Archive | November 2025

Netanyahu Praises IDF After Killing Top Hezbollah Leader


etanyahu Praises IDF After Killing Top Hezbollah Leader

i24 News and Algemeiner Staff


Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu speaks to the press on Capitol Hill, Washington, DC, July 8, 2025. REUTERS/Evelyn Hockstein

Just hours after the killing of Ali Tabatabai, Hezbollah’s number two and a key commander of the Radwan Force, Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu addressed the nation Sunday evening in a firm, resolute statement.

Netanyahu described Tabatabai as “one of the most dangerous strategists” within the Lebanese Shiite terrorist group, alleging that he had intended to “invade Galilee and massacre Israeli citizens.”

The Prime Minister also noted that the senior official had been actively working to “rebuild and rearm” Hezbollah following strikes that destroyed much of its missile arsenal and after the elimination of Hassan Nasrallah.

Praising the IDF and Israeli security services for their “professional, precise, and successful” operation, Netanyahu vowed: “Under my leadership, Israel will not allow Hezbollah to rebuild its strength. We will not let this organization once again become a threat to the State of Israel.”

He further urged the Lebanese government to “honor its commitment to disarm Hezbollah,” calling this the only path toward “a better Lebanon” and “secure, neighborly relations between Israel and Lebanon.”

In closing, Netanyahu congratulated former US President Donald Trump for declaring the Muslim Brotherhood illegal, describing it as a movement “that destabilizes the Middle East and beyond” and reiterating that Israel has long classified the organization as terrorist.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Mit osadniczo-kolonialny – obalony

Wielka Synagoga w Hara, Tunis, Tunezja, 1960. Źródło: domena publiczna, Wikimedia Commons.


Mit osadniczo-kolonialny – obalony


Lyn Julius


Tym razem – przez Arabów. Dlaczego takich głosów jest tak mało, podczas gdy zachodnia skrajna lewica, w sojuszu z islamistami, niemal jednogłośnie szerzy kłamstwa o Izraelu i Żydach?

Poniższe słowa nie pochodzą od Żyda, lecz od Ahmeda al-Khalidiego, określającego się jako „pragmatyczny Palestyńczyk”. Opublikował je w połowie października na platformie X, gdzie uzyskały 692 500 wyświetleń.

„Jako Palestyńczyk, który odmawia powielania kłamstw naszego przywództwa, muszę powiedzieć to wprost: mówienie Żydom Mizrahi – Żydom z Iraku, Jemenu, Egiptu, Maroka, Syrii i reszty świata arabskiego – że dokonują na nas ‘czystek etnicznych’, to największe odwracanie kota ogonem w historii.”

Khalidi mówi wprost to, co tak wielu „pożytecznych idiotów” na Zachodzie ignoruje: nie wszyscy Żydzi pochodzą z Europy. W swoim wpisie przypomina, że społeczności żydowskie w Babilonie, Damaszku i Sanie istniały przez 2500 lat lub dłużej.

W rzeczywistości Żydzi żyli na Bliskim Wschodzie na długo przed podbojem arabskim i przed islamem. Mówili językiem bliskowschodnim i modlili się w kierunku Jerozolimy. Judaizm od tysiącleci był zakorzeniony w lokalnej kulturze, dając początek religiom córkom: chrześcijaństwu i islamowi.

Arabsko-izraelski influencer Nuseir Yassin (znany jako Nas Daily na Instagramie) powiedział swoim 5 milionom obserwujących, że większość ludzi nigdy nie słyszała o tym, że blisko milion Żydów zostało wypędzonych z krajów arabskich. (Jego przekaz jest nieco osłabiony przez to, że przez dużą część filmu nazywał ich Arabami). Stworzony przez niego materiał wideo przy pomocy AI zyskał ponad 80 000 polubień. Jak skomentował jeden z widzów: „Wreszcie ktoś mówi głośno o temacie tabu w krajach arabskich.”

Nas podkreśla, że „dwie prawdy mogą istnieć jednocześnie”. Palestyńczycy zostali wygnani ze swoich domów po powstaniu współczesnego państwa Izrael w 1948 roku, ale tak samo Żydzi mówiący po arabsku zostali zmuszeni do opuszczenia swoich społeczności w kolejnych latach.

