Archive | 2016/08/26

Dlaczego Żydzi nie są “radykalizowani”?

Dlaczego Żydzi nie są “radykalizowani”?

Judith Bergman
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Według popularnej i w zasadzie dominującej teorii muzułmanie radykalizują się z powodu dyskryminacji. Im bardziej są dyskryminowani, tym bardziej prawdopodobne, że zwrócą się do terroryzmu i dołączą do takich grup dżihadystycznych takich jak Państwo Islamskie.

Twierdzi się, że ta teoria jest oparta na badaniach. Jest więc właściwe zbadanie, dlaczego nie stosuje się ona tak samo do Żydów, włącznie z Żydami, którzy żyją w Izraelu. Ostatecznie, muzułmanie nie są małą mniejszością.

Na świecie jest około 1,5 miliarda wyznawców islamu w porównaniu z grubsza rzecz biorąc z 14 milionami Żydów. Poza ich krajami rodzinnymi, szczególnie w Europie, muzułmanie często stanowią bardzo duże mniejszości, podczas gdy Żydzi stanowią znacznie mniejsze i bardziej narażone mniejszości, które często są przedmiotem alienacji i rasizmu ze wszystkich stron – muzułmanów i nie-muzułmanów.

Sam Izrael jest mniejszością: jedynym państwem żydowskim na świecie, umieszczonym w regionie przeważnie państw muzułmańskich, a większość z nich jest wobec niego wroga. Państwa islamskie często działają jak wataha – Organizacja Kooperacji Islamskiej składa się z 57 członków, a 56 z nich jest także członkami ONZ – by zastraszać mały naród żydowski.

Jeśli podążymy za tą teorią, to po Holocauście Żydzi powinni byli bez końca terroryzować kraje europejskie, niemniej nie ma terrorystów żydowskich. Byli dyskryminowani, demonizowani, dehumanizowani, upokarzani, torturowania na niewyobrażalne sposoby, ściśnięci w gettach i transportowani na koszmarną śmierć, ale ci Żydzi, którzy przeżyli, nie zareagowali nienawiścią i szałem zabijania. Zareagowali niesłychaną odpornością, gotowością do pozbierania się i powstania z popiołów i pójścia naprzód, mimo zbrodni, jakie zostały wobec nich popełnione.

W dzisiejszej Europie, a coraz bardziej również w Stanach Zjednoczonych, szczególnie na kampusach uniwersyteckich, Żydzi doświadczają antysemityzmu na skalę nie widzianą od czasu II wojny światowej. Natykają się na coraz większą przemoc antysemicką, szczególnie we Francji i fizyczny terror już kosztował życie wielu Żydów. Jednak żadnemu badaczowi nie przyszło do głowy, by wspomnieć o choćby ryzyku, że „juedofobia” prowadzić będzie do wzrostu radykalizacji Żydów europejskich lub młodych Żydów amerykańskich na kampusach.

Izrael jest osobnym rozdziałem. Od wojny sześciodniowej w 1967 r. Izrael był obiektem niewyobrażalnego znęcania się, szczególnie ze strony ONZ, gdzie jest nieustannie obierany za jedyny cel do potępienia, po prostu dlatego, że narody arabskie i ich wielu sojuszników w ONZ mają większość niezbędną do ciągłego pastwienia się nad państwem żydowskim.

Ostatnio to międzynarodowe pastwienie się nad Izraelem ujawniło się na olimpiadzie w Rio, gdzie szef delegacji libańskiej nie pozwolił sportowcom izraelskim wejść do autobusu, który oba zespoły miały dzielić, i gdzie Joud Fahmy z Arabii Saudyjskiej zrezygnowała z pierwszej rundy meczu judo, by uniknąć pojedynku z Izraelką.

Ten rodzaj zachowań nie jest niczym nowym: w czerwcu bokser syryjski, Ala Ghasoun, odmówił uczestnictwa w olimpijskim meczu kwalifikującym przeciwko zawodnikowi izraelskiemu, mówiąc, że zrobienie tego „oznaczałoby, że ja jako sportowiec, i Syria jako państwo, uznajemy państwo Izrael”. Izrael nie może grać w zawodach futbolowych w Azji, i zamiast tego musi współzawodniczyć w Europie, ponieważ tak wiele krajów arabskich odmawia gry przeciwko Izraelowi. Niemniej nikt nie mówi o „judeofobii” na Olimpiadzie. Proszę sobie wyobrazić oburzenie, jaki panowałoby, gdyby sytuacja była odwrócona i sportowiec izraelski odmówił współzawodnictwa z muzułmaninem. Więc jak to jest?

Tyle dyskryminacji jednego narodu, a przecież Izrael jakoś nie zamienia się w państwo terrorystyczne. Wręcz przeciwnie, Izrael niemal zawsze reaguje jako pierwszy odruchem solidarności, kiedy uderza katastrofa naturalna, często oferując pomoc tym właśnie państwom, które pastwią się nad nim przy każdej możliwej okazji. Ponadto Izrael poświęca większość swojej energii na innowacje, które przynoszą korzyści nie tylko Izraelowi, ale całemu światu.

Teoria radykalizacji nie pasuje również do tych mniejszości chrześcijańskich i innych, które są uciskane i nieustannie atakowane – często przez muzułmanów. Tybetańczycy nie zamienili się w wymachujących siekierami morderców, dlatego że Chiny okupują ich kraj od ponad półwiecza, ani też Biafrańczycy i inni nie-muzułmańscy Nigeryjczycy, którzy są bezlitośnie mordowani w Nigerii przez wojska rządowe, Boko Haram i pasterzy Fulani, nie zaczęli w odpowiedzi wysadzać się w powietrze ani zarzynać swoich przeciwników.

