Israeli Navy arrives in Eilat with Iranian missile ship
Joseph Wouk
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com
Israeli Navy arrives in Eilat with Iranian missile shipJoseph Wouk
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com
Chidusz 2/2017: Koniec szwedzkiego raju?REDAKCJA
Sztokholm. Fragment okładki Edyty Marciniak /CHIDUSZ 2017
W kontekście kolejnej rocznicy Marca 68 przyglądamy się Szwecji. Z jednej strony Krystyna Naszkowska opowiada o losach emigrantów marcowych (a propos wydania jej świetnej książki „Wygnani do raju”), z drugiej zaś pytamy o obecną sytuację społeczności żydowskiej w Szwecji: czy rzeczywiście jest to dobry kraj, lecz nie dla Żydów?
Tak twierdzi chociażby Shirley Tsubarah, pół-Szwedka, pół-Izaelka, która zdecydowała się wyprowadzić ze Szwecji z powodu antysemityzmu. Stosy wyzwisk i gróźb zamieniła na spokojne, jak twierdzi, życie w Izraelu.

W tym numerze kontynuujemy temat polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Opowiadamy historię rodziny Jadwigi i Stanisława Soleckich, dla których, choć uratowali od śmierci młodą Madeleine, wojna skończyła się wielką tragedią.
Na rdzeń hebrajskiego słowa „Chidusz” składają się trzy litery: chet, dalet i szin. Ten szoresz (hebr. korzeń, rdzeń) tworzy grupę słów oznaczających coś nowego, innowacyjnego. Od początku naszą ideą było, aby w „Chiduszu” pojawiało się coś zupełnie nowego. Od dwóch lat poszukiwaliśmy rabina, który dołączyłby do naszej redakcji. Chcieliśmy, aby był to jeden z najmądrzejszych rabinów na świecie. Udało się. Jonathan Sacks, światowej sławy rabin, zgodził się, abyśmy tłumaczyli i publikowali w „Chiduszu” jego, pisane na bieżąco, komentarze do Tory (kliknij, aby przeczytać więcej). To wielka radość, że myśl rabina Sacksa będzie szerzej dostępna w Polsce.
Na okładce Sztokholm. Do niego nasza ulubiona (na okładce ledwo widoczna) piosenka o emigrantach marcowych: W żółtych płomieniach liści.
Spis treści
PIĘKNY KRAJ, NIE DLA ŻYDÓW
O antysemityzmie w skandynawskim raju
Katarzyna Andersz
NIGDY NIE BĘDZIE TAM LEPIEJ
Rozmowa z Shirley Tsubarah o tym, dlaczego wyprowadziła się z Malmö
Katarzyna Andersz
WYGNANI DO RAJU
O losach emigrantów marcowych w Szwecji opowiada Krystyna Naszkowska
Michał Bojanowski
WIEDZĄ SĄSIEDZI, JAK KTO SIEDZI
O wojennej traumie ratowanych i ratujących
Michał Bojanowski
MUCHY
Pierwsze polskie tłumaczenie opowiadania Eshkola Nevo
Tłumaczenie: Ula Rybicka
MENDELE MOCHER SFORIM: SZKICE DO MOJEJ BIOGRAFII
Dziadek literatury jidysz o swojej fascynacji Talmudem
Opracowanie i tłumaczenie: Magdalena Wójcik
PRZYMIERZE I ROZMOWA
Studiowanie Tory z rabinem Jonathanem Sacksem
Redakcja
OBOZOWANIE I WĘDRÓWKA
Komentarze rabina Jonathana Sacksa do parszy Wajakhel i Pekudej (kliknij w tytuł, aby przeczytać)
Tłumaczenie: Jolanta Różyło
SAMO-OFIAROWANIE
Komentarz rabina Jonathana Sacksa do parszy Wajikra
Tłumaczenie: Jolanta Różyło
DLACZEGO CYWILIZACJE UMIERAJĄ
Komentarz rabina Jonathana Sacksa do parszy Caw
Tłumaczenie: Wioleta Urbańska
Życzymy przyjemnej lektury!
polecane 24 marca 2017 – komentarze
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com
United States charges Hamas female terrorist 16 years later
Pic courtesy: Web/clarionproject.org
Washington: The U.S. Department of Justice has decided to charge Hamas terrorist Ahlam Aref Ahmad Al-Tamimi for her part in the bombing of the Sbarro pizza restaurant in the heart of downtown Jerusalem, close to 16 years after the event.
