Archive | 2025/02/21

Haniebna reklama wykupiona przez Żydów w „New York Times”

Zdjęcie redakcji NYT


Haniebna reklama wykupiona przez Żydów w „New York Times”

Phyllis Chesler
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Wszystko dzieje się tak, jak wiedziałam, że będzie się działo – ale wszyscy ci piękni, szczęśliwi ludzie nie chcieli tego widzieć. Nadal nie chcą. Jak ktoś powiedział o Holokauście: zaczęło się powoli, a potem wydarzyło się wszystko naraz.

Najpierw wydarzyły się drobne rzeczy – cóż, nie były takie małe, ale były na tyle małe, że większość ludzi ich nie zauważyła. Nie wszystkie formularze medyczne wymagały, abyś identyfikował się jako mężczyzna, kobieta, osoba biseksualna, niebinarna, gej, queer lub osoba transpłciowa – dopóki nie zrobiły tego wszystkie, jak gdyby jednocześnie. Nie każda publiczna, szpitalna lub szkolna toaleta została przemianowana na dowolną i dostępną dla wszystkich – dopóki nie zostały nimi wszystkie.

Nie każdy żydowski lub pro-izraelski student był prześladowany, demonizowany, zmuszany do ucieczki przed kampusowymi tłumami – aż do momentu, gdy spotkało to zbyt wielu.

Psychoterapeuci i psychoanalitycy pochodzenia żydowskiego lub pro-izraelscy nie byli umieszczani na czarnej liście, jeśli podejrzewano ich o pro-izraelskie poglądy, dotyczyło to tylko niektórych — aż stało się jasne, że takie czarne listy faktycznie krążą i coraz więcej świetnych analityków znajdowało na nich swoje nazwiska.

Nie każdy pro-izraelski lub trzymający się nauki (a zatem antytransseksualny) naukowiec stracił upragnione terminy wykładów, awanse, stałe posady, kontrakty wydawnicze, zaproszenia do publikacji w prestiżowych czasopismach – aż do momentu, w którym stało się to ze wszystkimi.

A co z feministkami? Nadal istniejące feministyczne księgarnie i programy studiów feministycznych powoli, a potem na całej linii, przestawały przyjmować prace feministek, jeśli dana feministka nie była całym sercem na pokładzie feminizmu interseksjonalnego; tj. nie była pro-transpłciowa i antyizraelska – i jeśli jej główne obszary studiów nie dotyczyły rasizmu, zachodniego kolonializmu, zachodniego imperializmu i wszystkiego, co queer, wszystkiego, co palestyńskie.

Jeśli chodzi o mnie – dawno temu, chyba jeszcze w 2004 roku, wyrzucono mnie z feministycznej grupy listserv, a także zmuszono do opuszczenia innej profesjonalnej grupy psychologicznej z powodu kwestii Izraela i Palestyny. Zostać czy odejść z niebezpiecznych miejsc, to zawsze było żydowskim dylematem – cóż, jak mówią, to może zaczynać się od Żydów, ale nigdy nie kończy się na nas. Dysydenci, apostaci, niewierni – wszyscy, wszyscy musieli uciekać z miejsc, w których się urodzili, wychowali lub spędzili całe życie.

Ci, którzy krytykowali islam/islamizm, terroryzm i dżihad, nie tylko zostali wykluczeni i zniesławieni, przerywano ich wykłady, grożące tłumy ruszyły przeciwko nim, coraz częściej potrzebowali ochrony policyjnej lub przerywano im w wpół słowa, by szybko wyprowadzić ich z sali dla ich własnego bezpieczeństwa. Zaczęło się to powoli – zarówno doświadczyłam tego, jak i widziałam, jak to się przytrafiało innym – najpierw były to pojedyncze przypadki, ale wkrótce stało się to normą.

Słynni laureaci Nagrody Nobla podpisywali petycje i reklamy demonizujące tylko i wyłącznie Izrael. Na początku nie było ich tak wielu i nie pojawiały się wszystkie naraz. Teraz – pojawia się ich wiele.

Na przykład: właśnie w tak strasznych i niebezpiecznych dla Izraela czasach; gdy Izrael jest torturowany i torturowany ponownie przez sadystyczne zmiany decyzji Hamasu w sprawie oddania kolejnych zakładników; gdy przywódcy Izraela musieli podjąć decyzję, czy uratować trzech obiecanych zakładników, ale kosztem zagrożenia życia całego narodu – co robią piękni, szczęśliwi, wciąż bezpieczni Żydzi w imię swojej wersji tego, czego wymaga żydowska etyka?

Oczywiście. Przyjmują postawę która ich w żaden sposób na nic nie naraża (a którą uważają za „odważną”) i umieszczają swoje nazwiska w mediach. Wczoraj w „New York Times” pojawiła się całostronicowa reklama. Oto, co w niej napisano:

„Trump wezwał do usunięcia wszystkich Palestyńczyków z Gazy. Naród żydowski mówi NIE czystkom etnicznym”. (Ciekawe, kto zapłacił za tę reklamę? I ile kosztowała? Pięćdziesiąt tysięcy dolarów? Więcej? Mniej?)

