Archive | 2017/04/05

Tortury za murami Jerycha

Gatestone InstituteTortury za murami Jerycha

Khaled Abu Toameh
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Podczas gdy prezydent Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmoud Abbas i jego liczni kumple zajmowali się przez ostatnie dwa tygodnie wygłaszaniem ostrzeżeń dla prezydenta Trumpa, żeby nie przenosił ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, pojawiły się kolejne informacje o brutalnych warunkach i łamaniu praw człowieka w więzieniu palestyńskim na Zachodnim Brzegu.

Schowano jednak te informacje, żeby nie zagłuszać retoryki skierowanej przeciwko administracji Trumpa. Wszystko, co powiedział Abbas lub wysocy oficjele AP w sprawie przeniesienia ambasady USA do Jerozolimy, dostawało się na czołówki największych gazet i sieci telewizyjnych na całym świecie.

W pewnym momencie naprawdę wyglądało na to, że media głównego nurtu na Zachodzie były zainteresowane w nagłaśnianiu i wyolbrzymianiu tych wypowiedzi w próbie wywarcia nacisku na Trumpa, by porzucił pomysł przeniesienia ambasady. Zachodni dziennikarze pędzili na wyścigi, by dostarczyć platformy każdemu palestyńskiemu politykowi, który chciał ostrzec administrację Trumpa.

Te ostrzeżenia przyjmowały postać gróźb, że przeniesienie ambasady do Jerozolimy “zniszczy proces pokojowy”, “zagrozi bezpieczeństwu regionalnemu i międzynarodowemu” oraz “wepchnie cały region w anarchię i przemoc”. Niektórzy oficjele palestyńscy posunęli się tak daleko, że twierdzili, iż takie posunięcie będzie uważane za “atak na wszystkich Palestyńczyków, Arabów i muzułmanów”. Grozili także “anulowaniem” palestyńskiego uznania prawa Izraela do istnienia.

Niestety, kiedy oficjele palestyńscy z całego spectrum politycznego połączyli siły, by powielać sensacyjne tytuły w mediach głównego nurtu na całym świecie, informacje o torturowaniu palestyńskich aresztantów w więzieniu nie potrafiły przyciągnąć uwagi niezliczonych mas dziennikarzy, którzy zajmują się konfliktem izraelsko-palestyńskim.

Tortury w więzieniach i ośrodkach internowania AP nie są niczym nowym.

Przez ostatnich kilka lat Palestyńczycy przyzwyczaili się do koszmarnych historii o tym, co dzieje się za murami tych instytucji. Niemniej, ponieważ to nie Izraelczycy popełniają te okropności, informacje o tym są dla dziennikarzy nieciekawe.

Palestyńczyk, który wskazuje palcem na Izrael, ma zagwarantowane przyjazne wysłuchanie ze strony dziennikarzy. Kiedy Palestyńczyk skarży się na tortury z rąk palestyńskich śledczych lub służb bezpieczeństwa, machają lekceważąco ręką. Co więcej, często reakcją jest pełne wyrozumiałości wzruszenie ramionami: “Ach, ci Arabowie, czego można od nich oczekiwać?”

Jak na ironię, takie doniesienia publikują media Hamasu i Autonomii Palestyńskiej. Te dwie strony przez minione dziesięć lat regularnie informują o łamaniu praw człowieka w więzieniach i ośrodkach internowania przeciwnika jako część kampanii, prowadzoną przez każdą z nich przeciwko tej drugiej stronie.

Związane z Hamasem media pełne są doniesień dokumentujących wypadki tortur w ośrodkach internowania AP na Zachodnim Brzegu. Podobnie, media AP chętnie przyjmują każdego Palestyńczyka, gotowego opowiedzieć o swojej męce w więzieniu Hamasu w Strefie Gazy.

Wniosek: zarówno Hamas, jak AP, według świadectw i informacji, stosują tortury w swoich więzieniach. Żadna z tych dwóch stron nie dba ani odrobinę o prawa zatrzymanych i więźniów i obie kpią z międzynarodowych praw człowieka. Ponieważ jednak organizacje praw człowieka, prawnicy i krewni tak często nie mają dostępu do palestyńskich więźniów i internowanych, trzymanych przez Hamas i AP, nie mogą otrzymać świadectw z pierwszej ręki, od samych więźniów, od ludzi – torturowanych w więzieniu!

Wszystko to ma oczywiście głęboki sens: Hamas jest ekstremistycznym ruchem islamistycznym, który nie czuje się zobowiązany do przestrzegania międzynarodowych praw i traktatów dotyczących podstawowych praw człowieka. Koncepcja praw człowieka po prostu nie istnieje pod rządami Hamasu w Strefie Gazy, gdzie nie ma wolności publicznych, w tym wolności słowa i mediów.