Jak napisał Khalidi na X: „Te same rodziny, które zostały wygnane z Bagdadu, Aleppo i Trypolisu, które odbudowały życie w obozach dla uchodźców w Izraelu, są dziś oskarżane o popełnienie dokładnie tego samego, co je spotkało.”

Żydzi nie są europejskimi kolonizatorami. A jednak elity liberalne, studenci uniwersytetów i media – zaślepione sprawą palestyńską – są przekonane, że tak właśnie jest. Dziesięciolecia indoktrynacji, przy niemal całkowitym braku reakcji ze strony Izraela, utrwaliły te fałsze.

Żydzi należą do rdzennej ludności Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej – obok Kurdów, Berberów, Jezydów, Mandejczyków, Asyryjczyków i Koptów – wszystkich skolonizowanych przez Arabów. W VII wieku Arabowie podbili imperia bizantyjskie i perskie, rozszerzając swoje panowanie przez Afrykę Północną aż do Hiszpanii i południowej Francji.

Persowie, Berberowie, Koptowie, Aramejczycy, Żydzi, Grecy i inni znaleźli się pod panowaniem arabskim; ich języki i religie zostały zepchnięte na margines, a język arabski i islam stały się dominujące.

W istocie Izrael jest jedynym projektem dekolonizacyjnym na Bliskim Wschodzie – rdzenny naród, który zdołał zrzucić jarzmo arabskiego i osmańskiego panowania. A jednak wielu ludzi zakłada, że prawa polityczne przysługują wyłącznie arabskim muzułmanom.

Po I wojnie światowej, gdy rozpadło się Imperium Osmańskie, istniały wielkie nadzieje, że rdzennym mniejszościom chrześcijańskim i innym zapewnione zostaną enklawy z gwarancjami szczególnej ochrony. Asyryjczycy i Kurdowie liczyli na autonomię, jeśli nie na własne państwo. Jednak tylko Deklaracja Balfoura z 1917 roku, zawierająca zobowiązanie do stworzenia domu dla Żydów, została zatwierdzona podczas konferencji w San Remo w 1920 roku i wpisana do Traktatu Lozańskiego z 1923 roku.

Dla Khalidiego mit osadniczo-kolonialny to „nie tylko hipokryzja – to historyczna amnezja. Jeśli naprawdę zależy nam na sprawiedliwości, musimy przestać ogłupiać naszych sąsiadów i zacząć uznawać, że ich historia również jest bliskowschodnia. Nasze wyzwolenie nie przyjdzie poprzez negowanie ich wyzwolenia.”

Dlaczego tak niewiele jest umiarkowanych głosów arabskich, podczas gdy zachodnia skrajna lewica – w sojuszu z islamistami – niemal jednogłośnie powiela ekstremistyczne narracje lub szerzy kłamstwa o Izraelu i Żydach?

Pomówienie, że Izrael to biały kolonialno-osadniczy twór, opiera się na dwóch fałszywych założeniach: odcina Żydów od ich bliskowschodnich korzeni etniczno-religijnych oraz neguje, że są oni narodem odrębnym od diaspory, w której przebywali przez 2000 lat. Cierpiący na izraelofobię przedstawiają judaizm jako religię, taką jak chrześcijaństwo czy islam. Odmawiają uznania, że Żydzi są odrębni genetycznie, kulturowo, językowo i historycznie od ludów, wśród których żyli.

By przedstawić syjonizm jako europejski twór narzucony z zewnątrz, antysyjoniści datują jego powstanie na 1882 rok i przyjazd rosyjskich Żydów w ramach pierwszej aliji. Tymczasem prawda jest taka, że Żydzi nigdy całkowicie nie opuścili Erec Israel. Przez stulecia powracali, choć w niewielkich liczbach.

Aby pamięć o 850 000 Żydów zmuszonych do opuszczenia krajów arabskich i Iranu w XX wieku nie zanikła, organizacje takie jak JIMENA (Żydzi Rdzenni dla Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej) i HARIF (Stowarzyszenie Żydów z MENA), a także synagogi i wspólnoty na całym świecie, obchodzą w listopadzie „Miesiąc Dziedzictwa Mizrachi”.

