Archive | June 2015

Bank Handlowy w Warszawie S.A.

Bank Handlowy w Warszawie S.A.

Bank Handlowy w Warszawie
Siedziba Banku (ul. Czackiego/ul.Traugutta) w Warszawie, ok 1906-1912 r. Polona.pl/Biblioteka Narodowa

Bank Handlowy w Warszawie

Bank Handlowy w Warszawie

Fundacja Kroneberga

Dziewiętnasty wiek wydaje się być epoką romantyków, wzniosłych idei, porywania się na wielkie cele z niewystarczającymi środkami. Takich przedsięwzięć było wiele, ale warto wspominać te najpraktyczniejsze – istniejące do dziś. Takie, jak Bank Handlowy w Warszawie S.A.

Bank Handlowy w Warszawie do zakończenia pierwszej wojny światowej był największym prywatnym bankiem na ziemiach polskich i jednym z niewielu prowadzących obsługę finansową handlu z Rosją i Europą Zachodnią.

Po latach starań 24 lutego 1870 roku car Aleksander II oraz Rada Państwa zaakceptowały przedstawiony projekt statutu Banku. 30 kwietnia 1870 r. podpisano akt założycielski Banku Handlowego w Warszawie. W spotkaniu założycieli, które miało miejsce w pałacu Józefa hr. Zamoyskiego, wzięli udział gospodarz, namiestnik Królestwa Aleksander hr. Berg, Jan Bloch, Stanisław Ludwik Kronenberg (brat Leopolda Kronenberga), Henryk Natanson, Jakób Natanson, Julian Simmler, Henryk Toeplitz, Juliusz Wertheim, Władysław Wodziwński, Stanisław Wołowski, Antoni Wrotnowski.

>>>HISTORIA ŻYCIA LEOPOLDA KRONENBERGA, NAJBOGATSZEGO POLAKA W CZASACH ZABORÓW

w Warszawie, Leopold Kronenberg (GALERIA), z powodów politycznych nie mógł oficjalnie ujawnić swojej roli przy tworzeniu instytucji. Dopiero w październiku 1870 r. w miejsce ustępującego Henryka Toeplitza wszedł do Rady Banku, w latach 1872-78 był jego prezesem. Później stanowisko to piastowali Juliusz Wertheim (1878-1880), Stanisław Kronenberg (1881-1887) i Leopold Julian Kronenberg (1888-1926; honorowo do 1936 r.).

Kapitał zakładowy Banku wynosił milion rubli. Założyciele rozdzielili między siebie 4 tys. akcji. Zainteresowanie nowym przedsięwzięciem było tak duże, że od razu dokonano dwóch kolejnych emisji akcji. Okres prosperity Banku wynikał z intensywnego rozwoju stosunków finansowych związanych z obsługą handlową produktów przemysłu handlowego, metalowego i płodów rolnych. Do 1910 roku Bank osiągnął kapitał 20 mln rubli i 10 mln rubli kapitału rezerwowego.

Pierwszą siedzibą BHW był Pałac Mostowskich, tymczasowo należący do rządu, bezpłatnie udostępniony przez namiestnika Aleksandra hr. Berga. W 1874 roku Bank Handlowy przeniósł się do nowego gmachu (GALERIA) na rogu ulic Berga i Włodzimierskiej (obecnie Traugutta i Czackiego).

Na fali ożywionych kontaktów gospodarczych między Królestwem a Cesarstwem już latem 1871 roku utworzono oddziały (kantory) Banku w Petersburgu, rok później również w Moskwie. Prowadzenie interesów w Cesarstwie umożliwiało szybki i bezpośredni kontakt z rosyjskimi urzędami, wskazywało na rangę danej instytucji. W owych czasach Warszawa, mimo że była główną siedzibą Banku, pozostawała peryferyjnym miastem Cesarstwa. Nowy Bank udzielał kredytów o charakterze przemysłowym, korzystały z nich przede wszystkim cukrownie, przemysł ciężki i włókienniczy oraz kolejnictwo. Inwestując w przemysł Bank coraz częściej przejmował zwierzchnie kierownictwo finansowe w instytucjach.

