Archive | 2017/02/20

Zerwanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem

Zerwanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem

Mariusz Jarosiński (PAP)


Władysław Gomułka (P) i Józef Cyrankiewicz (C) po powrocie z narady w Moskwie. Warszawa, czerwiec 1967 r. Fot. PAP/CAFWładysław Gomułka (P) i Józef Cyrankiewicz (C) po powrocie z narady w Moskwie. Warszawa, czerwiec 1967 r. Fot. PAP/CAF

12 czerwca 1967 r. Polska Rzeczpospolita Ludowa, na polecenie Związku Sowieckiego, zerwała stosunki dyplomatyczne z Tel-Avivem. Decyzja ta związana była z wojną izraelsko-arabską (tzw. wojną sześciodniową), w której Warszawa, podobnie jak Moskwa, popierała Arabów i potępiała działania Izraela.

Konflikt na Bliskim Wschodzie stał się okazją do rozpoczęcia w Polsce „antysyjonistycznej”, a w rzeczywistości antysemickiej akcji politycznej prowadzonej przez środowiska skupione wokół ministra spraw wewnętrznych Mieczysława Moczara.

Decyzja dotycząca zerwania stosunków dyplomatycznych z Izraelem przez ZSRS i podporządkowane mu „kraje demokracji ludowej” zapadła w Moskwie na spotkaniu Doradczego Komitetu Państw-Stron Układu Warszawskiego, które odbyło się w dniach 9-10 czerwca 1967 r. (poleceniu Kremla nie podporządkowała się Rumunia).

Podjęte wówczas ustalenia były reakcją na klęskę arabskich sojuszników ZSRS w wojnie z Izraelem, popieranym przez USA. Przebieg tzw. wojny sześciodniowej był dla Moskwy ogromną porażką. Dążące do konfliktu z Izraelem Egipt, Syria i Jordania zostały 5 czerwca 1967 r. niespodziewanie zaatakowane przez wojska izraelskie.

Już w pierwszym dniu wojny lotnictwo Izraela zniszczyło ponad 300 samolotów arabskich i uzyskało panowanie w powietrzu, które umożliwiło przeprowadzenie błyskawicznej ofensywy pancernej. W wyniku działań wojennych do 10 czerwca wojska izraelskie zajęły zachodni brzeg Jordanu ze wschodnią Jerozolimą, półwysep Synaj oraz wzgórza Golan. W sumie obszar ponad 60 tys. km2 , zamieszkany przez ponad milion Arabów. Nastroje na Kremlu psuł dodatkowo fakt, iż armie Egiptu i Syrii walczyły uzbrojone w radziecki sprzęt, a ponadto szkolne były przez radzieckich dowódców wojskowych.

Wydarzenia na Bliskim Wschodzie zostały w Polsce wykorzystane przez grupę „partyzantów”, skupionych wokół szefa MSW Mieczysława Moczara, do rozpętania antysemickiej nagonki, prowadzonej pod hasłami walki z syjonizmem.

Komunistyczne władze organizowały masowe wiece potępiające politykę Izraela, ale jak pisze profesor Wojciech Roszkowski: „społeczeństwo było na te hasła raczej obojętne, bez przekonania i zrozumienia nosząc transparenty, z których karierę zrobił zwłaszcza napis <<Syjoniści do Syjamu>>”.

Konflikt na Bliskim Wschodzie stał się okazją do rozpoczęcia w Polsce „antysyjonistycznej”, a w rzeczywistości antysemickiej akcji politycznej prowadzonej przez środowiska skupione wokół ministra spraw wewnętrznych Mieczysława Moczara.

Moczarowcom pomogło wystąpienie I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki, wygłoszone 19 czerwca 1967 r. na VI Kongresie Związków Zawodowych, w którym powiedział m. in.: „W związku z tym, że agresja Izraela na kraje arabskie spotkała się z aplauzem w syjonistycznych środowiskach Żydów – obywateli polskich, pragnę oświadczyć co następuje: nie czyniliśmy przeszkód obywatelom polskim narodowości żydowskiej w przeniesieniu się do Izraela, jeśli tego pragnęli. Stoimy na stanowisku, że każdy obywatel polski powinien mieć tylko jedną ojczyznę – Polskę Ludową […] Nie możemy pozostać obojętni wobec ludzi, którzy w obliczu zagrożenia pokoju światowego, więc także również bezpieczeństwa Polski i pokojowej pracy naszego narodu, opowiadają się za agresorem, za burzycielami pokoju i za imperializmem”. W swoim przemówieniu Gomułka użył również sformułowania o „piątej kolumnie” w odniesieniu do ludności żydowskiej w Polsce.

Wystąpienie I sekretarza KC stało się dla „partyzantów” sygnałem, że można przystąpić do działań. Zwolennicy Moczara byli dobrze przygotowani do walki o władzę. Wiceministrem obrony narodowej był gen. Grzegorz Korczyński, MO kierował gen. Tadeusz Pietrzak, a wywiadem gen. Teodor Kufel.

