Archive | 2015/12/17

Stanisław Jerzy Lec- „Lec. Autobiografia słowa” poszerza horyzonty

„Lec. Autobiografia słowa” poszerza horyzonty

Portal Edutorial.pl umieścił najnowsze wydawnictwo ŻIH na liście polecanych przez siebie książek, „od których trudno się oderwać”.

Wide lec druk okl 17.09

Portal Edutorial.pl, który swoją misją uczynił pobudzanie zainteresowania edukacją u osób w każdym wieku oraz zwiększenie popularności nowych technologii w edukacji, przygotował listę szesnastu polecanych przez siebie książek poszerzających horyzonty. Wśród nich znalazła się najnowsza publikacja wydawnictwa Żydowskiego Instytutu HistorycznegoLec. Autobiografia słowa” autorstwa Lidii Kośki.

W recenzji książki pióra prof. Andrzeja Zieniewicza czytamy, że „obszerna monografia Stanisława Jerzego Leca imponuje tak rozmiarami projektu, jak i jego formatem intelektualnym oraz przenikliwością zamysłu. Jest to bowiem nie tylko opis życia i twórczości Leca, ale przede wszystkim opis życia nieopowiedzianego dotąd, właściwie nieznanego, bo skrytego pod stereotypowymi formułkami, iż był to poeta, który przed wojną „lewicował” i pisywał satyry, podczas wojny więzień obozu i partyzant, a po 1956 roku błyskotliwy kpiarz i autor wspaniałych (i mocno cenzurowanych) Myśli nieuczesanych, będących jedną z wizytówek popaździernikowej odwilży.

Książka Lidii Kośki do fundamentów burzy ten stereotyp, nie zmieniając przy tym wcale zasadniczego porządku biograficznej faktografii, ale tak opowiada, rozjaśnia, ujawnia i oświetla życie autora, że – doprawdy – dopiero teraz widać, „jakiego to poetę mieliśmy”, by sparafrazować formułę Miłosza o Świrszczyńskiej. Jest bowiem ta książka śmiało nakreśloną wizją życia poety, który przeszedł przez siedem piekieł Zagłady, a po wojnie rozpoznał sytuację Polski, ale też Europy (Wschodniej) jako dalszy ciąg, a może przepostaciowanie katastrofy w jej wymiarze ideologicznym, w straszliwym świecie XX wieku, w „ciemnym świecidle” totalitarnego zła, i przeciw temu obraca swoją myśl poetycką („Stosy nie rozświetlają ciemności”), przybierającą postać paradoksów jako ucieczki, obrony, diagnozy i poszukiwania sensu.

Równolegle do narracji biograficznej biegnie w tej książce narracja historyczno-genologiczna, przedstawiająca drogę Leca przez formy poetyckie. Te błyski, sentencje, fraszki, xenie są odpowiedzią na Zagładę, daną w duchu Adorna, ale niepomiernie bardziej skomplikowaną, bo taką, która wiąże porażenie Holokaustem z bolesną pamięcią utraconej ojczyzny-kultury, jaką była kosmopolityczna, wielonarodowa – i żydowska – Monarchia Austro-Węgierska.

Szyfrowanie, w aforystycznych i „nieosobistych”, ironiczno-spekulatywnych sentencjach, zarówno strasznej wiedzy, jak i pamięci autobiograficznej jest zasadniczą cechą poetyki Leca, dowodzi autorka – cechą, która rozwija się i nasila w przebiegu twórczości, i zmienia wypowiedź poety w pół-milczany palimpsest. Umiejętność przebicia się do tych szyfrów, przez elegancko lapidarną formę aforyzmów, i praktyka interpretacyjna ich rozczytywania czynią z książki Lidii Kośki fascynujący dokument historycznoliteracki, a także przywracają literaturze polskiej postać pisarza, wreszcie nie upraszczaną, nie skrytą pod etykietkami”.

Książka ta, oraz wiele innych ciekawych pozycji poszerzających horyzonty jest do nabycia w Księgarni na Tłomackiem w siedzibie Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz w naszej księgarni internetowej sforim.pl. Nasze księgarki można poprosić o zapakowanie książek na prezent a do świątecznych zakupów powyżej 100 PLN dodajemy w prezencie torbę.