Wydarzeniem, o którym rozpisywała się warszawska prasa, było otwarcie w 1909 r. Skarbca Banku. Projekt i wykonanie opancerzonego i ogniotrwałego skarbca powierzono polskiej firmie Roberta Bothego. Za drzwiami grubości człowieka, wyposażonych w system rygli znajdowały się m.in. safesy, czyli zabezpieczone kasetki służące do bezpiecznego przechowywania klejnotów, papierów wartościowych, gotówki czy osobistych dokumentów.

Do wybuchu I wojny światowej Bank Handlowy w Warszawie nie miał realnej konkurencji. Brakowało instytucji bankowych, które na ziemiach polskich mogłyby dorównać jego znaczeniu i rozmiarom. Placówka posiadała swoje oddziały w Płocku, Włocławku, Grójcu, Guzowie, Lublinie, Łodzi, Sosnowcu, Częstochowie, Zawierciu, Będzinie, Kijowie. Bank pozostawał instytucją ściśle związaną z gospodarką kraju. Przy przedsięwzięciach realizowanych z kredytowym wsparciem Banku zatrudniano polskich robotników, inżynierów i urzędników. Banku finansował m.in. modernizację Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej, Filharmonii Warszawskiej, Szkoły Handlowej im. L. Kronenberga czy Kasy im. Mianowskiego. Bank występował również hojny darczyńca, finansując budowę pomnika A. Mickiewicza w Warszawie, Polską Macierz Szkolną. Organizował również zbiórki na cele publiczne, m.in. na pomoc ofiarom pogromu Żydów w Rosji.

Trudne momenty dziejach Banku związane były z okresami spowolnień i załamań gospodarczych, z trudnościami finansowymi wierzycieli spowodowanymi wybuchem wojny rosyjsko-japońskiej, Rewolucją rosyjską 1905 r., a także okresami niepokojów i niestabilnej sytuacji politycznej, wybuchem I wojny światowej i wojny bolszewickiej.

Po 1918 roku Bank musiał się zmierzyć z liczną konkurencją ze strony nowo tworzonych instytucji kredytowych. Bank do końca 1923 roku posiadał 41 oddziałów i ekspozytur, również na ziemiach zaboru pruskiego i austriackiego. Ekspansja terytorialna wynikała ze zniesienia ograniczeń politycznych, zatarcia granic, również tych celnych. Nowe kierunki handlu i znaczny wzrost inwestycji doprowadził do poszukiwania kapitału za granicą. Oparcie tylko na krajowym kapitale stało się niemożliwe, dlatego też podpisano umowy syndykackie z Banque de Bruxelles, francuskim Banque Privée i włoskim Banca Commerciale Italiana. W 1928 roku po zmianach personalnych kierownictwo przeszło w ręce wąskiej grupy przedstawicieli zagranicznych instytucji kredytowych. Sytuacja uległa zmianie wraz z wybuchem wielkiego światowego kryzysu gospodarczego, co wiązało się z wycofywaniem zagranicznych kapitałów z rynku polskiego. Aby zaradzić kryzysowi w prywatnym sektorze bankowym próbę uzdrowienia sytuacji podjął polski rząd. Wśród firm, w których zakładaniu bądź rozwijaniu uczestniczył Bank Handlowy w Warszawie, znajdowały się przedsiębiorstwa należące do największych spółek w kraju ,było to m.in. Towarzystwo Starachowickich Zakładów Górniczych, Towarzystwo Ubezpieczeń ‘Patria’, S.A. ‘Siła i Światło’, Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce, Zakłady Ostrowieckie, Modrzejowskie Zakłady Górniczo-Hutnicze, B. Hantke S.A. Bank angażował się także w finansowanie przedsiębiorstw powstających w ramach COP.