Izraelski Kneset ustanowił oficjalny „Dzień Dziedzictwa Mizrachi” w kalendarzu na 30 listopada – dzień po uchwaleniu przez ONZ Planu Podziału Palestyny w 1947 roku, który wywołał zamieszki w krajach arabskich.

Historia ma znaczenie. Nie możemy pozwolić, by prawda została zagłuszona przez prymitywne i nieuczciwe slogany. Musimy nieustannie powtarzać fakty. Każde wsparcie ze strony arabskich członków społeczeństwa jest mile widziane.


Link do oryginału: https://www.jns.org/the-settler-colonial-lie-debunked/

JNS, 14 listopada 2025
Lyn Julius jest brytyjską dziennikarką, jej rodzice przyjechali z Iraku, jest autorką książki „Uprooted: How 3,000 Years of Jewish Civilization in the Arab World Vanished Overnight” (Vallentine Mitchell, 2018).


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Protest outside Israeli Cabinet meeting calls on PM to reject ‘pathway’ to ‘Palestine’


Protest outside Israeli Cabinet meeting calls on PM to reject ‘pathway’ to ‘Palestine’

Akiva Van Koningsveld, Amelie Botbol


“Only sovereignty—full control from the [Mediterranean] Sea to the Jordan [River]—will secure the state’s future,” said the Sovereignty Movement.

A protest calling for Israeli sovereignty over Judea and Samaria outside the weekly Cabinet meeting at the Prime Minister’s Office in Jerusalem, Nov. 23, 2025. Photo by Yonatan Sindel/Flash90.

Right-wing Israeli groups protested outside the weekly Cabinet meeting in Jerusalem on Sunday, calling on Prime Minister Benjamin Netanyahu to resist pressure to include a “pathway to a Palestinian state” in a Gaza peace plan.

The protest—led by the Sovereignty Movement, the Tekuma Movement and other NGOs advocating for Jerusalem to keep control of Judea and Samaria—included coalition lawmakers and activists, Israel National News reported.

“Israel cannot entrust its security borders to hostile elements. Only sovereignty—full control from the [Mediterranean] Sea to the Jordan [River]—will secure the state’s future,” according to the Sovereignty Movement.

“Instead of paving the way to a terror state threatening the heart of the nation, we must advance the vision of sovereignty,” the group stated. “Together, we will ring the bell outside the government meeting.”

Religious Zionism Party lawmaker Ohad Tal, who participated in the rally, told JNS: “I urge Prime Minister Netanyahu to state clearly that Israel opposes the establishment of a Palestinian state—now or in the future, under any conditions.

“A Palestinian state poses an existential threat to Israel. The only viable alternative is Israeli sovereignty in Judea and Samaria,” the Knesset member said.

.MK Ohad Tal speaks at a protest calling for Israeli sovereignty over Judea and Samaria outside the weekly Cabinet meeting at the Prime Minister’s Office in Jerusalem, Nov. 23, 2025. Photo by Yonatan Sindel/Flash90.

In a joint statement arranged by the United States on Nov. 14, eight nations working toward ending the war against Hamas terrorism in Gaza expressed support for Washington’s proposed International Stabilization Force that is expected to provide security in the Strip.

According to the statement, signed by Qatar, Egypt, the United Arab Emirates, Saudi Arabia, Indonesia, Pakistan, Jordan and Turkey, the process also “offers a pathway to Palestinian self-determination and statehood.”

The joint statement appeared to go further than President Donald Trump’s 20-point peace plan, which Jerusalem has approved, by not leaving Palestinian statehood up for debate.

Religious Zionism lawmaker Simcha Rothman, who spoke at the rally, told JNS the gathering served as a “call for the government, the prime minister and the Cabinet ministers to move forward on the path to sovereignty, because the Knesset has already stated this is the way to go.”

Rothman referenced the Knesset’s July 2024 resolution, which passed by a wide majority and opposed unilateral international recognition of a Palestinian state.