Jest tak dlatego, że ta teoria jest po prostu fałszywa. Gdyby miała choć cień wartości, widzielibyśmy innych reagujących w ten sam sposób w takich samych – a czasami gorszych – warunkach. Nie robią tego. Niemniej teoria nadal jest popularna.

Islamofobia i dyskryminacja nie są źródłem radykalizacji muzułmanów i nigdy nie były. Jeśli Zachód chce z powodzeniem walczyć z terrorem islamskim, powinien przyswoić to sobie, i to szybko.


Judith Bergman

Izraelska autorka, publicystka i badaczka. Studiowała nauki polityczne oraz prawo na The London School of Economics.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Italian university official calls for ‘complete annihilation’ of Zionists

The Jerusalem Post - Israel News Italian university official calls for ‘complete annihilation’ of Zionists

By JTA


Palestinian and Italian flags during a march in Italy.Palestinian and Italian flags during a march in Italy. Photo By: JAMAL ARURI / AFP

ROME – A Facebook post by an administrator at an Islamic university in Italy calling for the “final solution” and “complete extermination” of Zionists was taken down after the Italian Jewish community and the Israeli Embassy in Rome protested to authorities.

The post was published in early August by Raffello Villani, the administrative secretary of the Islamic University Foundation of Lecce, in southern Italy.

Villani wrote on his Facebook page: “[A]nother final solution… but this time done well… that’s what should happen. but for the zionists…. just for them. complete extermination. The real Jews are the victims.”

The post was flagged on Aug. 4 by Osservatorio Antisemitismo, an anti-Semitism monitor supported by the Union of Italian Jewish Communities, or UCEI.

On Sunday, the UCEI said in a statement that the post was taken down “immediately” after the UCEI and the Israeli Embassy in Rome made a joint protest to authorities. The protest was not made public at the time.

The Osservatorio had noted that “anti-Semitic and anti-Zionist posts appear often” on Villani’s Facebook page, which is public.

After the offending post was taken down, Villani posted a defense of his opinions.

“Once again I have to give a lesson in Italian […] Anti-zionist does not mean being anti-Semitic,” he wrote. “They are 2 completely different things. Now to those who insist on confusing them, I say grab a dictionary and read it. Maybe they would understand more. Thus, to you who choose to not understand I say: I defend the Jews who suffer the persecutions of stupid racists and their Zionist fellow countrymen. I will never defend, in fact I will fight against, the zionists who impinge on the freedom of the peoples of the world including their [fellow] Jews.”

The Islamic University in Italy, on the tip of the country’s heel, is a small, newly established institution founded mainly by Italian converts to Islam. News of its development prompted controversy last year in Lecce. It is not clear whether it is fully functioning now.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


WJC President Lauder welcomes German efforts to prosecute more former Nazi camp guards

JEWISH.PL
WJC President Lauder welcomes German efforts to prosecute more former Nazi camp guards

Admin


http://stutthof.org/credits: http://stutthof.org/

Investigators in Germany completed preliminary investigations into thousands of suspected former Nazi concentration camp guards and are to bring charges against eight people.

German Nazi hunter Jens RommelGerman Nazi hunter Jens RommelThe Central Office for the Investigation of National Socialist Crimes found that four men and four women born between 1918 and 1927 who worked in the concentration camp Stutthof, near Gdansk, were still alive in Germany, according to the head of the agency, Jens Rommel.

While the men worked as security guards, the women were employed in jobs such as typists and telephone operators at the camp, Rommel said.

Furthermore, the Nazi hunters are looking at more possible suspects from the camps in Auschwitz, Bergen-Belsen, Majdanek and Neuengamme. All suspects could be charged with being an accessory to the murder of thousands of people, most of them Jews, during World War II.

Rommel expressed his hope for a quick ruling by the Federal Court in the appeal brought by former SS officer Oskar Gröning, the ‘Bookkeeper of Auschwitz’ who was convicted by a Lüneburg court last year.

“We hope that the High Court will clarify the legal situation,” Rommel said. The now 95-year-old Gröning was sentenced to four years in prison for being an accessory to murder in at least 300,000 cases at Auschwitz-Birkenau.

Lauder: ‘It’s critical that those who took part in genocide are put on trial, irrespective of age’

Ronald S. Lauder, president of the World Jewish Congress, welcomed Rommel’s statement. He said: “Germany’s commitment to identifying more former Nazi camp guards is encouraging. The World Jewish Congress welcomes the fact that Special Prosecutor Jens Rommel are continuing to bring to trial those who are suspected of having aided and abetted the murder of thousands of Jews in Nazi camps during World War II. He and his staff deserve praise and support for their efforts.

“Given the vast system of concentration and extermination camps put in place by the Nazis, and the number of personnel needed to run and guard these sites, it comes as no surprise that a few of these perpetrators are still alive, even today.

“It is critical that all those who took part in the genocide of Jews and crimes against humanity are put on trial, irrespective of their age.

“As Jews, we rightly expect that no stone be left unturned when it comes to dealing with Nazi crimes, and that anyone suspected of involvement in mass murder, who is still alive, be prosecuted.

“For decades, Germany did very little to bring Nazi war criminals to justice, but as long as it is still possible it must be done,” said Lauder.

In June 2016, former SS guard Reinhold Hanning became the latest Nazi war criminal to be convicted by a court.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com