Archive | May 2015

Co Żydzi robią źle

Co Żydzi robią źle

Ryan Bellerose

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Właśnie skończył się Jom Ha Szoa i odczuwam potrzebę przemyślenia wszystkich lekcji dla mojego ludu – rdzennych Amerykanów – jakich możemy nauczyć się od Żydów. Takich jak: jak przechować kulturę mimo wygnania z ziemi ojczystej, jak wskrzesić język, o którym sądzono, że jest martwy, jak uzdrowić ziemię, jak utrzymać kompas moralny w obliczu olbrzymich nacisków i jak kontynuować, kiedy wydaje się, że cały cholerny świat byłby szczęśliwszy widząc, że zniknąłeś na zawsze.

Ale potem zacząłem myśleć: zdałem sobie sprawę z tego, że mimo wielu osiągnięć narodu żydowskiego, istotnych osiągnięć, nawet kiedy pominiemy ich status mniejszości – mimo zdolności Izraela do przetrwania niezliczonych niebezpieczeństw, choć jest tylko punkcikiem na mapie – jest kilka rzeczy, w których Hebrajczycy są dość beznadziejni. Naprawdę bardzo nieudolni.

Drodzy Żydzi. Wszyscy wiemy, że kontrolujecie media. Poważnie, jesteście, chłopaki, wszechobecną supertajną kliką, która panuje nad przypływem i odpływem informacji, a jednak straszliwie skopaliście zadanie skłonienia waszych marionetek do mówienia o was miłych rzeczy. W rzeczywistości, gdybyśmy nie wiedzieli lepiej, moglibyśmy podejrzewać, że w ogóle nie kontrolujecie mediów. Do diabła, poziom demonizacji, na jaki pozwalacie rysować na waszej osobistej tabliczce „Etch-a-scetch”, jest albo znakomitą przykrywką, albo po prostu jesteście do niczego w manipulowaniu tymi małymi, białymi pokrętłami.

Izraelu, pora porzucić to słowo na „L”: jesteście naprawdę kompletnie beznadziejni w ludobójstwie. Jesteście szokująco nieudolni. Byle operetkowy dyktator stoiska z bananami potrafi przeprowadzić ludobójstwo (siadaj, Kim Jong Un. Ty nawet nie masz bananów.) Ale Izrael – wy, chłopaki, jakoś potrafiliście oblać test z ludobójstwa – nie tylko oblać, ale zrobić to spektakularnie. Wszyscy wiedzą, że przeprowadzenie poprawnego ludobójstwa wymaga drastycznego zredukowania populacji przy użyciu przemocy. Dlaczego więc podczas waszego „ludobójstwa” na Palestyńczykach ich populacja wzrosła sześciokrotnie? Wygląda to, jakbyście nawet nie próbowali… Czy nie wiecie, że macie mnóstwo sąsiadów, którzy mogą was nauczyć, jak to zrobić porządnie? Macie Syrię, Irak, Iran – tę listę można ciągnąć.

Ryan Bellerose Kanadyjski działacz na rzecz praw Indian, studiował również historię Bliskiego Wschodu i rozpoczął ruch przeciwstawiania się kłamliwemu porównywaniu sytuacji amerykańskich Indian i Palestyńczyków

Myślę, że można bezpiecznie powiedzieć, że Żydzi nie są fantastycznie dobrzy we „wszystkim”. I bardzo dobrze, że są takimi łamagami w tych kilku rzeczach. Właśnie dlatego chcę, by mój naród uczył się od Izraela; moralność na drodze do sprawiedliwości jest często jedyną różnicą między nami i naszymi wrogami.

Wasza czystka etniczna? To także jest totalna porażka. Niemal dwa miliony Arabów żyje w Izraelu. Dżizus. Spójrzcie tylko na waszego irytującego sąsiada, na Autonomie Palestyńską, a zobaczycie jak przeprowadza się czystkę etniczną. Mają zero Żydów. ZERO. A odsetek chrześcijan spadł poniżej 5%. Ci faceci naprawdę mogą nauczyć was, Izraelczyków, niejednego o czystce etnicznej. Wy, Hebrajczycy, jesteście prawdziwymi obibokami z waszą zróżnicowaną populacją, która obejmuje 18% muzułmanów i 9% chrześcijan – populacją, która zdrowo sobie rośnie (patrz poprzedni akapit o tym, jak nieudolny jest Izrael w ludobójstwie).