Tamimi has also been placed on the FBI’s Most Wanted Terrorists list. The bombing killed 15 people, including two U.S. citizens (one of whom was pregnant) and wounded 130.
Tamimi, a Jordanian citizen, was captured and sentenced to 16 life terms in prison in 2003 but released in a prisoner exchange in 2011. She now lives in Jordan, whose constitution prohibits extradition of its citizens.
In a video made after her release, Tamimi expressed happiness about the bombing and declares she would “do it again today.” (Courtesy: Clarion Project)
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com
Krav Maga: How to Defend Against a Stabbing Attack
Israel Defense Forces
Krav Maga is an Israeli self-defense system practiced worldwide. It teaches you to protect yourself using one weapon – your own body. Learn some moves from our soldiers!
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com
Polowanie na czarownice, zastraszanie i antysemityzmDavid Collier
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
P
owitalny” plakat UCLUFOP zawierał zwrot: “po prostu musisz być człowiekiem”. Umieszczono go tuż obok miejsc dla mówcy i przewodniczącego.
Wczoraj wieczorem [7 marca] na University College London (UCL) odbyło się spotkanie, którego gospodarzami była organizacja Friends of Palestine Society (UCLUFOP). Przemawiał Ilan Pappe a temat wystąpienia brzmiał: “Czy jestem antysemitą?” Spotkanie zorganizowano jako część ogólnego trendu w antyizraelskim ruchu: poszukiwanie Żydów gotowych odbijać oskarżenia o antysemityzm i dostarczać parasola ochronnego dla wszelkiego rodzaju nienawiści do Żydów. Samo spotkanie ujawniało istotę tego, co dziś dominuje w antyizraelskim aktywizmie na kampusach.
Uczestników spotkania witał intrygujący plakat.
Mam problem z tym zwrotem na plakacie. Co znaczy? Że sprzeciwianie się stanowisku politycznemu reprezentowanemu przez tę właśnie grupę pozbawia człowieczeństwa? Że to samo się dzieje kiedy stajesz po stronie Izraela? Widocznie identyfikowanie się jako syjonista, jako Żyd, człowiek, który popiera samostanowienie Żydów i ich prawo do państwowości, czyni ze mnie „nie-człowieka”. Kim więc jestem – szczurem, insektem?
Mówca
Wiele napisano o Ilanie Pappe i jego awersji do faktów historycznych. Istnieje nagranie, gdzie wyraźnie akceptuje przekłamywanie historii, by chronić swoją ideologię. Jest bezdyskusyjne, że przez żydowskich syjonistów postrzegany jest jako wręcz odrażająca postać. Zaproszenie go w charakterze eksperta do “definiowania” antysemityzmu na spotkaniu na kampusie UCL można nazwać skandalem. Nie umiem wyobrazić sobie, by UCL pozwoliła na występ mówcy uważanego przez muzułmanów za islamofoba, by definiował czym jest nienawiść wobec muzułmanów.
Wybranie Ilana Pappe, by prowadził to spotkanie, było prowokacją. Fakt, że to wydarzenie zajmowało się dostarczeniem przykrywki dla promowania dla nienawiści do Żydów, jest niewybaczalny. Działo się to na kampusie, gdzie działalność antyizraelska przeradzała sie w fizyczną przemoc, była antydemokratyczna i sprzeczna z podstawowymi elementami wolności słowa.
Mowa
Ilan Pappe nie odpowiedział na zadane w tytule pytanie. Raczej go unikał. Zamiast wnikliwej debaty akademickiej o granicach między antysemityzmem a protestem antyizraelskim, Pappe udzielił pełnego rozgrzeszenia. Jego zdaniem na lewicy nie ma żadnego antysemityzmu, co jest jawnym absurdem. Pappe nie był tam jednak tylko po to, by chronić aktywistów antyizraelskich przed oskarżeniami o antysemityzm, niezależnie od tego, jakich klasycznych, antysemickich zwrotów i obrazów używają, Pappe był tam, by wypaczać historię i wpychać własną ideologię. Zamiast zająć się głębokim problemem, jaki kryje się w tym pytaniu, Pappe mówił o Izraelu jako o „państwie kolonialno-osadniczym”, używał tanich chwytów i przekręcał fakty historyczne. W ostatecznym rachunku jego wystąpienie stało się pokrętną obrazą dla każdego, kto szuka sprawiedliwości, prawdy i dialogu. A na domiar tego wszystkiego utopijne marzenie Pappego, „Narnia na bliskowschodniej pustyni” stanowiło fundament całej jego wystąpienia.
