Archive | 2026/07/10

Jeszcze o antysemityzmie w organizacji Lekarze bez Granic


Jeszcze o antysemityzmie w organizacji Lekarze bez Granic

Jerry Coyne


W kwietniu organizacja NGO Monitor opublikowała zestawienie antyizraelskich i antysemickich działań organizacji Lekarze bez Granic (Médecins Sans Frontières, MSF), a ja również zamieściłem wpis poświęcony tej organizacji, mając nadzieję, że będzie to mój ostatni tekst o tej nienawidzącej Żydów „organizacji humanitarnej”.

Niestety, muszę dodać jeszcze jeden, ponieważ ukazał się nowy raport, również autorstwa NGO Monitor, zawierający zestawienie wypowiedzi byłych wysokich rangą działaczy i pracowników MSF dokumentujących wszechobecny klimat antysemityzmu w tej organizacji. Z artykułem można zapoznać się, klikając w poniższy link, a oto jego wstęp:

Niniejszy raport stanowi rozwinięcie publikacji NGO Monitor z kwietnia 2026 roku pt. NGO Malpractice: MSF (Doctors Without Borders) and Gaza ‘Genocide’ Campaine, która wykazuje, że przekaz Médecins Sans Frontières (MSF, Lekarzy bez Granic) dotyczący Izraela opiera się na fałszywych „świadectwach” i konsekwentnie narusza zasady neutralności oraz etyki medycznej.

Przedstawione w tym raporcie dowody ujawniają powszechną kulturę organizacyjną zdominowaną przez antysemityzm, która doprowadziła do skrajnie nieproporcjonalnej obsesji na punkcie Izraela i jego wyodrębniania jako szczególnego celu, a także do bezpośredniego i wielokrotnego okazywania poparcia dla Hamasu. Zjawiska te znajdują odzwierciedlenie w kampanii dotyczącej „ludobójstwa” w Gazie, w dających się jednoznacznie obalić fałszywych „świadectwach” pracowników i wolontariuszy MSF, takich jak przypadek szpitala Al Ahli;¹ w systematycznym wymazywaniu izraelskich ofiar i zakładników; oraz w wielu innych przykładach.

Opierając się na publicznie dostępnych materiałach źródłowych dotyczących obecnych i byłych pracowników oraz członków zarządu MSF, raport dokumentuje wewnętrzne rozmowy pracowników i kulturę organizacyjną MSF w odniesieniu do Izraela oraz konfliktu izraelsko-palestyńskiego, a także osobiste doświadczenia żydowskich pracowników tej organizacji. Przedstawiamy bezpośrednie cytaty z wywiadów medialnych pracowników oraz wpisów zamieszczanych na wewnętrznym forum pracowniczym MSF, obejmujące szerokie spektrum stanowisk.

Na podstawie licznych świadectw osób z wewnątrz MSF jasno wynika, że antysemityzm i antyizraelskie uprzedzenia są szeroko rozpowszechnione w kulturze organizacyjnej MSF i są wyrażane zarówno przez najwyższych rangą przedstawicieli organizacji, jak i przez pracowników niższego szczebla. Uprzedzenia te znajdują odzwierciedlenie w wysoce stronniczym programie działania organizacji oraz jej politycznej kampanii wymierzonej przeciwko Izraelowi.

Najnowszy raport NGO Monitor:

Documenting the Antisemitic Organizational Culture of Doctors without Borders (MSF)

July 02, 2026

Kilka przykładów, zaczynając od osób zajmujących wysokie stanowiska w MSF (odnośniki dotyczą publicznych wypowiedzi):

Richard Rossin

Richard Rossin pełnił funkcję sekretarza generalnego MSF w latach 70., a następnie był współzałożycielem Médecins du Monde (Lekarzy Świata). 13 lipca 2024 roku kanadyjski „National Post” opublikował artykuł zatytułowany „‘To nie jest MSF, które znałem’: Lekarze bez Granic oskarżani o opowiedzenie się po jednej ze stron wojny Izrael–Hamas”, w którym obszernie zacytowano wypowiedzi Rossina:

Rossin: „Uważam, że [ideologiczne uprzedzenie wobec Izraela] stało się dostrzegalne na początku lat 80. Antysemityzm w MSF zaczął rozwijać się pod przykrywką antysyjonizmu.” …

National Post: „Rossin przypomniał swoje doświadczenie z 2010 roku podczas misji w Ugandzie, kiedy kontyngent MSF z Holandii odmówił jakiejkolwiek współpracy z izraelskim zespołem medycznej organizacji pozarządowej wysłanym na miejsce, by nieść pomoc. Rossin zapamiętał ten epizod jako przykład ‘jednokierunkowej empatii’, w której uprzedzenia zatruły zdolność zespołu MSF do współpracy z Izraelem we wspólnym celu niesienia pomocy ludności cywilnej. Uważa, że te same problemy nadal ciążą nad misją MSF w Strefie Gazy.”

