Archive | 2015/02/18

My, ludzie z Marca

My, ludzie z Marca Autoportret pokolenia ’68

Książka wydana we współpracy z Instytutem Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk

Dla tysięcy młodych ludzi, którzy w marcu 1968 roku zaprotestowali przeciwko partyjnej dyktaturze, udział w buncie był doświadczeniem przełomowym. Studenckie strajki i manifestacje zmieniły ich sposób widzenia świata i ukształtowały życiowe ścieżki. W ten sposób wyłoniła się generacja, która później stworzyła KOR i uformowała oblicze Solidarności. My, ludzie z Marca to pierwszy taki portret pokolenia ’68 – potoczysta opowieść stworzona na podstawie kilkudziesięciu nigdy niepublikowanych wywiadów autobiograficznych. Książka ukazuje życiorysy bohaterów od dzieciństwa aż po rok 1989; przedstawia losy zarówno legendarnych opozycjonistów, jak i mniej znanych buntowników z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Gdańska. Zawiera biografie działaczy urodzonych w rodzinach komunistycznych i AK-owskich, ludzi o różnych poglądach politycznych i różnym stosunku do przemian Okrągłego Stołu. Książka próbuje też odpowiedzieć na pytanie o miejsce polskiego buntu w ogólnoświatowym proteście młodzieży 1968 roku.

W plątaninie biograficznych trajektorii niektóre linie pogrubiają się, tworząc coraz wyraźniejsze kontury. Podobieństwo motywów i sekwencji we wspomnieniach dawnych buntowników sygnalizuje istnienie formacji generacyjnej, złączonej wspólnotą doświadczeń. To właśnie jest pokolenie ’68.

Piotr Osęka

Mam taką świadomość, że dzisiaj dwudziestojednolatek, czternastolatek, trzydziestosześciolatek może wybierać między milionem możliwości […] Wszystko jest. Natomiast ja w trzynastym, czternastym roku życia żyłem w cieniu wojny i właściwie podstawowym zajęciem na podwórku to była zabawa: co byś zrobił, jakby cię teraz Niemcy gonili? […] To wszystko było takie garowskie, przerośnięte wojenną aurą, mimo że nie urodziłem się w czasie wojny, czuję cień wojny na swoim dzieciństwie i młodości.

Jacek Kleyff

Jesteśmy tym wyżem demograficznym powojennym, tak zwanym pokoleniem dwudziestolecia PRL-u. To znaczy myśmy mieli dwadzieścia lat wtedy, kiedy PRL miał dwadzieścia lat.

Barbara Toruńczyk

Myśmy byli tak zmaglowani przez Marzec, pozbawieni [przez władzę] wszelkich możliwości […] W związku z tym stworzyliśmy sobie środowisko z ambicjami, własne. Otóż ono było pociągające z zewnątrz.

Teresa Bogucka


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Odznaczenia Ministra Kultury dla przedstawicieli Stowarzyszenia

Odznaczenia Ministra Kultury dla przedstawicieli Stowarzyszenia

2014 Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce


Miło jest nam poinformować, iż w dniu dzisiejszym w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbyła się uroczystość honorująca osoby zasłużone dla powstania Muzeum Historii Żydów Polskich. Odznaczenia wręczane przez Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzatę Omilanowską otrzymało między innymi kilkoro przedstawicieli Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce

Uhonorowaliśmy dziś osoby, które współtworzyły Muzeum Historii Żydów Polskich i jego wystawę stałą otwartą w październiku ubiegłego roku. To było bardzo wielkie, ważne wydarzenie dla polskiej kultury. Ponieważ minęło już kilka miesięcy od otwarcia, możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że trafiliśmy w dziesiątkę. Zainteresowanie wystawą stałą jest ogromne, a opinie – zarówno w Polsce, jak i zagranicą – są jednoznacznie najlepsze z możliwych. O Muzeum Historii Żydów Polskich mówi się w samych superlatywach, a to znaczy, że ludzie, którzy zostali dziś odznaczeni wykonali swoją pracę nie tylko z pasją i zaangażowaniem, ale po prostu wykonali ją bardzo dobrze – powiedziała minister Omilanowska.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska wraz z odnzaczonymi. fot. Danuta Matloch
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska wraz z odnzaczonymi. fot. Danuta Matloch

Lista osób którym przyznano odznaczenia:

•Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”
– Marian Turski

Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”
– Jan Robert Jagielski

Brązowy Medal “Zasłużony Kulturze Gloria Artis”
– Alina Magdalena Cała
– Mirosław Nizio

