Archive | 2015/11/22

Żydzi odpowiadają za antysemityzm.

Żydzi odpowiadają za antysemityzm. Feministki to rasistki. Wiesz, czego Twoje dziecko uczy się ze szkolnych podręczników?

Paula Szewczyk Paula Szewczyk


antysemityzm, podręczniki, dzieci, klasa, książki

W podręcznikach występuje jawny i ukryty nacjonalizm, i dyskryminacja mniejszości. Zdarzają się błędy merytoryczne i zakłamywanie historii. Wywołują antysemityzm i uprzedzają dzieci do innych nacji.

Władze ZSRR wykorzystywały różnice narodowościowe na zajętym terytorium Rzeczypospolitej i pozyskiwały Ukraińców i Żydów do gorliwego składania donosów i pomocy przy deportacjach Polaków. Adolf Hitler był doskonałym mówcą, potrafił wywierać na słuchaczach ogromny wpływ, odwołując się w przemówieniach do honoru i godności. To awans społeczny i bogacenie się Żydów powodowały w krajach europejskich i USA rozwój antysemityzmu. To nie komentarze z nacjonalistycznych i antysemickich forów. To wiedza, jaką czerpią dzieci z polskich podręczników do historii.

Śledzeniem dyskryminacji mniejszości i grup społecznych w szkolnych podręcznikach zajęli się autorzy projektu „Antysemityzm nie jest poglądem”, za realizację którego odpowiada Żydowskie Stowarzyszenie Czulent i współpracująca z nim Fundacja Autonomia. Ostatnie tego typu badanie w latach 2001-2004 przeprowadziło stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita. – W ówczesnym raporcie „Szkoła Otwartości” treści o tematyce żydowskiej było niewiele. Jeśli temat Żydów pojawiał się w podręcznikach, to zwykle w kontekście Holocaustu. Dziś zaskoczyła nas ilość takich wątków. Są związane zarówno z Holokaustem jak i kulturą narodu Żydowskiego w Polsce – mówi nam Anna Makówka-Kwapisiewicz główna koordynatorka projektu. Mimo że od ostatniego badania minęła przeszło dekada, sposób, w jaki opisywane są mniejszości i Żydzi, niewiele się zmienił. – Pojawiają się błędy merytoryczne, zakłamywanie historii i zarówno jawne, jak i ukryte treści nacjonalistyczne i dyskryminujące mniejszości, co może wywołać antysemityzm czy uprzedzenia – wylicza Makówka-Kwapisiewicz.

Do listopada tego roku ekspertom udało się przebadać 142 podręczniki edukacji formalnej, 29 podręczników edukacji nieformalnej, znajdując łącznie 4154 rekordy. Wnioski? – W wielu podręcznikach obecny jest nacjonalizm. Jest się albo Ukraińcem, albo Żydem, albo Polakiem i nie ma miejsca na wątpliwości czy ukazanie złożoności problemu – mówiła w Biurze Praw Obywatelskich w czasie seminarium poświęconego zagadnieniu jedna z badaczek, dr Bożena Keff – publicystka, autorka książki “Antysemityzm, Niezamknięta historia”.

Przykład? „Mniejszość etniczna – grupa ludności, która odróżnia się od pozostałych mieszkańców kraju językiem, kulturą lub tradycją. Nie utożsamia się z narodem żyjącym we własnym państwie” („Klucz do historii. Historia i społeczeństwo”, WSiP) czy „Mniejszości narodowe stanowią mieszkańcy kraju utożsamiający się z innym narodem, który ma własne państwo, np. Niemcy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi” („Historia i społeczeństwo. Gospodarka” wyd. WSiP).