Jesteście także zupełnie do niczego w wojnie. Okropni. To prawda, za każdym razem, kiedy wciągają was a bójkę, kończycie z większą ilością ziemi (ziemi, która pierwotnie była wasza) i mniejszą liczbą ofiar, ale media powtarzają mi bez przerwy, że przegrywacie wszystkie wojny (patrz wcześniejszy akapit o Żydach, którzy nie umieją kręcić pokrętłami na tabliczce do rysowania). A tak tylko dla waszej informacji: podczas wojny należy wroga zabijać, nie zaś posyłać mu transporty żywności i wody i płacić za jego elektryczność. Zdecydowanie nie należy ostrzegać wroga, że nadchodzicie – nie zrzuca się ulotek ani nie dzwoni do niego do domu, żeby powiedzieć „cześć, to ja”. Co jest z wami nie tak, Izraelczycy? Wasza wojna z Gazą jest wyraźną przegraną; ich populacja wzrosła w ciągu ostatnich pięciu lat. Jak to jest w ogóle możliwe?

Prowadzicie także najgorsze kiedykolwiek więzienie/obóz koncentracyjny. Pomówmy o Gazie. Macie podtapiać zatrzymanych, może pokazać im jak działa chińska tortura wodna, ale zdecydowanie nie macie im pozwalać na otwieranie aquaparków. Aquaparki! I jak, u diabła, może tam być tak wielu otyłych ludzi w tym więzieniu/obozie koncentracyjnym? Jak może tak wielu ludzi posiadać iPhone 5? Naprawdę musicie poważnie przykręcić śrubę. Dyscyplina bardzo się rozluźnia, kiedy wszyscy mają dostęp do Angry Birds. Nie sądzę, by ludzie w Auschwitz mieli smartphony lub szybki Internet. Nie sądzę, by Żydzi mordowani podczas Holocaustu mieli żywność, która pozwalała im na otyłość.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Jak Polacy Żydów w Gniewoszowie mordowali [cz. IV ]

Jak Polacy Żydów w Gniewoszowie mordowali [cz. IV ]
Wywiad z Panią Heleną o mordzie na jej żydowskich sąsiadach

Michał Bojanowski


A jednak wciąż nie mogę zrozumieć, dlaczego doszło do mordu. Pytam więc po raz kolejny.

Dlaczego zabito tych Żydów?
– No jak to, dlaczego? Źle żyli Polacy z Żydami i odwrotnie, konkurencję robili, proszę pana, i dlatego.

Ale dlaczego Wajnbergów zabito w Gniewoszowie?
Pisali w gazecie, że złota od nich chcieli. A oni byli biedni, niemożliwe, żeby cokolwiek mieli. Wajnbergowa jedno dziecko podrzuciła, Janek też gdzieś był w czasie wojny, bo dobrze wyglądał. Trzeba było za to coś dać. Nie mogli mieć wiele. Ich rodzice, nie wiem, czy jego, czy jej, tartak mieli, to im dom przed wojną zbudowali. W domu nie było nic, przecież to frontowa linia była.

To dlaczego ich zabili?
– Dlatego, że Żydzi. Żeby się usunęli, powiedzieli im.

Ale i tak mieli już odjeżdżać?
(milczy)

I chce się pani spotkać z Jankiem?
– Tak.

Co mu pani powie?
– On wie, że ich rozstrzelali, ale nie wie nic więcej. Jakby wiedział, to znałby miejsce, gdzie ich zakopali. Opowiem mu wszystko.

Dla ludzi we wsi to było normalne, że Żydów zabili?
– Tak, normalne. Bo Żydzi, to zastrzelili ich i dobra. To niemożliwe, żeby oni cokolwiek mieli. Gdybym wcześniej się z wami spotkała, to byście doszli tego Mańka w Jeleniej Górze. On by wszystko powiedział.

Myślę, że ludzie w miasteczku wiedzą.
– Z tych domów obok wiedzą na pewno, przyjechał wóz konny z trupami, to co mają nie widzieć? Widzą. Ktoś kopie doły. To trwa. A jak pytałam, kto zakopywał, to S. na piekarza i na odwrót, mówili na siebie. A w tej chwili jakby odkopywali, chustka będzie, bo to wełna, nie gnije, i skórzane buty sznurowane. Oj, ja dobrze się przyglądałam.

Rozmawiała pani później o tym z bratem?
– Pytałam, skąd byli bandyci. On mi powiedział, że ze wsi w stronę Puław.

