Archive | 2015/04/12

Kilka słów o członkostwie Tuwima w Wielkiej Loży Inkunabułów

Kilka słów o członkostwie Tuwima w Wielkiej Loży Inkunabułów

Filip Lech


Na zdjęciu od lewej: Karol Kranc, Kazimierz Kranc, Karol Unilowski, Maria Unilowska, Stefania Tuwimowa, Julian Tuwim, USA, ok. 1942, fot. Muzeum Literatury / East News

Na zdjęciu od lewej: Karol Kranc, Kazimierz Kranc, Karol Unilowski, Maria Unilowska, Stefania Tuwimowa, Julian Tuwim, USA, ok. 1942, fot. Muzeum Literatury / East News

Poeta (docierał do mas), tłumacz (potrafił przekazać polskiemu czytelnikowi melodię języka rosyjskiego, tłumaczył też z francuskiego i niemieckiego), esperantysta (na najsłynniejszy sztuczny język przekładał polską poezję), autor kabaretowych skeczy, słynnych bajek i kilku szlagierów, bez których nie byłoby polskiej piosenki.

Mowa oczywiście o Julianie Tuwimie. Warto przypomnieć jeszcze jeden fakt z jego bogatej biografii, który być może powie o nim więcej niż jego żydowskie pochodzenie i komunistyczne sympatie. Autor ”Lokomotywy” i ”Kwiatów polskich’‘ był członkiem Czcigodnego Bractwa Bibliofilów, Rycerzy Białego Kruka i Książkowego Mola, Tajnego Zakonu Cymeliów, Wielkiej Loży Inkunabułów, Zgromadzenia Pierwszych Wydań, Archikonfraterni Klocków, Elzewirów, Unikatów, Exlibrisów i Superexlibrisów, Mistycznego Sprzysiężenia Czcicieli Najistotniejszych Druków, Opraw i Sztychów, Stowarzyszenia Nieustającej Adoracji Rarytasów i Osobliwości, zbieraczem, szpargalistą, innymi słowy człowiekiem opętanym miłością do książek i wszystkiego, co zostało kiedykolwiek przez człowieka wydrukowane i spisane.

Poeta lubił:

”Milczeć, deszcz, łowiki,
Ilustrowanych pism roczniki
(”Kłosy”, ”Wędrowce”, ”Tygodniki”),
Grochówkę z boczkiem, bzy, jarmarki,
Łacinę, las, pocztowe marki,
Fachowe gwary, psy, Cyganów,
Kolekcjonarów, szarlatanów,
Etymologię, Aptekarzy,
Ungra warszawskie, kalendarze,
Wiek dziewiętnasty, bibliografię,
Lawendę, stare fotografie”.

Jak rozpoczęła się mania Tuwima, którą sam nazywał ”rozkoszną chorobą”? W młodości kolekcjonował wszelkie szpargały, na przykład kolorowe szkiełka i kamyki (”w magicznym świetle dziecięcej fantazji bez trudu stawały się klejnotami i amuletami”, ”Moje zbieractwo”, 1934), truchła barwnych motyli, węże i jaszczurki, muszle, obrączki od cygar, widokówki, znaczki pocztowe z obcych i dalekich krain. Z książek podróżniczych spisywał nieznane mu afrykańskie słowa. Rozbijał termometry, żeby wydobyć z nich rtęć, rozkręcał mechaniczne urządzenia, żeby wydobywać z nich śrubki, druty i kółka. ”Z niepojętych sobie powodów” gromadził również wszelkie zasuszone zioła lekarskie, zachłystywał się ich zapachem, późnej w zaciemnionej kuchni używał ich do dziecięcych eksperymentów alchemicznych (może dzięki temu był tak utalentowany?).

Czytaj dalej tu: Kilka słów o członkostwie…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 

Vandals deface Gaithersburg synagogue

Vandals deface Gaithersburg synagogue

By David Holzel


Photo credit: Andy Hausman

Photo credit: Andy Hausman

Gaithersburg police are treating as a hate crime the appearance overnight of multiple swastikas defacing Shaare Torah. A police patrol of the Lakelands community discovered on a morning drive-by that 11 swastikas and “KKK” were spray painted on three sides of the Conservative synagogue, according to Rabbi Jacob Blumenthal.

A security camera recorded two people carrying spray paint at 2:37 a.m. Tuesday, said Mark Sroka, Gaithersburg’s chief of police. There are no suspects, but there is “one young man who is a person of interest,” he said.

Police deemed the incident a hate crime because it was “an unlawful act designed to frighten, intimidate or harass” with a bias against a religious group, Sroka said.

A hate crime carries a penalty of up to three years imprisonment and/or a $5,000 fine, he said.

The 260 member household synagogue has not received any threats or asked for additional security, Sroka said.

The graffiti, in white, was on the outside walls and front door of the building.

Blumenthal said that while disturbing, the event was not indicative of a larger problem.

