Archive | 2016/07/31

Daniel Schatz w redakcji szweckiej Svenska Dagbladet

Svenska DagbladetDaniel Schatz ny vikarie på SvD:s ledarredaktion

Tove Lifvendahl
Tłumaczenie: Lusia Holcman Vogel


Daniel Schatz

Från och med idag och fyra veckor framåt kommer Daniel Schatz att förstärka SvD:s ledarredaktion som vikarie.
Varmt välkommen!

– Tack! Det känns fantastiskt roligt att få vara en del av en så pass vass och dynamisk redaktion.
Berätta för läsarna – vem är du och vad har du gjort tidigare?

– Jag är doktorand i statsvetenskap och nyligen hemflyttad till Stockholm från New York där jag var Visiting Scholar vid Columbia University och forskade om internationell politik.

– Tidigare har jag varit knuten till tankesmedjor vid Harvard, Georgetown och Stanford University i USA och arbetat i Europaparlamentet och vid Förenta Nationerna. Dessutom har jag som fristående skribent skrivit en del i svenska, amerikanska och…..

WYWIAD z Danielem Schatzem

Od dzisiaj, przez cztery tygodnie, Daniel Schatz wzbogaci komitet redakcyjny trzeciej co do wielkości gazety codziennej w Szwecji – Svenska Dagbladet. Ponizej wywiad z nim przeprowadzony.
– Witamy!
– Dzięki! To wspaniałe uczucie być częścią tak dynamicznej i konfrontacyjnej redakcji .

– Powiedz czytelnikom kim jesteś i co zrobiłeś uprzednio.

– Jestem doktorantem nauk politycznych, obecnie świeżo powróciwszy do Sztokholmu z Nowego Jorku, gdzie byłem gościnnym naukowcem na Uniwersytecie Columbia, na ktorym prowadziłem badania z zakresu polityki międzynarodowej. Uprzednio byłem związany z grupami think tank na Harvardzie, Georgetown i Uniwersytecie Stanford w USA. Pracowałem rowniez w Parlamencie Europejskim i w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Ponadto jako freelancer publikowałem moje artykuły w szwedzkich, amerykańskich i międzynarodowych mediach, miedzy innymi op-ed na łamach Svenska Dagbladet.

– Jaki jest Twój stosunek do polityki?

– Już w młodym wieku zaangażowałem się w kwestie społeczne. Zawsze interesowały mnie aktualne problemy polityczne. W okresie wczesnej młodości byłem członkiem Związku Młodych Liberałów (Liberal Youth). Pisałem dużo na tematy polityczne w celu pogłębienia świadomości politycznej w społeczeństwie i prowadziłem naukowe badania politologiczne. Praca jako dziennikarz redakcji jest dla mnie naturalną konsekwencją.

– Dlaczego chcesz pisać w Svenska Dagbladet?

– Strona redakcyjna Svenska Dagbladet jest analityczna, ale również nie boi się kontrowersji. W szwedzkim krajobrazie medialnym jest to wyjątkowe.
– Mam nadzieję być przekonującym głosem w debacie publicznej na temat sprawi związanych z obroną wolności, demokracji i praw człowieka, zarówno w Szwecji, jak i na świecie.

– Wchodzisz do redakcji w okresie, kiedy zazwyczaj panuje letnia susza, a tymczasem mamy niezwykle burzliwe czasy. Czy masz jakiś komentarz na ten temat?

– Żyjemy w czasach, gdy z jednej strony wartości liberalne zwyciężyły, a równocześnie „otwarte” społeczeństwo jest zagrożone. W tym paradoksalnym okresie ważnym jest zachowanie wskaźnika ideologicznego.

– Czego czytelnicy Svenska Dagbladet mogą oczekiwać od ciebie?

– To będzie pasjonujące przedstawiać swoje poglądy na stronie redakcyjnej jednej z czołowych gazet i docierać do szerokiego grona czytelników. Mam ambicje pisać analizując dogłębnie zagadnienia. Mam nadzieje, ze moje teksty nie tylko będą zmuszały do refleksji, ale będą również wyzwaniem. Czekam niecierpliwie na codzienny kontakt z czytelnikami.

– Czy są jakieś zagadnienia, którymi jesteś szczególnie zainteresowany?

– Mam szerokie zainteresowania w przedmiocie polityki ogólnej, a przede wszystkim interesują mnie zagadnienia polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

– W jednym z wcześniejszych artykułów wspominasz, ze odwiedziłeś turystycznie Koreę Północna. Czy możesz nam opowiedzieć więcej?

– Korea Północna jest jednym z najbardziej zamkniętych krajów świata. Tydzień długiego objazdu kraju wydawał się surrealistyczny z wielu powodów: propaganda daje o sobie znać wszędzie. Jednocześnie podroż ta była przypomnieniem, ze nigdy nie możemy brać wolności, która się cieszymy, za pewnik. Posiadając ją, mamy obowiązek krzewienia i obrony podstawowych praw obywatelskich, stania na straży nigdy niekończącego się procesu demokratyzacji.