“Our call is to make this an urgent task for the government and not postpone it, because while I don’t believe a Palestinian state is an imminent danger, if we aren’t proactive and don’t advance sovereignty, we will find ourselves confronting what the U.N. Security Council described as a pathway to Palestinian self-determination and a Palestinian state,” he said.

“If we want to prevent that, we must act on the ground — as [Finance Minister Bezalel] Smotrich is doing by building 50 new communities, and roads and farms [in Judea and Samaria]—but it’s not enough. We need to address it in the Cabinet, in the international arena, and apply Israeli sovereignty,” Rothman said.

MK Simcha Rothman speaks at a protest calling for Israeli sovereignty over Judea and Samaria outside the weekly Cabinet meeting at the Prime Minister’s Office in Jerusalem, Nov. 23, 2025. Photo by Yonatan Sindel/Flash90.

Jerusalem will not allow a Palestinian state in Judea, Samaria and Gaza, Netanyahu said Nov. 16, responding to criticism from coalition partners.

“Our opposition to a Palestinian state on any territory west of the Jordan River exists, is firm, and has not changed in the slightest,” Netanyahu stated.

Israeli Foreign Minister Gideon Sa’ar also declared that the Jewish state would “not agree to the establishment of a Palestinian terror state in the heart of the Land of Israel, at point-blank distance from all of its population centers and with topographical control over them.”


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


MAGA Favorite Marjorie Taylor Greene to Resign After Split with Trump


MAGA Favorite Marjorie Taylor Greene to Resign After Split with Trump

Reuters and Algemeiner Staff


U.S. Representative Marjorie Taylor Greene (R-GA) announces her resignation from her position, in this screen grab from a statement released on social media, November 21, 2025. Marjorie Taylor Greene via X/Handout via REUTERS

Saying she refused to be a “battered wife,” US Representative Marjorie Taylor Greene announced on Friday she was resigning from the House of Representatives in the wake of a dramatic falling out with President Donald Trump.

Her exit marks a stunning turn of events that few would have imagined months ago. Greene, a Republican from Georgia, was once one of Trump’s closest allies and an outspoken advocate of his “America First” agenda, but the rift between the two widened in recent months over the release of government files related to sex offender Jeffrey Epstein and other matters.

In a 10-minute video posted on social media, Greene said she was spurred to resign by the prospect of having to face a Trump-backed Republican primary challenger and the potential takeover of the House by Democrats in next year’s midterm elections. She also complained that Congress has largely been “sidelined” since Trump returned to the presidency in January.

RUPTURE PROMPTS CONCERNS OVER MAGA BASE BEFORE MIDTERMS

“I have too much self-respect and dignity, love my family way too much, and do not want my sweet district to have to endure a hurtful and hateful primary against me by the president we all fought for, only to fight and win my election while Republicans will likely lose the midterms,” Greene said.

“I refuse to be a battered wife hoping it all goes away and gets better,” she added.

Interviewed by ABC News, Trump said Greene’s resignation, to take effect on January 5, was “great news for the country. It’s great.”

Greene lamented the state of American politics, contending that neither Republicans nor Democratic lawmakers were working to solve the nation’s problems, including the rising cost of living.

She said voters were tuning out Washington because “they know how much credit card debt they have, they know how much their own bills have gone up over the past five years, they actually do their own grocery shopping and know food costs too much, their rent has increasingly gone up, they have been outbid by corporate asset managers too many times when they put in an offer to buy a house.”

The public dispute between Trump and Greene had fueled concerns among some Republicans that Trump’s “Make America Great Again” base could fracture a year before the midterms, when Democrats hope to regain control of Congress.

Greene’s resignation will narrow the Republican majority in the House to 218 members over the Democrats’ 213. Republicans have a 53-47 majority in the Senate.

Greene had been increasingly exhibiting her independence from Trump, joining a House effort to force the release of the Epstein files over his objections, blasting House leadership for not doing more to address healthcare costs during the recent government shutdown and calling Israel’s assault on Gaza a genocide.

Trump, in turn, became more critical of her.

Before the House voted overwhelmingly to release the Epstein files, he called her a “traitor” and “disgrace” to the Republican Party. He withdrew his support for her and called her a “ranting lunatic.”