“Ekspertka: Kłopotem podręczników
do historii jest absolutny polonocentryzm”

Ale zdaniem Keff, to dopiero wierzchołek góry niechlubnych niedopatrzeń. Inny kłopot podręczników do historii to „absolutny polonocentryzm”. „Polacy stanowili prawie dwie trzecie jej [II RP] ludności. Resztę tworzyli Ukraińcy, Żydzi, Białorusini, Niemcy i inni. W okresie międzywojennym Rzeczpospolita była więc państwem wielonarodowym. Zamieszkujące ją narody, zwłaszcza Ukraińcy i Niemcy, pragnęły żyć we własnych państwach. Takie dążenie kilku milionów ludzi bardzo osłabiało Polskę” – „Klucz do historii”. Z innego podręcznika „Teraz Historia” wyd. SOP, dowiadujemy się: „Władze ZSRR starały się wykorzystywać różnice narodowościowe na zajętym terytorium Rzeczypospolitej. Pozyskały zwłaszcza wielu Ukraińców i Żydów. Niektórzy z nich gorliwie uczestniczyli w prześladowaniach Polaków. Składali donosy i pomagali przy deportacjach”.

– Autorzy nie podają żadnych informacji, mogących pomóc dostrzec w podejmowanej kwestii inny punkt widzenia – tłumaczyła ekspertka.

Keff podkreśliła też, że przyczyn antysemityzmu szuka się po stronie Żydów, podczas kiedy, jak mówi definicja, “przyczyną antysemityzmu jest antysemityzm”. Przykład: „Awans społeczny i bogacenie się Żydów oraz ich duży napływ do wolnych zawodów (lekarze, adwokaci), w których stawali się konkurencją, powodował w krajach europejskich, a także w USA, rozwój antysemityzmu” – to podręcznik „Ciekawi świata 2” wyd. Operon. Biorąca udział w projekcie psycholog Anna Lipowska-Teutsch podkreśliła też, że w wielu badanych podręcznikach „można dopatrzyć się praktyk zniechęcania do zadawania pytań”. – Uczniowie zapewniani są otwartym tekstem, że przekazywane jest im prawdziwe oblicze rzeczywistości – mówiła, podając za przykład fragment z podręcznika „Wczoraj i dziś” wyd. Nowa Era: „Obecnie nauczyciele przekazują dzieciom wiedzę zgodną z prawdą i nie zakłamują historii”.

Czytaj dalej tu: Żydzi odpowiadają za antysemityzm….


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Burza po antyimigranckim i antysemickim ekscesie we Wrocławiu

Burza po antyimigranckim i antysemickim ekscesie we Wrocławiu

Krzysztof Bielawski


Przez Polskę przelewa się fala oburzenia po środowej manifestacji we Wrocławiu. Była wymierzona przeciwko uchodźcom, w jej trakcie spalono kukłę przedstawiającą Żyda.

Bezzwłocznie zareagował prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

W wydanym oświadczeniu Rafał Dutkiewicz napisał: „We Wrocławiu nie ma miejsca na tego typu postawy! Jesteśmy miastem kardynała Bolesława Kominka, jesteśmy miastem, którego honorowym obywatelem jest Dalajlama, miastem tysięcy studentów ze wszystkich kontynentów. Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragicznej wydarzenia, jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii”.

Kamienice przy Rynku we Wrocławiu (foto: Andrzej Otrębski – Wikipedia)
Ilustracja

Wczoraj pod koniec dnia ukazało się też oświadczenie przewodniczącego Gminy Żydowskiej we Wrocławiu Aleksandra Gleichgewichta: „Głęboki niepokój budzi bierność aparatu ścigania i wymiaru sprawiedliwości wobec licznych aktów o charakterze rasistowskim, bierność tłumaczona niedoskonałością procedur i niejednoznacznością prawa. Wzywamy wrocławskich posłów i senatorów, których prawem jest stanowienie prawa, o podjęcie odpowiednich inicjatyw ustawodawczych, które w sposób jednoznaczny pozwoliłyby organom przymusu stanowczo reagować na akty rasizmu i ksenofobii, prokuraturze ścigać ich sprawców, a sądom surowo ich karać. Muszą to zrobić – dla Wrocławia. Dla Polski”.