Izrael nie jest ISIS
Pappe był tam, żeby prowokować. Oto co powiedział zeszłego wieczoru:
“niektóre rozdziały tego cierpienia, szczególnie to, co Izraelczycy zrobili Palestyńczykom w 1948 r., są równie złe, jak to, co Daesch (ISIS) robi dzisiaj”.
Myślę, że w tym momencie należy przywołać opis masakry Żydów w Hebronie w 1929 r. Jeden przykład, jedno wydarzenie z ostatnich stu lat arabskiej przemocy wobec Żydów:
“Rabin Hanoch Hasson został zamordowany wraz ze swoją rodziną. Aptekarzowi Ben-Zionowi Gershonowi, który służył zarówno Żydom, jak Arabom, ‘wyłupiono oczy, zanim zakłuto go na śmierć’ – opowiada Auerbach. Jego żonie obcięto ręce, zanim zabito ją i jej córkę. Pan Goldshmidt był torturowany, trzymali jego głowę nad płomieniem lampy naftowej, zanim zabito jego, jego żonę i jedną z jego córek. Dwadzieścia trzy martwe ciała znaleziono w Anglo Palestine Bank, gdzie kobiety gwałcono na podłodze pokrytej kałużami zastygającej krwi. Rabini Meir Kastel i Tzvi Dabkin oraz pięciu ich uczniów torturowano i wykastrowano, zanim zostali zamordowani. Zabijanie trwało przez dwie godziny i końcowy rachunek ofiar wyniósł 67”.
Myślę, że można to zostawić bez komentarza. Biorąc pod uwagę czyny ISIS na Bliskim Wschodzie i ogólne środowisko wokół Izraela, porównanie z ISIS staje się świadomą prowokacją, jeśli nie czystym antysemityzmem.
Antysemityzm dotyczy tylko Żydów
Inna uwaga Pappego na tym wieczorze UCLUFOP:
“Rozwiązaniem na ten antysemityzm był inny rodzaj antysemityzmu, bo w końcu ludzie, którzy żyli w Palestynie, i nadal żyją w Palestynie, są także Semitami z definicji narodów, ras i grup”.
To jest standardowa taktyka antysemitów i jest to typowe dla Ilana Pappe, że upadł aż tak nisko. Nie tylko twierdzi, że na lewicy nie ma antysemityzmu, ale zmienia znaczenie samego terminu “antysemityzm”. Jako historyk Pappe wie doskonale, że termin “antysemityzm” odnosi się wyłącznie do Żydów. Jest to termin ukuty dla opisania nienawiści do Żydów. Pappe jest niewątpliwie również świadomy, że częścią współczesnego antysemityzmu jest twierdzenie, że Arabowie są prawdziwymi Semitami, a Żydzi fałszywymi Semitami wywodzącymi się od Chazarów. Wszystko to robione jest jedynie po to, by legitymizować nienawiść do Żydów. Co właściwie robił Pappe, wyciągając na kampusie całkowicie fałszywą przesłankę, by zamazać rzeczywisty obraz? Antysemityzm nie ma nic wspólnego z kimkolwiek poza Żydami.
Nie kontrolujemy mediów
W pewnym momencie podczas pytań do prelegenta ktoś z publiczności oskarżył syjonistów o “kontrolowanie mediów” i trzymanie “wszystkich mediów po swojej stronie”. Nie trzeba chyba dodawać, że był to kolejny stereotyp antysemicki powtórzony podczas tej imprezy UCLUFOP. I nie był jedyny zeszłego wieczoru.
Widoczna dyskryminacja
Rzadko zabieram głos na takich spotkaniach. Jestem badaczem, dziennikarzem, próbuję trzymać się z boku tego, co dzieje się na sali. Antyizraelscy aktywiści uważają mnie za wroga i niemal wszyscy uczestnicy takich spotkań w Londynie rozpoznają mnie. Zeszłego wieczoru, na imprezie UCLUFOP, nie mogłem siedzieć w milczeniu, kiedy na tej sali wykładowej miała miejsce wyraźna dyskryminacja.
