Archive | 2014/10/03

Barbara Toruńczyk o pokoleniu’68

Barbara Toruńczyk o pokoleniu’68

Roberto Salvadori i Barbara Toruńczyk (Warszawa, 2004) CC BY-SA 2.5 Mariusz Kubik, http://www.mariuszkubik.pl – own work, http://commons.wikimedia.org/wiki/User:Kmarius

Do zainteresowanego Czytelnika

Ponad rok temu złożyłam w „Krytyce Politycznej” opowieść o pokoleniu 1968. Napisałam ją z myślą o młodych ze środowiska „Krytyki Politycznej” w 40. rocznicę tzw. wydarzeń marcowych. Chciałam opisać dla nich nasze doświadczenia. Nazywano nas komandosami. Nasze drogi życiowe zbiegły się ze szlakiem generacji 1968 na Wschodzie i na Zachodzie. Ale pobiegły dalej innym tropem. Chciałam podzielić się swoimi przemyśleniami, podsumować doświadczenia, przedstawić ludzi, którzy wywarli na nas wpływ. W „Krytyce Politycznej” 2008 nr 15 (lato) wydrukowano pierwszą część mojej opowieści. Zadedykowałam ją Sławomirowi Sierakowskiemu i zatytułowałam Opowieść o pokoleniu kontestatorów 1968. Kim byliśmy, kim jesteśmy, skąd i dokąd zdążamy. Część I: Polski Marzec, Praska Wiosna, Paryski Maj, Moskiewski Sierpień… Była to zarazem próba czegoś w rodzaju autobiografii umysłu i duchowości tego pokolenia, a w każdym razie mojej własnej. Ukazała się pod zmienionym tytułem Opowieść o pokoleniu Marca: Przesłanie dla nowej lewicy – część pierwsza. Części drugiej, ani nawet następnego numeru pisma nie udało się redakcji ogłosić. Mija rok od chwili, kiedy złożyłam ten szkic do druku. W obawie, że zdezaktualizuje się on, a także w poczuciu, że nie spotkał się ze zrozumieniem adresata, zawiadomiłam w dniu 28 maja 2009 redaktora Sławomira Sierakowskiego, że rezygnuję z druku na łamach wydawanego przez niego pisma.

Po opublikowaniu pierwszej części szkicu dobiegły mnie głosy czytelników, zapytujących o jego ciąg dalszy. Niniejszym przystępuję do druku drugiej części tego szkicu na łamach naszej strony internetowej. Rozdzialiki I-XI ogłosiła „Krytyka Polityczna”. Kolejne fragmenty, poczynając od XII, ukażą się w rytmie dwutygodniowym, rozpoczynając zarazem współpracę naszego kwartalnika z „Dwutygodnikiem”, pismem internetowym, ukazującym się od kwietnia 2009 pod redakcją Tomasza Cyza (www.dwutygodnik.com).

Przywracam zarazem własny tytuł tej opowieści.

Poświęcam ją pamięci Jacka Kuronia.

Reszte mozna zamowic tu: Barbara Toruńczyk o pokoleniu’68


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Polska – żydowska ziemia obiecana. Czy znów powinniśmy zamieszkać razem? Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/3589629,polska-zydowska-ziemia-obiecana-czy-znow-powinnismy-zamieszkac-razem,id,t.html

Polska – żydowska ziemia obiecana. Czy znów powinniśmy zamieszkać razem?

(© AP Photo/Virginia Mayo)

 

W obliczu rosnącego antysemityzmu w Europie jako najbezpieczniejsze dla Żydów miejsce na kontynencie jawi się dziś Polska. Może znów powinniśmy zamieszkać razem?

Przeżyłem Holokaust, ukrywając się w pewnej piwnicy w Tarnopolu, mieście na dzisiejszej zachodniej Ukrainie, które wówczas, oprócz Polaków i Ukraińców, zamieszkiwała znakomicie prosperująca społeczność żydowska. Po wojnie, zanim przybyłem do Stanów Zjednoczonych, dorastałem we Francji rządzonej przez Pierre’a Mendesa France’a, drugiego już w historii tego kraju premiera Żyda. Ludzie pochodzenia żydowskiego wnieśli istotny wkład w dorobek duchowy tego kraju, poczynając od Montaigne’a, ojca kultury francuskiej, poprzez kompozytorów tak różnych jak Giacomo Meyerbeer i Jacques Offenbach, malarza Camille’a Pissarro, twórcę socjologii Emile’a Durkheima, pisarza Marcela Prousta, filozofa Henriego Bergsona, aktorkę Sarah Bernhardt, po wszechstronnie utalentowanego Serge’a Gainsbourga – że wymienię tylko niektórych.

