Archive | 2015/05/18

Odkryłem zupełnie nowy rozdział

Odkryłem zupełnie nowy rozdział

Krzysztof Bielawski


Ilustracja

Chuck Fishman (foto: K. Bielawski)

Z Chuckiem Fishmanem – fotografem, autorem albumu Polish Jews. The final chapter rozmawia Krzysztof Bielawski

– W 1975 odwiedziłeś Polskę aby fotografować polskich Żydów. Dlaczego? Co było Twoją inspiracją?

– W tym czasie byłem studentem fotografii i wiedziałem, że zostanę profesjonalnym fotografem. Zamierzałem zrealizować projekt, esej fotograficzny. Jednym z dwóch pomysłów jakie miałem było pojechać na Brooklyn w Nowym Jorku, wtedy dla mnie egzotyczne miejsce, i przyjrzeć się od środka chasydom lubawiczowskim. Drugi pomysł to była Europa wschodnia. Rozmawiałem o tym z kolegą ze szkoły, a że robiłem wtedy zdjęcia do gazetki szkolnej, to zapytał, dlaczego nie zrobimy tego razem wraz z opisem, ponieważ on zajmował się pisaniem. Odrzuciliśmy projekt Brooklynu, ale wtedy pomyśleliśmy, że Europa Wschodnia jest zbyt duża. Co było jej centrum? Polska. Pojechaliśmy razem bez konkretów, wiedzieliśmy tylko, że mamy coś zrobić.

Jednak gdy tak myślę o tym, to zainspirowała mnie matka kolegi, który mieszkał w moim bloku, a jego rodzice byli ocalonymi Polakami. Cały czas byliśmy w swoich mieszkaniach, dlatego traktowałem ją jak moją drugą matkę. Myślę, że to było powodem, aby zobaczyć skąd pochodzi mój przyjaciel i co tam jest.

Przyjechałem pociągiem z Frankfurtu, z zachodnich Niemiec. Pierwszym miastem był Wrocław, a pierwszą rzeczą jaką zobaczyłem był duży, biały podniszczony budynek, z pobitymi szybami i przeszły mnie ciarki. Doszło do mnie wtedy, że to wszystko jest prawdziwe, takie ogromne, że w końcu jestem za żelazną kurtyną. Życie po tej stronie było zupełnie inne.

Wszędzie byli żołnierze, a ja przyjechałem z dwiema kamerami w torbie i mówiłem, że jestem tylko studentem. Jak zobaczyłem, że to wszystko jest prawdziwe, zacząłem zastanawiać się co teraz zrobić. Nauczyłem się paru wyrażeń. Umiem trochę w jidysz, po hebrajsku, odrobinę w różnych językach. Nauczyłem się pytań typu: „Gdzie jest bożnica żydowska?” Oczywiście odpowiedzią było: „Nie ma”. „Gdzie jest cmentarz żydowski?” – „Nie ma”. Spytasz 20 osób i dostaniesz 19 odpowiedzi „Nie ma”, ale może trafisz na jedną, która Ci coś wskaże. Może uda Ci się zobaczyć jakiś budynek, ślad po mezuzie i wiesz, że jesteś w okolicy, może znajdziesz beit midrasz, o ile on istnieje. I tak kawałek po kawałku…

Ilustracja

Zygmunt Nissenbaum odmawia błogosławieństwo podczas zakładania tałesu w trakcie modlitwy porannej w jedynym warszawskim domu modlitwy, przylegającym do nieczynnej synagogi Nożyków. Synagoga Nożyków – jedyna, która przetrwała drugą wojnę światową – jest nieużywana, ponieważ jest zbyt duża i zbyt zimna dla kilku osób, które przychodzą na modlitwę. Styczeń 1979 r. (foto: ©Chuck Fishman)

To był 1975 r., byłem w Polsce sześć i pół tygodnia. Wsiadłem w pociąg z Katowic do Wiednia w nadziei, że uda mi się odjechać z nagraniami. Spakowałem moje filmy na dno torby, dojechałem do Wiednia. Gdy wróciłem do domu, negatywy włożyłem do lodówki, żeby przechować i obrobić później film. Te filmy stały się materiałem do albumu Polish Jews. The final chapter, który – jak później się okazało – wcale nie był ostatnim rozdziałem. Miałem także wystawy tych zdjęć. Zostałem profesjonalnym fotografem pracującym dla dziennikarzy, więc wróciłem do Polski jako zawodowiec.

