Archive | 2021/12/04

Dlaczego palestyńska polityka Bidena nie przyniesie pokoju

Dlaczego palestyńska polityka Bidena nie przyniesie pokoju

Khaled Abu Toameh Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Administracja Bidena ma najwyraźniej nadzieję, że angażowanie prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa (na zdjęciu) podważy Hamas i innych palestyńskich ekstremistów i wzmocni “umiarkowanych” Palestyńczyków, którzy są gotowi zawrzeć pokój z Izraelem i zrzec się przemocy. Wyniki sondaży pokazują jednak, że palestyńskie społeczeństwo idzie dokładnie w odwrotnym kierunku – ku większemu ekstremizmowi i rozczarowaniu palestyńskimi przywódcami. (Zdjęcie: Stephanie Keith/Getty Images)

Polityka administracji Bidena kontaktów z Autonomią Palestyńską (AP) i wzmacniania jej natknęła się na poważny problem: większość Palestyńczyków nadal wyraża niezadowolenie z prezydenta AP, Mahmouda Abbasa i żąda jego rezygnacji.

Nadzieje administracji Bidena na wskrzeszenie procesu pokojowego między Izraelem a Palestyńczykami doznały także innego ciosu: większość Palestyńczyków sprzeciwia się powrotowi do negocjacji z Izraelem pod auspicjami USA. W dodatku, połowa Palestyńczyków woli powrót do walki zbrojnej z Izraelem.

Ponadto wielu Palestyńczyków nie jest przekonanych, że odniosą korzyści z decyzji administracji Bidena o wznowieniu pomocy finansowej dla AP z powodu korupcji palestyńskiego kierownictwa.

Palestyńskie postawy pokazują wyniki sondaży opinii publicznej opublikowane w ostatnich dwóch miesiącach przez Palestyński Ośrodek Badań Polityki i Sondaży.

Wyniki sondaży wskazują, że polityka administracji Bidena wobec Palestyńczyków w szczególności, a wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego ogólnie jest oderwana od rzeczywistości.

Administracja Bidena ma widocznie nadzieję, że angażowanie prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa podważy Hamas i innych palestyńskich ekstremistów i wzmocni “umiarkowanych” Palestyńczyków, którzy są gotowi zawrzeć pokój z Izraelem i zrzec się przemocy.

Wyniki sondaży pokazują jednak, że palestyńskie społeczeństwo idzie w dokładnie odwrotnym kierunku – ku większemu ekstremizmowi i jest rozczarowane przywódcami AP.

Rosnące antyizraelskie nastroje wśród Palestyńczyków są głównie wynikiem dziesięcioleci indoktrynacji i podżegania przeciwko Izraelowi w palestyńskich mediach, meczetach, szkołach i retoryce palestyńskich przywódców.

Najnowszy sondaż, opublikowany 27 października, pokazuje, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy nastąpił znaczący spadek popularności Abbasa i jego rządzącego Fatahu. Autorzy sondażu przypisali ten spadek kilku czynnikom, włącznie z decyzją Abbasa o odwołaniu wyborów powszechnych w Autonomii Palestyńskiej, niedawnej wojnie w maju między Izraelem a Hamasem i zamordowaniu działacza przeciwko korupcji, Nizara Banata, przez siły bezpieczeństwa AP, którego funkcjonariusze pobili go na śmierć w czerwcu.

Według sondażu, około 71% respondentów deklaruje niezadowolenie z rządów Abbasa, a około 74% chce, by zrezygnował ze stanowiska.

Sondaż pokazał, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się dzisiaj, większość Palestyńczyków głosowałaby na przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję, lub uwięzionego działacza Fatahu, Marwana Barghoutiego, który obecnie odsiaduje pięciokrotny wyrok dożywocia za jego rolę w zamachach terrorystycznych na Izraelczyków.

Ci, którzy chcą widzieć Haniję jako swojego prezydenta, popierają Kartę Hamasu, która otwarcie wzywa do dżihadu (świętej wojny) przeciwko Izraelowi.

Najnowsza, rzekomo umiarkowana wersja Karty Hamasu uznaje “problem Palestyny” za religijno-polityczną sprawę muzułmańską, a izraelsko-palestyński konflikt za starcie między islamem a “niewiernymi” Żydami. “Palestyna” jest przedstawiana jako święta islamska ziemia i jest surowo zabronione rezygnowanie choćby z jej jednego centymetra, bo nikt nie ma prawa tego zrobić.

