Terroryzm – 19-letnia policjantka Hadar Cohen ratuje ludzi nawet po śmierci

Terroryzm – 19-letnia policjantka Hadar Cohen ratuje ludzi nawet po śmierci

Erec Israel


Hadar Cohen הדר כהן

hadar cohen

19-letnia policjantka Hadar Cohen tuż przed śmiercią ocaliła życie wielu osobom. Robi to nadal po swojej śmierci. Dnia 3 lutego (środa) trzej islamscy terroryści zaatakowali 2 policjantki policji granicznej “Magaw” w rejonie Bramy Damasceńskiej w stolicy. Terroryści byli zaopatrzeni w pistolety maszynowe, bomby i noże.

Do ataku doszło, kiedy policjantki wylegitymowały dwóch Arabów, którzy wydali się im podejrzani. Oni zaczęli je dźgać nożami. Krótko potem pojawił się trzeci, który wyciągnął spod płaszcza pistolet maszynowy Carl Gustaf i otworzył do nich ogień. W tym samym czasie pozostali dźgali je nożami. Służby bezpieczeństwa szybko zareagowały i wyeliminowały trzech terrorystów.

Hadar Cohen została bardzo ciężko ranna i zmarła tego samego dnia w jerozolimskim szpitalu Hadassa na Górze Skopus (Har HaCofim) w wyniku odniesionych ran. Nagranie z kamery przemysłowej pokazało, że przed tym jak bohaterska Cohen straciła przytomność, to zdołała zabić jednego z terrorystów. Chwilę potem upadła.

Hadar Cohen była mieszkanką miejscowości Or Jehuda w centralnym Izraelu. Jej rodzice, brat i siostra zdecydowali, że jej organy zostaną przekazane dla potrzebujących i czekających na transplantację. Wątroba Hadar uratowała życie 44-letniej Druzyjce z miasta Daliat al-Karmel (więcej o tym mieście i samych Druzach można przeczytać tutaj. Drugiej policjantce lekarze zdołali uratować życie.

Hadar Cohen pośmiertnie została awansowana na kaprala. Pochowano ją na cmentarzu wojskowym. Relacja z pogrzebu poniżej.

 

Terroryści mieli po ok. 20 lat i pochodzili z rejonu Dżeninu w Autonomii Palestyńskiej. Dwóch z nich miało zakaz wjazdu do Izraela od izraelskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet i wjechało do niego nielegalnie.

bandziorki tojt

– Bronimy naszej narodowej i ludzkiej godności. To nasz obowiązek i nasze prawo. Prawdziwą zbrodnią jest przetrzymywanie ciał. To nasza powinność, żeby je uwolnić – napisała w piątek Hanin Zoabi, Arabka izraelska i posłanka do Knesetu. Wpisu dokonała na swoim Facebooku (po arabsku).

Radykalna posłanka odnosiła się do izraelskiej polityki, która przedłuża proces oddawania ciał terrorystów ich rodzinom, żeby ich pogrzeby nie zamieniały się w ogromne wiece, na których zawsze wzywa się do mordowania Żydów.

Izrael zwrócił ciała terrorystów ich rodzinom wczoraj (5 lutego). Tymczasem trzej arabscy posłowie do Knesetu (wspomniana już Hanin Zoabi, Jamal Zahalka oraz Basel Ghattas) pojechali do rodzin terrorystów, żeby… pocieszać ich po stracie synów. Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział, że zgłosi ich skandaliczne zachowanie do poselskiej komisji etyki.

– Członkowie Knesetu, którzy idą pocieszać rodziny terrorystów, którzy mordowali Izraelczyków, nie zasługują na zasiadanie w izraelskim Knesecie. Poprosiłem przewodniczącego [marszałka] Knesetu o zbadanie możliwych środków prawnych, które można przeciwko nim podjąć – napisał premier Netanjahu w specjalnym oświadczeniu.

Rodziny morderców, a także media palestyńskie, ogłosiły trzech terrorystów błogosławionymi męczennikami (szahidami) i bohaterami. Z rodzinami morderców spotkał się również palestyński prezydent Mahmoud Abbas.

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com