Yousef Al Otaiba, zdjęcie Departamentu Stanu autorstwa Freddie’ego Everetta, domena publiczna
Ambasador ZEA ostrzega USA
Hugh Fitzgerald
Państwa arabskie Zatoki Perskiej coraz bardziej obawiają się, że Amerykanie mogą zakończyć wojnę z Iranem, zanim kraj ten zostanie tak gruntownie osłabiony, by przez bardzo długi czas nie był w stanie ponownie zagrozić swoim sąsiadom. Państwa te stały się celem irańskich rakiet balistycznych i dronów, które spowodowały zniszczenia infrastruktury liczone w dziesiątkach miliardów dolarów. Sam Katar szacuje koszty napraw szkód wyrządzonych przez Iran na co najmniej 20 miliardów dolarów. Zjednoczone Emiraty Arabskie były celem większej liczby irańskich rakiet i dronów niż Izrael.
Państwa arabskie Zatoki naciskają na Amerykanów, aby kontynuowali wojnę do momentu całkowitego zniszczenia potencjału militarnego Iranu. Wyraziły również swoje oburzenie wobec innych członków Ligi Arabskiej — zwłaszcza Egiptu — za brak jednoznacznego potępienia Iranu i pełnej solidarności z państwami Zatoki. Teraz ambasador ZEA w USA przedstawił wizję swojego kraju dotyczącą tego, jak powinien wyglądać pokój z Iranem, w artykule opublikowanym w „Wall Street Journal”. Więcej na temat jego poglądów można znaleźć tutaj: „Ambasador ZEA w USA ostrzega przed zbyt wczesnym zakończeniem wojny z Iranem”, Jerusalem Post, 25 marca 2026:
Ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Stanach Zjednoczonych, Yousef Al Otaiba, argumentował w artykule opinii opublikowanym w środę w „Wall Street Journal”, że wojna z Iranem powinna zakończyć się w sposób eliminujący długoterminowe zagrożenie ze strony Teheranu dla regionu. Przekaz ten pojawił się w momencie, gdy państwa Zatoki nasiliły publiczne ostrzeżenia dotyczące irańskich ataków na infrastrukturę cywilną i energetyczną.
W artykule zatytułowanym „ZEA przeciwstawiają się Iranowi” Al Otaiba napisał, że obecna wojna wymaga rozstrzygnięcia, które obejmie pełen zakres zagrożenia ze strony Islamskiej Republiki. Tekst ukazał się w środę po południu na stronach opinii „WSJ”.
Artykuł Al Otaiby pojawił się w momencie narastających sygnałów, że kluczowe państwa Zatoki przyjmują coraz twardsze publiczne stanowisko wobec Teheranu po tygodniach regionalnej eskalacji związanej z wojną USA i Izraela z Iranem.
Agencja Reuters poinformowała w środę, że państwa arabskie Zatoki powiedziały Radzie Praw Człowieka ONZ, iż ataki irańskich rakiet i dronów stanowią „egzystencjalne zagrożenie”, a przedstawiciele Kuwejtu i ZEA oskarżyli Iran o dążenie do destabilizacji porządku międzynarodowego poprzez terror i ekspansjonizm….
W tygodniu poprzedzającym publikację artykułu Otaiby Trump wypowiedział się w sposób sugerujący, że chciałby ogłosić zwycięstwo i zakończyć wojnę. Tekst Otaiby był częścią wysiłków państw Zatoki, aby ostrzec Amerykanów przed zakończeniem działań zbrojnych, zanim Iran utraci zdolność do odpowiedzi poprzez ataki na cele w regionie Zatoki.
W ciągu niespełna miesiąca ataki Iranu na wszystkich jego arabskich sąsiadów — zwłaszcza ZEA, Katar, Arabię Saudyjską i Kuwejt — popchnęły je ku cichemu sojuszowi z Izraelem. Gdy Siły Obronne Izraela niszczą w Iranie fabrykę rakiet balistycznych lub magazyn z 200 pociskami, zwiększają bezpieczeństwo nie tylko własne, lecz także państw Zatoki, które stały się celem irańskich ataków. Gdy IDF eliminuje dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej lub ponownie uderza w zakład wzbogacania uranu znajdujący się głęboko pod ziemią w Fordow, Natanz czy Isfahanie, ogranicza obecne i przyszłe możliwości Iranu do szkodzenia państwom Zatoki.
Państwa arabskie Zatoki zaczęły dostrzegać, że Izrael jest „najsilniejszym wrogiem” Islamskiej Republiki, a tym samym ich nieformalnym sojusznikiem. Nie chcą już osłabiać Izraela — przeciwnie, zależy im na jego sile. To Izrael ma zapewnić, że Islamska Republika nie będzie w stanie ponownie się uzbroić i zagrozić sąsiadom; to Izrael pomoże usunąć „klątwę” Hezbollahu z Libanu; to Izrael może wesprzeć monarchie Zatoki w powstrzymywaniu Bractwa Muzułmańskiego, które stanowi stałe zagrożenie dla ich istnienia. ZEA, Arabia Saudyjska, Kuwejt, a nawet Katar — państwo, które przez lata wspierało Hamas i udzielało schronienia jego przywódcom — postrzegają dziś Izrael jako niezbędną siłę stabilizującą w regionie. Jeszcze rok temu — kto by pomyślał?
Link do oryginału: https://jihadwatch.org/2026/03/uaes-ambassador-to-the-u-s-issues-a-warning
Jihad Watch, 28 marca 2026
Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com




