Archive | 2024/03/25

Jeśli Izrael jest ludobójcą, to Alianci też nimi byli

Efekty Nazizmu – Niemieckiego i Muzulmanskiego / na lewo Gaza, na prawo Dresno / foto-montaz. webmaster


Jeśli Izrael jest ludobójcą, to Alianci też nimi byli

Konstanty Gebert


Niedawne wypowiedzi faszystowskich ministrów w rządzie Netanjahu, Smotricza i Ben Gwira, o tym, że pożądane byłoby „pokojowe przesiedlenie” mieszkańców Gazy na przykład do Konga, już się nie dają usprawiedliwić szokiem wywołanym hamasowską rzezią. To dowód na chęć pozbycia się Gazańczyków – ale przecież nie ich wymordowania. Nie widać też żadnych działań zmierzających do wyniszczenia Palestyńczyków jako takich. Izrael został mimo to oskarżony o ludobójstwo.

W ten czwartek Republika Południowej Afryki formalnie oskarży Izrael przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości o popełnienie ludobójstwa w Gazie. W piątek Izrael odpowie na te zarzuty, po czym MTS rozpocznie długi proces wypracowywania swego stanowiska w tej sprawie, a następnie wyda wyrok.

Czy wymordowanie tysięcy ludzi to ludobójstwo?

To potrwa lata: Gambia wniosła oskarżenie Mjanmy o ludobójstwo w 2019 roku, a wyroku nie oczekuje się w najbliższej przyszłości. MTS z olimpijskim spokojem nadal bowiem rozważa zasadność zarzutu, że Mjanma, która wymordowała ponad 25 tysięcy Rohindżów, a 700 tysięcy z nich wygnała, winna jest ludobójstwa. Ale za to bardzo szybko, bo w półtora miesiąca po złożeniu przez Gambię oskarżenia, Trybunał wydał tymczasowe polecenie, by Mjanma się powstrzymała od wszelkich działań, które mogłyby mieć taką naturę. Gdyby międzynarodowa opinia publiczna interesowała się Mjanmą, Gambia odniosłaby wielki publiczny sukces, choć MTS powiedział jedynie, że prześladowania Rohindżów mogą nosić cechy ludobójstwa.

Czyny, które Konwencja w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa wylicza jako mogące stanowić ludobójstwo, to zabijanie członków danej grupy, dręczenie ich, tworzenie warunków życiowych mających prowadzić do jej wyniszczenia, uniemożliwianie jej członkom rodzenia dzieci i/lub uprowadzanie ich. Takie czyny popełniane są w większości konfliktów zbrojnych czy masowych prześladowań.

By można było orzec ludobójstwo, konieczne jest jeszcze udowodnienie, że czyny te były popełniane w intencji wymordowania owej grupy – narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej – w całości lub części. Z całą pewnością Mjanma zabijała Rohindżów i tworzyła im fatalne warunki życiowe. To wystarczyło, by MTS wydał wspomniane tymczasowe zalecenie. Teraz rozważa, czy celem było wymordowanie ich jako takich, czy też chodziło o zwykłe wojenne okrucieństwo. Rozstrzygnięcie tej kwestii zajmie lata, ale i tak opinia publiczna mogłaby błędnie uznać, że Trybunał już zarzucił Mjanmie ludobójstwo.

Każde państwo-sygnatariusz Konwencji ONZ o zapobieganiu i ściganiu ludobójstwa może oskarżyć o nie innego sygnatariusza – a jest ich 152, choć Konwencji nie podpisały między innymi Japonia, Indonezja, Tajlandia czy Kenia. Procesy prowadzi się rzadko, bo bardzo jest trudno udowodnić intencje.

Bośnia i Chorwacja oskarżyły Serbię o ludobójstwo, ale przegrały. Ukraina w 2022 roku oskarżyła Rosję, ale nadal brak choćby tymczasowych zaleceń Trybunału. Gambia osiągnęła więc największy sukces, który chce teraz powtórzyć RPA, stawiając Izrael przed MTS za wojnę w Gazie.

