Archive | 2014/11/24

39 proc. Niemców za uznaniem aneksji Krymu.

Sondaż: 39 proc. Niemców za uznaniem aneksji Krymu. SPD: Nie demonizujmy Putina

karslo, PAP


“Zielone ludziki” czyli pozbawiony jakichkolwiek oznaczeń i emblematów uzbrojony oddział podczas patrolu wzdłuż ogrodzenia bazy ukraińskiej brygady obrony wybrzeża w miejscowości Perewalne, 30 km na południe od Symferopola, 2 marca 2014 (Fot. Darko Vojinovic / AP)

39 proc. Niemców opowiada się za uznaniem aneksji Krymu przez Rosję; 48 proc. jest przeciwnego zdania – wynika z sondażu, który opublikowała niemiecka telewizja publiczna ARD. Tymczasem prominentny polityk SPD ostrzega przed “demonizowaniem” Putina i wzywa do “wyjścia mu naprzeciw”.

Niemcy są bardzo podzieleni w ocenie polityki prezydenta Rosji Władimira Putina. 54 proc. uczestników ankiety uważa, że działanie Kremla stanowi zagrożenie dla Niemiec; 43 proc. jest zdania, że nie ma takiego zagrożenia.

Sondaż, w którym uczestniczyło 1000 osób w wieku powyżej 14 lat, przeprowadził instytut badania opinii publicznej Infratest dimap. Wyniki ankiety zostały opublikowane podczas poświęconej sytuacji na Ukrainie audycji ARD prowadzonej przez Guenthera Jaucha.

Platzeck: Nie demonizujmy Putina

Dyskusję o międzynarodowym uznaniu aneksji Krymu sprowokował były przewodniczący SPD Matthias Platzeck. Niemiecki socjaldemokrata – obecnie przewodniczący Forum Niemiecko-Rosyjskiego – opowiedział się w zeszłym tygodniu za legalizacją włączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej. – Mądrzejszy powinien ustąpić – powiedział wówczas Platzeck.

Platzeck, uczestnicząc wczoraj w programie Jaucha, tłumaczył, że użył “skrótu myślowego”, który wypaczył jego intencje. Jak wyjaśnił, chciał zachęcić Moskwę i Kijów do poszukiwania “prawnego rozwiązania kwestii Krymu”, które byłoby do zaakceptowania dla obu stron. Polityk SPD ostrzegał przed “demonizowaniem” Putina i wzywał do “wyjścia mu naprzeciw”. “Putin jest prezydentem Rosji i będzie nim jeszcze przez jakiś czas” – zaznaczył Platzek. Jego zdaniem bez udziału Rosji niemożliwe jest bezpieczeństwo Europy.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Hamas chwali zamachy terrorystyczne w Izraelu [ Memri.org ]

Hamas chwali zamachy terrorystyczne w Izraelu, wzywa do ich eskalacji i rozpoczęcia nowej intifady, grozi: “Wulkan palestyński … wybuchnie okupantowi w twarz”

“Bohaterzy Jerozolimy i meczetu Al-Aksa – atakujący Al-Szaloudi, Hidżazi, Al-Akari i?” (źródło: almajd.ps, 6 listopada 2014)

Fala przemocy i terroru, jaka ma miejsce w Jerozolimie i innych miejscach Izraela w ostatnich tygodniach, jest z radością przyjmowana przez Hamas. Wykorzystując pogłoski, że Izrael zamierza zmienić status quo w meczecie Al-Aksa, ruch wezwał do sprzeciwiania się okupacji wszelkimi środkami. Rzecznicy Hamasu chwalili zamachy, mówiąc, że były one spontaniczną i naturalną reakcją na działalność Izraela w Al-Aksie i wzywali zamachowców, których część jest członkami tego ruchu lub jest z nim związana, „bohaterskimi męczennikami” i wzorami odwagi i kreatywności, namawiając innych Palestyńczyków, by poszli za ich przykładem i kontynuowali ataki.