– Wreszcie – obowiązkowe i często najbardziej poczytne pytanie – jakaś ciekawostka o tobie samym:

– Jako nastolatek, i wielki fan Roxette brałem udział w teleturnieju Kvitt eller dubelt – z ograniczonym powodzeniem.


  • pozostałe artykuły Daniela S. w Svenska Dagbladet:  Daniela Schatz w SvD
  • Daniel Schatz jest synem Fridy Schatz

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Papież Franciszek do rabina Michaela Schudricha: „Módl się za mnie!”

Papież Franciszek do rabina Michaela Schudricha: „Módl się za mnie!”

Katarzyna Andersz, Michał Bojanowski


Spotkanie modlitewne z papieżem Franciszkiem w byłym niemieckim obozie zagłady Birkenau 29.07.2016 /fot. CHIDUSZSpotkanie modlitewne z papieżem Franciszkiem w byłym niemieckim obozie zagłady Birkenau 29.07.2016 /fot. CHIDUSZ

Franciszek jest trzecim papieżem w historii, który odwiedził dawny niemiecki obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. Wizyta znacznie jednak różniła się od poprzednich, gdyż przebiegała w zupełnej ciszy i nie towarzyszyły jej przemówienia.

Tuż po godzinie 9 rano Franciszek przeszedł samotnie przez historyczną bramę obozu z napisem „Arbeit macht frei” i modlił się w miejscu, gdzie zazwyczaj grała orkiestra obozowa, wyznaczająca rytm pracy fabryki śmierci.

Następnie spotkał się z byłymi więźniami obozu. Po modlitwie przy Ścianie Straceń udał się do bloku 11., zwanego Blokiem Śmierci, by modlić się w celi, w której oddał życie Maksymilian Kolbe. Dokładnie 75 lat temu, 29 lipca 1941 roku polski franciszkanin podczas obozowego apelu dobrowolnie zgłosił się na śmierć głodową, tym samym ratując od niej współwięźnia Franciszka Gajowniczka.

W księdze pamiątkowej obozu Auschwitz papież Franciszek napisał: „Panie, miej litość nad Twoim ludem! Panie, przebacz tyle okrucieństwa!”

concentration-camp-auschwitz-birkenau-pope-francis-visit-wizyta-papieza-franciszka-w-obozie-koncentracyjnym-oświęcim

Następnie Franciszek udał się do obozu Birkenau, gdzie, również w milczeniu, modlił się przy pomniku ofiar Zagłady. Dołączył do niego Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich odmawiając kadisz oraz Psalm 130, powtórzony po polsku przez księdza Stanisława Ruszałę, proboszcza z Markowej na Podkarpaciu, gdzie Józef i Wiktoria Ulma wraz z siedmiorgiem dzieci zginęli w 1944 roku, gdyż doniesiono, że ukrywali w swoim domu Żydów.

Rabin Schudrich, żegnając Franciszka, podziękował mu za cichą modlitwę. Papież odpowiedział: „Módl się za mnie!”

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu takie słowa z ust głowy Kościoła nie byłyby możliwe. Bardzo prosta, a przez to bardzo wyjątkowa prośba Franciszka najwięcej mówi o naturalności dialogu z judaizmem, w jaki papież zaangażowany jest od wielu lat.

prenumerata
Następnie Franciszek spotkał się z polskimi Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata, którzy ratowali Żydów podczas wojny. Zaraz po tym odleciał do Krakowa. Wizyta została zorganizowana tak, jak życzył sobie tego w czerwcu: „Chciałbym pojechać do Auschwitz, do tego miejsca grozy, bez przemówień, bez wielu osób, tylko z tymi nielicznymi, niezbędnymi”, czyli z tymi, którzy przeżyli piekło obozu, i tymi, którzy uchronili od niego innych.

Przy pomniku w Birkenau zgromadziło się około tysiąca osób, wśród nich rodzina Maksymiliana Kolbego, przedstawiciele organizacji żydowskich oraz różnych Kościołów chrześcijańskich. Czekano na słowa i gesty papieża.

Tymczasem Franciszek konsekwentnie nie przemówił. Był bardzo skupiony i wycofany. Zarówno, gdy witała go premier Szydło, jak i wtedy, gdy pielgrzymi machali do niego podczas przejazdu pod pomnik w Birkenau. Szybko zresztą zrozumieli, że kolorowe flagi i brawa nie są wskazane.

Dziś w byłym niemieckim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau stało się coś niezwykłego. Głowa Kościoła katolickiego skupiła uwagę świata na wspólnej, cichej modlitwie wyznawców różnych religii za ofiary Zagłady. O nic więcej dziś w Oświęcimiu nie chodziło. ∎


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com