GREENE SAYS ORDINARY AMERICANS BEING ‘CAST ASIDE’

In her video, Greene defended her Epstein vote.

“Standing up for American women who were raped at 14, trafficked and used by rich powerful men, should not result in me being called a traitor and threatened by the president of the United States, whom I fought for,” she said.

Greene said she was proud of her conservative voting record, adding, in a swipe at Trump, that “loyalty should be a two-way street.”

Her ally in the House, Representative Thomas Massie, posted on X that Greene “embodies what a true representative should be.”

Barbara Comstock, a former Republican House member and a Trump critic, lauded Greene’s decision on social media.

“She doesn’t want to be a Republican ‘battered wife’ taking Trump’s abuse and getting death threats and pretending it’s all ok only to end up in the minority. Good for her,” Comstock posted.

Greene won her northwest Georgia district with 64% of the vote in 2024. Residents there said this week they hoped her rift with Trump would soon heal and expressed a willingness to support both of them. But Greene made clear on Friday that she had no interest in sparring with a Trump-backed opponent.

Even if she prevailed, she said, she likely would be in the House minority after the midterms and would have to defend Trump in impeachment proceedings, a situation she called “absurd” and “completely unserious.”

“If I am cast aside by MAGA Inc and replaced by Neocons, Big Pharma, Big Tech, Military Industrial War Complex, foreign leaders, and the elite donor class that can’t even relate to real Americans, then many common Americans have been cast aside and replaced as well,” she said.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Izrael zbombardował cele Hamasu w Libanie. Nie żyje kilkanaście osób

Ratownicy medyczni w miejscu izraelskiego nalotu, który w nocy zabił kilka osób, według libańskiego Ministerstwa Zdrowia, w palestyńskim obozie uchodźców Ain al-Hilweh w mieście Sydon w Libanie, 19 listopada 2025 r. (Fot. REUTERS/Ali Hankir)


Izrael zbombardował cele Hamasu w Libanie. Nie żyje kilkanaście osób

Anna Wyrwik Marta Urzędowska


Kilkanaście osób zginęło w izraelskich atakach na cele Hamasu w Libanie, w okolicach obozu dla palestyńskich uchodźców Ejn al-Hilwa. Izraelska armia regularnie bombarduje cele Hamasu i Hezbollahu na tych terenach.

Izraelskie bomby spadły w poniedziałek (18.11) w okolicach miasta Sydon i pobliskiego obozu dla uchodźców palestyńskich Ein al-Hilwa na południu Libanu. Ein al-Hilwa, jak wiele tzw. obozów dla Palestyńczyków w Libanie, to spore miasto. Liczy kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.

Jak podaje BBC, na miejscu zginęło trzynaście osób.

Ratownicy medyczni w miejscu izraelskiego nalotu, który w nocy zabił kilka osób, według libańskiego Ministerstwa Zdrowia, w palestyńskim obozie uchodźców Ain al-Hilweh w południowym mieście Sydon w Libanie, 19 listopada 2025 r. Fot. REUTERS/Ali Hankir

Izraelskie wojsko twierdzi, że atak był wycelowany w ośrodek szkoleniowy palestyńsiiego Hamasu na terenie obozu. Izraelczycy twierdzą, że miejsce to było wykorzystywane przez Hamas do przeprowadzania ataków na Izrael.

Reuters cytuje oświadczenie Hamasu: – Twierdzenia i insynuacje syjonistycznej armii okupacyjnej, jakoby zaatakowany obiekt był <<ośrodkiem treningowym należącym do ruchu>> są zwykłym kłamstwem, które ma na celu usprawiedliwienie zbrodniczej agresji. 

Kruchy rozejm trwa od roku. Ale izraelskie naloty to codzienność

Do ataków izraelskiej armii na cele Hamasu i Hezbollahu w południowym Libanie dochodzi regularnie. Zaczęły się jesienią 2023 r., kiedy w odpowiedzi na atak Hamasu na Izrael i wybuch wojny w Gazie libański Hezbollah, solidaryzując się z Hamasem, rozpoczął ostrzał północnego Izraela. 