Pretoria ma swoje powody

Republika Południowej Afryki kieruje się chęcią przewodzenia „globalnemu Południu”, które w Izraelu widzi ucieleśnienie wszelkiego zła (25 procent wszystkich rezolucji potępiających ONZ jest właśnie w Izrael wymierzonych). Ma z nim także stare porachunki z czasów, gdy Izrael łączyły bliskie stosunki z apartheidowym reżimem. Bojkotowany wówczas przez blok sowiecki i blok islamski (łącznie 40 procent ONZ) Izrael utrzymywał relacje, z kim się dało.

No i RPA, jako jedyne państwo na świecie, wpuściła na swe terytorium w 2017 roku, a potem wypuściła ściganego listem gończym za ludobójstwo sudańskiego prezydenta Omara al-Baszira, poszukiwanego za zbrodnie w Darfurze. Pretoria chce więc teraz pokazać, że już jest gotowa ludobójstwo ścigać.

Kto chciał wymordować naród?

Tyle że jeśli chodzi o zarzucane czyny, materiał dowodowy jest słaby. Izrael w Gazie walczy z Hamasem, który go zaatakował, a więc działa w samoobronie. A Hamas chroni się za plecami cywili. Wojna ta jest nieporównanie mniej krwawa od wojen w Jemenie, Syrii czy Libii, by sięgnąć tylko po niedawne przykłady, lecz tam nikt oskarżeń o ludobójstwo nie stawia. Poszczególne działania armii izraelskiej być może mogłyby być uznane za zbrodnie wojenne czy zbrodnie przeciw ludzkości, ale nie widać śladu działań zmierzających do wyniszczenia Palestyńczyków jako takich.

Diametralnie odwrotnie jest w przypadku Hamasu: rzeź 7 października, w której zabijano wszystkich bez różnicy Żydów za to tylko, że są Żydami, zapewne mogłaby zostać uznana, jak rzeź w Srebrenicy, za akt ludobójstwa. Zaś wszystkie działania zbrojne Hamasu – ostrzał na ślepo terytorium Izraela, zamachy terrorystyczne, porywanie zakładników, używanie żywych tarcz – stanowią zbrodnie wojenne z definicji. Wreszcie deklaracje przywódców Hamasu oraz Karta organizacji jednoznacznie mówią o konieczności zniszczenia Izraela – „źródła wszelkiego zła”. Tyle że Hamas nie jest państwem i nikt go przed MTS nie postawi.

Zaś zarzucenie ludobójstwa potomkom jego ofiar godzi w samo prawo ich państwa do istnienia.

Co chce zrobić Izrael?

Mocniejsze są dowody intencji. Pretoria zebrała obszerne archiwum haniebnych wypowiedzi izraelskich przywódców politycznych i wojskowych, w których stwierdza się, że sprawcy hamasowskiej rzezi to „bestie w ludzkiej skórze”, że Gazę „należy zrównać z ziemią” albo wręcz „użyć tam bomby atomowej”, bo „ w Gazie nie ma niewinnych”. Pochodzą one głównie z pierwszych dni po hamasowskiej rzezi i wypowiadane były w szoku, ale świadczą jak najbardziej o chęci wyniszczenia wszystkich Palestyńczyków w Gazie.

Co gorsza, niedawne wypowiedzi faszystowskich ministrów w rządzie Netanjahu, Smotricza i Ben Gwira, o tym, że pożądane byłoby „pokojowe przesiedlenie” mieszkańców Gazy na przykład do Konga, już się nie dają usprawiedliwić szokiem. To dowód na chęć pozbycia się Gazańczyków – choć, rzecz jasna, nie ich wymordowania.

Tyle tylko, że takie wypowiedzi osobistości arabskich na temat Żydów i Izraela to chleb powszedni i nikt, z wyjątkiem wyspecjalizowanych instytucji, nie zwraca na nie uwagi.

Oskarżenie będzie jednak zapewne dowodzić, jak w akcie oskarżenia, że ten język izraelskich osobistości odzwierciedla rzeczywiste intencje i że te intencje kształtowały – ludobójcze, zdaniem oskarżenia – postępowanie armii w Gazie. Pierwsza teza jest nieudowodnialna, choć prawdopodobna, druga zaś niezwykle wątpliwa: potrzebne by tu były twarde dowody, na przykład rozkazy.

