
Erdoğan jest największym kłamcą na świecie, a wszyscy milczą
Uri Kurlianchik
W ubiegłym tygodniu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan powiedział: „Historia Turcji jest wolna od ludobójstwa, masakr, ucisku i kolonializmu… W naszej tysiącletniej, chwalebnej historii były tylko sprawiedliwość i współczucie”.
Co za stek bzdur!
Jestem w szoku, że nikt go za to nie rozlicza! Może boją się, że jego nos urośnie tak bardzo, iż komuś wydłubie oko.
Nawet jeśli pominąć fakt, że Imperium Osmańskie przez niemal 800 lat było w istocie imperium opartym na niewolnictwie i grabieży, to sama współczesna Turcja należy do najbardziej krwawych państw w historii.
Przed powstaniem Republiki Turcji mniej więcej co czwarty mieszkaniec Azji Mniejszej nie był Turkiem. Później 99% ludności stanowili Turcy. Nie osiągnięto tego dzięki sprawiedliwości i współczuciu!
W latach 1915–1923 Turcy wymordowali:
- 300 000 Asyryjczyków,
- 500 000 Greków,
- 1 200 000 Ormian.
W 1923 roku wypędzili również 1,5 miliona Greków, osiągając niemal całkowitą „czystość” etniczną i religijną. Są to zbrodnie dorównujące skalą każdemu ludobójstwu lub czystce etnicznej XX wieku.
A teraz porozmawiajmy o kolonializmie.
Nawet w tej chwili Turcja prowadzi dwa duże projekty kolonialne: dokonuje czystek etnicznych Kurdów w Syrii oraz Greków na Cyprze, zastępując ich muzułmańskimi osadnikami.
Turecka inwazja na Cypr w 1974 roku doprowadziła do wysiedlenia około 200 tysięcy Greków. Od tamtej pory w ich domach osiedliło się około 120 tysięcy tureckich osadników. Jeśli to nie jest kolonializm, to nie wiem, co nim jest!
Niedawno, po tureckiej inwazji na Syrię w 2018 roku, z dystryktu Afrin wysiedlono nawet 200 tysięcy rdzennych Kurdów. Pod tureckim nadzorem i ochroną do ich domów wprowadziło się niemal 500 tysięcy arabskich osadników. Dziesiątki tysięcy z nich to Arabowie palestyńscy, którzy dosłownie zajmują zrabowane kurdyjskie domy.
Masakry, ucisk i kolonializm połączone w jednej operacji, która w jakiś sposób została całkowicie zignorowana przez media. Trzeba przyznać, że ci szlachetni Turcy działają wyjątkowo skutecznie!
Zachodni przywódcy i media są żałośni, skoro pozwalają tureckiemu sułtanowi wygłaszać takie kłamstwa bez najmniejszej reakcji. I nawet nie każcie mi zaczynać mówić o moim własnym rządzie!
Turecki rząd współdziała z Palestyńczykami przy prowadzeniu czystek etnicznych wobec ludności rdzennej i masowej kolonizacji ich ziemi, a tymczasem ani słowa od sprytnych agentów „Hasbary”. Sama ironia tej sytuacji czyni z niej dziennikarskie złoto.
To naprawdę żałosne.
Ignorancja jest najpotężniejszą bronią zła, a zachodnie elity dbają o to, by zło pozostało doskonale uzbrojone. Gdzie są marsze w obronie Kurdystanu? Gdzie są flotylle domagające się prawa powrotu dla Greków? Gdzie są książki i publikacje naukowe o tureckim kolonializmie osadniczym – albo jakkolwiek nazywa się to dziś w akademickiej modzie?
Absolutna, całkowita cisza. Wszyscy są współwinni.
Skoro więc ludzie w garniturach i wszyscy ci samozwańczy eksperci nie zamierzają przeciwstawić się tym kłamstwom, zrobię to ja.
Bo ktoś musi.
Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com