“This is an isolated person or group,” Blumenthal said. “The fabric of diversity in the county and the city is strong.”

The vandalism occurred hours after Gaithersburg’s mayor proclaimed April 12-19 as Days of Remembrance in the city for the Holocaust.

Gaithersburg police will continue their investigation before opening a tip line for the public to use, Sroka said.

Update, April 8, 1:10 p.m.: A group of local Muslim organizations has condemned the vandalism at Shaare Torah. The Muslim community “extend[s] our hand in friendship to the Shaare Torah congregation of Gaithersburg, as well as to the greater Jewish Community,” according to a statement.

Signatories included: WORDE/International Cultural Center, Muslim Democratic Club of Montgomery County, Islamic Affairs Council of Maryland, Howard County Muslim Council,
Montgomery County Muslim Relief and The Islamic Congregations of Montgomery County.

The Council on American-Islamic Relations (CAIR), a national advocacy group, expressed solidarity with the Jewish community following the vandalism at Shaare Torah.

“We stand in solidarity with the Jewish community as they respond to this act of hatred,” CAIR National Communications Director Ibrahim Hooper said in a statement. “Americans of all faiths should be free to worship without intimidation or harassment. Targeting a house of worship with symbols of hatred and violence is a despicable act.”

mailto: dholzel@washingtonjewishweek.com


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com


Zdrajca czy bohater? Hetman Mazepa chciał niepodległej Ukrainy

Zdrajca czy bohater? Hetman Mazepa chciał niepodległej Ukrainy

Jakub Mielnik


Hetman Iwan Mazepa

Hetman Iwan Mazepa

Hetman Iwan Mazepa chciał niepodległej Ukrainy. Przyklejono mu łatkę zdrajcy, który zaprzedał się Zachodowi

Bracia, nasz czas nadszedł, powinniśmy zemścić się na Moskwie za lata brutalnej dominacji, powinniśmy bronić naszych praw i wolnej, niepodległej Ukrainy” – te słowa nie padły podczas zamieszek na kijowskim Majdanie ani na wiecu mobilizującym ochotników do walki z rosyjskimi wojskami w Donbasie. Wypowiedział je ponad 300 lat temu wykształcony na dworze polskiego króla ukraiński szlachcic Jan Kołodyński, znany szerzej jako Iwan Mazepa. Był październik roku 1708 i Ukraina stawała przed aktualnym i dziś wyborem: czy wbrew Rosji dążyć do Europy, czy też pozostać moskiewską kolonią. Mazepa, wówczas hetman i władca kraju podzielonego między cara moskiewskiego i króla Rzeczypospolitej, wybrał coś, co dziś nazwalibyśmy opcją europejską. Wtedy oznaczało to sojusz z armią szwedzkiego króla Karola XII i jego polskim sojusznikiem Stanisławem Leszczyńskim. Hetman z europejskimi ambicjami zapłacił za tę decyzję wysoką cenę, stając się symbolem zaprzedanego Zachodowi zdrajcy. Jego portrety najpierw wieszano na szubienicach, a potem spalono. Fundowane przez niego cerkwie jeszcze bolszewicy wysadzali ze szczególnym upodobaniem.

DWORZANIN IN FLAGRANTI

„Ździeliłem Mazepę w gębę” – chwalił się po całej Warszawie znany stołeczny pieniacz i pijaczyna o nazwisku Jan Chryzostom Pasek. Autor poczytnego później pamiętnika nie przepadał za ukraińskim pokojowym króla Jana Kazimierza. Mazepa przyczynił się kiedyś do aresztowania Paska, ujawniając jego udział w skierowanej przeciw królowi konfederacji.
Poza tym Pasek miał powody, by być zazdrosny o dworzanina. Syn podczaszego czernihowskiego, absolwent Akademii Kijowsko-Mohylewskiej i kolegium jezuickiego w Warszawie, został przez króla wysłany na kilka lat za granicę na studia. Wrócił pełen najnowszej europejskiej wiedzy, z biegłą znajomością niemieckiego i włoskiego, co dawało mu świetne perspektywy kariery w służbie dyplomatycznej Rzeczypospolitej. Tyle że na jego drodze znów pojawił się Pasek, który napadł go podczas wizyty na dworze i zaczął lżyć, na co Mazepa stracił cierpliwość i dobył szabli na kłótliwego szlachciurę. Pojedynki były surowo zakazane, więc królowi nie pozostawało nic innego, jak wysłać dawnego faworyta z misją dyplomatyczną na daleką Ukrainę.

Zawistny Pasek rozpuszczał potem plotki o tym, jakoby powodem wyjazdu Mazepy z Warszawy był skandal obyczajowy z żoną sąsiada w roli głównej. Przyłapany przez zazdrosnego męża in flagranti dworzanin został wywleczony nagi z łóżka, przywiązany do konia i puszczony na oklep przez chaszcze. Podobno gnał tak nago aż na Ukrainę, na spotkanie swojego przeznaczenia.