Gdy wróciłem w 1978 r., pierwszy raz zobaczyłem żydowskie dzieci uczące się hebrajskiego w Warszawie i sfotografowałem je. Zastanawiałem się skąd one się wzięły, bo nigdy wcześniej nie widziałem tu żydowskich dzieci. Oczywiście zrobiłem im zdjęcia w 1978, w 1979, w beit ha-midraszu, gdziekolwiek mogłem je znaleźć, ale robiłem to po cichu.

Czytaj dalej tu: Odkryłem zupełnie nowy rozdział


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


The Torah’s Peace Plan

The Torah’s Peace Plan

Tzvi Fishman


Largest gold treasure ever discovered in Israel found by divers in Casaerea.
Largest gold treasure ever discovered in Israel found by divers in Casaerea.
Photo Credit: Courtesy, Clara Amit / Israel Antiquities Authority

We’ve witnessed the deaths and tragic folly of the Oslo Peace Plan, and the Wye Peace Plan, and the Saudi Peace Plan, and the Two-State Solution. It reminds me of one of the stories in my movie, “Stories of Rebbe Nachman,” about the peasant who discovers that the treasure was with him, right in his very own home, all along. It’s the very same thing with the Israeli-Arab conflict. The solution of the problem, and the one-and-only path to peace, has been with us all the time. It’s stated, clear and simple, in the beginning of this week’s Torah portion:

“If you walk in my statutes, and keep My commandments and do them, then I will give you rain in due season, and the Land shall yield its increase… and you shall eat your bread to the full, and dwell in your Land in safety. And I will give peace in the Land, and you shall lie down, and none shall make you afraid; and I will remove evil beasts out of the Land, and war shall not go through your Land. And you shall chase your enemies, and they shall fall by the sword before you….” (Vayikra, 26:2).

In other words, if we keep the Torah and its commandments, then there will be peace and prosperity in Israel. If not, G-d forbid, the Torah portion goes on to detail the horrors which will befall us, many of which we have already painfully endured.

This is the only “peace plan” that can work, because it is the peace plan which the Almighty has decreed for us from the beginnings of our Nation. Nothing else can ever work – neither negotiation, compromise, surrender of territory, two states, three states, or four states, or UN peacekeepers defending a dividing wall that reaches the sky. There will be peace when we listen to G-d and do want he tells us to do – all for our very own good.

Just like the peasant says in the movie “Stories of Rebbe Nachman”: “The treasure was with me all the time, and I didn’t even know it!”

A shot from the movie “Stories of Rebbe Nachman”

A shot from the movie “Stories of Rebbe Nachman”

 

About the Author: Tzvi Fishman was awarded the Israel Ministry of Education Prize for Creativity and Jewish Culture for his novel “Tevye in the Promised Land.” A wide selection of his books are available at Amazon. The views expressed in this blog are solely those of the author and do not represent the views of The Jewish Press


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Dlaczego zostałem arabskim izraelskim dyplomatą?

Dlaczego zostałem arabskim izraelskim dyplomatą?

Tlumaczyla Malgorzata Koraszewska


 

 

George Deek jest Arabem z Jaffy, jest również prawnikiem i Izraelskim dyplomatą. Jest również potomkiem uciekinierów z 1948 roku, którzy postanowili wrócić do swojego domu w Jaffie. Mówi o arabskiej nadziei, o konieczności rozstania się z nienawiścią i mentalnością ofiary.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com