“Flotylla wolności” płynie do Gazy. Włochy i Hiszpania wysłały okręty

25.09.2025, statek należący do Flotylli Sumud w okolicy Krety (Fot. REUTERS/Stefanos Rapanis)


“Flotylla wolności” płynie do Gazy. Włochy i Hiszpania wysłały okręty

Bartosz Hlebowicz


Okręty mają asystować “flotylli wolności dla Gazy”, ale w razie ewentualnego ataku Izraela nie wolno im podejmować walki.

W Europie była głęboka noc z 24 na 25 września, kiedy na forum ONZ w Nowym Jorku premier Giorgia Meloni oznajmiła, że Włochy podpisały deklarację nowojorską o współistnieniu dwóch państw i że potępiają Izrael za nierespektowanie zasady proporcjonalności w reakcji na agresję Hamasu.

– Izrael przekroczył tę granicę wojną na szeroką skalę, która ponad miarę dotyka ludność cywilną palestyńską. Złamanie zasady proporcjonalności sprowokowało masakry cywilów. Izrael nie może powstrzymać narodzin państwa palestyńskiego ani budować w tym celu nowych osiedli na Zachodnim Brzegu – nigdy wcześniej Meloni nie wypowiedziała się tak zdecydowanie o wojnie w Gazie (aczkolwiek, jak zauważa “Repubblica”, użyła słowa “masakry”, a nie “ludobójstwo”, na określenie działań Izraela w Gazie).

Minister obrony Włoch: Na wodach Izraela nie możemy nic zrobić

Jeszcze dzień wcześniej, także podczas obrad ONZ, Meloni koncentrowała się na odpowiedzialności Hamasu za wybuch wojny, a także komentowała, że głównym celem płynącej z lekami i jedzeniem do Strefy Gazy “flotylli wolności” jest “narobienie kłopotów włoskiemu rządowi”. Jednak w porozumieniu z ministrem obrony podjęła decyzję o wysłaniu okrętu marynarki, który ma chronić flotyllę.

W czwartek (25.09) mówił o tym we włoskim parlamencie Guido Crosetto, szef resortu bezpieczeństwa. Wyjaśnił, że fregata Alpino, jedna z najnowocześniejszych, jakimi dysponuje włoska marynarka, z załogą liczącą 150 marynarzy, ograniczy się do operacji “ratunkowych, pomocy i ochrony” rodaków. Dodał, że Włochy nie zamierzają “przemieszczać okrętów wojennych w celu wypowiedzenia wojny zaprzyjaźnionemu krajowi”.

Szefa włoskiego MON zapytano, co się stanie, jeśli nastąpi kolejny atak. Do poprzednich doszło m.in. w nocy z 23 na 24 września. Drony zrzuciły wówczas granaty ogłuszające na pokłady jednostek płynących w flotylli. 

 – Jeśli minionej nocy nic się nie wydarzyło, to znaczy, że coś się wydarzyło. To, co dzieje się między dwoma państwami, to głównie to, czego nie widać – odparł.

Zasugerował więc, że fakt, iż spokój, jakim flotylla mogła się cieszyć po ostatnich atakach, zawdzięcza zakulisowym zabiegom dyplomatycznym rządu Włoch.  

Wyjaśnił jednak, że jeśli flotylla wpłynie na wody Izraela, “co kraj ten potraktuje niemal jako akt wrogi”, Włochy nie zagwarantują jej bezpieczeństwa”.

Uczestnicy: Chcemy stałych korytarzy pomocowych do Gazy

Na pokładach statków flotylli jest kilku polityków opozycyjnych włoskich partii centrolewicowych. Odrzucają oni, podobnie jak reszta uczestników wyprawy, opcję wyładowania pomocy w Cyprze, skąd jej transport do Gazy miałby zorganizować Pierbattista Pizzaballa, patriarcha łaciński Jerozolimy. Pierwotnie sami zaproponowali taki scenariusz, ale rząd go odrzucił. Teraz sytuacja się odwróciła i to rząd na niego nalega, nie widząc alternatywy, ale wolontariusze uważają, że już nie można się zatrzymać, bo gra idzie o więcej niż tylko dostarczenie pomocy.

Chodzi o przerwanie oblężenia Gazy i otwarcie korytarzy humanitarnych, tak żeby możliwy był stały napływ pomocy nieprzechodzący przez terytorium Izraela

– wyjaśnia cytowany we włoskich mediach Marco Croatti, senator Ruchu 5 Gwiazd, który znajduje się na pokładzie Morgany, jednego ze statków flotylli, który został uszkodzony podczas pierwszego ataku.