Drugi paragraf zrewidowanej Karty Hamasu stanowi: “Izrael będzie istniał i będzie kontynuował istnienie aż islam unicestwi go, tak jak unicestwił innych przed nim”.

Artykuł 7 brzmi:

“Islamski Ruch Oporu ma ambicję zrealizowania obietnicy Allaha, niezależnie od tego, jak długo to zabierze. Prorok, (modlitwy i pokój Allaha niechaj będą z nim), mówi: ‘Godzina sądu nie nadejdzie aż muzułmanie będą walczyć z Żydami i zabiją ich, a kiedy Żydzi schowają się za drzewami i kamieniami, każde drzewo i kamień powiedzą: O muzułmaninie, o sługo Allaha, za mną jest Żyd, przyjdź i zabij go'”.

Artykuł 11 Karty Hamasu:

“Islamski Opór [Hamas] wierzy, że ziemia Palestyny była islamskim Wakf od pokoleń i będzie do dnia Zmartwychwstania; nikt nie może zrzec się jej lub jej części ani opuścić ją lub jej część”.

Artykuł 13:

“Nie ma rozwiązania palestyńskiego problem poza dżihadem. Inicjatywy, propozycje i międzynarodowe konferencje są tylko marnowaniem czasu”.

Artykuł 14:

Jest niezbędne wpojenie ducha dżihadu w serce narodu, żeby przeciwstawili się wrogowi i dołączyli do szeregów wojowników. Jest niezbędne wpojenie w umysły pokoleń muzułmanów, że palestyński problem jest religijnym problemem i należy zajmować się nim na tej podstawie”.

Poprzedni sondaż przeprowadzony przez ten sam Ośrodek, pokazał, że 45% Palestyńczyków uważa, że Hamas bardziej zasługuje na reprezentowanie i przewodzenie palestyńskiemu narodowi, podczas gdy tylko 19% uważało, że Abbas i Fatah bardziej na to zasługują.

Barghouti zaś jest popularny wśród Palestyńczyków, ponieważ jest uważany za bardziej skrajnego od Abbasa i ponieważ został oskarżony w izraelskim sądzie o 26 morderstw i działań zmierzających do popełnienia morderstwa. W 2014 roku, ze swojej celi więziennej, Barghouti wezwał do rozpoczęcia trzeciej intifady (powstania) przeciwko Izraelowi. Namawiał także kierownictwo AP do natychmiastowego zakończenia współpracy z Izraelem w sprawach bezpieczeństwa.

Hanija i Barghouti są popularni wśród Palestyńczyków, ponieważ każdy z nich spędził czas w izraelskim więzieniu. Abbas, z drugiej strony, nigdy nie spędził ani jednego dnia w izraelskim więzieniu, co jest jednym z powodów, że palestyńska ludność mniej go szanuje.

W świecie Palestyńczyków ci, którzy mordują Żydów lub są oddani idei zlikwidowania Izraela, są najbardziej odpowiednimi kandydatami do prezydentury.

Inny ciekawy, choć nie zaskakujący wynik sondażu: połowa palestyńskiego społeczeństwa opisuje stan praw człowieka i demokracji w AP jako bardzo zły.

W sprawie procesu pokojowego z Izraelem 68% Palestyńczyków powiedziało, że sprzeciwia się powrotowi do negocjacji z Izraelem prowadzonych przez USA za administracji Bidena.

Według wrześniowego sondażu, 83% Palestyńczyków uważa, że w instytucjach Autonomii Palestyńskiej panuje korupcja. To powinno stanowić czerwone światło dla administracji Bidena w sprawie decyzji o przywróceniu finansowej pomocy dla AP.

Kiedy Palestyńczycy mówią o szalejącej korupcji, wysyłają ostrzeżenie do administracji Bidena i innych zachodnich darczyńców przeciwko bezwarunkowemu obsypywaniu pieniędzmi palestyńskich przywódców – bez przejrzystości i odpowiedzialności.