Zakup ksiazke tu: LEC. Autobiografia słowa


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Nowy numer rocznika »Zagłada Żydów. Studia i Materiały«

Nowy numer rocznika »Zagłada Żydów. Studia i Materiały« nr 11, R. 2015

Redakcja


Już dziś trafia do nas z drukarni, a niebawem do dystrybucji w formie drukowanej i e-book najnowszy 11. numeru rocznika “Zagłada Żydów. Studia i Materiały”

Zagłada Żydów. Studia i Materiały
pismo Centrum Badań nad Zagładą Żydów
nr. 11 R. 2015 t. I-II

W numerze działy: od redakcji

•Studia spis treści
•Sylwetki
•Konteksty
•Z warsztatów badawczych
•Materiały
•Bilanse
•Punkty Widzenia kup e-book
•Omówienia, recenzje, przeglądy
•Wydarzenia
•Curiosa

A w nich między innymi:

redaktor naczelny Dariusz Libionka prezentuje zawartość nmeru
•Karolina Panz o antyżydowskiej przemocy na Podhalu tuż po wojnie
•Pim Griffoen i Ron Zeller o Zagładzie w Holandii, Francji i Belgii w ujęciu porównawczym
•Nawojka Cieślinska-Lobkowicz o grabieży dzieł sztuki przez Pietera Nicolaasa Mentena
•Roni Stauber o Filipie Friedmanie
•Stefan Klemp o badaniach nad rola batalionów policyjnych w „ostatecznym rozwiązaniu”
•Katharina Friedla o strategiach przetrwania małżeństw mieszanych w Hamburgu i Wrocławiu
•Pamiętnik dr. Chaima Einhorna, pisany w ukryciu po stronie aryjskiej
•Dyskusja wokół Muzeum Historii Żydów Polskich (Nawojka Cieślinska-Lobkowicz, Małgorzata Szpakowska, Jacek Leociak)
•Nauczanie o Zagładzie – Niemcy, Kanada, Polska

Od Redakcji

Kiedy w 2004 r. przystępowaliśmy do prac nad pierwszym tomem naszego rocznika, byliśmy przekonani, że „w przeszłość zdaje się odchodzić ciążąca nad naszym życiem naukowym doktryna podporządkowania badań naukowych bieżącej polityce państwa i oczekiwanie od badaczy «dawania odporu» rzeczywistym czy wyimaginowanym w świadomości takich czy innych decydentów zagrożeniom”[1]. Nadzieje te okazały się zdecydowanie przedwczesne. W kilku poprzednich numerach nawiązywaliśmy do działań, które w naszej ocenie stanowiły próby instrumentalnego traktowania problematyki Zagłady. W bieżącym roku mieliśmy do czynienia z kontynuacją tego niepokojącego zjawiska. Najpierw wystąpiły gwałtowne reakcje polskiej dyplomacji, przedstawicieli partii politycznych, większości mediów, jak również dyrektorów najważniejszych polskich muzeów historycznych, spowodowane jednym zdaniem, jakie znalazło się w przemówieniu wygłoszonym przez Jamesa Comeya podczas uroczystości w Muzeum Pamięci Holokaustu w Waszyngtonie 15 kwietnia 2015 r.[2] Wśród potępień i moralnego oburzenia próżno było szukać namysłu nad główną myślą dyrektora FBI, że Holokaust był najważniejszym wydarzeniem w historii ludzkości, czy konstatacją, że „dobrzy ludzie przyczynili się do śmierci milionów”. Ataki te dały to jednak dopiero przedsmak tego, co wydarzyło się podczas prezydenckiej kampanii wyborczej. 17 maja, w trakcie pierwszej telewizyjnej debaty prezydenckiej, kandydat z ramienia PiS Andrzej Duda uczynił prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu zarzut z faktu, że w jego liście z okazji w 70-lecia mordu w Jedwabnem, odczytanym na miejscu przez Tadeusza Mazowieckiego, znalazło się stwierdzenie, iż „naród ofiar był także sprawcą”. Wykorzystanie sprawy mordu w Jedwabnem w kampanii wyborczej przez sztab kandydata na prezydenta było naszym zdaniem nie tylko poważnym nadużyciem w stosunku do pamięci bestialsko zamordowanych 10 lipca 1941 r. Żydów, lecz także zakwestionowaniem sensu i dokonań polskiej dyskusji o relacjach polsko-żydowskich. Podczas drugiej telewizyjnej debaty, 21 maja, Andrzej Duda, uznawszy za jedno ze swych naczelnych zadań na arenie międzynarodowej „obronę naszego dobrego imienia”, zapowiedział stworzenie po wygranych wyborach „specjalnej instytucji” rządowej mającej „monitorować wszelkie publikacje na świecie, które dotyczą tej [podkreślenie redakcji] tematyki historycznej” w celu „obrony naszych interesów, w sytuacji kiedy używa się określeń zakłamujących prawdę historyczną”. U podstaw tego stanowiska leży niewysłowione przeświadczenie, że jedna konkretna opcja polityczna (w tym wypadku Prawo i Sprawiedliwość) jest depozytariuszem „obiektywnej prawdy historycznej”, jednej i niezmiennej, niepodlegającej już zatem przyjętym w nauce procedurom weryfikacji i falsyfikacji, interpretacji, kontekstualizacji etc., jednym słowem – prawdy objawionej, wyjętej spod jakichkolwiek badawczych dociekań. Uważamy takie stanowisko za skrajnie niebezpieczne, de facto niszczące fundament pracy naukowej. Po podwójnym zwycięstwie PiS oczywiste się staje, że spośród przedwyborczych zapowiedzi tego ugrupowania ta na pewno zostanie zrealizowana. Czeka nas zatem kontynuacja dotychczasowej polityki, tyle że prowadzona w formie daleko bardziej radykalnej. Kancelaria prezydenta Komorowskiego, co pokazała batalia o pomnik Sprawiedliwych na Muranowie, a także agendy rządowe (przykładem zaangażowanie MSZ w obchody Roku Karskiego), wbrew wysuwanym teraz pod ich adresem zarzutom, bynajmniej nie były na kwestię „obrony dobrego imienia” obojętne. Nieustająca „licytacja patriotyczna” rozpoczęła się już w okresie debaty „wokół Jedwabnego”. Nowym zjawiskiem może być natomiast podejmowana przez władze państwowe próba ingerencji w prowadzenie badań naukowych dotyczących najnowszej historii Polski. Będziemy przyglądać się tej nowej fazie „polityki historycznej” i ją komentować. Naszym głównym celem pozostanie jednak realizacja naszej własnej misji, jaką jest inicjowanie projektów badawczych, opracowywanie i publikowanie tekstów naukowych, wyszukiwanie nieznanych materiałów źródłowych, przybliżanie dorobku badaczy zagranicznych oraz praca z młodą kadrą naukową.

