Archive | 2016/12/04

„Mischling, czyli Kundel” Affinity Konar [recenzja]

„Mischling, czyli Kundel” Affinity Konar [recenzja]

DOROTA KOZŁOWSKA


"Mischling, czyli kundel" Affinity Konar

„Baraki Zoo mieściły się w dawnych stajniach. Zamieszkali w nich podobni do nas: rodzeństwa bliźniacze, trojaczki, pięcioraczki. Całe setki poupychane na łóżkach, które właściwie były raczej pudełkami z ciasnymi szczelinami, gdzie ledwie dawało się wcisnąć. Zostaliśmy spiętrzeni od podłogi po dach, upchnięci w kiszkowatych boksach po trzy, po cztery, tak że z trudem można było rozróżniać, gdzie kończy się własne, a zaczyna inne ciało.

Gdziekolwiek spojrzałyśmy, tam wzrok natrafiał na duplikat, napotykał identyczność. Same dziewczynki. […] Gdy mijałyśmy je na grzędach, widziałam, które zostały wybrane, wyznaczone do znoszenia cierpień, gdy druga połowa pozostawała nietknięta. Prawie w każdej parze bliźniąt jedna z dziewczynek miała jakiś defekt: krzywy kręgosłup, chorą nogę, oko przesłonięte opaską, ranę albo bliznę”.

Affinity Konar stworzyła powieść smutną i poetycką. To nie literatura faktu, choć na faktach historycznych jest zbudowana, dokument czy bezpośrednie świadectwo ocalałych. Fabularyzowane losy bliźniaczek, które trafiają do Zoo doktora Mengele, pokazują jednak w pełni okrutny czas i miejsce, w którym się znalazły. „Mischling, czyli Kundel” to książka pełna niewyobrażalnego cierpienia, pokazująca cynizm i bezduszność oprawców, strach i bezsilność ofiar. Nie ma tu wielkich bohaterów, jest tylko ten mały, który dzięki wewnętrznemu heroizmowi chce przetrwać. I choć można z rezerwą podchodzić do powieści na temat Zagłady, bo jej rzeczywistość jest tak okrutna, że wydawałoby się nie potrzebuje ani krzty literackości, która mogłaby ją złagodzić, zatrzeć prawdę, przeinterpretować, aby przypodobać się czytelnikowi, to Konar znajduje idealny balans między fikcją, rzeczywistością i historią, będąc jednocześnie wierną każdej z nich.

Na rampie w Auschwitz decydował się los wielu tysięcy ludzi. Doktor Mengele wyszukiwał na niej swe cenne eksponaty. Osoby, które trafiały pod jego opiekę, unikały natychmiastowej zagłady, lecz były skazywane na powolną, okrutną śmierć. Pierwszoosobowa narracja Stusi i Perły, ich odmienne spojrzenie na sytuację, w której znalazły się z uwagi na swoją „wyjątkowość”, pozwala nam wejść w świat ich wzajemnej relacji, intymnej i duchowej, a zarazem bardzo cielesnej. W rzeczywistość, w której każda ma do wypełnienia swoją rolę, a wszystko po to, żeby uratować przynajmniej cząstkę tego, co dla nich ważne. Ciężko odnaleźć się w tym piekielnym świecie odwróconej moralności. Bliźniaczki chwytają się, a przynajmniej próbują, każdej chwili, ich duchowa więź pozwala zachować wspomnienie o tym, kim są i były. I choć wciąż pozostają, mimo wszystko dziećmi, to doskonale zdają sobie sprawę z sytuacji, w jakiej się znalazły, bo być może nigdy nie dorosną, a pierwsza miłość za drutem kolczastym obozu może być zarazem ostatnią. Dzielą ze sobą cierpienie, ból i nadzieję.mischling-czyli-kundel-affinity-konar-recenzja-ksiazki-ksiazka-proszynski-i-s-ka-magazyn-zydowski-chidusz-02

Świat opisany przez autorkę jest okrutny, inaczej być nie mogło, tym bardziej że doświadczany i widziany oczami dziecka. Zbrodnie doktora Mengele i jego współpracowników niezmiennie porażają. W tym świecie, w którym człowiek jest marionetką w rękach szaleńca, siostrzana miłość i przywiązanie umacniają się, wystawione na próbę. Jest jednak w tym świecie, gdzie króluje egoizm, nienawiść, i miejsce na przyjaźń, poczucie winy, snucie planów na przyszłość, tych zwyczajnych i tych naznaczonych teraźniejszością:

