Archive | 2016/08/01

Żydzi w Powstaniu Warszawskim

Żydowski Instytut HistorycznyŻydzi w Powstaniu Warszawskim
Żydowski Instytut Historyczny

Więźniowie uwolnieni z tzw. Gęsiówki

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 wybuchło w Warszawie powstanie. Wśród walczących byli także Żydzi. Część z nich uczestniczyła wcześniej w krwawo stłumionym powstaniu w getcie warszawskim, a następnie w leśnej partyzantce. „Nie trzeba być psychologiem – pisał o swoich towarzyszach Antek Cukierman – żeby zrozumieć, co czuli ci ludzie. Przypuszczam, że cały czas marzyli o chwili, kiedy będą mogli stanąć do walki przeciwko Niemcom. I przyszedł 1 sierpnia 1944 i dał im szansę spełnienia tego marzenia”.

Cukierman został komendantem Żydowskiej Organizacji Bojowej po śmierci Mordechaja Anielewicza w bunkrze przy ul. Miłej 18. Wraz z Cywią Lubetkin, Markiem Edelmanem i kilkudziesięciu innymi bojowcami, którym w maju 1943 roku udało się wydostać z płonącego getta, niezwłocznie przystąpił do kolejnego powstania. ****

Samuel Willenberg, Godzina „W”, 1.08.2013

Wchodzący w skład Armii Ludowej samodzielny pluton ŻOB był jedyną w powstańczych szeregach formacją bojową stricte żydowską. Wśród powstańców było jednak znacznie więcej Żydów. W momencie wybuchu powstania wielu z nich zgłaszało się na ochotnika do pierwszego napotkanego oddziału, nie zwracając uwagi na konotacje polityczne danej grupy. Inni zaangażowani byli w działania polskiego podziemia na długo przed wybuchem powstania.

Trudno oszacować ilu Żydów chwyciło w sierpniu 1944 roku za broń. Większość z nich walczyła i ginęła pod przybranymi w czasie wojny polskimi nazwiskami. Ich pochodzenie było często tajemnicą także przed kolegami z oddziału. Obawiali się – nie bezpodstawnie – że gdyby wyszło ono na jaw, towarzysze broni mogliby zacząć traktować ich pogardliwie albo w ogóle nie dopuścić do walki. Realna okazała się też groźba, że w pewnej chwili żydowskiego powstańca może dosięgnąć „zbłąkana kula”, wystrzelona przez któregoś z kolegów.

Postawy przyjmowane przez żołnierzy, wobec walczących w ich szeregach Żydów były jednak bardzo różne. W niektórych oddziałach panowała pełna akceptacja, umacniana jeszcze przez fakt walki ze wspólnym wrogiem. Różne były też strategie żydowskich powstańców. Samuel Willenberg, żołnierz Wojska Polskiego podczas kampanii wrześniowej i uczestnik buntu w Treblince, przystępując do batalionu AK „Ruczaj”, podał swoje prawdziwe nazwisko. Nie chciał ginąć – jak mówił po latach – jako fikcyjny Ignacy Popow, którego nazwisko widniało wówczas w jego dokumentach.

Medium mgl4973a 2Powstancy

Udział w Powstaniu Warszawskim brali nie tylko liczni Żydzi, ale też Żydówki. „O godzinie siedemnastej usłyszałam strzały – pisała Adina Blady-Szwajger, lekarka i łączniczka ŻOB – Wybiegłam na schody. Tego wrażenia nie zapomnę. Po schodach zbiegał – oficer polski! W mundurze Brygady Karpackiej! Wszyscy płakali i ja z nimi. W suterenie urządzał się szpital polowy. Podeszłam do komendanta. Był to major »Pobóg«, przedstawiłam się, powiedziałam kim jestem i natychmiast zostałam zaliczona w poczet personelu szpitala”.

W szeregi powstańcze, podobnie jak ich polscy rówieśnicy, wstępowały także dzieci i młodzież żydowska. Znani ze swojej brawury byli bracia: Zalman „Miki” i Perec „Cwaniak” Hochmanowie. Po likwidacji getta walczyli o przetrwanie, handlując papierosami na pl. Trzech Krzyży. Po wybuchu powstania natychmiast włączyli się w walkę z Niemcami. Służyli jako łącznicy w działającym na terenie Śródmieścia batalionie „Sokół” i nie odstępowali na krok legendy oddziału, Antoniego Godlewskiego, czyli „Antka Rozpylacza”.