Dziadek słyszał strzały?
– Spał, na ten temat nic nie mówił. Spał od podwórka, a od frontu strzelali. Mówiłby coś i pilnowałby mnie, czy wstaję, gdyby słyszał.

Czyli z dziadkiem na ten temat nie rozmawialiście?
– Nie.

A może trzeba było krzyczeć, że zabijają Żydów?
– To mnie by zastrzelili! Nie ma mowy. Żebym tylko o tym gdzieś powiedziała, to mnie by znaleźli i rozwalili. Bałam się. Nikomu nic nie mówiłam długi czas.

Dalej nie rozumiem, dlaczego zabijali?
– O, jak ty nie rozumiesz! Bo Żyd. I tyle. Zabić go, a co on tutaj będzie.

Przed wojną tak nie mordowali, bo Żyd?
– Nie mordowali. Nie można mówić. Ale nienawidzili się. A ja chodziłam do Żydówek po kryjomu, bo z Żydówkami się kolegowałam. Lubiłam je. W chowanego, na bocznych ulicach, żeby mnie ktoś nie widział, bawiłam się. Chowałam się w chowanego. Bo dzieci się śmiały, że z Żydówami się bawię


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


ZAGLADA ZYDOW LWOWSKICH

Wydawnictwa Centralnej Zydowskiej
Komisji Historycznej przy Centralnym
Komitecie Zydow Polskich  Nr 4
         

ZAGLADA ZYDOW LWOWSKICH

Dr FILIP FRIEDMAN


WSTEP

Opis zaglady Zydow lwowskich, ktory dajemy w niniejszej broszurze, oparty jest czesciowo na wlasnych przezyciach autora, czesciowo zas na relacjach, materialach pamietnikarskich, przekazach ustnych i zeznaniach protokularnych innych swiadkow tych wydarzen, wreszcie na literaturze o tym przedmiocie, opublikowanej w formie ksiazek, broszur, lub artykulow. Caly ten material zostal przez nas krytycznie zbadany, co nie wyklucza jednak mozliwosci pomylek ze wzgledu na zupelny niemal brak zrodlowych danych oraz autentycznych, urzedowych dokumentow. Archiwow Rady Zydowskiej we Lwowie nie udalo sie dotychczas odnalezc i malo prawdopodobne, by sie jeszcze kiedykolwiek odnalazly. Niemieckie urzedowe dokumenty zostaly przez Niemcow wywiezione, wzglednie zniszczone w czasie ewakuacji Lwowa. Material, zawarty w nielicznych pozostalych aktach urzedowych jest bardzo skapy. Bardziej niz skapy i w dodatku klamliwy i sfalszowany jest material zawarty w prasie, wychodzacej we Lwowie pod okupacja niemiecka w jezyku polskim („Gazeta Lwowska”), niemieckim („Lemberger Zeitung”) i ukrainskim (Lwiwski Wisti”). Dopiero po uwolnieniu Lwowa przez zwycieska Armie Czerwona badania przeprowadzane przez Nadzwyczajna Radziecka Komisje Sledcza uchylily rabka zaslony i ukazaly cala ohyde i zgroze rezimu hitlerowskiego, a w szczegolnosci potwornej akcji wytepienia Zydow. Akta i materialy zebrane przez Nadzwyczajna Radziecka Komisje Sledcza i opublikowane sprawozdanie Komisji Sledczej stanowia niezwykle cenny material dla zbadania dziejow tej ponurej epoki. Wiele cennego materialu w tejze materii zawieraja rowniez archiwa Centralnej Zydowskiej Komisji Historycznej w Polsce (szereg protokolow, zeznan swiadkow i pamietnikow). Oprocz tego niektorzy swiadkowie tragedii zydowskiej we Lwowie, ktorym udalo sie wydostac z rak niemieckich, zlozyli swe zeznania w rozmaitych instytucjach sledczych i naukowych zagranica. Niektore z tych zeznan zostaly nawet literacko opracowane i opublikowane (np. zeznanie Folkmana w ujeciu Stefana Szendego: ..The Promise Hitler kept.” Londyn, 1945). Zdajemy sobie sprawe z tego, ze nie wszystkie z tych relacji i publikacji, zwlaszcza zagranicznych, dotarly do nas i ze w niejednej z nich znalazlyby sie pewne szczegoly, dopelniajace dane i fakty przytoczone przez nas w niniejszej broszurze. Zdajemy sobie rowniez sprawe z tego, iz bibliografia przedmiotu, przytoczona przez nas, zawierac musi — w tym stanie rzeczy — powazne luki. Mimo to uwazalismy, iz nie mozna czekac z opracowaniem omawianego przez nas tematu az do czasu, gdy — po latach moze — narosnie material zrodlowy dla pelnego, naukowo bardziej scislego przedstawie­nia tragedii lwowskiej. Potrzeba chwili wymaga dania syntetycznego obrazu wypadkow lwowskich juz w obecnej dobie. Wymagaja tego wzgledy wyzsze ponad wszelka naukowa scislosc. Wymaga tego obrazone, gleboko wstrzasniete potwornoscia zbrodni sumienie ludzkosci. Wymagaja tego, zwlaszcza w chwili obecnej, aktualne potrzeby chwili, gdy przed trybunalem wolnych narodow swiata zasiadaja zbrodniarza dla otrzymania zasluzonej kary. Wymaga tego postulat bezwzglednej i definitywnej rozprawy z faszyzmem, wtedy gdy nie wszystkie jeszcze ogniska tej zarazy zostaly wyplenione i gdy zadna bron ideologiczna dla zwalczania smiertelnego wroga ludzkosci nie smie pozostac w lamusie, gdy kazda nowa publikacja wbija nowy gwozdz do trumny religii nie­nawisci i ideologii ludobojstwa, ktora glosil i realizowal faszyzm niemiecki. W tej intencji oddajemy niniejsza monografie-oskarzenie w rece czytelnika.