Alain Destexhe

Alain Destexhe pracował jako lekarz w MSF w latach 80., a w latach 90. pełnił funkcję sekretarza generalnego organizacji. W 1999 roku odebrał w imieniu MSF Pokojową Nagrodę Nobla.

W wywiadzie z października 2025 roku Destexhe stwierdził:

„W czasach, gdy byłem sekretarzem generalnym MSF, byłoby niemożliwe, aby organizacja była tak stronnicza, jak obecnie Lekarze bez Granic w Strefie Gazy. Określaliśmy się jako organizacja neutralna, bezstronna i humanitarna… Uważam, że dziś MSF w Strefie Gazy faktycznie opowiada się po stronie Hamasu i przeciwko Izraelowi. Amerykanie powinni wiedzieć, że Lekarze bez Granic nie są już organizacją, którą byli 15 czy 20 lat temu. Stali się organizacją stronniczą, nieobiektywną i wojującą.”

O działaniach MSF w Strefie Gazy:

„Jedyną rzeczą, jaką MSF może zrobić, jest powiedzieć: «Nie chcemy być częścią tego. Musimy opuścić Strefę Gazy. Nie chcemy stać się wspólnikami organizacji terrorystycznej, takiej jak Hamas.»”

„MSF kłamie, MSF jest stronnicza, MSF jest nieobiektywna, a MSF jest wspólnikiem Hamasu.”

W grudniu 2023 roku Destexhe opublikował liczący 47 stron raport pt. „Doctors Without Borders: An Accomplice of Hamas?” („Lekarze bez Granic: Wspólnik Hamasu?”), analizujący wpisy MSF w mediach społecznościowych po zbrodniach popełnionych przez Hamas 7 października 2023 roku. Raport zawierał między innymi następujący fragment:

„Od 7 października MSF, która jest niezwykle aktywna na platformie X, nie opublikowała ani jednego wpisu potępiającego zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne popełnione przez Hamas 7 października, w tym uprowadzenie ponad 240 Izraelczyków i innych osób przetrzymywanych w Strefie Gazy jako zakładnicy oraz wykorzystywanie szpitali jako koszar lub żywych tarcz. MSF nieustannie potępiała Izrael, używając niezwykle ostrego języka, ale ani razu nie potępiła naruszeń prawa humanitarnego popełnionych przez Hamas.”

Michael Goldfarb

Michael Goldfarb był związany z MSF / Doctors Without Borders USA przez ponad 15 lat. W marcu 2026 roku udzielił wywiadu londyńskiemu „The Jewish Chronicle”.

Goldfarb: „Moi europejscy koledzy otwarcie mówili mi, wiedząc, że jestem Żydem, iż Izrael nie ma prawa istnieć.” …

Goldfarb: „Nie zrobiono niczego znaczącego, aby przeciwdziałać antysemityzmowi, okazać solidarność żydowskim pracownikom lub potępić tę nienawiść. To tworzy przyzwalające środowisko, w którym ona rozkwita.”

Goldfarb: „Moje ponad 15 lat w MSF należało do najbardziej znaczących okresów mojego życia zawodowego. Organizacja wykonuje niezbędną, ratującą życie pracę, z którą niewiele innych może się równać, a świat byłby gorszym miejscem bez niej. Jednak wewnętrzne rozliczenie jest od dawna spóźnione. Organizacja, która szczyci się zdolnością do autorefleksji i korygowania własnych błędów, wciąż nie zmierzyła się z antysemityzmem obecnym w swoich szeregach.”

Brian Sonberg

W marcu 2024 roku Brian Sonberg zrezygnował ze stanowiska skarbnika zarządu MSF Canada. Udzielił wywiadu „National Post” w tym samym artykule, w którym cytowany jest również Richard Rossin (powyżej).

W swoim liście rezygnacyjnym oraz późniejszych wypowiedziach Sonberg stwierdził, że „reakcja MSF w pierwszych miesiącach wojny Izrael–Hamas podważyła jego przekonanie, że MSF postępuje zgodnie ze swoimi statutowymi zasadami neutralności i bezstronności”, a twierdzenia MSF Canada o byciu „niezależną, neutralną i bezstronną” organizacją były – w jego ocenie – „nieprawdziwe”.

