Archive | June 2016

SILENT EXODUS

SILENT EXODUS

by: Pierre Rehov


www.MiddleEastStudio.com
They were more than a million Jews. Between 1946 and 1974, this million is the number of forgotten fugitives, expelled from the Arab world, and whom history would like to forget, while the victims themselves have hidden their fate under a veil of modesty. The Jews have been living in Arabic lands for thousands of years and seemed to accept their fate forever, some even considering their survival as a miracle.

But 1948, the beginning of their exodus, was also the birth of the State of Israel.

And, while the Arab armies were preparing to invade the young refugee-country, while the survivors of the Shoah were piling up in dangerous boats to fulfill at last the return to the land of their dreams and their prayers, a few hundred thousand Arabs from Palestine were getting ready to flee their home, convinced that they would return as winners and conquerors.

They were soon going to fill up the refugee camps built on their brothers’ land, and – because of their refusal to integrate – pass on their refugee status to the next generations.

The Jews did not get any special status. They had just returned to the Land of their fathers

And if they came from Aden, Yemen, Egypt, Iraq, Syria, Morocco, Tunisia or Libya, if they had lost everything and sometimes even relatives, memories and cemeteries, it is in Israel and the west that they were ready to rebuild their lives. Without ever asking for any compensation, any right to return, or even wishing that their story be told…

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


JUBILEUSZ 210-LECIA GMINY ŻYDOWSKIEJ W ŁODZI

Cover Photo

 

JUBILEUSZ 210-LECIA GMINY ŻYDOWSKIEJ W ŁODZI

Piotr Piluk


Piotr Piluk
Na uroczystość do Synagogi Rajcherów, która odbyła się dziś wieczorem przybyli liczni przedstawiciele innych wyznań oraz władz – m.in. prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Uroczystość prowadził Symcha Keller – przewodniczący GWŻ. W imieniu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce list gratulacyjny od przewodniczącego Artura Hofmana odczytała Maria Myszkowska – wiceprzewodnicząca oddziału organizacji w Łodzi. Po spotkaniu w synagodze uroczystość przeniosła się do siedziby GWŻ.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Śpiew kantorów i izraelskie elektro, czyli 26. Festiwal Kultury Żydowskiej

Śpiew kantorów i izraelskie elektro, czyli 26. Festiwal Kultury Żydowskiej

Newsweek


Festiwal Kultury Żydowskiej

Tegoroczny Festiwal Kultury Żydowskiej to przede wszystkim muzyka, od pieśni miłosnych w jidysz po elektro z Tel Awiwu, ale nie tylko. Co jeszcze przygotowano w ramach 26. edycji? Zobaczcie.

Muzyczna różnorodność będzie bez wątpienia najmocniejszym punktem 26. Festiwalu Kultury Żydowskiej. Klasyka i awangarda, brzmienia aszkenazyjskie i sefardyjskie, śpiew kantorów i izraelskie elektro od 25 czerwca do 3 lipca. będą przeplatały się ze sobą w synagodze Tempel na krakowskim Kazimierzu.

Kronos Quartet z USA dadzą koncert wspólnie z Davidem Krakauerem; zagra dwójka DJ-ów z Izraela: łącząca żydowsko-arabską muzykę z nowoczesnymi brzmieniami Khen Elmaleh i urodzony w Armenii, ale działający na telawiwskiej scenie David Pearl. Ale najbardziej zaskakującym i nieoczekiwanym wydarzeniem muzycznym Festiwalu będzie wspólny koncert legendy tureckiego kobiecego rocka – Seldy i izraelskiej supergrupy Boom Pam.

Poza synagogą Tempel Festiwal zagości też na scenie Chederu. przy u. Józefa. Przedwojenne pieśni miłosne w jidysz zaśpiewa tam Ola Bilińska, a popis izraelskiego elektro da trio Totemo z Tel Awiwu. Kulminacją festiwalu będzie kultowy, coroczny koncert „Szalom na Szerokiej”. Tę 7-godzinną prezentację muzyki żydowskiej z całego świata zaplanowano na 2 lipca.

Tegoroczna edycja festiwalu będzie przebiegała pod znakiem diaspory. Żyjąc w niej przez wieki, Żydzi stworzyli bardzo zróżnicowaną kulturę, która stanowi teraz o barwności Izraela. Ten fenomen będzie motywem przewodnim koncertów, słuchowisk, debat, filmów, warsztatów kulinarnych i tanecznych. Poza tym uczestnicy festiwalu będą mogli wziąć udział w dwóch niezwykłych wydarzeniach. Jednym z nich będzie pop-up szabat, czyli tradycyjna, wspólnie przygotowana, kolacja szabatowa. Drugim warsztaty, na których będzie można samodzielnie wykonać mezuzę, czyli pojemnik na zwitek pergaminu z naniesionymi dwoma fragmentami Tory.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Kolejny akt wandalizmu w Rajgrodzie

Kolejny akt wandalizmu w Rajgrodzie

Krzysztof Bielawski


Po raz czwarty zniszczono pomnik na cmentarzu żydowskim w Rajgrodzie. Czy uda się wykryć sprawcę?

