Archive | 2025/11/19

Co, moim zdaniem, trzeba zrobić.Teraz – ani chwili później.


Co, moim zdaniem, trzeba zrobić.Teraz – ani chwili później.

Phyllis Chesler


Dym wydobywa się z wież World Trade Center po tym, jak 11 września 2001 r. zostały one trafione przez dwa porwane samoloty w ataku terrorystycznym (Getty)

Na początku XXI wieku „w pośród ciemnego znalazłam się lasu, albowiem z prostej zbłąkałam się ścieżki”. Jednak w przeciwieństwie do Dantego, który przeszedł przez Czyściec i Raj, dla mnie to właśnie utrata prostego szlaku pozwoliła odnaleźć właściwą drogę. To, co się działo, było dla mnie zupełnie jasne.

I tak zaczęłam pisać o nowej formie Holokaustu, która już się rozpoczęła. Pisałam o roli, jaką Wielkie Kłamstwa odegrały zarówno w chrześcijańskich, jak i muzułmańskich pogromach antyżydowskich, a potem w Shoah. Inne głosy również się odzywały. Na przykład: Bruce Bawer, Nonie Darwish, Steve Emerson, Oriana Fallaci, Richard Landes, Douglas Murray, Daniel Pipes, Robert Spencer, Ibn Warraq, Bat Ye’or. Wszyscy ponieśliśmy za to cenę – ale to nie jest ważne.

Wciąż powtarzałam, że znów jest dosłownie kilka minut przed północą. A zachodni akademicy, inteligencja (to nie zawsze jest to samo), nasi „postępowcy”, nasze feministki, celebryci, a także tak zwana społeczność międzynarodowa – wszyscy oni, niczym naziści, przyłączyli się do permanentnej islamskiej wojny przeciwko Żydom – i przeciwko Zachodowi.

Jak ktoś może być tak ślepy, by nie chcieć widzieć?

Były przecież te wszystkie porwania samolotów przez arabskich islamistów i Palestyńczyków, począwszy od 1969 roku. Pamiętacie mocno gloryfikowaną Leilę Khaled z Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny? Te nieustające, ciągłe ataki terrorystyczne Palestyńczyków na Żydów i na państwo żydowskie? Nigdy, przenigdy nie zapomnę o porwaniu, torturowaniu i zamordowaniu izraelskich sportowców podczas Igrzysk Olimpijskich w Monachium w 1972 roku, ani o porażce niemieckich służb w uratowaniu ofiar i zatrzymaniu terrorystów. Pamiętam też coraz liczniejsze rezolucje ONZ potępiające Izrael, które zaczęły się piętrzyć od lat 70.

Nigdy też nie zapomnę zamachów bombowych na synagogi dokonanych przez arabskich terrorystów w Europie – w latach 80. stałam w Paryżu, Rzymie i Wiedniu, widząc ochronę policyjną, której te miejsca wymagały. Kto dziś pamięta zamach bombowy na amerykańskie koszary marines w 1983 roku, przeprowadzony przez Hezbollah, irańskiego pełnomocnika w Libanie? Pamiętacie Żyda-Amerykanina, Leona Klinghoffera, który w 1985 roku został zamordowany na pokładzie statku przez tę samą grupę – FFLP?

W moim bardzo przejrzystym „ciemnym lesie” nie mogłam pojąć, dlaczego tak wielu ludzi, szczególnie lewicowych  Żydów oraz nadmiernie wykształconych mieszkańców Zachodu, nie dostrzegało, że islamiści wypowiedzieli wojnę wszystkim niewiernym – zwłaszcza Żydom – a także sobie nawzajem? Toczenie wojen było trwałym sposobem życia dla największych imperialistów w dziejach – fundamentalistycznych, fanatycznych muzułmanów.

Bliżej domu: zamach na rabina Meira Kahane’a, który miał miejsce trzydzieści lat temu, w 1990 roku, dziś jest upamiętniany na Brooklynie. Jego zabójca, urodzony w Egipcie Sayid El-Nossair, ostatecznie przyznał się do winy, ale wtedy nie został skazany za morderstwo. I co? Jeden z dwóch jego wspólników został później skazany za udział w próbie zamachu bombowego na World Trade Center w 1993 roku. A wiecie co jeszcze? Ten sam człowiek – Omar Abdel-Rahman – planował uwolnienie El-Nossaira z więzienia Attica za pomocą ciężarówki z ładunkami wybuchowymi. Ta fala nie zatrzymała się ani na moment. Pamiętacie islamskie morderstwo młodego, amerykańskiego ucznia jesziwy, Ariego Halberstama, na Moście Brooklińskim w 1994 roku, którego dokonał urodzony w Libanie Rashid Baz?