Czy ci sygnatariusze nie czytali niedawnego, doskonałego i autorytatywnego artykułu historyka Andrew Robertsa na temat historii przesiedleń ludów po wojnie? Czy są zupełnie nieobeznani z faktami? Wybaczcie moje retoryczne pytanie.

Coś mogłabym powiedzieć o niektórych z tych sygnatariuszy, przynajmniej o tych rabinach, których znam. A co z rabinką, która sypia ze swoimi parafianami? Albo rabinką, która kiedyś zaprosiła przedstawiciela OWP do swojej kongregacji w Jom Kipur? Albo rabinką, która kiedyś twierdziła, że nie należy modlić się bez uprzednio wykonanych ćwiczeń jogi i głębokiego oddychania? Albo rabinkami związanymi ze znanymi rabinami-ekstremistami antyizraelskimi? Niestety, haval, to wszystko kobiety, wszystkie feministki; niektóre, no cóż, naprawdę wiele z nich to lesbijskie feministki.

Być może takie rewelacje tego, co dzieje się za kulisami, są nieistotne, wręcz niegrzeczne. Cóż, nie wymieniam ich nazwisk.

Niektórzy sygnatariusze to znani pisarze, aktorzy, reżyserzy filmowi, artyści i raperzy. Ich nazwiska poprzedzają nazwiska rabinów, z których większość — ale nie wszyscy — jest dość nieznana. Lista Fame Game obejmuje: Judith Butler, Nan Goldin, Tony’ego Kushnera, V (dawniej Eve Ensler), Sandi Dubowski, Naomi Klein, Petera Beinarta, wszystkich już znanych ze swoich antysyjonistycznych i żydożerczych stanowisk „sprawiedliwości społecznej”.

Niektórzy ze sławnych ludzi to nowicjusze w niekończącej się walce w samo południe i pomimo „żydowskich” nazwisk niektórych z nich – nie miałam pojęcia, że są Żydami: Joaquin Phoenix, Debra Winger, Boots Riley, Tavi Gevison/Gevinson, Wally Shawn i jego żona Deborah Eisenberg, Jonathan Glazer („Zone of Interest”), Ilana Glazer, Morgan Spector, Molly Crabapple, Joey (dawniej Jill) Soloway, Rain Phoenix, Larry (Seinfeld) Charles.

Czy takie reklamy lub petycje mają znaczenie? Może nie, może tak. Co najmniej widać, że ci sygnatariusze faktycznie wspierając ciągłe krwawe oszczerstwa rzucane przez „New York Timesa” na Izrael. I płacą tej renomowanej gazecie za prawo do tego.

Nakazano nam modlić się za wszystkich naszych ludzi w Dniu Pokuty. Och, nie chcę modlić się za tych sygnatariuszy w Jom Kipur. Nie chcę brać żadnej odpowiedzialności za ich haniebny pokaz.


Phyllis Chesler – Emerytowana profesor psychologii City University of New York, współzałożycielka Association for Women in Psychology oraz National Women’s Health Network.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Netanyahu orders ‘massive’ counter-terror op after bus bombings

Netanyahu orders ‘massive’ counter-terror op after bus bombings

JNS Staff


The IDF said areas within Judea and Samaria have been closed off.

Firefighters at the scene of a bus bombing in Bat Yam, south of Tel Aviv, Feb. 20, 2025. Photo by Avshalom Sassoni/Flash90

Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu on Thursday night ordered the military to conduct a “massive” counter-terrorism operation in Judea and Samaria, after three buses exploded near Tel Aviv and bombs were found on two others in what is being investigated as a coordinated attack.

Netanyahu also instructed the Israel Security Agency (Shin Bet) and Israel Police to step up “preventive activities” against possible additional attacks across the country.

The Shin Bet on Friday arrested three people, including at least one Palestinian and one Jewish Israeli, suspected of driving a terrorist to the Tel Aviv area.

The Palestinian suspect was in Israel illegally.

The Shin Bet did not comment on the reports, citing the ongoing investigation.

Following a situational assessment on Thursday, the IDF said its operations in Judea and Samaria were ongoing, and that areas within the territories have been closed off. IDF Chief of Staff Lt. Gen. Herzi Halevi instructed forces to assist the Israel Police as necessary.

The military also announced the deployment of three additional battalions to reinforce security in Judea and Samaria, adding that it was “prepared to expand the offensive operations.”

Bus explosion Bat YamAn investigator examines a bombed bus in Bat Yam, south of Tel Aviv, Feb. 20, 2025. Credit: Flash90.

All of the explosions on Thursday occurred in parked, empty buses across the central city of Bat Yam, located just south of Tel Aviv. There were no injuries in the attack.

At least one of the bombs bore a note, in Arabic and Hebrew, that stated, “Revenge from the Tulkarem refugee camp,” a reference to the terrorist hotbed in Samaria where security forces have been conducting operations, Channel 12 News reported.