Artykuły w gazetach i na stronach internetowych także gloryfikowały przemoc i obiecywały, że w przyszłości zamachy będą jeszcze bardziej dewastujące i kreatywne. Niektóre podkreślały także, że trwająca wojna jest wojną religijną, nie zaś polityczną.

Ponadto Hamas czyni wysiłki, by rozszerzyć zamieszki w Jerozolimie na Zachodni Brzeg i rozdmuchać je w nową intifadę. Rzecznicy Hamasu krytykowali ostro Autonomie Palestyńską (AP), żądając, by zaprzestała koordynacji spraw bezpieczeństwa z Izraelem i pozwoliła społeczności palestyńskiej na danie wyrazu protestowi, oporu okupacji i rozpoczęła „Intifadę Al-Aksa i Jerozolima”.

Niniejsze opracowanie stanowi przegląd wysiłków rzeczników i mediów Hamasu zmierzających do eskalacji zamieszek w Jerozolimie i gdzie indziej w imię obrony meczetu Al-Aksa.

Szef Biura Politycznego Hamasu, Chaled Maszal: Wulkan niebawem wybuchnie w twarz okupanta

Szef Biura Politycznego Hamasu, Chaled Maszal, wezwał wszystkie frakcje palestyńskie do przeciwstawienia się działaniom okupanta w Jerozolimie i krytykował słabość polityczną AP. W wywiadzie dla gazety katarskiej „Al-Sharq” powiedział: “Izrael ma plan uszkodzenia meczetu Al-Aksa, zbezczeszczenia jego świętości i podzielenia go [między muzułmanów i Żydów, najpierw] według czasu [podczas którego każda z grup będzie się mogła tam modlić], a potem przez [faktyczny podział] przestrzeni – z ostatecznym celem zniszczenia [meczetu] i zbudowania ‘Świątyni’ [żydowskiej]. Niedawne zamknięcie [meczetu] dla muzułmanów jest niebezpiecznym precedensem. Zmusza nas to do powiedzenia, że Al-Aksa jest teraz w sercu niebezpieczeństwa, a nie [tylko] stoi przed nim”.

Maszal powiedział następnie: „Wierzymy, że odpowiedź na te zbrodnie i te plany zaszkodzenia Jerozolimie i Al-Aksie powinna być wyrażona na dwóch głównych poziomach, [palestyńskim i panarabskim]. Pierwszym poziomem jest opór i namawianie ludności [palestyńskiej] do buntu przeciwko okupacji, bo to odstrasza wroga. Nie jest to tylko odpowiedzialność Hamasu, ale wszystkich frakcji razem oraz kierownictwa palestyńskiego. Każdy przywódca palestyński powinien wziąć na swoje barki narodową, polityczną i historyczną odpowiedzialność w obliczu poważnego i bezprecedensowego niebezpieczeństwa grożącego Al-Aksie. Na drugim poziomie cały naród [arabski], włącznie z wszystkimi warstwami oficjalnymi i ludowymi, przywódcami, ruchami, organizacjami, duchownymi, intelektualistami i pisarzami i wszystkimi muzułmanami i chrześcijanami, dla których droga jest Jerozolima i Al-Aksa, muszą zapoczątkować konsolidację poważnego stanowiska i wyrazić światu swoją wściekłość w otwartej [walce]…”

“Przez całe ubiegłe stulecie lud palestyński nigdy nie zrezygnował z walki, dżihadu, oporu i męczeństwa. Jerozolima i Al Aksa zawsze były w sercu naszego ludu, tak samo jak w sercu narodu. Problemem nie jest lud palestyński lub jego gotowość do buntu lub oporu, ale słabość polityki i opcji oficjalnych. Opór jest prawem ludu palestyńskiego i jest to bezdyskusyjne. Samo istnienie okupacji uzasadnia opór, jak również osiedla, codzienne zabijanie i aresztowania – jak również judaizacja Jerozolimy i szkodzenie meczetowi Al-Aksa”.