W 2015 r. pożegnaliśmy Władysława Bartoszewskiego – konspiratora, więźnia reżimu komunistycznego, historyka, dyplomatę, a przede wszystkim wielki autorytet moralny, oraz profesora Feliksa Tycha, wieloletniego dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego, któremu Centrum Badań nad Zagładą Żydów i nasze pismo bardzo wiele zawdzięcza. Wraz z ich odejściem kończy się pewna epoka w polskich badaniach nad Zagładą. W czasie prac redakcyjnych dowiedzieliśmy się o śmierci profesora Davida Cesaraniego, wykładającego na wielu uniwersytetach angielskich i amerykańskich, od 2004 r. aż do przedwczesnej śmierci profesora w Royal Holloway, University of London. Jego śmierć stanowi ogromną stratę dla międzynarodowej społeczności naukowej.

Spośród tekstów zamieszczonych w oddawanym w ręce Czytelnika tomie na szczególną uwagę zasługuje artykuł Karoliny Panz dotyczący przemocy na Podhalu w pierwszych powojennych miesiącach. Jest to temat wywołujący szczególnego rodzaju emocje i nieporozumienia. W przeciwieństwie do większości dominujących obecnie narracji autorka skupia się nie na takich czy innych uwarunkowaniach antyżydowskich działań powojennego podziemia, lecz na ofiarach. Na dzieciach z sierocińca w Rabce terroryzowanych przez miejscową konspirację i na ocalałych z Zagłady, którzy zetknęli się z podkomendnymi Józefa Kurasia „Ognia”.

Głównym tematem zamieszczonych w tym tomie studiów pozostaje natomiast szeroko pojęta problematyka pomocy i ratowania. Piotr Trojański i Katarzyna Odrzywołek piszą o słabo znanym w Polsce epizodzie ewakuacji tysiąca dzieci żydowskich z ZSRR do Palestyny w latach 1942–1943, koordynowanej przez polskie instytucje cywilne i wojskowe. Badacze holenderscy, Pim Griffioen i Ron Zeller, przeprowadzają analizę porównawczą czynników warunkujących przetrwanie na terenie Holandii, Belgii i Francji. Zwracają uwagę, iż jednym z powodów ogromnej śmiertelności Żydów holenderskich (największy odsetek ofiar w Europie Zachodniej) był fakt, że zbył długo pokładali nadzieje na ocalenie w legalnych środkach, które stanowiły element machiny zagłady, podczas gdy Żydzi przebywający we Francji i Belgii, niebędący w większości obywatelami tych państw, zmuszeni byli wcześniej do szukania innych strategii przetrwania. Inne spojrzenie na tę problematykę przynosi artykuł Tala Brutmana o pomocy Żydom na terenie Vichy. Z kolei Barbara Engelking rekonstruuje dramatyczną i pełną paradoksów historię pomocy dla Żydów w Warszawie ze strony przedwojennego antysemity.