Kościół i prezydent do flotylli: Wybierzcie bezpieczną drogę

Sceptyczny wobec tego planu jest Matteo Zuppi, szef Konferencji Episkopatu Włoch, który w przeszłości brał udział w negocjacjach pokojowych w Mozambiku, a w czasie inwazji Rosji na Ukrainę był papieskim wysłannikiem pokojowym, którego zadaniem było podtrzymywanie nadziei na dialog oraz negocjowanie zwrotu uprowadzonych przez Rosję ukraińskich dzieci.

“W Gazie nie da się zacumować. To jest technicznie niemożliwe. Byłoby to trudne w normalnych warunkach, a co dopiero teraz. Groziłoby to chaosem” – mówi Zuppi “Repubblice” i powtarza, że “opcja cypryjska” pozostaje najlepszym wyborem.

“Tam patriarcha Pizzaballa ma możliwość zorganizowania sieci, która rozdysponuje wszystko między ludność. Nikt nie zna tego trudnego terenu lepiej niż on. Inne rozwiązania wydają się niewykonalne. Izrael oczywiście odpada. Liban też – można by tam zacumować, ale nie ma możliwości przetransportowania wszystkiego do Gazy” – wyjaśnia.

Do pozostawienia środków pomocy na Cyprze namawiają włoskie MSZ i MON. 

Fregata ma odstraszać – czy tylko?

Fregata Alpino jest uzbrojona po zęby: ma dwa działa okrętowe kal. 76 mm, dwa automatyczne karabiny maszynowe kal. 25 mm, a także rakiety przeciwlotnicze i przeciwokrętowe. Jest też wyposażona w bardziej zaawansowane systemy zwalczania dronów. “La Repubblica” dotarła do notatki z rządowej jednostki kryzysowej wysłanej do załogi, w której stwierdzono, że wojsko zapewni jedynie “pomoc humanitarną” oraz że “w żadnym wypadku nie może to stanowić czynnika w obronie militarnej flotylli ani w ataku na kogokolwiek”.

“To jeden z najnowocześniejszych okrętów wojennych, jakimi dysponuje włoska marynarka wojenna” – powiedział analityk Giovanni Martinelli w wywiadzie dla “Il Foglio”. – Jeśli planowana inicjatywa ma charakter operacji wsparcia, to użycie tego konkretnego okrętu wydaje się przesadne. Nie znamy jednak zasad prowadzenia działań; to informacje tajne”.

Zdaniem Martinellego głównym powodem skierowania okrętów w stronę flotylli – to samo zrobiła Hiszpania, wysyłając z Murcji patrolowiec Furor – jest zniechęcenie do dalszych ataków. Międzynarodowe media podają jednak, że zadaniem hiszpańskiej jednostki nie jest “eskorta militarna, lecz misja ratunkowa”.

W czwartek 25 września wieczorem ministerstwo kierowane przez Crosetto wydało komunikat: “Jeśli flotylla zdecyduje się na przełamanie izraelskiej blokady, jednym z celów jest zapobieżenie tej ewentualności i uniknięcie ewentualnych negatywnych konsekwencji”. Z tego by wynikało, że zadaniem włoskiej fregaty może być powstrzymanie flotylli jachtów pomocowych przed wkroczeniem na wody izraelskie. 

Na razie Alpino ma płynąć równolegle z flotyllą wolności, w odległości 50 mil. Za cztery, pięć dni flotylla dotrze do wód Izraela.

Izrael: Powstrzymamy ich

Gideon Sa’ar, szef izraelskiego MSZ, powiedział, że Izrael musi zatrzymać flotyllę.

– Nie przemocą, ale nie może wpłynąć na teren walk – stwierdził, o czym pisze “Times of Israel”.

Flotylla około 50 statków z załogami pochodzącymi z 44 krajów miała dziś wypłynąć z Krety, gdzie zacumowała po ostatnich atakach. Rano jednak Family, statek wiodący flotyllę (na jej pokładzie znajduje się Ada Colau, była burmistrz Barcelony), poinformował o awarii silnika. Wszystkie jachty czekają na jego naprawę. 

Z flotyllą płynie m.in. Franciszek Sterczewski, polski poseł KO i aktywista.

Spięcie Sterczewskiego z ministrem Sikorskim

W czwartek na X szef polskiego MSZ Radosław Sikorski opublikował sondę, w której zapytał, czy państwo polskie powinno pokryć koszty ewakuacji z “rejonu wojny” polskiego obywatela, “nawet posła”, który był “wielokrotnie ostrzegany”.

“Jako poseł mam obowiązek być tam, gdzie łamane są prawa człowieka. Ty też, Radku, prywatnie pomagałeś Ukrainie i chwała Ci za to. Polacy są solidarni z Palestyną. Liczę, że rząd RP także stanie po stronie tych, którzy chcą zakończyć to ludobójstwo zamiast wystawiać im rachunki” – odparł na X Sterczewski.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com