Wraz z wybuchem II wojny światowej w pierwszych dniach września ewakuowano oddziały Banku w Cieszynie, Częstochowie, Gdyni, Kaliszu, Sosnowcu, Katowicach i Poznaniu. Transporty ewakuacyjne, oprócz poznańskiego, bezpiecznie dotarły do Warszawy i Lublina. Placówki warszawskie funkcjonowały normalnie do 23 września. Zwiększony ostrzał artyleryjski, wybuchy bomb zmusiły pracowników Banku do obrony jego gmachów przed spaleniem. Kierownictwo Banku podjęło działalność na emigracji. Dzięki założeniu nowych kont za granicą, udało się uratować część środków finansowych, pozostały majątek Banku na ziemiach polskich został zagarnięty przez III Rzeszę. Do Rady Banku w Warszawie, na stanowisko wiceprezesa, dokoptowano Stanisława Wachowiaka (GALERIA), z instytucji usunięto wszystkie osoby pochodzenia żydowskiego. Zgodnie z ultimatum Ministra Gospodarki Rzeszy wszystkie polskie banki miały być zlikwidowane bądź przejęte przez banki niemieckie. Bank Handlowy w Warszawie miał przejść fuzję z Deutsche Bank. Na szczęście dla Banku placówka otrzymała jedynie obserwatora, który nie ingerował w prowadzoną działalność.

Okres niemieckiej okupacji i prowadzonych działań wojennych wiązał się dla Banku z poważnymi stratami. Dzięki bohaterskiej akcji ewakuacyjnej po Powstaniu Warszawskim udało się uratować część dokumentów, depozytów, gotówki, papierów wartościowych.

Czytaj dalej tu: Bank Handlowy w Warszawie S.A.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Ksiazki: O języku polskiej propagandy politycznej lat siedemdziesiątych

Jerzy Bralczyk, “O języku polskiej propagandy politycznej lat siedemdziesiątych”

Jerzy Bralczyk
O języku polskiej propagandy politycznej lat siedemdziesiątych
Wydawnictwo Trio, Warszawa 2002
ss. 212
ISBN 83-88542-13-3

Najnowsza publikacja prof. Jerzego Bralczyka, wykładowcy retoryki w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego i w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, jest pierwszą syntetyczną monografią języka propagandy komunistycznej w wersji polskiej. Wybitny językoznawca i publicysta opisuje w niej partyjną nowomowę niezwykle precyzyjnie i wszechstronnie, ukazuje rozmaite jej funkcje, cele i komponenty.

Język partyjno-państwowej propagandy w latach siedemdziesiątych poddany był wielu manipulacjom, naciskom, przekłamaniom, pozbawiony był głębszych treści. W recenzji książki, prof. Andrzej Markowski stwierdził: “Książka ma charakter niejako ponadczasowy, to znaczy, mimo że analizuje się w niej materiał sprzed dwudziestu kilku lat, jest całkowicie aktualna, gdyż zawarty jest w niej opis mechanizmów propagandy, które kwitną i dziś, i które z łatwością można egzemplifikować przykładami np. z prasy współczesnej. W rozprawie są więc zawarte narzędzia badawcze, mające zastosowanie przy analizowaniu zjawisk współczesnych.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Etnografia i folklorystyka żydowska w Polsce do roku 1945

