Specjalne samoloty z chasydami wylądują na lotnisku w Radomiu. Bo Okęcie się zapchało

Nowy Sącz. Chasydzi pielgrzymują do grobu cadyka Chaima Halberstama (Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl)


Specjalne samoloty z chasydami wylądują na lotnisku w Radomiu. Bo Okęcie się zapchało

Małgorzata Rusek


Nie będzie to nowe połączenie regularne pomiędzy Tel Awiwem a Radomiem, a okresowe przeniesienie lotów z warszawskiego lotniska. Linia Enter Air wybrała na lipiec i sierpień port w Radomiu, aby tu realizować loty z Izraela

– Potwierdzam, że Enter Air zaplanował dodatkowe operacje lotnicze czarterowe na trasie Tel Awiw – Radom. Będą one realizowane już od 13 lipca do końca sierpnia 2026 roku. Będą to rejsy o charakterze zamkniętym, nie dostępne w regularnej sprzedaży – informuje Piotr Rudzki, rzecznik prasowy Polskich Portów Lotniczych.

Jak dodaje, decyzja przewoźnika wiąże się z wakacyjnym obłożeniem Lotniska Chopina w Warszawie i brakiem dostępnych slotów. Jednocześnie rzecznik zastrzega, że połączenie z Izraelem, poza zaplanowanymi na lipiec i sierpień lotami, nie znajdzie się, przynajmniej na razie w siatce Portu Lotniczego Warszawa-Radom. I przypomina, że samoloty izraelskich linii bazowały w kwietniu przez jakiś czas w Radomiu, co mogło mieć wpływ na decyzję o wyborze tego lotniska przy organizacji przelotów z Tel Awiwu do Polski.

A samolotami Enter Air przylecą Chasydzi, którzy odwiedzają Polskę, aby modlić się przy ohelach cadyków, zwłaszcza w rocznicę ich śmierci, w ponad 35 lokalizacjach w kraju. Najczęściej kierują swoje kroki do Leżajska, gdzie znajduje się grób Elimelecha, a także do Nowego Sącza, Lelowa, Góry Kalwarii czy Radoszyc.

Lotnisko w Radomiu. Rekordowa liczba pasażerów w czerwcu i rekordowa strata za ubiegły rok

Połączenia z Tel Awiwem nie wejdą na stałe do siatki lotniska w Radomiu, ale z pewnością wpłyną na jego wakacyjne wyniki. Już czerwiec okazał się rekordowy pod względem liczby odprawionych pasażerów, głównie dzięki uruchomionym lotom czarterowym do wakacyjnych kurortów. W czerwcu z oferty radomskiego lotniska skorzystało 16 108 podróżnych. Oznacza to nie tylko wzrost o około 22 procent względem ubiegłego roku, ale także najlepszy czerwcowy wynik w historii portu. Do 108 wzrosła także liczba cywilnych operacji lotniczych – poza ruchem czarterowym i regularnym port obsłużył 12 rejsów w ruchu general aviation.

.
Czerwiec 2026 był rekordowy dla lotniska w Radomiu Fot. Port Lotniczy Warszawa Radom

Pod koniec czerwca odbyła się inauguracja sezonowego połączenia do stolicy Albanii – Tirany. Rejsy pozostaną w siatce lotniska do września, a wyloty zaplanowano na każdy czwartek oraz niedzielę. Loty obsługiwane przez Wizz Air są realizowane w formule charter-mix, co oznacza, że podróżni mogą kupić bilet samodzielnie na stronie przewoźnika lub skorzystać z tygodniowych wakacji przygotowanych przez Biuro Podróży ITAKA (oferta ta dostępna jest do 30 sierpnia br.). Już za niespełna trzy tygodnie (21 lipca) wystartuje ostatnia z letnich nowości – Burgas. Podobnie jak w przypadku Tirany, węgierski niskokosztowiec zabierze turystów nad Morze Czarne dwa razy w tygodniu.

.
Czerwiec 2026 był rekordowy dla lotniska w Radomiu Fot. Port Lotniczy Warszawa Radom

Czerwiec przyniósł także pierwszą w historii Lotniska Warszawa-Radom wizytę Boeinga 787-9 Dreamliner. Włoska linia Neos zabrała pasażerów do Nosy Be u wybrzeży Madagaskaru. Rejsy odbyły się kolejno 14 i 21 czerwca.

Lotnisko w Radomiu. Pomoże zapchane Okęcie i administracyjny podział ruchu?

– Zamknęliśmy czerwiec z najlepszym wynikiem w historii portu. Ponad 16 tys. obsłużonych pasażerów to dla nas ogromna satysfakcja, ale przede wszystkim dowód na to, że nasza oferta się sprawdza. Dobrze rozumiemy swoją rolę – gdy w kolejnych tygodniach ruch lotniczy będzie się nasilać, my zapewniamy podróżnym dogodną alternatywę. Radom już teraz odciąża Lotnisko Chopina, a dobrym tego przykładem jest jedno z wakacyjnych połączeń do Hurghady, które przeniosło się z warszawskiego lotniska do naszego portu i pozostanie z nami aż do początku września. Inauguracja połączenia do Tirany i historyczna wizyta szerokokadłubowego Dreamlinera pokazują jasno, że jesteśmy gotowi na nadchodzący szczyt sezonu – podsumował Rafał Siankowski, pełniący obowiązki dyrektora Lotniska Warszawa-Radom.

Zarządzający portem mają nadzieję, że większa liczba połączeń i obsłużonych pasażerów przełoży się na sytuację finansową lotniska. Bo ta po ostatnich latach nie jest ciekawa.  

W roku 2024 lotnisko w Radomiu obsłużyło 112,6 tys. pasażerów. Było to o niecałe 8 tys. osób więcej niż w roku poprzednim, kiedy z portu w okresie od otwarcia w kwietniu do końca roku skorzystało 105 tys. podróżnych. W 2025 wyniki były słabsze – odnotowano tylko 95,6 tys. pasażerów. Pierwsze dwa lata działalności zakończyły się stratą na poziomie 33 mln i 38 mln zł. Z  podsumowania 2025 roku wynika, że strata operacyjna lotniska w Radomiu osiągnęła 44,3 mln zł.

Kilka miesięcy temu Porty Lotnicze informowały o nowej strategii dla Radomia. Jego działalność ma być oparta na modelu hybrydowym, łączącym działalność pasażerską z dodatkowymi funkcjami poprawiającymi rentowność portu, związanymi z obsługą przewoźników czy funkcją cargo. Pomóc ma także wdrożenie administracyjnego podziału ruchu. PPL złożył odpowiednie dokumenty do Ministerstwa Infrastruktury i czeka na decyzję. Ta ostateczna będzie należała do Komisji Europejskiej.


Redagował Jakub Chełmiński


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com