Archive | 2017/04/28

FASCYNUJĄCY ŻYDOWSKI INTELEKTUALISTA

FASCYNUJĄCY ŻYDOWSKI INTELEKTUALISTA

Walter Żelazny


W stulecie śmierci Ludwika Zamenhofa „Wirtualny Sztetl” przygotował dla Państwa szereg tekstów pióra prof. Waltera Żelaznego, kreślących sylwetkę tej wybitnej postaci o światowym rozgłosie.

Ludwik Zamenhof (1859–1917) jest znany w zasadzie wyłącznie jako twórca języka esperanto; takim rozsławili go esperantyści. Nieznany jest jako intelektualista, którego niektóre prace odnalezione po latach zdumiewają swą wizją. Należy pamiętać, że olbrzymia część jego dorobku spłonęła w archiwach rodzinnych w Warszawie, 25 września 1939 r., od wybuchu niemieckiej bomby. Język esperanto stworzył w 28. roku życia; nigdy język ten nie wymagał poprawek. Idee społeczne i religijne tworzył zaś przez pół wieku i wszystkie wielokrotnie poprawiał, nie kończąc myśli. Wskazane jest więc spojrzeć na Zamenhofa jako fascynującego intelektualistę.

Ludwik Zamenhof, fot. NAC

Zamenhof odrzucił wszystkie z programów żydowskich swej epoki i stworzył własny Hilelizm (nazwany tak w hołdzie dla Hillela), a następnie Humanitaryzm (w oryginale esperanckim Homaranismo), który:

nie wykorzeniając człowieka z jego ojczyzny, z jego języka i z jego wyznania, pozwoli mu pokonać wszelkie sprzeczności swego narodowo-religijnego podłoża i porozumieć się z wszystkimi ludźmi, wszelkich języków i religii na neutralnie ludzkim fundamencie, według zasady wzajemnej.

W każdym z ówczesnych programów rozwiązania kwestii żydowskiej Zamenhof widzi więcej wad niż zalet. Terytorialiści – jego zdaniem – nie zwołają w jedno miejsce kilku milionów Żydów, by stworzyć własne państwo, to niemożliwe. Odrzuca jidyszyzm. „Co prawda my, Żydzi wschodnioeuropejscy, mamy wspólny język (…) to żargon. (…) Ale taki naród, doskonalący germański dialekt w zonie rosyjsko-polskiej między Bałtykiem a Morzem Czarnym nigdy nieuznany by został przez żadne hebrajskie stronnictwo (…)”. Równocześnie Zamenhof zredaguje pierwszą w dziejach gramatykę jidysz. Dovid Katz (jeden z najwybitniejszych specjalistów od jidysz), olśniony po dziesięcioleciach odnalezioną gramatyką jidysz napisze: „nawet dziś, gdyby ją wydać, byłoby to historyczno-naukową sensacją”.

Najmocniej Zamenhof przeciwstawia się programom asymilacyjnym, w związku z tym również częściowo Haskali, pisze: „Nie wierzył w to, że same masy żydowskie, poddadzą się jakiejkolwiek reformie religijnej czy społecznej. To na inteligencji spoczywa obowiązek oświecenia mas”.

Grupa esperantystów: L. Zamenhof, A. Zakrzewski, A. B. Brzostowski, F. Zamenhof, K. Bein, A. Grabowski, L. Belmont, Robin, J. Günther, 1908, fot. Ignacy Matuszewski, Biblioteka Narodowa

Odrzuca ostatecznie również syjonizm: „Ale nawet gdyby wierzyć w cuda i założyć, że wszyscy Żydzi znajdą się w Palestynie, to analogicznie do trzech pozostałych wypędzeń, i tym bardziej dziś, gdy Palestyna jest rozpostarta na «wulkanie», doczekamy się po kilkudziesięciu, a może po setce lat… nowego, czwartego wygnania!”.

Zamenhof musiał zadać sobie pytanie w jaki sposób sam judaizm rozwiązuje kwestie narodowe oraz gdzie jest miejsce wszystkich innych narodów, które nie dostąpiły wybraństwa. Ostatecznie doszedł on do wniosku, że wybraństwo to nie wywyższenie, ale dodatkowy obowiązek dawania świadectwa, które Pan nakazał Żydom wobec nie-Żydów.