18 października Abbas postanowił stworzyć “Narodowy Komitet Reform” w próbie przekonania Palestyńczyków i międzynarodowych darczyńców, że myśli poważnie o zwalczaniu finansowej i administracyjnej korupcji w AP. Część Palestyńczyków nie daje się jednak nabrać na sztuczkę Abbasa. W reakcji na decyzję Abbasa Palestyńska Koalicja na rzecz Odpowiedzialności i Uczciwości (AMAN) powiedziała:

“AP jest w pilnej potrzebie poważnej, strukturalnej reformy, szczególnie przy zakłóceniach pokojowego przekazywania władzy i wyborów, które służą jako demokratyczny mechanizm dostępu do władzy… Rządową praktykę psują słaba przejrzystość, brak uczestnictwa i prawości. Choć gałąź wykonawcza rządu ma wielki wpływ na system polityczny, formalny nadzór nad nią został osłabiony …

Podniesiono również zastrzeżenia do ciemiężących praktyk, włącznie z posunięciami określanymi jak naruszanie swobód obywatelskich i podstawowych praw. W połączeniu z trwającym palestyńskim podziałem wewnętrznym (między Fatahem i Hamasem) ta sytuacja wywołała dalszy spadek prawości rządu i stoczenie się w totalitarny i autorytarny system polityczny”.

Polityka wzmacniania Abbasa i AP jest może dobra na krótką metę. Jest dobra tak długo, jak długo AP nadal zarządza codziennymi sprawami Palestyńczyków (Izraelczycy nie chcą powrotu do dni, kiedy musieli prowadzić szkoły i szpitale Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy) i prowadzi koordynację w sprawach bezpieczeństwa z Izraelem, nie dopuszczając tym samym do przejęcia panowania na Zachodnim Brzegu przez Hamas.

Na długą metę jednak ta polityka nie zmieni nastrojów w palestyńskim społeczeństwie.

Miliony dolarów, którymi administracja Bidena obsypuje teraz Palestyńczyków, nie uczyni ich bardziej umiarkowanymi ani nie zachęci ich do porzucenia przemocy i terroryzmu. Jest tylko jeden sposób deradykalizacji Palestyńczyków: zatrzymanie kampanii delegitymizacji Izraela i demonizowania Żydów. Katastrofą jest zaniechanie pociągania Abbasa i AP do odpowiedzialności za podżeganie przeciwko Izraelowi i za ich korupcję, które ośmielają Hamas i innych, dążących do zniszczenia Izraela.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Israeli archaeologists dig up new info on Sanhedrin era in Yavne

Israeli archaeologists dig up new info on Sanhedrin era in Yavne

AARON REICH


The site, like many others nationwide, is open to the public to tour and take part in a number of events throughout Hanukkah for Israel Heritage Week.
.
The first building ever discovered in Yavne from the Sanhedrin era. It contained fragments of ‘measuring cups’ identified with a Jewish population. / (photo credit: EMIL ALADJEM/ISRAEL ANTIQUITIES AUTHORITY)

New archaeological findings in the city of Yavne may shed light on the city 2,000 years ago, when it was the center of Jewish life in the region and home to the Sanhedrin.

The discovery saw the first-ever excavation of a building in Yavne dating back to the time of the Sanhedrin.

The Sanhedrin were groups of twenty-three or seventy-one elders who were appointed to sit as a tribunal in every city in the ancient Land of Israel following the destruction of the Second Temple.

The findings of this excavation, initiated by the Israel Antiquities Authority and the Yavne Municipality and Israel Land Authority, indicate that the occupants of this home kept kosher and other Jewish purity laws.

This was evidenced by the presence of “measuring cups,” vessels identified with Jews in the late Second Temple era that were used to retain ritual purity.

But another impressive find was found just 70 meters away: A cemetery dating back to the same period. On top of these tombs were over 150 glass phials.

A coffin is seen at a cemetery dating back to the days of the Sanhedrin in Yavne. (credit: YANIV BERMAN/ISRAELI ANTIQUITIES AUTHORITY)

“We encountered dozens of carefully arranged tombs spaced out at set distances, which probably indicates the existence of a ‘burial society’—some official body that was responsible for burial,” Israel Antiquities Authority Yavne excavation directors Pablo Betzer and Dr. Daniel Varga said in a statement.

“There are different types of tombs: some are coffins (sarcophagi), which are made mostly of stone with one lead coffin.”

The excavation directors add that “based on the cemetery’s location, it was probably established outside the boundaries of the city, in accordance with Jewish and Roman law. Were the interred individuals Jews, or pagans? It is too early to say, since there are no ethnic symbols on the coffins. With all due caution, the historical records and archaeological finds raise the possibility that these are the tombs of the city’s Jewish community. If this hypothesis is correct, then at least some of the tombs, perhaps the most elaborate, may belong to the sages of Yavne, contemporaries of Rabban Yohanan ben Zakkai, Rabbi Akiva and Rabban Gamliel.”
But why were the glass phials there?