– Sharon Felicity Ross

Odznaka honorowa „Zasłużony dla Kultury Polskiej”
1.Nilly Amit
2.Arnaud Dechelle
3.Joanna Fikus
4.Kalina Gawlas
5.August Grabski
6.Kathy Jones
7.Samuel D. Kassow
8.Igor Kąkolewski
9.Alicja Barbara Knast
10.Piotr Witold Koral
11.Piotr Kowalik
12.Stanisław Krajewski
13.Jacek Leociak
14.Stephen Richard Lumby
15.Renata Piątkowska
16.Antony Polonsky
17.Marta Prochwicz
18.Janusz Ryszard Roszkowski
19.Piotr Rytka-Zanberg
20.Alina Skibińska
21.Albert Stankowski
22.Robert Supeł
23.Ewa Szymańska-Wierzyńska
24.Adam Teller
25.Hanna Węgrzynek
26.Marcin Wodziński
27.Marta Wróbel
28.Hanna Zaremska

Wszystkim nagrodzonym serdecznie gratulujemy.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Wróg u bram Italii

Wróg u bram Italii

Agnieszka Mazurczyk


Włoscy żołnierze podczas święta narodowego Włoch. Rzym, 2 czerwca 2010 roku.

Włoscy żołnierze podczas święta narodowego Włoch. Rzym, 2 czerwca 2010 roku.

O międzynarodową interwencję w Libii apelują Włosi, od dłuższego czasu żyjący w poczuciu zagrożenia ze strony radykałów z Państwa Islamskiego. Ci opanowali niedawno libijski port w Syrcie, leżący zaledwie 450 km od wybrzeży Sycylii.

Kiedy członkowie włoskiej straży przybrzeżnej udzielający pomocy imigrantom – dryfującym łodzią mil morskich od Trypolisu – usłyszeli od przemytników, że mają zabierać ludzi i oddać łódź, bo jest potrzebna do kolejnego przerzutu we Włoszech, stało się jasne, że sytuacja w Libii wymknęła się spod kontroli. Jednak to brutalny mord na 21 egipskich chrześcijanach przeprowadzony przez zwolenników Państwa Islamskiego, do którego doszło w zeszły czwartek, odarł mieszkańców Italii z resztek złudzeń.

Włosi, którzy do tej pory mieli kłopot z płynącymi masowo do nich nielegalnymi imigrantami, chcącymi np. przez Sycylię dostać się do Europy, teraz mają problem dużo większy, bo statki transportujące przerażonych imigrantów przy okazji wiozą też zwolenników Państwa Islamskiego. Włoski wywiad sugeruje, że Sycylia stała się dla nich bramą, przez którą przedostają się do Europy.

W styczniu prokuratura na Sycylii zaczęła prowadzić dochodzenie w sprawie islamskich terrorystów, którzy przedostają się do Włoch na pokładach statków z nielegalnymi imigrantami. Rząd przyjął też pakiet ustaw antyterrorystycznych, które przewidują od 3 do 6 lat więzienia dla osób, które walczyły w szeregach dżihadystów, tyle samo dla tych, którzy im pomagają, a od 5 do 10 lat – dla tych, którzy przygotowują się do walki terrorystycznej. Przy krajowej prokuraturze do walki z mafią ma powstać jej odpowiednik do walki z terroryzmem.

Libia jest dla Włoch bardzo istotna. To najważniejszy sąsiad na południowym brzegu Morza Śródziemnego. Oba państwa dzieli zaledwie 100 km. Włosi wydobywają tu gaz i ropę, które sprowadzają do siebie. Przed wybuchem libijskiej rewolucji w lutym 2011 r. ENI, czyli największy włoski koncern wydobywczy, działający w Libii od końca lat 50., pozyskiwał w tym północnoafrykańskim państwie 250 mln baryłek ropy dziennie, czyli 15 proc. globalnego wydobycia włoskich firm razem wziętych. Porewolucyjny chaos bardzo ograniczył możliwości Włochów w tym zakresie, a panoszący się w Libii radykałowie z Państwa Islamskiego mogą ograniczyć albo wręcz uniemożliwić wydobycie na miejscu.

Interweniując w Libii, Włosi mają nadzieję zapewnić sobie nieprzerwane dostawy ropy i gazu. Liczą, że wspólnie w innymi państwami ONZ przejmą kontrolę nad Libią, zanim zrobią to radykałowie z Państwa Islamskiego.

Czytaj dalej tu: Wróg u bram Italii


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com