Archive | 2016/04/27

Moc “Zapisków z wygnania”

GAZETA dziennik Polonii w KanadzieMoc “Zapisków z wygnania”

Malgorzata P. Bonikowska


Sabinę Baral pierwszy raz zobaczyłam i usłyszałam oglądając film ze wzruszającego zjazdu jej klasy z żydowskiego liceum numer 7 we Wrocławiu. Z 36 uczniów w 1968 roku wyjechało z Polski 35. Sabina dotarła do 26 z nich,a 21 przyjechało na to spotkanie klasowe 42 lata po wyjeździe na zawsze z Polski, w 2010 roku. Zjechali się z całego świata. W ratuszu przyjmował ich prezydent Rafał Dutkiewicz, dla którego, jak powiedział, był to jeden z najważniejszych momentów i spotkań, jakie gościł. Ukląkł, przekazał swoim gościom klucz do miasta, wyrażając nadzieję, że znowu poczują, że to ich miasto. Obiecał, że to co usłyszał będzie opowiadał innym, szczególnie młodym.

Potem odbyłam wiele rozmów telefonicznych z Sabiną, napisałam dwa wywiady-artykuły o jej książce (Czy wy o takich rzeczach wiecie? i Drugie życie “Zapisków z wygnania”), której lektura była dla mnie wielkim przeżyciem, i o jej spotkaniach z czytelnikami z Polsce. I tak powstał pomysł, żeby przyjechała ze swoją książką do Toronto już z drugim jej wydaniem, bo pierwsze rozeszło się w oka mgnieniu.

Spotkanie odbyło się 11 kwietnia w gościnnym Konsulacie w Toronto, który jest aktywnym uczestnikiem dialogu polsko-żydowskiego i współorganizatorem wielu ważnych wydarzeń o tej tematyce.

Miejsc zabrakło szybko, były dostawiane krzesła, zgromadzeni stali w drzwiach, siedzieli na korytarzu. Znane twarze i wiele jeszcze nieznanych – na spotkanie przyszli i przyjechali (z Ottawy, Montrealu, Bostonu) ludzie, których los był taki sam jak bohaterki wieczoru.

Spotkanie zaczęłam właśnie od fragmentów filmu z Wrocławia z 2010 roku.

Pierwszą część wieczoru poświęciłam rozmowie z Sabiną o jej rodzinie, o życiu w Polsce, przeżyciach kiedy zaczynała się zaciskać pętla w 1968 roku, o emigracji, o rodzicach. Rozmawiałyśmy o książce, o jej wrażeniach z Polski kiedy pojechała spotykać się z czytelnikami.

Ale tak naprawdę te rozmowy były rozmowami o tożsamości, o przynależności, o historii i jej wpływie na prywatne życie, ale także na dynamikę dzisiejszych relacji między Polakami z Żydami, o powikłanych ludzkich losach, o bólu i przetrwaniu. Sabina jest znakomitym interlokutorem, rozważnym, mądrym i pełnym głębokich przemyśleń, wyrażającym się z niezwykłą precyzją piękną, bogatą polszczyną.

To była jednak tylko pierwsza część spotkania. Drugą była rozmowa zgromadzonych z autorką, ale także rozmowa między nimi, między nami. Trudna, ale chyba mająca za podstawę pozytywną próbę słuchania i zrozumienia. Równie ważna jak ta pierwsza. Myślę, że z niej Sabina Baral powinna być bardzo dumna, że to bardzo ważne, iż jej książka i ona sama potrafiły zainspirować do tak otwartych pełnych emocji wypowiedzi ludzi, którzy zwykle nie rozmawiają ze sobą.

Dla mnie tamten wieczór był równie wzbogacający jak sama lektura “Zapisków z wygnania” – dał mi niezwykle dużo tematów do przemyśleń, o których napiszę osobno.

Teraz oddam głos uczestnikom tego niezwykłego spotkania oto ich impresje i refleksje, o które ich poprosiłam.

•••

Bardzo chciałam uczestniczyć w spotkaniu z Sabiną Baral po przeczytaniu napisanej przez nią książki pt. “Zapiski z wygnania” i stało się to możliwe gdy Konsulat Polski w Toronto otworzył swe gościnne progi na wieczór poświęcony tematowi emigracji Żydów z Polski w 1968.

Przewodnią myślą było uczucie rozgoryczenia i upokorzenia ludzi zmuszonych do emigracji ze względów narodowościowych.

Emocje osób, które zajęły głos potwierdziły jak trudne i bolesne były i są związki uczuciowe do kraju urodzenia i młodości.