Jak jednak finansowana przez Zachód AP, która od dawna próbuje dołączyć do organów międzynarodowych, takich jak Narody Zjednoczone, wyjaśnia to systemowe barbarzyństwo?

Od lat AP funkcjonuje jako “niepodległe państwo”, uznane przez ponad 100 krajów. W takiej sytuacji rządy zagraniczne, szczególnie podatnicy amerykańscy i europejscy, są upoważnieni, a raczej zobowiązani do pociągania AP do odpowiedzialności za naruszenia praw człowieka i do żądania przejrzystości i odpowiedzialności. To prawo wynika z faktu, że AP stara się zostać członkiem społeczności międzynarodowej przez zdobycie uznania dla państwa palestyńskiego. Chyba że społeczność międzynarodowa jest gotowa na przyjęcie kolejnego państwa arabskiego, które depcze prawa człowieka i stosuje tortury w więzieniach.

Najnowsze dowody tortur na Zachodnim Brzegu przedstawił reportaż na związanej z Hamasem stronie internetowej. Reportaż naświetla niektóre metody tortur stosowane przez śledczych AP i daje wyjątkowy wgląd w warunki, w jakich przetrzymywani są więźniowie. Konkretnie opisuje osławione centralne więzienie Jerycho, które jest pod kontrolą rozmaitych gałęzi służb bezpieczeństwa AP.

Reportaż zatytułowany Więzienie Jerycho – fort tortur? opisuje warunki w więzieniu jako podobne do tych, pokazywanych na filmach sensacyjnych, żeby przyciągnąć uwagę widzów.

Palestyńczyk, który niedawno został zwolniony z centralnego więzienia w Jerycho opisywał, że każdy, kto tam przybywa, najpierw ma zawiązane oczy i ręce związane z tyłu zanim zostaje ciężko pobity przez pięciu do dziesięciu bezpieczniaków. Jedną z najpowszechniejszych form tortur w więzieniach AP, opowiadał, nazywa się pozycją “szabah”, w której więzień ze skutymi rękoma zostaje zawieszony z sufitu na kilka godzin. W tym czasie otrzymuje uderzenia w całe ciało. Jeśli próbuje się poruszyć lub zmienić pozycję, bicie jest silniejsze. Czasami “szabah” odbywa się w toalecie więziennej.

Inną haniebną formą tortur w centralnym więzieniu Jerycho jest “falaka”, przy której ofiary otrzymują razy w bose stopy. Według świadectwa innego byłego aresztowanego, zidentyfikowanego jedynie jako Abu Madżd, był on poddany “falaka” przy użyciu rury plastikowej przez kilka godzin podczas każdej sesji. Czasami jeden z “przesłuchujących” bił go także po twarzy, podczas gdy ciosy spadały na jego bose stopy.

Abu Madżd powiedział, że był także poddany innej dobrze znanej torturze, gdzie kazali mu “wspiąć się” na nieistniejącą drabinę na ścianie. Ponieważ nie ma drabiny i aresztowany nie może “wspiąć się”, jest karany biciem.

Inni byli więźniowie opowiadali o pozbawieniu snu, izolatkach więziennych i zamykaniu w małym wychłodzonym pomieszczeniu jako powszechnymi praktykami tortur w tym samym więzieniu. To, oczywiście, w dodatku do obelg i zmuszania więźniów do spania na podłodze bez materacy lub koców.

Według doniesień w 2013 r. dwóch więźniów palestyńskich zmarło w wyniku tortur w centralnym więzieniu Jerycha w przeciągu pięciu dni. Zidentyfikowano ich jako Arafata Dżaradata i Ajmana Samarahę.

Na początku tego miesiąca ojciec Ahmeda Salhaba, który niedawno został zatrzymany przez siły bezpieczeństwa AP i zabrany do więzienia w Jerycho, skarżył się, że zdrowie jego syna uległo poważnemu uszczerbkowi w wyniku tortur. Ojciec powiedział, że syn cierpi z powody silnych bólów po tym, jak przesłuchujący bili go po głowie.

Informowano o tym, że więźniowie w więzieniach palestyńskich rozpoczęli strajk głodowy, by zaprotestować przeciwko zamknięciu w izolatkach i torturom. Na ich nieszczęście nie strajkują w więzieniu izraelskim, gdzie taka akcja natychmiast ściągnęłaby zainteresowanie mediów głównego nurtu.