Sonberg: „Kiedy zapytałem o milczenie MSF wobec ataków Hamasu z 7 października, usłyszałem, że MSF wypowiada się wyłącznie na temat tego, czego jest świadkiem; ponieważ MSF nie była świadkiem samych ataków ani ich skutków, nie mogła ich komentować.”

To bzdura.

Dr Estrella Lasry

Lasry pełniła funkcję doradcy i konsultanta ds. medycyny tropikalnej w pionie medycznym genewskiej centrali MSF od około 2011 do około 2025 roku, a 7 października 2023 roku zasiadała również w zarządzie organizacji. Udzieliła wywiadu do tego samego artykułu londyńskiego „The Jewish Chronicle” z marca 2026 roku, w którym cytowano także Goldfarba (powyżej).

„Powiedziałam, że nasza komunikacja jest stronnicza i że jak na organizację, która twierdzi, iż jest bezstronna, tworzy ona stronniczą, wypaczoną i fałszywą narrację na temat tego, co rzeczywiście się dzieje. Przedstawiała bardzo jednostronny obraz… Na jednym ze spotkań usłyszałam, że jestem częścią «izraelskiej machiny propagandowej», i nikt nawet nie zareagował.”

„[Lasry] opisała to, co postrzegała jako «przerażający brak empatii organizacji wobec ofiar w Izraelu». Przypomniała sobie jedną «wyraźną prośbę» ze strony biura MSF na Bliskim Wschodzie, «aby nie zabierać głosu w imieniu ofiar w Izraelu, ponieważ uczyniłoby to sprawców ofiarami».” Reakcja Lasry: „Jak na organizację humanitarną, było to szokujące.”

Przypis z raportu dotyczy ataku na szpital Al Ahli, w sprawie którego MSF pochopnie wyciągnęła wnioski, podobnie jak wiele innych podmiotów, przypisując odpowiedzialność Izraelowi bez jakichkolwiek dowodów. W ciągu mniej więcej jednego dnia okazało się, że „atak” na szpital był skutkiem rakiety wystrzelonej przez terrorystów, która zeszła z kursu:

17 października 2023 roku, bezpośrednio po eksplozji w szpitalu Al Ahli, oficjalne konto MSF na platformie X opublikowało wpis: „Jesteśmy przerażeni niedawnym izraelskim bombardowaniem szpitala Ahli Arab w #Gaza City, który leczył pacjentów i dawał schronienie przesiedlonym mieszkańcom Gazy. Według doniesień zginęły setki osób. To masakra. Jest to absolutnie nie do przyjęcia.” Późniejsze dochodzenia przeprowadzone przez Stany Zjednoczone, Kanadę, Francję, Wielką Brytanię, Human Rights Watch i inne podmioty wykazały, że eksplozja była skutkiem rakiety wystrzelonej przez Palestyński Islamski Dżihad, która zeszła z kursu, a nie izraelskiego ataku. MSF nie sprostowała ani nie usunęła swojego wpisu. Szczegółową analizę roli MSF w nagłaśnianiu tej dezinformacji w mediach przedstawia CAMERA w opracowaniu „The Medicalization of Hamas Disinformation: Médecins Sans Frontières (MSF)”.

Ten wpis nadal jest dostępny i w świetle późniejszych dowodów powinien był zostać usunięty. O ile mi wiadomo, MSF nigdy nie wycofała się ze swoich oskarżeń, poza opublikowaniem 27 października 2023 roku następującego oświadczenia (pogrubienie moje):

„17 października 2023 roku – W Gazie uderzenie trafiło w parking szpitala Al Ahli Arab, gdzie pracował lekarz MSF, powodując – według doniesień – śmierć setek osób. W dniach poprzedzających to zdarzenie dyrektor szpitala otrzymywał ostrzeżenia od Izraela. MSF potępiła ten atak i początkowo przypisała odpowiedzialność Izraelowi. Jednak nawet dziś nie jest jasne, kto ponosi odpowiedzialność za ten czyn. Jedynie niezależne dochodzenie może ustalić odpowiedzialność za ten atak.”