SŁUGA CARA, KRÓL UKRAINY

W drugiej połowie XVII w. Sobór Mądrości Bożej, kolebka chrześcijaństwa na Rusi, którego złocone bizantyjskie polichromie pamiętały wyprawę kijowską Bolesława Chrobrego, był w opłakanym stanie. Nadwerężony przez czas i kolejne najazdy, wymagał pilnego remontu, którego koszty chętnie pokrył szczodry hetman. Był nim nikt inny jak Jan Kołodyński, używający już powszechnie swojego ukraińskiego nazwiska Iwan Mazepa. Dawny pokojowy polskiego króla zrobił na Ukrainie błyskotliwą karierę. Najpierw został prawą ręką lojalnego wobec Rzeczypospolitej hetmana Doroszenki, który rządził Ukrainą na zachód od Dniepru. W czasie misji dyplomatycznej do Tatarów krymskich Mazepa został pojmany przez służących moskiewskim carom Kozaków ze wschodniej Ukrainy. Znający stosunki na dworze w Warszawie i wykształcony na Zachodzie szlachcic, którego matka pochodziła z rodziny najbliższych współpracowników hetmana Bohdana Chmielnickiego, okazał się cennym nabytkiem. Szybko został zausznikiem Iwana Samojłowicza, mianowanego przez Kreml hetmana wschodniej Ukrainy. W 1687 r. oskarżył Samojłowicza o próbę oderwania Ukrainy od Rosji i zajął jego miejsce. Sam książę Golicyn, faworyt carskiej regentki Zofii, udzielił mu poparcia.

Nowy hetman musiał być zręcznym politykiem, jeśli uratował głowę po politycznym upadku regentki Zofii i Golicyna. Nowy car Piotr był podejrzliwy i zrobił czystkę wśród ich dawnych protegowanych, ale bywały w świecie Kozak zachował stanowisko. Młody car był zafascynowany kozackim dowódcą, który – podobnie jak Piotr Romanow – łączył zamiłowanie do ucztowania i kobiet z szacunkiem dla zachodniej edukacji i pędem do reformowania prawosławnej Słowiańszczyzny. Mazepa dostał na Ukrainie wolną rękę i zaraz zaczął wprowadzać europejskie porządki. Chwycił za pysk kozacką szlachtę, zmuszając ją do rozwiązywania sporów w sądzie, a nie za pomocą szabli i nahajki. Zbuntowani atamani zaczęli słać donosy do cara, ale Piotr odsyłał je z powrotem Mazepie, który dla przykładu skazał na śmierć kilku wichrzycieli. Hetman zreformował system podatkowy, czyniąc Ukrainę głównym dostawcą danin dla cara. W nagrodę dostał od Piotra 20 tys. gospodarstw domowych, co uczyniło go jednym z największych posiadaczy ziemskich w Europie. Mazepa robił dobry użytek ze swojego majątku, wydając krocie na nowe cerkwie i katedry. W czasie prawie 20-letniego panowania postawił ich na Ukrainie blisko 30, przyczyniając się do powstania unikalnego stylu architektonicznego, nazwanego od jego imienia barokiem mazepińskim. Do dziś oczy zwiedzających Kijów cieszą odnowiony przez hetmana Sobór Mądrości Bożej, Ławra Pieczerska czy monastyr św. Michała.

Mazepa rozbudował też Akademię Kijowsko-Mohylewską, która stała się najważniejszą uczelnią prawosławnej Europy. To tu tłumaczono z łaciny i polskiego najnowsze dzieła europejskich uczonych i stąd, dzięki Mazepie, trafiały one na dwór Piotra I, dając mu podstawy do reformowania skostniałego państwa moskiewskich carów. Kozacy Mazepy zdobyli też dla cara tureckie twierdze nad Morzem Azowskim. Gdy August II Sas poprosił Rosję o pomoc w stłumieniu chłopskiej ruchawki na wschodnich kresach Rzeczypospolitej, Mazepa wysłał tam 30-tysięczny korpus kozacki, który zajął dla niego cały Wołyń i znaczną część Galicji. Po raz pierwszy od czasów Chmielnickiego władza nad Ukrainą po obu stronach Dniepru znalazła się w jednych rękach.

Kozacy ukuli nawet znane do dziś powiedzenie: „od Bohdana (Chmielnickiego) do Iwana (Mazepy) nie było hetmana”. Mazepa zachowywał się jak udzielny władca. W swojej siedzibie w Baturynie urządził dwór z etykietą i protokołem wzorowanym na warszawskich obyczajach, na którym działał pierwszy na Ukrainie teatr. Wraz z matką, która po owdowieniu wstąpiła do klasztoru jako Maria Magdalena i była uważana za szarą eminencję dworu Mazepy, hetman zaczął snuć plany pełnego uniezależnienia się od Rosji i stworzenia z Ukrainy silnego europejskiego państwa.

Czytaj dalej tu: Zdrajca czy bohater?


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com