Z problematyką pomocy wiąże się również kilka innych tekstów. Są to niewielki objętościowo artykuł Agnieszki Haski o działaniach polskiego poselstwa w Bernie na rzecz Żydów oraz krytyczne omówienia wzbudzających kontrowersje działań i publikacji zamieszczone w dziale „Curiosa”. W dziale „Sylwetki” prezentujemy postać i dorobek wybitnego historyka Zagłady Filipa Friedmana. Był on również jednym z pionierów badań nad tematyką pomocy udzielanej Żydom w okupowanej Europie.

Spośród innych tekstów na uwagę zasługują pasjonujący artykuł Nawojki Cieślińskiej-Lobkowicz o zorganizowanej grabieży należących do Żydów dzieł sztuki na terenie GG oraz artykuł Stefana Klempa, w którym przedstawia on swoje badania nad dziejami niemieckich batalionów policyjnych w GG oraz charakteryzuje zgromadzoną w ciągu wieloletnich kwerend dokumentację źródłową.

Na koniec pragnęlibyśmy zwrócić uwagę Czytelnika na dwa bloki tematyczne. W pierwszym z nich, dotyczącym edukacji na temat Zagłady, prezentujemy teksty o sytuacji w Niemczech, Kanadzie i Polsce (tutaj artykuł najważniejszego polskiego edukatora Roberta Szuchty o miejscu i sposobie przedstawiania Zagłady w podręcznikach szkolnych). Drugi blok poświęcony jest otwartemu w 2014 r. Muzeum Historii Żydów Polskich, a zwłaszcza galerii Zagłady.

Czytaj dalej tu: Nowy numer rocznika »Zagłada….


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Sweden is at war with Israel

Sweden is at war with Israel

Giulio Meotti


For the Global Peace Index, Sweden is a global model of equality and equal opportunities. Stockholm excels only in a special kind of hatred, the one towards Israel.

Interviewed by SVT2 after the massacres in Paris on 13 November, the Minister of Foreign Affairs, Margot Wallström, said that “to counter radicalization we must return to the situation in the Middle East, where the Palestinians see that there is no future for them and must accept desperate and resort to violence. “
These sentences were dismissed by Israeli Prime Minister, Benjamin Netanyahu, as “shocking for their effrontery.” Social democratic, feminist and “humanitarian”, euro-commissioner between 1999 and 2009, Wallström returned to demonize Israel, accusing it of “extrajudicial executions” in the Third Intifada
A year ago, Sweden was officially the first European country to recognize the “State of Palestine”. Meanwhile, anti-Semitism is cemented into Swedish society. The Israeli ambassador to Stockholm, Isaac Bachman, has been asked on the radio: “Are the Jews responsible for the growth of anti-Semitism?”.

Omar Mustafa, leader of Muslims in Sweden, called for “bombarding” Israel (he had to resign from the Social Democrats).

The government has funded with 104,000 € a manual entitled “Colonialism and Apartheid”, which accuses Israel of ethnic cleansing.

The Swedish pension fund divested from the Israeli company Elbit, threatening to do the same to Motorola.

In recent weeks, in Sweden, the “Crystal Night” of 1938 was commemorated in a Kafkaesque way – without inviting the victims of that time: the Jews.

The main Swedish supermarket chain, Coop, has removed Israeli products from the shelves of his six hundred outlets (this boycott was eventually canceled because of protests).

The airline Scandinavian Airlines has recently suspended its flights to Tel Aviv because of “political instability”.

A Swedish film, entitled “The dead have not yet named,” which establishes the comparison between the Holocaust and the “plight of the Palestinians”, has been included in the curriculum of Gotenburg.

The cultural pages of Aftonbladet, the best selling Swedish daily, published an article, with no sources or evidence, which accuses the Israeli army of stealing organs from Palestinian Arabs.

Dagens Nyheter, the most sophisticated Swedish newspaper, published an editorial entitled “It is allowed to hate the Jews,” in which the author, historian of religion Jan Samuelson, says that Islamic hatred for the Jewish State is justified.

The National Museum in Stockholm has exhibited a work of “art” with a picture of Hanadi Jaradat, a Palestinian suicide bomber who killed 21 Israelis in a restaurant in Haifa.

After the massacres in Paris, Sweden has closed its synagogues, symbol of the great lockout on the Jewish community.

A TV documentary said that “many of the 600 remaining Jews in Malmo are afraid to leave their homes”.

Seventy years ago, Sweden’s Raoul Wallenberg was the European face of rescuing Jews. Today Stockholm, in the name of his humanitarian virtue, looks at Jews with hatred, contempt and malice. Sweden is at war with Israel.


The writer, an Italian journalist with Il Foglio, writes a twice-weekly column for Arutz Sheva. He is the author of the book “A New Shoah”, that researched the personal stories of Israel’s terror victims, published by Encounter and of “J’Accuse: the Vatican Against Israel” published by Mantua Books.. His writing has appeared in publications, such as the Wall Street Journal, Frontpage and Commentary.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com