Izraelczycy, skupieni na walce z hamasowcami w Gazie, przez kilka miesięcy odpowiadali jedynie ograniczonym ostrzałem. Dopiero jesienią 2024 przeprowadzili intensywną kampanię nalotów i operację lądową w Libanie. Celem była infrastruktura i terroryści Hezbollahu — izraelskiej armii udało się zdziesiątkować potężną grupę, zabić wszystkich jej najważniejszych przywódców, wśród nich szefa grupy Hassana Nasrallaha. Do najintensywniejszych nalotów dochodziło w głównych przyczółkach Hezbollahu — w Bejrucie i Dolinie Bekaa na południu kraju.

Choć pod koniec listopada 2024 r. wszedł w życie rozejm, na granicy nadal jest niespokojnie. Izraelska armia regularnie prowadzi naloty na cele Hezbollahu i rzadziej Hamasu w Libanie, libańscy terroryści nie wycofali się, jak obiecali, z południa kraju. Podobnie jak izraelska armia, która nadal pozostaje na miejscu.

Latem b. roku libański rząd ogłosił plan rozbrojenia Hezbollahu, jednak łatwo nie będzie. Rozbrojenie będzie trudne, Hezbollah nie chce złożyć broni — tłumaczył “Wyborczej” mieszkający w Bejrucie Nicholas Blanford, ekspert Atlantic Council i autor m.in. „Warriors of God: Inside Hezbollah’s Thirty-Year Struggle Against Israel”. – Ma świadomość, co to oznacza dla jego przyszłości, ostatecznie jest ugrupowaniem militarnym. Jeśli chodzi o fundament, to jest to organizacja dżihadystyczna, powołana do walki z Izraelem — dodał.

Kolejne ataki Izraela w Libanie

Tymczasem telewizja Al-Dżazira poinformowała, że jedna osoba zginęła, a wiele zostało rannych w kolejnym izraelskim ataku – na pojazd w południowym Libanie. Na razie nie są znane szczegóły, ale to zapewne kolejny atak na cel Hezbollahu albo Hamasu.

Według Al-Dżaziry Izraelczycy przeprowadzili też w środę naloty na części miast Rafah i Chan Junis w południowej części Strefy Gazy. Telewizja informuje o jednej ofierze śmiertelnej i dwóch osobach rannych (kobiecie i dziecku). Na miejscu od miesiąca trwa pierwsza faza rozejmu między Izraelem i Hamasem, w ramach których hamasowcy zwolnili resztę przetrzymywanych w enklawie zakładników, a izraelscy żołnierze wycofali się z połowy terytorium Gazy. Trwają wysiłki, by przejść do kolejnych etapów, ale na razie nie ma na to szans — izraelska armia nie chce wyjść z enklawy, a Hamas — złożyć broni.

“Guardian”: Izrael używał bomb kasetowych w Libanie

Tymczasem brytyjski dziennik “The Guardian” ujawnił w środę 19 listopada, że dotarł do zdjęć pozostałości amunicji, wykorzystywanej przez Izrael podczas 13-miesięcznej wojny w Libanie w 2023-2024 r. Wskazują one na użycie przez Izraelczyków powszechnie zakazanej amunicji kasetowej. Do takich wniosków doszło sześciu ekspertów, którzy przeanalizowali zdjęcia. Jak pisze dziennik, pozostałości broni kasetowej znaleziono na południe od rzeki Litani w zalesionych dolinach Wadi Zibqin, Wadi Barghouz i Wadi Deir Siryan.

“Dowody te stanowią pierwszą wskazówkę, że Izrael używał amunicji kasetowej od prawie dwóch dekad, odkąd użył jej podczas wojny w Libanie w 2006 roku. Byłby to również pierwszy raz, kiedy Izrael użył dwóch nowych rodzajów amunicji kasetowej – pocisków kierowanych M999 Barak Eitan kal. 155 mm i Ra’am Eitan kal. 227 mm” – pisze dziennik.

Jak dodaje, Izrael nie potwierdził ani nie zaprzeczył stosowaniu amunicji kasetowej. Stwierdził natomiast, że „używa wyłącznie legalnej broni, zgodnie z prawem międzynarodowym i przy jednoczesnym ograniczaniu szkód wyrządzanych ludności cywilnej”.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com