Strona głównaEtnografia i folklorystyka żydowska w Polsce do roku 1945

Organizator: PME 
Warszawa 1-3.09.2015

Przed II wojną światową badania nad życiem i kulturą Żydów w Polsce i całej Europie środkowo-wschodniej prowadzili uczeni z różnych krajów i kręgów badawczych, między innymi Henryk Lew, Max Grünwald, Beniamin Wolf Segel, Regina Lilientalowa, Jehuda Lejb Cahan, Giza Frenkel, Noach Pryłucki, Alfred Landau, Max Weinreich, Saul Ginzburg i Peter Marek, Szmuel Lehman i Szlojme Bastomski. Publikowali w kilku językach, po niemiecku – na łamach czasopism „Am-Urquell”, „Globus” i „Mitteilungen zur Jüdichen Volkskunde”, po polsku – w „Izraelicie”,„Wiśle” i „Ludzie”, po rosyjsku – w „Voshode” i „Evrejskoj Starine” oraz w jidysz – w „Jidysze Filologie” i „Filologisze Szriftn”. Naszym zamiarem jest przywrócenie pamięci o dokonaniach badaczy wszystkich wspomnianych kręgów językowych i w efekcie – uzyskanie pełnego obrazu rozwoju etnografi i żydowskiej w Polsce i szerzej – w Europie środkowo-wschodniej.

Powodem podjęcia tej tematyki przez Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie jest fakt, że to właśnie w murach tej instytucji na przełomie XIX i XX w. spotykała się grupa folklorystów publikujących w „Izraelicie” i „Wiśle”, której przewodził Henryk Lew. W zbiorach Muzeum ważne miejsce zajmował dział poświęcony kulturze żydowskiej. Kolekcję tę wzbogacali między innymi Henryk Lew, Regina Lilientalowa i Ignacy Bernstein. W czasie II wojny światowej zbiory Muzeum doszczętnie spłonęły.

Nawiązując do tego ważnego wątku swej historii, Państwowe Muzeum Etnograficzne dąży do odtworzenia kolekcji żydowskiej zarówno przez gromadzenie ocalałych w Polsce zabytków, jak i poprzez ich rekonstrukcję na podstawie zachowanej dokumentacji oraz wykonywanie replik wybranych artefaktów ze zbiorów innych muzeów. Mamy nadzieję, że realizując tę konferencję, wspólnie z Państwem włączymy się w nurt działań przywracających pamięć o badaczach żydowskich w Polsce i krajach sąsiednich.

Problematyka konferencji

1. Zagadnienia ogólne:

  • – stan badań;
  • – terminologia;
  • – periodyzacja etnografi i żydowskiej;
  • – główne problemy badawcze.

2. Kręgi badawcze i sylwetki badaczy

A. Kręgi badawcze:

  • – wielorakie korzenie żydowskiej etnografi i (związki rodzącej się nauki z historią, fi lologią,
  • geografi ą, itp.);
  • – język jako wyznacznik przynależności do kręgu badawczego (polski, rosyjski, niemiecki,
  • żydowski [jidysz] i hebrajski); inne wyznaczniki;
  • – geneza poszczególnych kręgów, grup, teksty programowe;
  • – struktury organizacyjne: organizacja i instytucjonalizacja badań;
  • – polityczny i narodowy aspekt badań etnografi cznych;
  • – metodologia badań stosowana w poszczególnych kręgach (teoria i praktyka badawcza);
  • – dokonania poszczególnych grup, publikacja wyników i gromadzenie materiałów: czaso-
    pisma, wydawnictwa zwarte, archiwa i muzea, biblioteki.

B. Sylwetki badaczy:

  • Henryk Lew, Beniamin Wolf Segel, Regina Lilientalowa, Giza Frenklowa, Max Grünwald, Alfred Landau, Ignacy Bernstein, Mosze Berlin, Szymon An-ski, Noach Pryłucki, Szlojme, Bastomski, Szmuel Lehman, Max Weinreich i inni.

3. Pola badawcze, tematyka badań

  • – folklor słowny i muzyka: pieśni, wiersze, wyliczanki, żarty, zagadki, zabawy;
  • – kultura materialna: ubiór, przedmioty codziennego użytku, zabawki, instrumenty, sztuka
  • ludowa, budownictwo, sztuka sakralna i cmentarna;
  • – obyczajowość związana z rokiem obrzędowym;
  • – obyczajowość związana z cyklem życia człowieka;
  • – medycyna i magia.