Działająca w Londynie organizacja praw człowieka poinformowała o 3175 wypadkach złamań praw człowieka, w tym o arbitralnych aresztowaniach, przez siły bezpieczeństwa AP w roku 2016. Według tego raportu wśród setek zatrzymanych byli studenci i wykładowcy uniwersytetów, jak również nauczyciele szkolni.

Policjant Autonomii Palestyńskiej atakuje protestujących. (Zdjęcie: “Palestinians for Dignity” Facebook)

Raport ujawnia, że w tym samym roku siły bezpieczeństwa AP zatrzymały także 27 dziennikarzy.

Funkcjonariusze AP, polityczni i sił bezpieczeństwa, zbywają te doniesienia jako zorganizowaną przez Hamas “propagandę”. Nie trzeba jednak czekać na Hamas, żeby opowiedzieć światu o torturach i łamaniu praw człowieka przez funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa AP. Wśród tysięcy Palestyńczyków, którzy przez ostatnich dwadzieścia lat przeżyli uwięzienie w więzieniach i ośrodkach internowania AP wielu chętnie opowie swoją historię. Ale czy jest ktoś chętny do ich wysłuchania?

Z pewnością nie zachodnie rządy, organizacje praw człowieka ani dziennikarze. Większość z nich szuka zła w Izraelu i tylko w Izraelu. Ale takie zachowanie pomaga w stworzeniu kolejnej dyktatury arabskiej na Bliskim Wschodzie. Obecnie mieszkańcy Jerycha nadal będą wysłuchiwać w swoim mieście krzyków torturowanych ludzi. Reszta świata zamknie oczy i uszy i nadal będzie udawać, że wszystko jest wspaniale w ziemi “prezydenta” Abbasa.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


NEVER-BEFORE-SEEN DOCUMENT PENNED BY NAZI LEADER HIMMLER UNCOVERED IN ISRAEL

NEVER-BEFORE-SEEN DOCUMENT PENNED BY NAZI LEADER HIMMLER UNCOVERED IN ISRAEL

JOY BERNARD


The National Library has uncovered a telegram written by Heinrich Himmler and sent to Mufti al-Husseini, in which the Nazi leader expressed his support for the Arabs of Palestine.

In this compelling documentary, the life of SS officer Heinrich Himmler unfolds through film footage and the letters he wrote during the war. Photo By: PR

Germany will stand firmly by the Arabs of Palestine in their fight against the “criminal” Balfour Declaration, was the main message conveyed in the telegram that was recently uncovered in the archives of Israel’s National Library. The rare document, which the library assesses dates back to 1943, was written by infamous SS commander Heinrich Himmler and sent to Haj Amin al-Husseini, who served as the Grand Mufti of Jerusalem between 1921 to 1937.

The Nazi commander, who was one of the main masterminds behind the ‘Final Solution’ (the Nazi regime’s term for their plan to exterminate all of Europe’s Jews), wrote to the Muslim leader that “the joint recognition of the enemy, and the joint battle against him are what creates the firm allegiance between Germany and freedom-seeking Muslims all over the world.”

Himmler went on to tell the Mufti, who presided over the Palestinian territories during a particularly tumultuous period for the British Mandate ruling in the area, that his country was closely following the Palestinian resistance against the Balfour Declaration (the historic British document penned by Arthur James Balfour, the UK’s Foreign Secretary at the time, which openly supported “the establishment in Palestine of a national home for the Jewish people.”)

“The National-Socialist movement of the great Germany has made its fight against world Jewry a guiding principle since its very beginning,” Himmler wrote. “For that reason it [the movement] has been closely following the battle of freedom-seeking Arabs- and especially in Palestine- against the Jewish invaders,” the Nazi leader added.

He finished his warm letter to the Mufti by writing: “In this spirit, I am happy to wish you on the first anniversary of the Balfour Declaration, warm wishes for the continuation of your battle until the big victory.”

This newly revealed document sheds more light on the strong connections historians have affirmed before between the Mufti and the top hierarchy of the Nazi regime. In 1937, the British Mandate sought to arrest al-Husseini due to his involvement in the Arab uprising. The Mufti fled to Lebanon and from there to Iraq, where he joined a pro-Nazi group that rebelled against the Iraqi regime and carried out a military coup in April 1941. When the coup failed, al-Husseini escaped to Nazi Germany, arriving in Berlin in November 1941.

Upon witnessing Nazi Germany’s streak of victories at the time, the Mufti decided that he had to gain the close support of Nazi Germany’s leader Adolf Hitler. Al-Huseeini and the Fuhrer’s 90-minutes-long meeting was especially cordial, with the Mufti presenting himself to Hitler not just as leader of the national Palestinian movement but also as the leader of all Arabs and the representative of Muslims worldwide, in an attempt to convince the Nazi leader of the natural allegiance he shared with Germany.