Zapytany, czy przewiduje trzecią intifadę, Maszal odpowiedział: “Coś jest pod powierzchnią i część [tego już przebiła się] na powierzchnię i zawiodą, z wolą Allaha, wszystkie przeszkody i próby zdławienia tego. Palestyński wulkan nie będzie czekać, tylko wybuchnie w twarz okupanta. Spokój jest wymagany na arenie krajowej, między Palestyńczykami, ale jeśli chodzi o okupację… tam nie ma miejsca na spokój, a tylko na opór i walkę wszystkimi środkami”.

Maszal pogratulował “społeczności palestyńskiej w Jerozolimie, której synowie, córki, dzieci i starcy są na pierwszej linii obrony Jerozolimy i błogosławionego meczetu Al-Aksa i wszystkich naszych miejsc świętych, chrześcijańskich i muzułmańskich. Błogosławimy także nasz lud w granicach 1948 [tj. Arabów izraelskich], którzy przez ostatnie pięć lat uczynili meczet Al-Aksa i Jerozolimę główną kwestią i codzienną walką. Razem z mieszkańcami Jerozolimy są na pierwszej linii obrony Al-Aksy” [1].

Hamas i jego przywódcy gloryfikują terrorystów i ich kreatywność

Hamas i jego przywódcy gloryfikują zamachy w Jerozolimie, przedstawiając sprawców jako bohaterskich i kreatywnych męczenników, którzy odważnie poświęcają własne życie dla Al-Aksy. Na przykład, po zamachu samochodowym 22 października 2014 r. na przystanku tramwajowym w Jerozolimie, Hamas wychwalał sprawcę, Abd Al-Rahmana Al-Szaloudiego, który jest siostrzeńcem dowódcy Brygad Izz Al-Din Al-Kassam (militarnego skrzydła Fatahu) na Zachodnim Brzegu, Muhiego Al-Dina Al-Szarifa i był w więzieniu izraelskim za związki z Hamasem. Ruch nazwał go „bohaterskim męczennikiem” i dodał: „Chwała rodzinie Al-Azaloudi, jej dżihadowi i poświęceniom jakie dokonała w swojej niezłomności” [2].

Czytaj dalej tu: Hamas chwali zamachy…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Czy na cmentarzu żydowskim w Grodzisku Maz. powstanie osiedle?

Czy na cmentarzu żydowskim w Grodzisku Maz. powstanie osiedle?

Krzysztof Bielawski


Punkt skupu złomu na cmentarzu żydowskim w Grodzisku Maz. (foto: K. Bielawski)

W piątek burzę wywołał nasz artykuł o bezczeszczeniu cmentarza w Sobieniach-Jeziorach. Dziś niepokojące wieści przekazał nam Robert Augustyniak – społecznik z Grodziska Mazowieckiego.

Grodziska Rada Miejska przygotowuje projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla północnej części miasta. Znajduje się tam także cmentarz żydowski.

Cmentarz zdewastowali Niemcy w czasie wojny. Pod koniec lat czterdziestych około 80% powierzchni cmentarza zajęła Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” na skład maszyn i materiałów budowlanych. Przez ostatnie lata mieścił się tam punkt skupu złomu.

Grodziscy radni chcą przeznaczyć ten plac pod „zabudowę mieszkaniową wielorodzinną”. Wyłączony jest z niej ogrodzony skrawek cmentarza, ale i tak nowe osiedle powstałoby na setkach grobów. Prace ziemne oznaczałyby ich zniszczenie. Plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje również zabezpieczenia przedwojennej bramy cmentarnej z hebrajskimi napisami, która stoi teraz pośrodku skupu złomu.

Od kilku lat w Grodzisku Maz. odbywają są festiwale kultury żydowskiej. Życzliwe wsparcie organizatorom zawsze okazywał burmistrz Grzegorz Benedykciński. Pozostaje mieć nadzieję, że nie zignoruje sprawy cmentarza w mieście, w którym w XIX w. Żydzi stanowili 87% mieszkańców.

Robert Augustyniak chce zgłosić zastrzeżenia do planu zagospodarowania przestrzennego. O problemie powiadomiliśmy też Komisję Rabiniczną do spraw Cmentarzy.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com