Słuchając głosów z sali odniosłam wrażenie, że dla wielu osób, różnica przymusowej emigracji Żydów wypędzonych w 1968 w wyniku nagonki antysemickiej ówczesnych władz, a inne zabarwienie politycznej, ekonomicznej i intelektualnej emigracji lat 80-tych, nie została zrozumiana, ale dzięki organizatorom takich spotkań, mamy możliwość poznać historię naszego pokolenia.

Autorka napisała książkę jako symboliczne zamknięcie za sobą drzwi,dla innych pozostaną na zawszeodrobinę uchylone.

Anna Czeches

Czytaj dalej tu: Moc “Zapisków z wygnania”


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Memri – Najnowsze artykuly

Najnowsze artykuly

26 kwietnia 2016 SD# 6400 – Publicyści w prasie Zatoki: Państwa Zatoki nie mogą polegać wyłącznie na zyskach z ropy naftowej

Publicyści w prasie Zatoki: Państwa Zatoki nie mogą polegać wyłącznie na zyskach z ropy naftowej

Po spadku w globalnych cenach ropy naftowej i szkodach, jakie uczyniło to gospodarkom krajów produkujących ropę, publicyści w krajach Zatoki wezwali swoje kraje do zróżnicowania źródeł dochodu, zamiast polegać wyłącznie na petrodolarach.

W artykule w gazecie bahrańskiej, “Al-Wasat” publicysta bahrański, Jousef Maki, argumentował, że powodem kryzysu ekonomicznego jego kraju jest błędna polityka przyjmowana przez ostatnich czterdzieści lat, która polegała wyłącznie na petrodolarach jako źródle dochodu i nie wykorzystała zysków, by rozwinąć i zróżnicować gospodarkę Bahrajnu. Jego zdaniem jest to powód tego, że Bahrajn przeżywa kryzys finansowy za każdym razem, kiedy spadają globalne ceny ropy naftowej. Maki ostrzegł, że globalne i lokalne kryzysy ekonomiczne będą tylko gorsze i twierdził, że dla wydostania się z nich Bahrajn musi przyjąć nową politykę gospodarczą i zróżnicować źródła swojego dochodu, co wymaga decyzji politycznych, które podejmuje się w partnerstwie z obywatelami i w sposób przejrzysty.


25 kwietnia 2016 IA# 1241 – W Syrii nagminne unikanie służby wojskowej wywołało intensywne wysiłki rekrutacyjne ze strony reżimu syryjskiego

W ostatnich miesiącach było wiele doniesień, szczególnie na syryjskich opozycyjnych witrynach internetowych, a także na antysyryjskich witrynach katarskich i saudyjskich, o unikaniu poboru do wojska w Syrii. Według syryjskiego prawa z 2007 r., „Służba fladze”, każdy w wieku między 18 a 42 lata ma obowiązek odbycia 24 miesięcy służby wojskowej [1]. Trend unikania służby woskowej istniał już przed rewolucją syryjską, ale od jej rozpoczęcia wzrósł dramatycznie, szczególnie wśród sunnitów i obecnie rozszerzył się na grupy mniejszości, które tradycyjnie popierały reżim, włącznie z sektą alawitów prezydenta Baszara Al-Assada, z powodu ciężkich strat sił reżimu. Ocenia się, że liczba dekowników wynosi dzisiaj w Syrii między 70 a 110 tysięcy.

Te dane nie uszły uwagi samego Assada. W przemówieniu z 26 lipca 2015 r. do przywódców i członków organizacji ludowych i związków zawodowych przyznał, że w świetle „braku ludzi” armia była zmuszona porzucić walki na pewnych obszarach w Syrii i skupić się na ważniejszych lokalizacjach. Krytykując Syryjczyków za brak chęci obrony swojej ziemi i własności Assad powiedział: „Niektórzy mówią, że jest to obowiązkiem armii [obrona ojczyzny]. To prawda. Ale to nie powstrzymuje nikogo przed obroną jego domu, dzielnicy, wsi i miasta. Nie ma uzasadnienia, by armia wchodziła na tereny, które młodzi ludzie opuścili i z których wyemigrowali. To jest nie do przyjęcia”. W tym samym przemówieniu ogłosił również łaskę prezydencką dla dekowników [2].


20 kwietnia 2016 SD# 6394 – Arabia Saudyjska i państwa Zatoki w przeddzień wizyty Obamy: Obama rozczarował nas, spowodował, że zrozumieliśmy, iż nie jest naszym prawdziwym przyjacielem i musimy zacząć polegać tylko na sobie

21 kwietnia 2016 r. prezydent USA, Obama, ma przybyć do Arabii Saudyjskiej z wizytą oficjalną, podczas której spotka się z przywódcami Zatoki, co będzie podobne do szczytu między stronami, jaki odbył się w maju 2015 r. w Camp David. Według doniesień w prasie arabskiej, strony mają dyskutować związki strategiczne między państwami Zatoki a USA, jak również zobowiązania USA do pomocy im. Wizyta Obamy odbywa się jednak w czasie wielkiego napięcia między USA a państwami Zatoki z powodu różnic zdań wobec rozmaitych kwestii regionalnych. W Arabii Saudyjskiej i innych państwach Zatoki wiele jest rozczarowania, frustracji, a nawet gniewu z powodu polityki bliskowschodniej Obamy w ostatnich latach, włącznie z jego zachowaniem wobec kryzysów w Syrii, Jemenie i Iraku, a szczególnie wobec jego otwarcia na Iran.