„Piosenka podniosła mnie na duchu, przyprawiła o zawrót głowy, wyłoniła przed oczami obraz przyszłości, która będzie mi dana. […] Przekonywał ją stale, że doktor zmienił mnie do tego stopnia, że mogę już nigdy nie być taka jak dawniej, mam odruchy inne niż tamta dziewczynka, która nie patrzyła w jasne światła nad stołem chirurgicznym. Mamusia zgadzała się, że to, co mi zrobiono, było okropne, straszne było to, co zrobiono nam wszystkim, jednak nic dobrego nie wyniknie z ciągłego oczekiwania na następną katastrofę”.

Losy dwóch dziewczynek przeplatają się z losami innych wybrańców. Czy rozdzielone bliźnięta potrafią bez siebie żyć? Oto pytanie, które nurtowało Mengele, wyzwanie, przed którym stanęła Stusia.

Powieści Konar jest też kolejną próbą odpowiedzi na pytanie o granice zła. Spostrzeżenia dziewczynek – na temat własnego losu, pamięci i przyszłości – są uniwersalne. Targa nimi nienawiść, złość, niedowierzanie, miłość i tęsknota, każdy dzień zabiera złudzenia, budzi chęć zemsty i mimo wszystko – przeżycia.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


UN Passes Six Israel-Bashing Resolutions in One Day

UN Passes Six Israel-Bashing Resolutions in One Day

Pesach Benson


IDNS-interview-protest-770x400

Today’s Top Stories
1. It was busy day at Turtle Bay, where the UN General Assembly passed six resolutions bashing Israel. One called on Israel to return the Golan Heights to Syria, another ignored Jewish ties to Jerusalem’s holy sites. See the Jerusalem Post and UN Watch for more.

The Jerusalem resolution was one of six resolutions condemning Israel and supporting the Palestinians that the General Assembly approved on Wednesday, as part of its special annual session for the International Day of Solidarity with the Palestinian People, which began on Tuesday.

UN General AssemblyUN General Assembly

2. Plans for Holocaust Education Week events at Toronto’s Ryerson University are in limbo, according to the Toronto Sun. The student union was going to vote on a resolution advanced by the campus Hillel when Muslim and pro-Palestinian students sought an amendment recognizing “all forms of genocide.”

When it became apparent there wasn’t enough support for the amendment, they walked out, “causing the meeting to lose quorum and the vote to die.”

The Ryersonian adds that Jewish students attending the meeting faced anti-Semitic taunts.

3. According to AP, “President Barack Obama has nearly ruled out any major last-ditch effort to put pressure on Israel over stalled peace negotiations with the Palestinians, U.S. officials said, indicating Obama will likely avoid one last row with Israel’s government as he leaves office.”

Contrast that with Secretary of State John Kerry’s veiled suggestion that the US could still take unspecified steps. The JTA reported:

There’s no way to “force-feed” peace between Israel and the Palestinians, Kerry said in a lengthy speech delivered Tuesday at the Women’s Foreign Policy Group conference, but there are “other things we can do” to preserve a two-state

Israel and the Palestinians

  • Mahmoud Abbas addressed the Fatah congress in a three-hour speech.
  • Sanity prevails in a tiny corner of the Mideast.
  • Jerusalem neighborhoods reach muezzin agreement without politicians
  • In the latest sign of re-normalizing ties, Israeli Ambassador Eitan Naeh arrived in Turkey.
  • Reuters visited Amona for a nice overview of the controversial “Regulation bill,” which would retroactively recognize it and other illegally built settlement outposts.

Amona

read more: UN Passes Six Israel-Bashing Resolutions in One Day


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


29 listopada 1947 ONZ uchwaliła rezolucję 181

29 listopada 1947 ONZ uchwaliła rezolucję 181

Malgorzata Koraszewska     Malgorzata Koraszewska



Fakty, fakty, warto znać fakty. Jak to było z tą rezolucją o podziale Palestyny (tej Palestyny, która została po utworzeniu Jordanii). Rok był 1947, ONZ zaproponował utworzenie dwóch państw, arabskiego i żydowskiego….
(Więcej filmów o podobnej tematyce znajdziesz na stronie http://www.listyznaszegosadu.pl/

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com