Dziś mam wrażenie, że Francja zapomniała o swych kulturalnych żydowskich korzeniach. Kiedy oglądam w telewizji co się dzieje na ulicach Paryża i Marsylii, odczuwam smutek i konsternację. W połowie lipca tysiące muzułmanów, którym towarzyszyła pewna liczba nastawionych antysemicko francuskich chrześcijan, maszerowały przez centrum Paryża, wznosząc okrzyki: “Śmierć Żydom!”. Demonstranci podpalali samochody, demolowali żydowskie sklepy i – jak podawała prasa – część z nich, uzbrojona w noże, obrzuciła kamieniami i butelkami synagogę Izaaka Abravanela niedaleko Bastylii. Czytałem sondaże, z których wynika, że aż czterdzieści procent francuskich Żydów ukrywa żydowskie symbole. Trudno się temu dziwić, skoro każdego dnia dochodzi we Francji do tylu antysemickich ekscesów.

Nie lepiej sprawa wygląda w innych częściach zachodniej Europy. W Wuppertalu w Niemczech podłożono bombę w nowo zbudowanej synagodze, na sklepach w żydowskiej dzielnicy Rzymu ktoś wymalował swastyki, w Austrii doszło do ataku na izraelskich piłkarzy. To kilka przykładów realiów, z którymi mają do czynienia europejscy Żydzi. I nie jest to tylko chwilowa erupcja antysemityzmu w środowisku muzułmańskich imigrantów wywołana przez działania Izraela w Strefie Gazy. Nienawiść do Żydów narasta w zachodniej Europie od wielu lat.

Coraz częściej dają jej wyraz przedstawiciele elit oraz wykształconych klas średnich. Najpopularniejszy włoski filozof Gianni Vattimo powiedział w wywiadzie dla tamtejszej stacji Radio 24, że Europejczycy powinni “kupić Hamasowi trochę rakiet”, żeby “miał z czego strzelać do tych drani syjonistów”, ponieważ arsenał, którym w tej chwili Hamas dysponuje, to tylko “rakiety-zabawki, z których tak naprawdę nikogo nie da się zabić”. Jeden z najpopularniejszych hiszpańskich dramaturgów Antonio Gala opublikował artykuł, w którym usprawiedliwiał wypędzenie Żydów przed wiekami z sugestią, że Europa powinna znów stać się Judenrein, aby ukarać Izrael za rzekome rzezie na niewinnych Palestyńczykach.

Światowe media dostrzegły problem, publikacje poświęcone aktualnej sytuacji europejskiego żydostwa i jego perspektywom na przyszłość utrzymane są w wyjątkowo ponurej tonacji. Pisano, że rośnie groźba nowej Kristallnacht (“Newsweek”) lub że atmosfera w Paryżu zaczyna przypominać tę w Jerycha i Ramallah (“The Economist”). Skoro historia się powtarza, w sytuacji fizycznego zagrożenia, ponowny exodus Żydów z Europy Zachodniej nie jest czymś nie do pomyślenia. Chcę postawić hipotetyczne pytanie: jeśli wszyscy Żydzi znów będą musieli opuścić zachodnią Europę, w którą stronę powinni się udać? I gdzie natrafią na najbardziej gościnne przyjęcie? Zakładam tu czysto teoretycznie, że nie zdecydują się na wyjazd do pozostającego w stanie nieustannej wojny i zagrożenia z zewnątrz, przeludnionego Izraela.

Czytaj więcej: Polska – żydowska ziemia…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Fliers posted at California university blame Jews for 9/11

Fliers posted at California university blame Jews for 9/11

September 11 terror attacks

World Trade Center in New York hit by hijacked plane on September 11, 2001 Photo By: REUTERS


 

 

The fliers which appeared around the UCSB campus declared that “9/11 Was an Outside Job,” with a large blue Star of David.

LOS ANGELES — A series of fliers posted on the campus of the University of California, Santa Barbara, accused Jews of being behind the terrorist attacks of September 11, 2001.

The fliers, which appeared around campus during last weekend when students were moving in for the fall semester, declared that “9/11 Was an Outside Job,” with a large blue Star of David. The text urged readers to visit websites arguing that the attacks were the result of an international Zionist conspiracy and to Google terms such as “9/11 Was Mossad.”

Rabbi Evan Goodman, executive director of UC Santa Barbara’s Hillel, estimated that up to 10 fliers were posted around campus, the Los Angeles Jewish Journal reported. In a posting on the blog for the Santa Barbara Hillel, Goodman said that Hillel and university staff along with students had taken down the fliers, and that there was no indication that any students or student groups had put them up.

Goodman’s post noted that the first student to take down a flier and bring it to Hillel was a Muslim student leader. He also said the “UCSB administration has been prompt and proactive in their response to these postings.”


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com