„Zreformować” należy koncepcje narodowe, bowiem naród jest konstrukcją ideologiczną, a realne życie jednostki nie odbywa się w narodzie, lecz wśród sąsiadów, w mieście i na wsi, w regionie. Cóż jednostka jest winna, że urodziła się tu, a nie tam, że wychowano ją w tamtej, a nie tej religii, kulturze, że nauczono ją tego, a nie tamtego języka?

Właśnie na ten dylemat odpowiedzią miało być esperanto. Nowy, sprawiedliwy porządek społeczno-narodowy ma być gwarantowany zasadą ius sermonis, czyli używaniem neutralnego języka, który niweczy różnice etniczne, narodowe, językowe, a nawet kulturowe wielonarodowej i wieloetnicznej Europy. Esperanto odnosiło przed I wojną światową niewyobrażalne dziś sukcesy, ale jego rozwój pogrzebała Francja w 1922 r. w Lidze Narodów oraz później – wszelkie totalitaryzmy. Każdy inny język w podobnych okolicznościach, początkowo poddawany opresji psychicznej, dodatkowo bez mecenatu państwa, protekcji prawnej, subwencji – ginie. Esperanto zaś trwa!

 

W okresie formalnego nieistnienia państwa polskiego, esperanto było mocnym instrumentem przypominania Europejczykom o losie Polski. Polska ma w związku z tym pewien dług wdzięczności dla Zamenhofa i esperanta, powiedzmy szczerze – niespłacony.

W żadnym interesie narodowym nie było propagowanie „neutralnego” języka międzynarodowego typu esperanta, zaś te języki, które w historii uzyskiwały tę rangę, były w dużej mierze rezultatem sił ekonomicznych, wspartymi podbojami kolonialnymi.

Druga wojna światowa dokonała niewyobrażalnego ludobójstwa, zniszczeń i dehumanizacji. Pogrzebała najszlachetniejsze idee. Nikt nie przewidział jej skutków. Zamenhof był orędownikiem pacyfizmu jako środka politycznego. Zaraz przed śmiercią napisze: „Jeśli więc w moim domu ktoś inny wykorzystuje moją pracę na rzecz innej grupy etnicznej […] muszę pocieszyć się nadzieją, że ta nienormalna sytuacja wcześniej czy później zniknie, a moje dzieci będą mieć pełną motywację do pracy, czego mi los nie oszczędził”. Jak się okazało ów pacyfizm nie oszczędził jego dzieci, ani jego narodu, ani innych narodów, które giną w różnych proporcjach w Zagładzie.

Nie sposób przedstawić tu całego intelektualnego dorobku Zamenhofa, który jeszcze wymaga dopracowań. W konkluzji przywołam Agnieszkę Jagodzińską: „(…) czas tekstów Zamenhofa jest jeszcze czasem «przed» (…)”.


Bibliografia

  • Baudouin de Courtenay J. M., W sprawie języka sztucznego międzynarodowego w ogólności, a esperanto w szczególności, „Ilustrowany Kurier Codzienny” 1912, nr 187.
  • Boulton M., Zamenhof, Creator of Esperanto, London 1980.
  • Caubel A., La raison contre Babel, „Editions de l’Union rationaliste” 1987, nr 197.
  • Cherpillod A., Zamenhof et le judaïsme, Blanchetière 1997.
  • Clément M., L’homaranisme. De la sagesse d’Hillel aux lumières juives (IVe édition, revue et corrigée), Michel Clément Ph.D. [online] https://web.archive.org/web/20130726040447/http://www.adhuc.eu/Homaranisme.pdf [dostęp: 12.04.2017].
  • Janton P., L’espéranto, Paris 1989.
  • Jurkowski M., Od wieży Babel do języka Kosmitów (o językach sztucznych, uniwersalnych i międzynarodowych), Białystok 1986.
  • Korĵenkov A., Homarano. La vivo, verkoj kaj ideoj de d-ro L. L. Zamenhof, Kaliningrado – Kaunas 2009.
  • Künzli A., L. L. Zamenhof (1859–1917). Esperanto, Hillelismus (Homaranismus) und die „jüdische Frage” in Ost– und Westeuropa, Wiesbaden 2010.
  • Ludwik Zamenhof wobec „kwestii żydowskiej”, red. A. Jagodzińska, Kraków – Budapeszt 2002.
  • Mi estas homo. Originalaj verkoj de d-ro L. L. Zamenhof, red. A. Korĵenkov, Kaliningrad 2006.
  • Zamenhof L., Hillielizm. Projekt rieszenija jewriejskawo woprosa, Helsinki 1972.
  • Żelazny W., Les idées sociales et religieuses suscitées par le phénomène des langues dites artificielles (aspect interlinguistique et social), „Esperantologio / Esperanto Studies” 2001, nr 2.
  • Żelazny W., Ludwik Zamenhof. Życie i dzieło. Recepcja i reminiscencje. Wybór tekstów, Kraków 2011.