Kolejne już wystąpienia wrocławskich nacjonalistów szkodzą miastu, od którego może odwrócić się część inwestorów i turystów. Przypomnijmy, że w 2016 r. Wrocław ma stać się Europejską Stolicą Kultury.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


“Terror jest zabroniony w islamie. Tylko władca może ogłosić dżihad”

Wysoka Rada Ulemów Maroka w fatwie po atakach w Paryżu: “Terror jest zabroniony w islamie. Tylko władca może ogłosić dżihad”

morocco ulama

Poniższy raport pochodzi z MEMRI Counter-Radicalization Initiative.

W dzień po atakach terrorystycznych w Paryżu 13 listopada 2015 r. Wysoka Rada Ulemów Maroka wydała fatwę o różnicy między dżihadem na rzecz Allaha, który jest uprawniony, a terrorem, który jest absolutnie zabroniony w islamie. W fatwie wyliczają różne rodzaje dżihadu (takie jak „dżihad umysłu” i „dżihad pióra”) i podkreślają, że zbrojny dżihad jest ostatecznością, której można używać tylko w skrajnej konieczności, kiedy muzułmanie są atakowani i wszystkie pokojowe drogi zostały wyczerpane. Fatwa podkreśla, że nawet wtedy tylko władca ma uprawnienia do ogłoszenia zbrojnego dżihadu i nikt inny nie może tego zrobić według własnego uznania.

Wysoka Rada Ulemów Maroka składa się z 47 starszych rangą duchownych i przewodniczy jej król, który według konstytucji marokańskiej jest Emirem Al-Muminin (Dowódcą Wiernych, tytuł zazwyczaj zarezerwowany dla kalifa). Konstytucja stanowi także, że Wysoka Rada Ulemów jest jedynym organem religijnym uprawnionym do wydawania oficjalnych fatw.

Na rozkaz króla Mohammed VI 14 listopada również marokańskie ministerstwo dziedzictwa wydało instrukcję dla kaznodziejów i imamów o nauczaniu ludzi poprawnego islamu i prawdziwego znaczenia dżihadu.

Poniżej podajemy tekst fatwy Rady oraz instrukcję Ministerstwa Dziedzictwa. [1]

Fatwa Wysokiej Rady Ulemów

“W imię Allaha Współczującego, Litościwego,

W następstwie wypadków, które miały miejsce we Francji i przyniosły śmierć niewinnych ludzi pod pretekstem prowadzenia dżihadu na rzecz Allaha, oraz w celu usunięcia wszelkich wątpliwości co do tego, co jest dżihadem, a co nie jest dżihadem, Wysoka Rada Ulemów jest szczęśliwa, mogąc wyjaśnić prawdę w tej sprawie. [Pragnie wyjaśnić] co rzeczywiście [liczy się] jako dżihad w islamie i co nie jest dżihadem, ale raczej [aktem] terroru, agresji, przerażaniem pokojowych ludzi i zabijaniem niewinnych i co jest absolutnie zabronione w islamie, jak powiedział Allah: ‘…nie bądźcie najeźdźcami, zaprawdę, Bóg nie miłuje najeźdźców’ [Koran 2:190], a także: ‘Ten, kto zabił człowieka, który nie popełnił zabójstwa i nie szerzył zgorszenia na ziemi, czyni tak, jakby zabił wszystkich ludzi’ [Koran 5:32].

Jeśli chodzi o prawomocny dżihad, to jest go kilka rodzajów, najważniejszy z nich to dżihad duszy, który kształtuje, poskramia i kultywuje duszę i przygotowuje ją do ponoszenia odpowiedzialności. Następny jest dżihad umysłu, który dokonuje się przez szkolenie i polerowanie umysłu i używanie go w sposób, który przynosi korzyści ludzkości; dżihad pióra, dokonywany przez pisanie książek i esejów, które oświecają umysł i przeciwstawianie się wątpliwościom i fałszywym oskarżeniom skierowanym wobec islamu i muzułmanów; dżihad pieniądza, [dokonywany] przez czynienie hojnych darowizn, co jest jedną z ‘bram dobra’ [wiodącą do raju], i przez wkład w rozwój społeczny i ekonomiczny.