According to Israel Antiquities Authority glass department head Dr. Yael Gorin-Rosen, the nature of the phials themselves wasn’t strange, but their placement was.

“The phials were probably used to keep precious liquids such as fragrant oils. About half of them were locally produced and the other half were imported from Alexandria in Egypt,” she explained.

The glass phials found on top of the tombs in Yavne. (credit: YANIV BERMAN/ISRAELI ANTIQUITIES AUTHORITY)

“Phials of this type have been recovered in excavations at both Jewish and pagan burial sites from the first to the early third centuries CE. It is a mystery why the phials were placed outside the tombs in Yavne and not inside them, as was usual.”

The city of Yavne has a rich Jewish history, such as being a vital point in the Maccabean Revolt against the Seleucid Empire in the story of Hanukkah.
However, it truly came to prominence after the end of the Second Temple era.

“Phials of this type have been recovered in excavations at both Jewish and pagan burial sites from the first to the early third centuries CE. It is a mystery why the phials were placed outside the tombs in Yavne and not inside them, as was usual.”

The city of Yavne has a rich Jewish history, such as being a vital point in the Maccabean Revolt against the Seleucid Empire in the story of Hanukkah.
However, it truly came to prominence after the end of the Second Temple era.


To learn more, visit http://moreshetonline.org.il


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


London Theater Apologizes, Changes ‘Jewish’ Name of Billionaire Character After Accusations of Stereotyping

London Theater Apologizes, Changes ‘Jewish’ Name of Billionaire Character After Accusations of Stereotyping

Shiryn Ghermezian


The Royal Court Theatre in London. Photo: Wikimedia Commons.

The popular Royal Court Theatre in London apologized twice after it was accused of Jewish stereotyping and perpetuating antisemitism through the lead character in its new play.

“Rare Earth Mettle,” authored by British playwright Al Smith, features a fictional Silicon Valley billionaire and Edison Motors CEO named Hershel Fink who wants to “save the world” by building affordable electric cars. The show opens on Wednesday and has been promoted as a “brutally comic exploration of risk, delusion and power spanning Bolivia, the US and the UK.”

After receiving angry complaints about giving the Elon Musk-inspired character a Jewish-sounding name, the theater apologized on Saturday and said Smith has since renamed the character Henry Finn. The incident is “an example of unconscious bias and we will reflect deeply on how this has happened in the coming days,” Royal Court explained. “We and the writer are deeply sorry for the harm caused.” The theater also clarified that the character is not Jewish and is not referred to as such in the show.

Musk, the South Africa-born billionaire founder of the electric auto company Tesla, is not Jewish.

“The Royal Court Theatre apologizes unreservedly for this situation. It was a mistake, it shouldn’t have happened, and we are sorry it did,” it said in a second statement on its website on Saturday. “We stand in solidarity with our Jewish staff, artists, audiences and friends and are grateful to those who got in touch to communicate that the character named Hershel Fink was perpetuating an antisemitic stereotype.” The character’s new name “will be effective from the first performances next week, and we shall reprint all communications and the play text with this change,” the statement continued.

The theater said it is “looking towards the dialogue that will help us reflect on the process that enabled the name to remain,” and how it could “have mitigated this unnecessary harm.”

“Jews Don’t Count” author and comedian David Baddiel was among those who criticized the theater over the incident. “The Royal Court claims they didn’t realize ‘Hershel Fink’ was a Jewish name,” he posted on Twitter. “Hmmm. Somehow it just sounded so right for a world-conquering billionaire.”

Actress Olivia Mace concurred that a character with that name “resembles a negative Jewish stereotype.” London-based theater director and producer Adam Lenson accused the theater of “systematic racism” and tweeted, “Casually making a Silicon Valley billionaire Jewish perpetuates antisemitic stereotypes and will cause ideological harm.” He described Royal Court’s two apologizes as rushed and “unacceptable,” and on Sunday told the theater, “Quick and dishonest responses only keep the fire burning.”

“Apologies mean nothing without context and transparency and honesty,” he added in a series of tweets. “I would have preferred them to act a bit slower and apologize properly. The need to airfreshen their PR and convince everyone its handled quickly is as much a mistake as the initial mistake.”

In April, Royal Court announced a two-year partnership with the London-based charity Sour Lemons that will examine how the theater’s “internal structures” promote systemic racism and “create barriers for underrepresented communities.” Sour Lemons said in an “interim response” to the latest controversy that it is “sorry and sad” to hear about the incident, and stands in solidarity with the Jewish community.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com