W XXI wieku wojna była już w pełni realna. Pamiętacie 11 września? Pamiętacie al-Kaidę? Pamiętacie sfilmowaną dekapitację amerykańskiego, żydowskiego dziennikarza Daniela Pearla w Karaczi w 2002 roku? Tych ataków terrorystycznych ze strony Arabów, muzułmanów i Palestyńczyków jest zbyt wiele, by je wszystkie wymieniać. Lista jest tak długa, że można przy niej oszaleć.

Nie ufam Wikipedii, ale zamiast powtarzać ich listę islamskich ataków terrorystycznych na świecie i w USA, proszę zajrzyjcie sami do tego zestawienia w Wikipedii.

Ponieważ widziałam to wszystko wcześnie, po raz pierwszy mogłam publikować swoje poglądy wyłącznie w mediach żydowskich i konserwatywnych – nigdy więcej w mediach lewicowo-liberalnych, gdzie kiedyś byłam bardzo modna. Zawsze będę dumna z nowego domu, jaki moja twórczość dla mnie znalazła.

Żydzi mają teraz następujące opcje. Jak niedawno zasugerował Benjamin Kerstein, autor Self Defense. A Jewish Manifesto: możemy udawać – znów – że to wszystko się nie dzieje, że możemy to przeczekać, trzymać się na uboczu, uchodzić za „ocalałych”, mówić że są ważniejsze sprawy niż Izrael i judaizm – i że Izrael jest daleki od ideału. (A Hamas?) Możemy też uciec, na przykład wyjechać z Nowego Jorku, gdy burmistrzem zostanie Zohran Mamdani. Albo możemy stanąć do walki.

Oto, co myślę: Żydzi nie powinni już więcej przekazywać ani centa wszystkim tym wielkim organizacjom żydowskim, które tak źle nam służyły, a których głównymi priorytetami są ich własne emerytury, wygórowane pensje i przywileje podróżnicze. Zauważcie, jak wiele z nich nagle obiecuje „monitorować” szalejący antysemityzm, który całkowicie ogarnął świat. Zobaczcie, jak po raz pierwszy zaczynają zauważać, że zarówno lewica, jak i prawica, są antysyjonistycznie antysemickie. Niektóre z nich nieśmiało zaczynają brać pod uwagę rolę, jaką odegrały pieniądze z Iranu, Kataru i od Sorosa w rozkwicie nienawiści do Żydów. Zaczynają powoli dostrzegać, że wojna arabsko-palestyńska nie dotyczy terytorium ani „okupacji”, lecz jest po prostu starą, religijną wojną. Mój przyjaciel i kolega, dr Mordechaj Kedar, wybitny izraelski arabista, wiedział to od dawna.

Więc oto, co jeszcze myślę:

Po raz pierwszy rozumiem jeszcze lepiej, dlaczego Żydzi nie opuścili Niemiec na początku – przynajmniej gdy jeszcze mogli. Jak dziadkowie mogą zostawić swoje dzieci i wnuki? Jak starsi ludzie mogą porzucić swoich lekarzy? Jak można zostawić swoje domy, firmy, społeczności, by uciekać w nieznane? Jak pisarka może całkowicie porzucić swój język i dawny świat? Stefan Zweig nie potrafił tego zrobić. Popełnił samobójstwo w Brazylii.

Więc myślę też i o tym:

Rozważam, byśmy wszyscy, każdy z nas, zaczęli tworzyć grupy skupione na samoobronie, wzajemnym wsparciu i polityce edukacyjnej dla żydowskich dzieci. Byłabym szczęśliwa, gdyby te pomysły zostały również przyjęte i rozwijane przez naszych chrześcijańskich, sikhijskich, hinduskich i ateistycznych sojuszników – tu i na całym świecie. W przypadku Żydów – mimo że jesteśmy przerażająco podzieleni w tylu sprawach – bardzo chciałabym, żebyśmy spróbowali zjednoczyć się przynajmniej w jednej kwestii: przetrwania. Tak, tutaj – w Nowym Jorku, w Stanach Zjednoczonych, w Europie i w Izraelu. To powinna być całkowicie dobrowolna organizacja, ale o zasięgu ogólnokrajowym.

Mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać na żadnego Mesjasza, by przyniósł pokój. Ona/on/oni nigdy nie przyjdą, jeśli najpierw sami nie zrobimy chociaż tyle.


Link do oryginału: https://substack.com/home/post/p-178447076

Phyllis Chesler – Emerytowana profesor psychologii, znana amerykańska feministka, autorka wielu książek, w tym An American Bride in Kabul i A Politically Incorrect Feminist.   


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Saudi Arabia ‘should get top of the line’ F-35s like Israel, Trump says


Saudi Arabia ‘should get top of the line’ F-35s like Israel, Trump says

Mike Wagenheim


The U.S. president said during a meeting with the Saudi crown prince that “we’re going to have a deal” with Saudi Arabia for the coveted F-35 fighter jets, which could put Israel’s military edge in the region at risk.

U.S. President Donald Trump welcomes Saudi Crown Prince Mohammed bin Salman at the South Portico of the White House in Washington, D.C., on Nov. 18, 2025. Credit: Daniel Torok/White House

U.S President Donald Trump said that both Israel and Saudi Arabia are “great” allies, as he confirmed that the United States would sell Riyadh F-35 fighter jets that are “pretty similar” to those that Israel operates.

Trump made the comments during an Oval Office session with reporters on Tuesday alongside Saudi Crown Prince Mohammed bin Salman. Trump said that Israel is aware of the arrangement, which he first announced in broader terms on Monday.

Israel would “like you to get planes of reduced caliber,” Trump told the Saudi prince, as reporters looked on. “I don’t think that makes you too happy.”

“As far as I’m concerned, I think they are both at a level where they should get top of the line,” Trump said of Jerusalem and Riyadh. “We’re going to have a deal. They’re going to purchase F-35s.”

Trump would not confirm reports that Israel requested that Trump condition the F-35 sale to Riyadh on the kingdom normalizing diplomatic relations with Jerusalem.

All Trump would say about the emerging sale to Saudi Arabia is that “Israel is aware, and they’re going to be very happy.”

Details about the potential sale of the F-35s remain scarce. Israel is the only U.S. ally in the Middle East to have access to the advanced technology.

Bin Salman said on Tuesday that Riyadh will “definitely help” pay for the reconstruction of Gaza, though an exact figure has not yet to be finalized.

Trump said that “it’ll be a lot.” He added that “the Palestinians are doing very well” and that “we’re working very closely with a lot of people that make everybody happy, including Israel, the Palestinians and everybody.”

White House, F-35F-35 fighter jets fly over the North Side of the White House during the Official Saudi Arabia Visit, in Washington, D.C., Nov. 18, 2025. Credit: Andrea Hanks/White House.

Of a path to Saudi normalization with Israel, bin Salman said that he and Trump had a “healthy discussion” on the subject and that Riyadh wants to join the Abraham Accords with “a clear path” toward a two-state solution.

“We’re going to work on that to be sure that we can prepare the right situation as soon as possible to have that,” bin Salman said.

Trump said that he didn’t want to describe it as a “commitment, but we’ve had a very good talk on the Abraham Accords.”

“We talked about one state and two state,” Trump said, without explaining what he meant by “one state.”

The U.S. president added that he and the Saudi prince would discuss the topic further and that bin Salman has “a very good feeling toward the Abraham Accords.”

Bin Salman sounded non-committal in his remarks to reporters. “We want peace for the Israelis. We want peace for the Palestinians,” he said. “We want them to coexist peacefully in the region.”

Trump and bin Salman also said that Iran could be brought into the fold.
.
Donald Trump, Mohammed bin Salman Al SaudU.S. President Donald Trump and Saudi Crown Prince Mohammed bin Salman walk along the West Colonnade of the White House to the Oval Office, in Washington, D.C., on Nov. 18, 2025. Credit: Daniel Torok/White House.

The U.S. president said that Tehran “would very much like—I mean, they may say something else, but they would very much like to have a deal” with the United States, after Washington’s attack on Iranian nuclear facilities this summer.

“I think we’ve done a great job in wiping out the nuclear capacity of Iran. Nobody else could have done that. No other president would have done it,” Trump said.

Bin Salman said that Washington and Riyadh “are working closely together on that issue.”

