Wydarzenie w McGill ujawnia myślenie antysyjonistyczne
Fred Maroun
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Wiodący aktywista tak zwanych propalestyńskich grup studenckich w McGill University w Montrealu w Kanadzie, Igor Sadikov, zyskał niesławę w czwartek, 9 lutego, kiedy pokazano jego tweet wzywający do przemocy wobec syjonistów. Jego tweet i późniejsze reakcje na jego wypowiedź ujawniają agresywną mentalność tych, którzy udają, że są propalestyńscy, ale ujawniają znacznie więcej.
Tweet Sadikova – “uderz dziś pięścią syjonistę” – odzwierciedla fakt, że tak zwane grupy pro palestyńskie popierają takie organizacje palestyńskie jak Hamas i Fatah, które wybrały uporanie się z konfliktem z Izraelem przez używanie przemocy. Sadikov, przyłapany, powiedział: „Żałuję źle przemyślanego formatu, jakiego użyłem, by wyrazić mój sprzeciw wobec syjonizmu i kolonializmu, jak też szkód, jakie spowodował ten tweet”. Tak, ponieważ problemem był „format” jego tweetu… Może czcionka?
Ponadto odpowiedź Sadikova wskazuje na obsesję z przeciwstawianiem się syjonizmowi. Sadikov przenosi starą lewicową walkę z kolonializmem na sytuację, w której Żydzi mają 3 tysiące lat historii i są definitywnie najbardziej prawomocnym, rdzennym ludem na Bliskim Wschodzie. Nienawidzi on grupy, której nie rozumie, co jest typową cechą ksenofoba.
Ksenofobia Sadikova wobec syjonistów jest ponadto połączona z całkowitym brakiem troski o Palestyńczyków. Zarówno w tweecie, jak w pierwszej reakcji po ujawnieniu, nie wspomina nawet słowa „Palestyńczyk”. Nie było żadnego „Tak dla państwa palestyńskiego”, ani nawet „Uwolnić Palestynę”. Tylko powtórka niedoinformowanej krytyki syjonizmu.
Sadikov dodał później słowa o swojej “opozycji wobec wywłaszczenia i kolonizacji ziemi palestyńskiej i maltretowaniu ludności palestyńskiej”, być może, zdając sobie poniewczasie sprawę z tego, o jaką sprawę podobno walczy. Nadal jednak nie pisał o państwie palestyńskim, a tylko powtórzył w znacznej mierze zdyskredytowane sloganowe oskarżenia przeciwko Izraelowi, jak gdyby były one oczywiste.
Ten incydent mówi nam dokładnie, dlaczego Palestyńczycy nie mają dzisiaj państwa. Grupy, które ich reprezentują, zarówno w Palestynie, jak w reszcie świata, nie uważają stworzenia państwa palestyńskiego za priorytet, ich najwyższym priorytetem zawsze było i nadal jest dzisiaj zniszczenie państwa żydowskiego.
To pozostawia nielicznych ludzi, którzy są prawdziwie propalestyńscy, ci, dla których najwyższym priorytetem jest stworzenie niepodległego i demokratycznego państwa palestyńskiego, w poczuciu beznadziei i rozczarowania.
Od Redakcji
Ryana Bellerose nie trzeba naszym czytelnikom przedstawiać, też Kanadyjczyk, kanadyjski Indianin i zagorzały syjonista. Przeczytał tweeta Igora Sadikova, który chciałby dać syjoniście pięścią w nos i odpowiedział:


Tekst Ryana: Cześć, Igor. Jestem syjonistą, daj mi znać, jeśli zechciałbyś spotkać się ze mną następnym razem, gdy będę w Montrealu, moglibyśmy podyskutować o fizyce, edukacji perkusyjnej, filozofii, o czymkolwiek, a jeśli na koniec zdecydujesz się kontynuować swoje buńczuczne słowa, jestem pewien, że znajdziemy jakiś rodzaj rozwiązania.
Sadikov zwrócił się o pomoc do władz uniwersyteckich i związku studentów, bo czuje się zagrożony nienawiścią, dostał wiele nienawistnych emaili i tweetów i nie czuje się bezpiecznie. Jest ofiarą kampanii nienawiści. Związek studencki udzielił mu wsparcia i ochrony. Nie wiadomo natomiast nic na temat reakcji władz uniwersytetu. Nie można wykluczyć, że biorąc pod uwagę wygląd Ryana, uznał właśnie jego wpis za nienawistny i groźny.
Fred Maroun
Pochodzący z Libanu Kanadyjczyk. Wyemigrował do Kanady w 1984 roku, po 10 latach wojny domowej. Jest działaczem na rzecz liberalizacji społeczeństw Bliskiego Wschodu. Prowadzi stronę internetową fredmaroun.blogspot.com
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com