Lodz, w grudniu 1945 r. AUTOR

Июнь-июль 19411.

W dniu wkroczenia Niemcow Lwow liczyl od 130.000—150.000 Zydow. Niesposob ustalic scislej cyfry ludnosci zydowskiej w tym czasie. Wedle danych urzedowego spisu ludnosci z dn. 9. 12. 1931 wynosila zydowska ludnosc Lwowa 99.595 osob. Liczba ta do 1939 r. prawdopodobnie wzrosla o kilkanascie tysiecy. Podczas wojny polsko-niemieckiej w 1939 wielu Zydow uciekalo przed wojskami niemieckimi na wschod. Znaczna czesc tych przybyszow z zachodu osiedlila sie we Lwowie. Po zakonczeniu dzialan wojennych w 1939 na skutek terroru i represji antyzydowskich, stosowanych przez Niemcow na okupowanych ziemiach polskich, nadal trwal proces ucieczki Zydow z G.G. na wschod i osiedlania sie tam. We Lwowie przewazali mieszkancy okregu krakowskiego, wojewodztwa lodzkiego i warszawskiego. Jesienia 1939 Lwow byl przeludniony na ogol panowalo przekonanie, ze liczba mieszkancow wzrosla dwukrotnie t.j. do 700.000 glow, w tym okolo 180.000 Zydow. (Takie cyfry podaje np. Stefan Szende w ksiazce pt. „The Promise Hitler Kept”, Londyn 1945, str. 124, jednak nie przytacza zrodel, na ktorych sie opiera).

Czesc uchodzcow zydowskich zostala latem 1940 r. wyslana przez wladze sowieckie w glab Z.S.R.R. – prawdopodobnie liczba tych wysiedlencow przekroczyla znacznie 10.000. W momencie wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej czesc Zydow probowala ratowac sie przed nie-mieckim najezdzca ucieczka na wschod. Przede wszystkim starali sie udac do Zwiazku Sowieckiego mlodziez komunistyczna i dzialacze polityczni, ktorzy obawiali sie represji ze strony Niemcow. Do Rosji udalo sie dostac jednak tylko nielicznej kilkutysiecznej garstce Lwowian. Ponadto kilka tysiecy mlodych mezczyzn zydowskich, zmobilizowanych do Armii Czerwonej wraz z armia, odeszlo na wschod.

Pozostalo wiec okolo 130.000—150.000 Zydow we Lwowie. Cyfra 150.000 znajduje potwierdzenie w danych szacunkowych na dzien 28-go sierpnia 1941 r., ustalonych wowczas nawpol oficjalnie przez Rade Zy­dowska Lwowa. Mimo to cyfra ta wydaje nam sie przesadzona in plus.

Czytaj dalej tu: ZAGLADA ZYDOW LWOWSKICH


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com