Five explosive devices, all with timers set to go off simultaneously, were found in what was intended to be a “strategic terrorist attack,” Channel 12 cited security sources as saying.

The Shin Bet was called to the scenes, and all bus drivers in the Tel Aviv metropolitan were instructed to search their vehicles for bombs.

Miri Regev, the Israeli transport minister, instructed the National Public Transport Authority to “stop and inspect all buses, trains and light rail cars and act in accordance with the instructions of the Shin Bet and the police.”

Defense Minister Israel Katz directed the IDF to increase “the intensity of activities to thwart terrorism in the Tulkarm refugee camp and in the refugee camps in Judea and Samaria in general,” following what he called “attempted serious terrorist attacks.

“We will pursue the terrorists to the bitter end and destroy the terrorist infrastructure in the camps that serve as a frontline for the Iranian axis of evil,” Katz said.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Szklany sufit języka


Szklany sufit języka

Austeria


Anna Frajlich – poetka emigracyjna, slawistka. Urodziła się 10 marca 1942 roku w osadzie Katta Tałdyk koło Osz w Kirgistanie (wówczas ZSRR). Przyszła na świat jako dziecko pary Żydów lwowskich, którzy wyjechali w głąb Związku Radzieckiego (wrócili do Polski w roku 1946). Młodość spędziła w Szczecinie, tam też zdała maturę (1960). Debiut prasowy w roku 1958 w „Głosie Szczecińskim” i w „Naszym Głosie” (polskojęzyczny dodatek do żydowskiego dziennika „Fołks-Sztyme”). W latach 1960-65 studiowała polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim (praca magisterska o Stanisławie Brzozowskim). Po studiach była sekretarką niewidomego pisarza Jacka Szczygła, a następnie, do roku 1969, pracowała pod jego kierunkiem w redakcji pisma „Niewidomy Spółdzielca”.

Przełomowym czasem w jej biografii, podobnie jak w życiu sporego odłamu polskiej inteligencji, była narastająca od wojny izraelsko-arabskiej w roku 1967 fala odgórnie inspirowanego i sterowanego antysemityzmu, określana potocznie mianem „Marzec 1968”. W wyniku tej antysemickiej kampanii pod koniec roku 1969 Frajlich wyemigrowała z mężem, inż. Władysławem Zającem i malutkim synem najpierw przez Wiedeń do Rzymu, a następnie do Nowego Jorku. Pracowała jako lektorka języka polskiego na uniwersytecie stanowym Stony Brook, a także w laboratorium epidemiologicznym nowojorskiego Centrum Krwiodawstwa [Kimbell Research Institute] (1971–1975). Od roku 1972 publikowała wiersze w londyńskich „Wiadomościach”. W latach 1977–1981 współpracowała z rozgłośnią polską Radia Wolna Europa. Od roku 1982 wykłada literaturę polską na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. W roku 1991 obroniła pracę doktorską na slawistyce New York University. W latach 1995–2003 była egzaminatorką i konsultantką tłumaczy sądowych.

Wydała 9 tomów poezji. Są w nich wiersze liryczne, często erotyczne, ponadto utwory podejmujące w różnych aspektach temat emigracji, traumatyczne poczucie odrzucenia, przezwyciężane dzięki kontaktowi z językiem ojczystym, który jest tworzywem tej poezji i przywraca poczucie więzi z utraconą ojczyzną. Wiele wierszy Frajlich w ciekawy, krytyczny sposób porusza aktualne problemy krajowe, widziane z perspektywy emigracyjnej. Dużą rolę odgrywają w tej poezji obrazy i inne dzieła sztuki, będące dla autorki źródłem inspiracji i pretekstem do formułowania pytań filozoficznych.

Laureatka nagrody Fundacji Kościelskich (1981) , nagrody Fundacji Władysława i Nelly Turzańskich (2003) oraz Nagrody Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (2015).  „Jej literackie korzenie tkwią głęboko w kulturze polskiej, żydowskiej i amerykańskiej, ale to w języku polskim odnajduje przystań i przynależność” – napisano w komunikacie jury ostatniej z wymienionych nagród. Odznaczona krzyżem kawalerskim Orderu Zasługi RP (2002). Honorowy ambasador Szczecina (2007).


Kategorie: Eseje, Rozmowy, Biografie, Zapowiedzi wydawnicze
Sławomir Jacek Żurek – filolog i historyk literatury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Ukończył polonistykę na KUL-u w 1991 roku. Następnie uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1997 roku. Habilitację zdobył w 2006 roku, a tytuł profesora nauk humanistycznych w 2010 roku. Obecnie pełni funkcję kierownika Katedry Dydaktyki Literatury i Języka Polskiego oraz Pracowni Literatury Polsko-Żydowskiej na KUL. Jest również dyrektorem Międzynarodowego Ośrodka Badań nad Historią i Dziedzictwem Kulturowym Żydów Europy Środkowej i Wschodniej. Jest autorem wielu książek poświęconych relacjom polsko-żydowskim.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com