However, historians have stressed in the 72 years that have lapsed since the Holocaust that Mufti al-Husseini’s main objective in pushing for the meeting at the time was to ensure that European Jews would not flee in droves to Palestine as they tried to escape death at the hands of the Nazis.

Despite the firm bond that the Mufti succeeded to forge with the German leadership, many believe that he failed to achieve most of his diplomatic goals. Dr. Esther Webman, an historian from the Tel Aviv University, says that “at the end of the day, the Mufti failed in achieving the majority of his goals: Nazi Germany didn’t declare its support of Arab independence and the Nazi leadership used him to realize its own goals.”

“His attempt to incite Middle Eastern Arabs against the colonial authorities during WWII didn’t succeed either,” Dr. Webman added. “His only significant accomplishment was his success in preventing a number of cases of Jews leaving for Palestine during the war.”

As most of the Nazi leadership was quick to eliminate all evidence of its participation in the horrors executed during World War II, any new documents written by high-ranking officials in the regime serve as a welcome insight into the depths of the dark and atrocious mechanisms of a regime that has left a tragic mark on world history.

As recently as August 2016, more documents written by Himmler were revealed. The Nazi leader’s office diaries, which were believed to have been lost for 71 years, were found at the archives of the Russian military and contained gory descriptions of the Nazi leader’s first-hand experiences during his visits to the extermination camps he oversaw and in which approximately six million Jews had perished.

While Israeli officials have yet to comment on the contents of the telegram that has recently emerged, many are looking forward to hear the reaction of Prime Minister Benjamin Netanyahu, who sparked controversy in October 2015 when he claimed during a speech he made at the 37th World Zionist Congress that Hitler did not intend to exterminate all Jews, but rather to expel them. Netanyahu further claimed that the Fuhrer was inspired to massacre all of Europe’s Jews only after he convened with Mufti al-Husseini, who, as aforementioned, was afraid to face a wave of Jewish immigration to Palestine.

It remains to be seen how this new and significant finding will impact the historic narrative regarding Jewish history and the Palestinian-German diplomatic maneuvers in the years prior to the establishment of the Jewish state.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Roman Polanski’s no jail return offer rejected

Sky News logo
Roman Polanski’s no jail return offer rejected

The director loses another bid to end his 1970s unlawful sex case without serving more time behind bars.

Polanski pleaded guilty to unlawful sexual intercourse with a 13-year-old girl and fled the United States in 1978 on the eve of sentencing Polanski pleaded guilty to unlawful sexual intercourse with a 13-year-old girl and fled the United States in 1978 on the eve of sentencing

Roman Polanski’s offer to go back to the US in return for an assurance he would not serve more jail time has been refused.

The Oscar-winning director of The Pianist and Chinatown pleaded guilty to having unlawful sex with a 13-year-old girl at actor Jack Nicholson’s house but left the US in 1978 the day before he was to be sentenced.

Last month, however, prosecutors in the 83-year-old’s case told a hearing that he should return to the US and should not receive special treatment because of his fame.

Polanski’s lawyers had said he would return from nearly 40 years on the run if he was promised he would not have to spend any more time in jail.

Deputy District Attorney Michele Hanisee said: “The People simply do not believe it is in the best interests of justice to give a wealthy celebrity – and that’s what Mr Polanski is – different treatment than any other fugitive from justice.”

Samantha Geimer accused Polanski of raping her at Jack Nicholson’s house in 1977

She said Polanski “wants answers but will only show up if he likes the answers”.

Harland Braun, representing Polanski, admitted the film-maker had committed an “indefensible” crime but said the court had “lied” to him about his possible sentence.

Mr Braun said his client “wants to wrap up” the case, adding: “We know what he was promised – we know he has served eight times what he was promised”.

But in a statement on Monday, a Los Angeles Superior Court spokesman said Judge Scott Gordon had “ruled that defendant’s motions and corresponding requests are denied”.

In his ruling, Judge Gordon wrote: “There is no sufficient or compelling basis for reconsideration of these issues.”

The French-Polish director lives in France, having fled the US after 42 days in jail because he said a judge had gone back on a promise about how he would be sentenced.

He was arrested in Switzerland in 2009 on a US extradition request and spent 10 months under house arrest before the request was rejected by the Swiss.

The US then asked Poland to send him back in 2015 but courts there decided he had served his time.

Another court hearing is set for 26 April in the US regarding a bid by Polanski’s lawyers to unseal evidence given in the case by original prosecutor Roger Gunson.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com