Cmentarz znajduje się w lesie, około kilometra za miastem. W wyniku dewastacji na jego terenie można odnaleźć jedynie pojedyncze fragmenty zniszczonych nagrobków.

We wrześniu 2014 r. Żydzi pochodzący z RajgroduAvi Tzur, Risa Dunni, Karen Kaplan – we współpracy z Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na skraju cmentarza odsłonili pomnik. Solidny, wycięty z grubego skalnego bloku monument przywieziono aż z Izraela.

Pomnik wkrótce po odsłonięciu (fot. Krzysztof Bielawski/Muzeum POLIN)

Ale już w listopadzie 2014 r. pomnik został zniszczony. Do aktów wandalizmu dochodziło potem dwukrotnie.

W tym tygodniu okazało się, że na pomniku ktoś czerwoną farbą namalował krzyż celtycki i napisy, m.in. „Won do gazu”. Bohomazy pokryły całą powierzchnię pomnika.

Burmistrz Rajgrodu polecił swoim pracownikom usunąć napisy. Jednak problem pozostaje. Najwyraźniej komuś pomnik przeszkadza, a sprawcę – ze względu na położenie cmentarza w odludnym miejscu – trudno ustalić. Wcześniejsze postępowania policja umorzyła. Czy tak będzie i teraz?


Źródło: Aga, Pomnik upamiętniający Żydów w Rajgrodzie zdewastowany. Znowu [online] http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,20143961,pomnik-upamietniajacy-zydow-w-rajgrodzie-zdewastowany-znowu.html#ixzz49sgFdqbM [dostęp: 27.05.2016]


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Dzień Dziecka 50 lat temu pod hasłem „My chcemy pokoju!”

Dzień Dziecka 50 lat temu pod hasłem „My chcemy pokoju!”

Katarzyna Brodacka, Krzysztof Bielawski


Dziś Międzynarodowy Dzień Dziecka. Zobacz nasz fotoreportaż, przygotowany w oparciu o zbiory zdjęć z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce oraz artykuły w „Fołks Sztyme”.

Międzynarodowy Dzień Dziecka manifestujemy naszą zdecydowaną chęć do umacniania walki o pokój, aby zapewnić szczęśliwą przyszłość naszym dzieciom (fot. J. Rajzman, „Fołks Sztyme”, dodatek nr 84 (1154) z 1955 r.)

Dzieci z Legnicy uroczyście obchodziły Dzień Dziecka, lata 50. (autor nieznany, zdjęcie ze zbiorów TSKŻ)

W czasach PRL Dzień Dziecka nie był wolny od polityki. W 1952 r. „Fołks Sztyme” apelował: „Chrońmy dzieci z Korei! W Międzynarodowym Dniu Dziecka zwróćmy uwagę na bohaterski lud Korei, który walczy za swoją wolność z amerykańskimi mordercami dzieci”.

W 1954 r. z okazji Dnia Dziecka żydowskie dzieci z Wrocławia przyjechały do Warszawy. W trakcie wycieczki zwiedziły Cytadelę, Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich, Marszałkowską Dzielnicą Mieszkaniową i zostały ugoszczone w siedzibie Zarządu Głównego TSKŻ (źródło: „Fołks Sztyme”, dodatek nr 85 (947) z 1954 r.)

Obchody Międzynarodowego Dnia Dziecka w katowickim oddziale TSKŻ, lata 60. (autor nieznany, zdjęcie ze zbiorów TSKŻ w Katowicach)

W 1961 r. w rubryce „Nasz kącik kobiecy” redaktorki „Fołks Sztyme” radziły mamom: „Jak sprawić frajdę naszym milusińskim? Dzieci lubią zabawki, książki, nowe ubranka. Cieszą się, gdy idą z rodzicami do kina czy do teatru. Można połączyć przyjemne z pożytecznym, kupując jako prezent bilety do kina lub teatru. Ale Dzień Dziecka nie może przebiegać na zasadzie „aby zbyć”. W domu powinna panować taka atmosfera, aby dzieci poczuły, że to naprawdę ich dzień. Powinno się przygotować lepszy obiad, kupić kwiaty, podzielić się wspomnieniami z naszego dzieciństwa, z naszych lat szkolnych. W szkole i w Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym Żydów będą przez tydzień organizowane imprezy dla dzieci. Ale te domowe uroczystości będą najpiękniejszą pamiątką na całe życie”.

Dzieci członków TSKŻ w Katowicach podczas przedstawienia przygotowanego na Międzynarodowy Dzień Dziecka, lata 60. (autor nieznany, zdjęcie ze zbiorów TSKŻ w Katowicach)

Dziś osoby uwiecznione na zdjęciach mają po 60-70 lat. Liczymy, że rozpoznają na zdjęciach siebie i swoich znajomych.


Artykuł powstał w ramach projektu „Identyfikacja i opis zdjęć ze zbiorów Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. Żydów w Polsce oraz Gustawa Russa”, finansowanego przez Fundację Konrada Adenauera.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com