Jeśli chodzi o zbrojny dżihad, muzułmanie nie uciekają się do niego poza wypadkami skrajnej potrzeby, kiedy wrogowie [pierwsi] atakują ich i wszystkie opcje pokojowe zawiodły. Dżihad w tym wypadku jest ostatecznością, a nawet wtedy może być ogłoszony tylko na rozkaz najwyższego imama [tj. władcy]. Jest to wyłączna prerogatywa władcy, bo islam jemu jednemu przyznał prawo ogłaszania [dżihadu], wezwania [muzułmanów, by do niego przystąpili] i do zorganizowania go – i żadna osoba ani organizacja nie może rozpoczynać [dżihadu] według własnego uznania.

Religijni uczeni islamu, w przeszłości i obecnie, starannie podkreślali tę [wyłączną] prerogatywę [najwyższego imama] ze względu na jedność [islamskiej] ummah i w celu powstrzymania jej od dezintegracji, od walk wewnętrznych i od porażek, które zaczerniają jego wizerunek.

[Podpisane:] Mohammed Yessef,

Sekretarz generalny, Wysoka Rada Ulemów”

Instrukcja ministerstwa dziedzictwa dla kaznodziei i imamów

“W następstwie zbrodniczych czynów popełnionych przez grzeszne ręce w Paryżu, których wynikiem były rany i śmierć, i ponieważ sprawcy tych bezprawnych czynów utrzymują, że są członkami wiary muzułmańskiej i… uzasadniają swoje zbrodnie opierając się na [islamie] i kłamią o tej religii do tego stopnia, że twierdzą, iż przeprowadzili [te ataki] w obronie islamu… Ministerstwo Dziedzictwa i Spraw Islamskich na polecenie Emira Al-Muminin [króla], niechaj Allah go zachowa, wzywa władze religijne, włącznie z kaznodziejami i imamami, do dalszego indoktrynowania ludzi i kierowania ich na słuszną drogę, przedstawiając argumenty religijne i logiczne, by przypomnieć im i oświecić ich, według następującego:

1. W celu zrozumienia prawdziwej definicji dżihadu trzeba zwrócić się do uczonych religijnych ummah [muzułmańskiej].

2. Przemoc i przymus jakiegokolwiek rodzaju są obce [muzułmańskiej] wierze i da’wa [nauczaniu].

3. Tym, którzy szargają wizerunek islamu, nie wolno na to pozwolić, bo ten wizerunek jest [wizerunkiem] wszystkich muzułmanów w oczach Allaha i w oczach innych narodów.

4. Indywidualne [osoby] i grupy muszą powstrzymać tę bandę niemających rozeznania i sprowadzających na manowce [ludzi] przed narzucaniem ich błędnego pojmowania religii.

5. Badając wydarzenia, które dzieją się dzisiaj, jest jasne, że ani islam, ani muzułmanie nie odnoszą z nich korzyści, ani też ludzkość [ogółem], której dobrostan zależy od pokoju, dialogu i współczucia.

6. Przesłanie islamu obejmuje wartości [czynienia] dobra i miłości, a czyny ekstremistów przeszkadzają, by to przesłanie dotarło do świata.

7. Model religijny, jaki istnieje w królestwie Maroka – zarówno w jego aspektach ideologicznych, jak praktycznych, oraz równoczesna działalność ku wszechstronnemu odrodzeniu – jest modelem, który może naprawić szkody [uczynione] wizerunkowi wiary i przekonać innych. Wymaga to [od nas] utrzymywania tego modelu bez skazy.

8. W dodatku do wpajania poprawnej religii musi istnieć świadomość, że plan terrorystów jest oparty na zastraszaniu i na [wywoływaniu] wątpliwości [w umysłach ludzi] i że będzie to udaremnione pewnego dnia dzięki poświęceniu ummah, wierze wiernych i wskazówkom wiarygodnych uczonych religijnych…”


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com