Powiedziano wyraźnie, że nikomu nie wolno filmować spotkania, mimo że było transmitowane na żywo. Mieli chyba do tego prawo, ale jest to część strategii „kontroli ryzyka”, która pozwala gospodarzom na edytowanie lub zatrzymanie filmowania, kiedy dzieje się coś, czego nie chcą mieć w dokumentacji filmowej.
Jednak, po publicznym ogłoszeniu zakazu, kilku członków UCLUFOP umieściło się strategicznie na sali, by pilnować wyznaczonych członków publiczności. Oczywiście, patrzyli tylko na syjonistów. Podczas tego wieczoru dwóch członków stowarzyszenia przechadzało się wokół, skupiając uwagę na tych z “obozu wroga”, których podejrzewali o robienie zdjęć. Przy jednej okazji wymazano zdjęcia i grożono wyrzuceniem z sali ludziom, którzy je robili.
Problem polega jednak na tym, że inni członkowie publiczności mogli swobodnie fotografować. Kiedy zadano pierwsze pytanie, podniesiono nie mniej niż 8 telefonów komórkowych (z pierwszych rzędów) i skierowano na osobę zadającą pytanie. Mike Cushman (antysyjonista) także tweetował zdjęcie z tego spotkania. Nikt nie zwracał uwagi na tych ludzi, na ich kamery ani na to, co robili. Była to dyskryminacja.
Kiedy ta sprawa znowu wypłynęła, wstałem i wskazałem na rzecz oczywistą. Członkowie stowarzyszenia UCLUFOP zajmowali się polowaniem na czarownice, wybierając syjonistycznych Żydów.
Trzeba przyznać, że po spotkaniu Yahya Abu Seido z Friends of Palestine Society odciągnął mnie na stronę, by porozmawiać. Był wyraźnie poruszony moim oskarżeniem. Pokazuje to jednak tylko, że stworzono tę atmosferę nieumyślnie. Dyskryminacja jako taka nie rozwinęła się jako zamiar ich działań, ale raczej jako konsekwencja. Uniwersytet jest odpowiedzialny za pozwolenie, by ta nienawiść, te nieuchronne skutki uboczne, narastały bez przeszkód.
Demonstracja studencka
Pod koniec części przeznaczonej na zadawanie pytań studenci żydowscy wśród publiczności podnieśli kartki z napisami, by zaprotestować przeciwko wyborowi Pappego jako mówcy w tej drażliwej sprawie. Ci studenci stwierdzali rzecz oczywistą: że Ilan Pappe nie może definiować antysemityzmu w imieniu Żydów brytyjskich.
Było inspiracją patrzenie na tych młodych ludzi, przeciwstawiających się nienawiści do Żydów, opowiadających się za tym, co słuszne.
Lekcje na zewnątrz
Ci studenci po zakończeniu spotkania przenieśli tę postawę na zewnątrz. Gdy wyszedłem, zobaczyłem, że tłumy gromadziły się wokół studentów żydowskich. Każdy z nich walczył, by prawda została usłyszana.
Tutaj największa porażka uniwersytetu stała się wyraźnie widoczna. Gdy Żydzi i Arabowie, syjoniści i antysyjoniści zaczęli dyskutować o konflikcie, szukać sposobów wzajemnego zrozumienia, ludzie wyraźnie słuchali tej wymiany zdań. Ale to wszystko zdarzyło się „na zewnątrz”, poza murami uniwersytetu. Na swoim terenie uniwersytet pozwolił ekstremistom na dyktat, podżeganie, tworzenie podziałów, wywoływanie nienawiści. Na zewnątrz studenci byli gotowi do wymiany poglądów. Rola uniwersytetu została postawiona na głowie.
Kiedy z zafascynowaniem obserwowałem te dyskusje, było tam dwoje ludzi, którzy próbowali odciągnąć aktywistów antyizraelskich, żeby nie słuchali. Jednym był przewodniczący UCLUFOP, drugim były przewodniczący SOAS PalSoc. Postawę tych grup – wrogich wobec dialogu, aktywnie starających się zatrzymać debatę z byle powodu – poparł uniwersytet, zamiast drogi dialogu.
Do czasu, kiedy uniwersytet nie zacznie działać, by wpuścić na kampus, do sal wykładowych, to, co miało miejsce na zewnątrz, by pozwolić na żarliwą debatę, w której będą brały udział obie strony, tak długo sytuacja będzie się pogarszać. Nie można obwiniać studentów, byłem tam i widziałem ich pragnienie, by rozmawiać. Zostali zdradzeni przez tchórzostwo pedagogów.
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com