4. Folklor a wojna i historia

  • – badania żydowskiego folkloru w czasie wojen i rewolucji;
  • – badania folkloru w czasie Holokaustu;
  • – obecność tematyki historycznej w folklorze.

5. Konteksty

  • – związki etnografi i żydowskiej w Polsce z etnografi ą polską i innymi;
  • – miejsce etnografi i żydowskiej w etnografi i Polski oraz w badaniach międzynarodowych;
  • – relacje między uczonymi różnych kręgów badawczych.

6. Pogranicza

  • – pogranicza nauk (etnografi a, antropologia, historia, literaturoznawstwo, językoznawstwo,
  • historia sztuki i architektury);
  • – pogranicza kultur (kultura żydowska a polska, ukraińska, białoruska, rosyjska, niemiecka
  • i inne);
  • – pogranicza obszarów twórczych (kultura ludowa a kultura popularna i wysoka; tradycja
  • ustna a pisemna);
  • – pomiędzy nauką a sztuką (badania folkloru a folkloryzm).

Językami obrad będą polski i angielski. Referaty i dyskusje będą tłumaczone symultanicznie. Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres e-mail dominika.leszczynska@ethnomuseum.pl do 31 maja 2015 r., wpisując w tytule „zgłoszenie na konferencję”. Powinny one zawierać dane prelegenta (stopień/tytuł naukowy, imię, nazwisko, ośrodek naukowy), tytuł i abstrakt referatu (do 1500 znaków) oraz dane kontaktowe (e-mail, telefon). Informację o akceptacji referatu prześlemy pocztą elektroniczną do 30 czerwca 2015 r.

Treść referatów planujemy opublikować w dwujęzycznym czasopiśmie „Etnografia Nowa” pod koniec 2015 r. W związku z tym prosimy o nadesłanie gotowych tekstów do 25 sierpnia 2015 r. Zastrzegamy sobie prawo do wyboru tekstów.

Czasopismo „Etnografia Nowa” ukazuje się od 2009 r. i jest punktowane wg Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego: 4.

CFP

Podane terminy i informacje należy potwierdzić bezpośrednio u organizatora lub na jego stronie wwww


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Mayor de Blasio Honors Sigmund Rolat

Mayor de Blasio Honors Holocaust Survivor, Sigmund Rolat, at Jewish Heritage Month Reception

Jacob Kornbluh


NYC Mayor Bill de Blasio honored Holocaust survivor Sigmund Rolat at a annual Jewish Heritage Month reception at the Jewish Heritage Museum on Thursday, proclaiming June 11th, 2015, in the City of New York, “Sigmund Rolat Day.”

Rolat, a New York-based businessman and philanthropist, was born in Czestochowa, Poland, in 1930. Most of his family was killed in the Holocaust. He survived in a German slave-labor munitions factory and emigrated to the U.S. in 1948, according to a profile by The Forward.

“Sigmund Rolat has dedicated his life to this goal – Zakhor, in Hebrew – keeping his promise to his older brother to never forget all he saw while living through the Holocaust. This commitment has led Mr. Rolat to become a leader in efforts to preserve Jewish history, promote tolerance and peace, and ensure the atrocities of the Holocaust are never forgotten. And tonight, I am proud to honor all he has contributed to Jewish heritage,” mayor de Blasio told the hundreds of attendees.

“His efforts have rebuilt landmarks in Poland, created exhibits depicting life there before, during, and after the Holocaust and reunited families separated during the war. His work spearheading the development of the Museum of the History of Polish Jews in Warsaw, which highlights the long history of Jewish life in Poland, is further evidence of Mr. Rolat’s leadership in preserving both Jewish and Yiddish culture,” he added.

jewish heritage 084
Czytaj dalej tu: Mayor de Blasio Honors…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Genialna Arka Noego.