 

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Gazan cancer patient caught smuggling explosives into Israel: Shin Bet

Gazan cancer patient caught smuggling explosives into Israel: Shin Bet

Judah Ari Gross


The Shin Bet security service says Wednesday it foiled an attempt to smuggle explosives into Israel from the Gaza Strip through the Erez Crossing.

According to the agency, the explosive material was hidden inside tubes containing cancer medication.

The explosives were “sent by Hamas and it is believed that they were meant to be used to carry out attacks in Israel in the near future,” the Shin Bet says.

The explosives were in the possession of two women, sisters, who live in the Gaza Strip.

They received permits to enter Israel as one of the two sisters suffers from cancer and was traveling to an Israeli hospital for treatment.

The Shin Bet says the attempted smuggling was an attempt “to take advantage of the humanitarian aid and medical assistance that Israel gives residents of the Strip in order to conduct terror attacks in Israel.”

The explosives are found during a security check and are disposed of by police sappers, the Shin Bet says.

The two women are held for questioning by the Shin Bet.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


‘Today, the biggest problem is one of distortion’

‘Today, the biggest problem is one of distortion’

Yoni Kempinski


Arutz Sheva speaks to historian and Nazi hunter Dr. Efraim Zuroff about current attempts to distort the narrative of the Holocaust.

Arutz Sheva spoke at the Limmud FSU Conference in Moscow to historian and Nazi hunter Dr. Efraim Zuroff, Director of the Simon Wiesenthal Center office in Jerusalem.

Dr. Zuroff noted that today, the great dangert in terms of Holocaust remembrance in western countries is that of the distortion of the historical narrative of the Holocaust. “Today the biggest danger in terms of preserving the memory of the Holocaust is not Holocaust denial, but rather Holocaust distortion […] This refers to the efforts to rewrite the narrative of World War II and the Holocaust in such a way as to hide the responsibility of certain people or elements of society for participation in Holocaust crimes. “

“This is particularly problematic in Eastern Europe; only in Eastern Europe did collaboration with the Nazis include active participation in mass murder. These countries are trying to do two things: hide or minimize their own role in the crimes of the Holocaust, and convince the world that Communism was just as bad as Nazism – and that they, too, were victims during the ‘genocide’ of the peoples of Eastern Europe at the hands of the Communists.

Zuroff lamented the fact that former German President Joachim Gauck was invited by Israel to the closing Holocaust Remembrance Day ceremony at The Ghetto Fighters’ Holocaust and Jewish Resistance Heritage Museum in the western Galilee. Gauck, he said, was the only German to have signed the so-called “Prague Declaration” of 2008, “which basically says that there were two genocides – one of the Jews at the hands of the Nazis and one of Eastern Europeans at the hands of the Communists. This declaration undermines the uniqueness of the Holocaust […] this is the person you invite to Israel for Yom Hashoah?”

“I would say to Gauck, when he arrives in Israel: This is the place to say that the crimes of the Holocaust and those of Communism are not equal. The crimes of Communism, as terrible as they were, are not genocide. This is the place to say that he has decided to take his name off of the Prague Declaration.”


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com