I to wszystko, co napisali…

Jest tam znacznie więcej cytatów, w tym także anonimowych pracowników, a raport kończy się częścią zatytułowaną „Analiza i rekomendacje”, która zawiera między innymi następujący fragment:

„…Przedstawiciele kierownictwa rutynowo odrzucali dowody na istnienie systemowego antysemityzmu oraz apele o podjęcie działań przeciwko nienawiści będącej częścią kultury organizacyjnej. Jak stwierdził Richard Rossin, «antysemityzm w MSF zaczął rozwijać się pod przykrywką antysyjonizmu». Skrajnie dyskryminujące wpisy na wewnętrznym forum dyskusyjnym (Souk) określały Izrael jako «76-letnie miejsce zbrodni» oraz «podręcznikowy przykład brutalnego, rasistowskiego kolonializmu osadniczego», jednocześnie promując oskarżenie o «ludobójstwo w Gazie», które stanowiło centralny element politycznej wojny towarzyszącej masakrze dokonanej przez Hamas 7 października.

Te konsekwentne «świadectwa» – relacje z pierwszej ręki i niezależnie weryfikowalne dowody pochodzące od przedstawicieli i pracowników MSF – były systematycznie ignorowane przez kierownictwo organizacji, co stoi w sprzeczności z deklaracją MSF, że na całym świecie opiera swoje działania na świadectwach własnych pracowników i wolontariuszy.”

To pokazuje, że antysyjonizm jest w rzeczywistości synonimem antysemityzmu: obsesyjnego skupienia się na Izraelu jako jedynym sprawcy w tym konflikcie, przy niemal całkowitym pomijaniu działań Hamasu oraz porwania zakładników.

Kilka lat temu miałem pewne obawy dotyczące MSF, ale mimo to – jak napisałem w moim poprzednim wpisie o tej organizacji – „przekazałem jej ponad 10 000 dolarów po tym, jak Kelly Houle i ja zlicytowaliśmy egzemplarz Why Evolution is True, który udało mi się zebrać z autografami wielu naukowców i znanych osób, w tym dwóch laureatów Nagrody Nobla. Kelly dodatkowo pięknie ozdobiła książkę iluminacjami i złoceniami, dzięki czemu była prawdziwym dziełem sztuki.”

Z perspektywy czasu był to poważny błąd. Gdybym miał zrobić to jeszcze raz, jestem pewien, że przekazalibyśmy te pieniądze innej organizacji charytatywnej, być może jednej z rekomendowanych przez grupę Petera Singera. Większość środków, które pozostawię po swojej śmierci, trafi do jednej z takich organizacji, a MSF nie dostanie ani centa (choć centów już wtedy nie będzie).

W każdym razie MSF nie tylko nie dostanie ode mnie żadnych pieniędzy, ale będę ją również krytykował za każdym razem, gdy zajdzie taka potrzeba. W świetle tego, co przedstawiono powyżej, sugeruję czytelnikom, aby sami ocenili, czy chcą wspierać finansowo tę organizację nienawidzącą Żydów.


Link do oryginału: https://whyevolutionistrue.com/2026/07/07/more-on-antisemitism-in-doctors-without-borders/

Why Evolution Is True, 7 lipca 2026


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Parlament Europejski zajmie się upamiętnieniem przez Ukrainę bohaterów UPA


Parlament Europejski zajmie się upamiętnieniem przez Ukrainę bohaterów UPA

Ze Strasburga Magdalena Cedro (PAP)


Europarlamentarzyści w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Parlament Europejski we wtorek na posiedzeniu w Strasburgu przeprowadzi debatę na temat postępów akcesyjnych Ukrainy. Do projektu rezolucji w tej sprawie większość frakcji w izbie zgłosiła poprawki krytyczne wobec nadania jednostce wojskowej nazwy UPA przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

– Zarówno prawicowe, jak i lewicowe grupy odniosły się do kwestii nadania ukraińskiej jednostce nazwy UPA. Dla mnie to jest sygnał jednoznaczny i bardzo pozytywny, bo on pokazuje, że praktycznie nikt dzisiaj nie neguje potrzeby odniesienia się do tej sprawy — powiedział PAP Andrzej Halicki, europoseł KO i szef polskiej delegacji w Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

– Paradoksalnie sytuacja jest więc taka, że nie ma się o co kłócić. Oczywiście, zaproponowane poprawki mają inny stopień stanowczości, ale nie chciałbym, by jedno słowo mniej oznaczało porażkę — dodał Halicki. W jego ocenie sam fakt odniesienia się do tej sprawy przez PE będzie „poważnym ostrzeżeniem” skierowanym wobec prezydenta Zełenskiego.