Genialna Arka Noego. Jak prezydent-elekt wspiera kulturę

Sbastian Łupak


WARSZAWA POLA WILANOWSKIE ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA

WARSZAWA POLA WILANOWSKIE ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA fot. Jacek Turczyk / źródło: PAP

Czy najważniejsze dla władzy wydarzenia, koncerty i wystawy będą się odbywały na terenie Świątyni Opatrzności Bożej?

Przez lata martwiliśmy się i narzekaliśmy – całkiem słusznie – że władza nie docenia kultury, nie rozumie jej znaczenia dla życia społecznego, że dla rządzących z PO wspieranie kultury oznacza w pierwszym rzędzie przeznaczenie gigadotacji (6 milionów zł) na Świątynię Opatrzności Bożej, a w dalszej kolejności na pomniejsze filharmonie i centra sztuki współczesnej. Hamletyzowali publicyści, artyści, dyrektorzy placówek, domów kultury i niskonakładowych pism, którzy latami nie mogli się doprosić nie tylko pieniędzy, ale też zmian strukturalnych w instytucjach kultury i uzdrowienia mediów publicznych.

Doczekaliśmy się. Mamy zmianę jakościową. Prezydent-elekt Andrzej Duda pokazał, że jest blisko kultury. Tak blisko, że nawet wszedł na scenę, zatańczył i zaśpiewał.

Tak, jak wcześniej rozdawał kawę zwykłym Polakom przed wejściem do metra, tak teraz stanął na scenie, wśród zwyczajnych muzyków na koncercie zespołu Arka Noego na terenie rzeczonej Świątyni Opatrzności Bożej. Przynajmniej w tym względzie nowa władza w osobie przyszłego prezydenta zgadza się z platformianym Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego: najważniejsze dla władzy wydarzenia, koncerty i wystawy będą się zapewne odbywały na terenie wilanowskiej świątyni.

Wracając do koncertu: prezydent-elekt stanął na scenie i zaśpiewał z dziećmi „taki mały, taki duży, może świętym być!”. Później zacytował inny tekst Arki Noego: „Nie boję się, gdy ciemno jest, ojciec za rękę prowadzi mnie”. – To jest po prostu absolutnie genialne – oznajmił Duda

 

Absolutnie genialne?! Te nieskomplikowane religijne tekściki, dobre dla dzieci w przedszkolu i podstawówce? Nie przeczę, że chwytliwe i wpadające w ucho, dobre do nucenia, idealne zwłaszcza na religijnych festynach. Arka Noego zrobiła wiele dla katechizacji tłumów, zarówno rodziców i dzieci, i choć nie jestem fanem tej muzyki, a wręcz mnie drażni, to zauważyłem, że z pewnością dla dzieci chodzących do kościoła jest to żywsze i ciekawsze niż dotychczasowe smęcenie pod krzyżem. Za to Arce Noego należą się brawa.

Ale używanie w kontekście tych piosenek frazy „absolutnie genialne” może sugerować niepokojącą infantylizację. Naprawdę powstało w tym kraju nieco więcej piosenek, dla dzieci i dorosłych, które są nieco bardziej skomplikowane, nieco głębsze, i trochę im bliżej do „geniuszu”. Nie będę wysyłał prezydenta-elekta na inne koncerty, mam nadzieję, że Arka Noego jest dla Andrzeja Dudy punktem wyjścia do wspierania – poprzez bywanie, śpiewania i chwalenie – reszty polskiej kultury, która ma jeszcze wiele równie genialnych przejawów. Czekam z niecierpliwością, kogo jeszcze prezydent wyróżni.

Bo jeśli okaże się, że dla Dudy przejawem najwyższej kultury jest to, co katolickie, narodowe i festynowe, to niech Bóg ma nas wszystkich w opiece.

Tagi: Andrzej Duda Prezydent RP finansowanie kościół kultura Świątynia Opatrzności Bożej


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com