Medium full hd mgl5192 2

Na ulicach powstańczej Warszawy usłyszeć można było języki wielu państw okupowanej przez Niemców Europy – węgierski, grecki czy francuski. Posługiwali się nimi Żydzi wywiezieni ze swoich ojczyzn do Oświęcimia, a następnie przeniesieni do Obozu Koncentracyjnego Warszawa, tzw. Gęsiówki. Przetrzymywani tam więźniowie zatrudnieni byli przy pracach porządkowych w ruinach dawnego getta. 5 sierpnia Harcerski Batalion Szturmowy „Zośka” zaatakował Gęsiówkę i wyzwolił 348 uwięzionych tam Żydów. Zdecydowana większość z nich dołączyła do powstańców, także do oddziałów liniowych.

Dla Polaków Powstanie Warszawskie było patriotycznym zrywem, który przyniósł miastu unicestwienie. Ostatnim żyjącym w Warszawie Żydom wybuch powstania umożliwił wyjście z ukrycia i odzyskanie własnej tożsamości. Ci, którym udało się przeżyć zagładę własnego narodu, chwycili za broń, aby walcząc w polskich oddziałach, szukać odwetu na Niemcach. „Wiem, że dla większości ludzi powstanie to był okres najokropniejszych męczarń. Ale dla mnie to był okres cudownie odzyskanej wolności” – pisała w rok po wojnie uwolniona z Gęsiówki Zofia Samsztejn.

Żydowski Instytut Historyczny


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Doctors called as Peres experiences chest pains overnight

Doctors called as Peres experiences chest pains overnight

Times of Israel staff


Physicians decide against hospitalizing 92-year-old former president after treating him successfully for irregular heartbeat
Former Israeli president Shimon Peres speaks with survivor Benny Davidson at an event marking 40 years since Operation Thunderbolt, the Israeli rescue of over 100 hostages from the Entebbe Airport in Uganda on July 4, 1976, which was held at the Peres Center for Peace in Jaffa on June 27, 2016. (Judah Ari Gross/Times of Israel)Former Israeli president Shimon Peres speaks with survivor Benny Davidson at an event marking 40 years since Operation Thunderbolt, the Israeli rescue of over 100 hostages from the Entebbe Airport in Uganda on July 4, 1976, which was held at the Peres Center for Peace in Jaffa on June 27, 2016. (Judah Ari Gross/Times of Israel)

Doctors were summoned to the home of Shimon Peres overnight Thursday-Friday, after the 92-year-old former president said he was experiencing chest pains.
Among those in attendance was Peres’s personal physician, Dr. Raphi Walden. The doctor is married to the former president’s daughter, Tsvia, and is deputy director at Sheba Medical Center near Tel Aviv.

An examination of Peres revealed that he was suffering from atrial fibrillation (abnormal heart rhythm). A senior cardiologist from Sheba was also called to provide treatment, Channel 10 reported. Once Peres’s heartbeat returned to normal, his doctors decided against hospitalizing him.

This is not the first time that Peres has complained of an irregular heartbeat. In January, he was hospitalized at Sheba for two nights of observation after complaining of chest pains. That incident came just over a week after he suffered a mild heart attack, and he remained in the hospital an extra day for observation at the request of the medical team.

Former president Shimon Peres speaks to the media upon his release from Sheba Medical Center in Ramat Gan on January 19, 2016. (Flash90)

Peres, now retired, enjoyed a 55-year political career culminating in a term as Israel’s president from 2007 to 2014. He remains active through his nongovernmental Peres Center for Peace, which promotes coexistence between Arabs and Jews.

Considered the last surviving member of Israel’s founding fathers, he served as prime minister twice — from 1984 to 1886 as part of a rotational government, and for a few months in 1995 and 1996 after the assassination of Yitzhak Rabin. He spent most of his career in the Labor Party.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Palestinian Wants IDF To Kill His Child For Propaganda

Palestinian Wants IDF To Kill His Child For Propaganda

Leibel A Mangel



Palestinian man yells for IDF soldier to kill his child for the camera.. Soldier gives the child a “high five” instead.. Father then tells child to throw rocks..

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com