Na rozpoczynającej się w poniedziałek czterodniowej sesji Parlament Europejski dokona dorocznej oceny postępów Ukrainy w procesie dołączania do UE. We wtorek odbędzie się debata w tej sprawie, a w środę europosłowie przyjmą rezolucję. Do jej projektu większość frakcji zgłosiła poprawki, które odnoszą się do upamiętnienia przez Zełenskiego Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Zrobiły to: największa w izbie frakcja EPL, druga największa, socjaldemokratyczna S&D, Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Patrioci dla Europy (PdE), a także skrajnie lewicowa Lewica i skrajnie prawicowa Europa Suwerennych Narodów.

EPL, do której należą KO i PSL, zaproponowała, by Parlament Europejski uznał w rezolucji decyzję ukraińskiego prezydenta o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy bohaterów UPA za niepotrzebną i niesprowokowaną. Izba ma także ubolewać nad lekceważeniem polskiej wrażliwości związanej z rzezią wołyńską.

Z kolei grupa S&D w swojej poprawce podkreśliła znaczenie stosunków dobrosąsiedzkich między Polską a Ukrainą, zwłaszcza w kontekście roli Polski w zapewnianiu wsparcia UE na rzecz obrony państwa odbierającego rosyjską inwazję. Ubolewa nad niedawną niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Socjaldemokraci zwrócili uwagę, że zwłaszcza w świetle niezachwianego wsparcia Polski dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją zaniedbano fakt, że kwestia ta jest delikatna i bolesna dla polskiego społeczeństwa w kontekście niezliczonych ofiar UPA i ich rodzin.

Jak powiedział wcześniej europoseł Thijs Reuten z S&D, chociaż jego grupa sama zgłosiła poprawkę, to najprawdopodobniej będzie gotowa poprzeć to, co zaproponowała EPL, największa grupa w izbie.

EKR, do której należy PiS, zaproponował, by europarlament wezwał do tego, by nie otwierać kolejnych klastrów negocjacyjnych, dopóki Ukraina nie uzna kampanii czystek etnicznych prowadzonej przeciwko Polakom przez Ukraińską Armię Powstańczą (UPA), a także masowych aktów okrucieństwa, których UPA dokonała wobec ludności żydowskiej. W poprawce EKR znalazło się wezwanie do potępienia przez Ukrainę ideologii, symboliki i działań UPA oraz uznania masowych zbrodni popełnionych przeciwko ludności polskiej i żydowskiej. Grupa podkreśliła, że „UPA odpowiada za zbrodnię ludobójstwa, której ofiarą padło około 100 tys. Polaków – w większości kobiety i dzieci – i którą powszechnie uważa się za jedną z największych kampanii czystek etnicznych w Europie Wschodniej w czasie wojny”.

PdE, do której należy Anna Bryłka z Konfederacji, zaproponowały, by PE wezwał Ukrainę do zaprzestania publicznego gloryfikowania osób lub formacji odpowiedzialnych za zbrodnie przeciwko ludności cywilnej, zwłaszcza za ludobójstwo popełnione przez UPA, która była wymierzona przede wszystkim w etnicznych Polaków, a także w mniejszości żydowskie, czeskie i ormiańskie.

Parlament Europejski odniósł się do zbrodni popełnionych przez UPA na Wołyniu już w rezolucji przyjętej w zeszłym roku. Izba pochwaliła wówczas trwające rozmowy między władzami polskimi i ukraińskimi, które doprowadziły do wznowienia ekshumacji szczątków polskich obywateli na terytorium Ukrainy w kwietniu 2025 r.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Bonnie Tyler – legenda muzyki lat 80. – nie żyje


Bonnie Tyler – legenda muzyki lat 80. – nie żyje

pj/ akr/ dki/


Sopot 1986-01-01. Międzynarodowy Festiwal Piosenki. Nz: Bonnie Tyler. Fot. PAP/Stefan Kraszewski

Bonnie Tyler, walijska piosenkarka, obdarzona głosem o charakterystycznej „chrypce” gwiazda lat 80., zmarła w wieku 75 lat – przekazała w czwartek jej rodzina. Do największych przebojów wokalistki należały „Total Eclipse of the Heart” i „It’s a Heartache”.

„Rodzina i zespół Bonnie z bólem serca informują, że Bonnie niespodziewanie zmarła ubiegłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby” – napisano w komunikacie na stronie internetowej artystki. W maju piosenkarka została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej po pilnej operacji. Jak informował jej rzecznik, potem przebywała na oddziale intensywnej terapii.