“We would do our best to help to reach a deal between America and Iran, and we believe it’s good for Iran’s future to have a good deal that would set the path for the region and the world and America,” the prince said. “We will do our best to see that day happen.” 
.

Donald Trump, Mohammed bin Salman Al SaudU.S. President Donald Trump and Saudi Crown Prince Mohammed bin Salman exchange gifts in the Diplomatic Reception Room of the White House after a welcome ceremony at the South Portico, in Washington, D.C., on Nov. 18, 2025. Credit: Joyce N. Boghosian/White House.

Trump pushed back heavily on questions to bin Salman about Saudi involvement in the Sept. 11, 2001 terror attacks on the United States and bin Salman’s reported involvement in the brutal murder of dissident journalist Jamal Khashoggi, which pushed bin Salman into pariah status for years.

“I feel painful about 9/11 families in America, but we have to focus on reality,” bin Salman said, of relatives of victims of the attacks protesting his visit. “The reality is that Osama bin Laden used Saudi people at that event for one main purpose, which is to destroy the American-Saudi relation.”

“That’s the purpose of 9/11,” the prince said.

Bin Salman told reporters that “it’s really painful to hear about anyone who is losing his life for no real purpose,” speaking about Khashoggi.

“It’s been painful for us in Saudi Arabia. We did all the right steps of investigation in Saudi Arabia,” he said. “We’ve improved our system, and it’s painful and it is a huge mistake and we are doing our best that this doesn’t happen again.”

Trump insisted on Tuesday that bin Salman knew nothing about the 2018 slaying and dismemberment of Khashoggi inside the Saudi consulate in Istanbul, although Trump’s intelligence apparatus disputed that in his first term in office.

Trump is slated to host bin Salman and a group of investors, entrepreneurs and celebrities at a black tie dinner at the White House on Tuesday evening.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Fundraiser Promoting Antisemitism Raises Over $38K for Suspect Charged for Antisemitic Rant Against Dave Portnoy


Fundraiser Promoting Antisemitism Raises Over $38K for Suspect Charged for Antisemitic Rant Against Dave Portnoy

Shiryn Ghermezian


Barstool Sports founder and online pizza reviewer Dave Portnoy outside a Starkville, Mississippi pizza shop on Nov. 7, 2025. Photo: Screenshot

An online fundraiser for a former Mississippi State University student, who was arrested and charged after allegedly shouting an antisemitic remark at Barstool Sports founder Dave Portnoy, has garnered over $38,000 and includes antisemitic undertones in its defense of the ex-college student.

Patrick McClintock, 20, was charged on Monday with a misdemeanor of disturbing the peace after being accused of yelling “F— the Jews, f–k you Dave” at Portnoy and throwing coins at him on Nov. 7 outside a pizza restaurant in Starkville, Mississippi. McClintock also allegedly told Portnoy, who is Jewish, “Get the f–k out of Starkville,” as seen in videos from the scene that have circulated on social media.

Portnoy was doing one of his popular “One Bite” pizza reviews at the time of the incident. The Starkville Police Department reportedly processed and released McClintock on Monday on a $2,500 bond. McClintock voluntarily withdrew from MSU that same day, the school confirmed to Fox News.

fundraising campaign on the website GiveSendGo titled “DEFEND PATRICK MCCLINTOCK” has raised $38, 031 for the 20-year-old as of Friday morning. A description of the fundraiser states that McClintock is an “American patriot, [who] got cuffed and jailed in Mississippi on November 10, 2025, for the ‘crime’ of mean words.”

“This is peak smallhat fragility—turn any insult into ‘hate speech,’ cry victim, and watch the goyim get locked up. THE DOUBLE-STANDARD IS BLATANT,” the fundraiser claimed, referencing the Yiddish word for non-Jews. It also accused Portnoy of “tribal privilege” and “weaponizing the law,” and claimed that McClintock’s ‘F–k the Jews” remark constitutes “protected speech.”

“This is ZOG in action—and Patrick is the scapegoat,” the fundraiser further claimed. ZOG stands for “Zionist Occupied Government,” which is an antisemitic white supremacist conspiracy theory promoting the false narrative that the US government is controlled by Zionists, according to the American Jewish Committee.

Portnoy told “CBS Mornings” he declined to press charges against McClintock because “his face being attached to this for the rest of his life should be punishment enough.”

“I do not think freedom of speech covers throwing s–t at someone you hate and creating a potentially volatile situation,” Portnoy added.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com