W istocie, szczyt w maju 2015 r. między przywódcami Zatoki a prezydentem Obama, który odbywał się w czasie, kiedy negocjacje między USA a Iranem w kwestii nuklearnej były u szczytu, poprzedzały tak intensywne kontrowersje, że królowie Arabii Saudyjskiej i Bahrajnu oraz Sułtan Omanu odwołali swoje uczestnictwo i wysłali zamiast tego swoich przedstawicieli. Państwa Zatoki oskarżyli wtedy Obamę o odwrócenie się od swoich sojuszników i wzmocnienie Iranu do tego stopnia, że zagraża ich interesom [1 ]. Napięcia wzrosły jeszcze bardziej w lipcu 2015 r. wraz z publikacją JCPOA. Artykuły opublikowane wówczas w prasie Zatoki, a szczególnie w prasie saudyjskiej, stwierdzały, że przy pomocy tego porozumienia USA wzmacniają Iran w regionie kosztem krajów arabskich i państw Zatoki; dają Iranowi i podporządkowanych mu organizacjom większe możliwości ingerowania w kraje w regionie; i odwracają się od państw Zatoki, tradycyjnych sojuszników USA. Niektórzy oskarżali wręcz Obamę o prowadzenie Bliskiego Wschodu do katastrofy [2].


20 kwietnia 2016 SD# 6393 – Tunele Hamasu: przygotowania do następnego konfliktu z Izraelem

Kwestia tuneli Hamasu jest ostatnio znowu na czołówkach w następstwie zapadania się tuneli w Strefie Gazy, w których ginęli członkowie Hamasu; znalezienia przez Izrael tuneli wykopanych ze Strefy Gazy do Izraela w pobliżu Kerem Szalom; i doniesień o ucieczce do Izraela Samiego Al-‘Atawneha, szefa sieci tuneli Brygad Izz Al Din Al-Kassam Hamasu, na wschód od Dżabalia.

Kopanie tuneli ofensywnych na granicy Izrael-Gaza zaczęło się wkrótce po zakończeniu konfliktu Izrael-Gaza latem 2014 r. jako część ponowienia przez Hamas przygotowań militarnych do kolejnego konfliktu z Izraelem. (Patrz MEMRI Specjalny Komunikat – Nr 5863 – 23 października 2014, Trwa budowa tuneli w Gazie przez Hamas ).

Doniesienia o tunelach publikowały media Hamasu i funkcjonariusze Hamasu wiele razy mówili o znaczeniu tuneli, szczególnie w świetle śmierci wielu aktywistów Hamasu przy zapadaniu się tuneli. Funkcjonariusze Hamasu ostrzegali wielokrotnie, że ruch nadal kopie tunele, także w czasie tahdija (spokoju), w przygotowaniu do następnego konfliktu z Izraelem i że tunel odkryty przez Izrael jest zaledwie „kroplą w morzu”. Zbudowano także etos poświęcenia i męczeństwa wokół tych, którzy zginęli w katastrofach tuneli, a którzy zostali nazwani „męczennikami przygotowań”.


19 kwietnia 2016 SD# 6392 – Frakcje palestyńskie reagują na wybuch bomby w autobusie jerozolimskim: rzecznicy Fatahu usprawiedliwiają to, Hamas i inne frakcje chwalą to


19 kwietnia 2016 SD# 6389 – Intelektualista egipski: Arabskie milczenie w sprawie Syrii jest plamą hańby


15 kwietnia 2016 SD# 6388 – Dziennik saudyjski oskarża międzynarodową społeczność o niezdolność działania przeciw Assadowi, “arcyrzeźnikowi” “jakiego nie widziano od czasów Adolfa Hitlera”


14 kwietnia 2016 SD# 6387 – Zdjęcie prezydenta Abbasa spalono podczas protestu LFWP w Gazie; poważne napięcia między Abbasem a LFWP


12 kwietnia 2016 SD# 6383 – Pisarz libański: Hezbollah nie jest już organizacją ruchu oporu, ale okupantem i celem ruchu oporu


11 kwietnia 2016 SD# 6382 – Publicysta z Kuwejtu: Arabskie i muzułmańskie państwa powinny uznać Izrael, otwarcie i natychmiast

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com