Popularność zdobyła dzięki przebojowi „It’s a Heartache”, który zaśpiewała szorstkim głosem z charakterystyczną „chrypką”. Stał się znakiem rozpoznawczym walijskiej piosenkarki. „It’s a Heartache” ukazała się jako singiel w 1977 r., okazał się międzynarodowym hitem, śpiewanym także m.in. podczas meczów piłkarskich w Wielkiej Brytanii i Europie.

Tyler – która przyszła na świat jako Gaylor Hopkins w walijskim Skewen – nagrała go krótko po zabiegu usunięcia guzków na strunach głosowych, co znalazło wyraz w brzmieniu jej głosu – dziennikarze porównywali ją do Roda Stewarta i wskazywali, że jej poprzedni utwór „Lost in France” nie przebił się, być może właśnie dlatego, że Tyler nagrała go zanim przeszła operację (choć piosenka znalazła się na liście Top Ten w Wielkiej Brytanii). W 1977 r. ukazała się jej debiutancka płyta „The World Starts Tonight”.

„It’s a Heartache” znalazła się na jej drugim albumie, wydanym w 1978 r. „Natural Force”, na którym zaprezentowała się jako artystką łącząca wpływy muzyki country i popu. Na kolejny wielki przebój musiała czekać do 1983 r. Piosenka „Total Eclipse of the Heart” ukazała się na jej piątym w dorobku albumie pt. „Faster Than the Speed of Night”. Należy do najpopularniejszych utworów całych lat 80. Utwór został skomponowany przez Jima Steinmana, pierwotnie na potrzeby niezrealizowanego musicalu na podstawie filmu „Nosferatu”. Po latach Steinman został kompozytorem niemieckiej produkcji „Tanz der Vampire” (pol. „Taniec Wampirów”), opartej na filmie Romana Polańskiego. W musicalu piosenka ta znalazła się jako monumentalny utwór finałowy i wielki duet głównych bohaterów.

Innym wielkim hitem dekady okazała się piosenka „Holding Out for a Hero”, która znalazła się na ścieżce dźwiękowej filmu „Footloose”. Był to ostatni wielki sukces komercyjny w karierze Tyler.

Bonnie Tyler słynęła także z duetów. W drugiej połowie lat 80. Europa, a wraz z nią duża cześć Polski, bawiła się podczas prywatek w rytm przeboju „A Rockin’ Good Way”, zaśpiewanego wraz z Shakinem Stevensem.

Początek lat 90. przyniósł artystce sukces w Europie dzięki płycie „Bitterblue”, który nie powtórzył się przy okazji kolejnych wydawanych w tej dekadzie pracach. Na trzy lata związała się współpracą ze znanym z duetu Modern Talking kompozytorem i producentem Dieterem Bohlenem, co przyniosło jej popularność w Niemczech i krajach niemieckojęzycznych.

W tej samej dekadzie piosenkarka współpracowała także m.in. z Robinem Gibbem z tria Bee Gees, występowała w ukraińskiej edycji muzycznego programu telewizyjnego „X Factor”, w 2013 r. reprezentowała Wielką Brytanię w konkursie Eurowizji (zajęła 19. miejsce z piosenką „Believe In Me”).

Mogła pochwalić się natomiast dobrą sprzedażą wydanej w 2017 r. kompilacji największych przebojów „The Very Best of Bonnie Tyler”, a dwa lata później Tyler wydała nową płytę – nagraną z udziałem Roda Stewarta i Cliffa Richarda kolekcję piosenek miłosnych „Between the Earth and the Stars”. W 2021 r. ukazał się album zatytułowany „The Best is Yet To Come”.

Wielokrotnie występowała w Polsce – pojawiła się nawet w programie telewizyjnym „Jaka to melodia?”. Ostatni raz pojawiła się w naszym kraju w grudniu 2025 r., podczas trasy „40 Years Total Eclipse of the Heart”.

W 2023 r. Tyler została uhonorowana Orderem Imperium Brytyjskiego (MBE) za zasługi dla muzyki. Podczas ceremonii wręczenia odznaczenia powiedziała: „Nigdy nawet nie przypuszczałam, że spotka mnie coś takiego – moi rodzice byliby tacy dumni. Nominacja do Grammy była czymś wspaniałym, ale otrzymanie MBE za to, co absolutnie kocham robić, jest najważniejszym momentem mojej kariery”.(PAP)


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com