„Partyzanci” posługując się mieszanką ideologii nacjonalistycznej i komunistycznej starali się zdobyć wpływ na opinię publiczną i dokonać zmian w kierownictwie PZPR. Dla swoich działań uzyskali wsparcie m.in. Stowarzyszenia „Pax”.

Pod koniec czerwca 1967 r. na posiedzeniu Kolegium MSW przedstawiono listę 382 osób z różnych środowisk, które były pochodzenia żydowskiego i miały opowiadać się za Izraelem. Departament III MSW dostał polecenie dalszego „rozpracowywania syjonistów”.

W ten sposób rozpoczęto przeprowadzanie czystek kadrowych w wojsku, aparacie partyjnym i państwowym, których kulminacją były wydarzenia z marca 1968 r.

Zerwane w 1967 r. stosunki polsko-izraelskie zostały wznowione dopiero 27 lutego 1990 r. przez rząd Tadeusza Mazowieckiego.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


‘Hamas’ new political leader in Gaza Strip is an arch-terrorist’

‘Hamas’ new political leader in Gaza Strip is an arch-terrorist’

Daniel Siryoti and Israel Hayom Staff


Yahya Sinwar’s election debunks assumption that Hamas has separate political and military wings, Foreign Affairs and Defense Committee head Avi Dichter says • IDF official: Sinwar’s election could have “disastrous results” for balance of power in Gaza.

Yahya Sinwar speaks at a Hamas rally in the Gaza Strip [Archive] | Photo credit: AP

Hamas on Monday elected hard-liner Yahya Sinwar as its new political leader in the Gaza Strip.

Sinwar will replace Ismail Haniyeh, who is slated to take over Khaled Mashaal as the organization’s political bureau chief. The Qatar-based Mashaal announced last year he would be stepping down as the terrorist group’s leader.

The election of Sinwar, a senior member of Hamas’ military wing, the Izzedine al-Qassam Brigades, came as little surprise to Israel, as defense officials have been warning that radical Hamas officials were gaining power in the enclave, and were likely to assume senior positions in the terrorist organization.

Still, Mashaal’s deputy, Mousa Abu Marzouk, said the leadership change does not necessarily reflect a policy change.

“Hamas is an organization based on institutions. The change in leadership doesn’t indicate a fundamental change in policy,” he told the Saudi Al-Arabiya television network.

Sinwar, 55, was released from an Israeli prison as part of the 2011 Schalit prisoner exchange, after having spent 22 years behind bars over the murder of Palestinians accused of collaborating with Israel. He was also involved in planning the 1994 abduction of IDF soldier Nachshon Wachsman.

While in prison, Sinwar was diagnosed with cancer and was afforded lifesaving treatment in Israel.

Sinwar was appointed to Hamas’ political wing four years ago and succeeded in creating a new position — liaison between the terrorist group’s political and military wings — gaining him considerable influence within the organization. In fact, Sinwar is widely considered the strongest man in Gaza today.

A recent report by Coordinator of Government Activities in the Territories Maj. Gen. Yoav Mordechai warned that the election of Sinwar and other Hamas hard-liners to key positions in the organization could have “disastrous results for the delicate balance between Hamas’ political and military wings.”

The report further said the Sinwar and his supporters in Hamas were averse to the relatively pragmatic approach taken by Haniyeh with regard to Hamas’ fight against Israel. Sinwar is also said to be displeased by the “lack of Islamic devotion” among Gaza’s population, which he believes is too liberal.

Knesset’s Foreign Affairs and Defense Committee Chairman MK Avi Dichter (Likud) said Sinwar was “an arch-terrorist.”

“Sinwar was and is a murderer. Starting today [Monday], the head of the Palestinian Authority in the Gaza Strip is an arch-terrorist — plain and simple. The appearances by which Hamas had separate political and military echelons were never true, and now they have been debunked,” he said.

According to Dichter, “This is how it’s going to work: Sinwar will replace Haniyeh; Haniyeh will replace Mashaal; and when the time comes, Mashaal will replace [Palestinian Authority President Mahmoud] Abbas. We have to reinforce our ability to destroy Hamas’ terrorist infrastructure in Gaza, because it may be put to use sooner than we expected. … Hamas’ leadership is Gaza sees things through the prism of rockets, terror tunnels and attacks on Israel; through abductions and recruiting terrorists in Judea and Samaria.”

Gaza sources on Monday expressed concern that Sinwar’s known ties with Wilayat Sinai (Sinai Province), Islamic State’s proxy in the desert peninsula, will prompt fresh hostilities with Israel and Egypt both, which would result in a humanitarian disaster in the Strip.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Bill Maher says Jews run the U.S.A.

Bill Maher says Jews run the U.S.A.

OPERATION ZAPATA



Bill Weistein says Chuck Hagel told an audience at Rutgers University that the state Department is controlled by the Israeli government.
Bill Maher says Israelis are controlling our government, but hid behind the statement using right wingers as a shield… “according to every Republican I’ve talked to in the last two years.”
Bill’s audience clearly agreed with that by cheering. I think Bill Maher was surprised by the audience reaction. Seems people are becoming aware of this reality.

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com