Co więcej, jeśli intencją Izraela byłoby wyniszczenie Palestyńczyków w całości czy części, to dlaczego nie ma dużo więcej ofiar? I skąd wysiłki Izraelczyków, by oszczędzać cywili, uprzedzać ich o atakach i ewakuować z terenu bezpośrednich walk? W końcu postępowanie armii rosyjskiej w Ukrainie jest radykalnie odmienne – a Trybunał po roku nadal nie orzekł wobec Rosji żadnych zaleceń tymczasowych.

Apartheid?

Oskarżyciele wiedzą zapewne, że szans na wyrok skazujący nie mają żadnych – ale zalecenia tymczasowe wystarczyłyby całkowicie, by odtrąbić zwycięstwo i ogłosić, że MTS zabronił Izraelowi ludobójstwa. Zarazem definicję ludobójstwa przekształca się tak, by znaczyło po prostu zabicie dużej liczby ludzi.

Podobnie było z apartheidem, którego stosowanie zarzucają Izraelowi raporty Amnesty i Human Rights Watch, zastrzegając, że w ich definicji nie chodzi o dyskryminację rasową, jak w RPA, lecz o współistnienie dwóch systemów prawnych na jednym terytorium. Takie rozumienie apartheidu obarcza jednak absurdalnie tą zbrodnią wszystkie te kraje, w których istnieje na przykład sądownictwo cywilne i wojskowe, zaś takie rozumienie ludobójstwa czyni z aliantów w drugiej wojnie światowej ludobójców na równi z III Rzeszą.

Najwyraźniej uderzenie w Izrael stało się celem, który uświęca każde środki.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Israel agrees to free 800 Palestinian security prisoners for 40 hostages

Israel agrees to free 800 Palestinian security prisoners for 40 hostages

JNS UPDATE DESK / Israel At War


The number includes 100 serving life sentences for murdering Israelis. Hamas has yet to respond.

.
Demonstrators protest calling for the release of Israeli hostages held in the Gaza Strip, outside Hakirya Base in Tel Aviv, March 23, 2024. Photo by Erik Marmor/Flash90.

As part of truce talks taking place in Doha, Jerusalem has agreed to release between 700 to 800 Palestinian security prisoners in exchange for 40 Israeli hostages held by Hamas in Gaza , according to various media reports.

The inmates include 100 serving life sentences for murdering Israelis, Axios journalist Barak Ravid reported on Sunday, citing two Israeli officials.

Ravid reported that the number stands at 700, while an Israeli official briefed on the Doha talks told Reuters the figure could reach as high as 800.

Hamas has reportedly demanded the release of 700 to 1,000 prisoners as part of any deal. An Israeli official told Ravid that the 700 figure is the same as a Qatari proposal from a few weeks ago, but that the number of prisoners serving life sentences is lower.

The proposed exchange would take place over the course of a six-week ceasefire, which the United States and other international players seek to turn into a permanent truce. However, Jerusalem is determined to end the war only after Hamas is defeated, including via a military invasion of Rafah city, the terror group’s last bastion in Gaza.

For its part, Hamas is demanding an end to the war and the complete withdrawal of all Israeli troops from the Gaza Strip.

There are 134 Israeli hostages still being held by Hamas in Gaza out of 253 taken during the terror group’s Oct. 7 invasion of southern Israel. Some 1,200 people, mostly civilians, were killed during the attack, and thousands more were wounded.

An Israeli delegation led by Mossad chief David Barnea was in Doha over the weekend for another round of negotiations on a ceasefire agreement.

Mossad Director David Barnea speaks at the International Institute for Counter-Terrorism’s World Summit on Counter-Terrorism at Herzliya’s Reichman University, Sept. 10, 2023. Photo by Yossi Zeliger/TPS.

Burns is expected to meet with Israeli Defense Minister Yoav Gallant in Washington this week. Gallant departed for the United States on Sunday, and is also scheduled to meet at the Pentagon with Defense Secretary Lloyd Austin and other senior officials.

The 800 number is around double that included in the original framework for a deal forged in talks in Paris earlier this year. At that time, the mediators proposed the release of 400 prisoners with 25 serving life sentences.

According to Ravid’s reporting, Israel became more flexible with the number of prisoners based on mediation by U.S. CIA Director William Burns and Qatari and Egyptian mediators.

Israeli officials also have expressed a willingness to consider the return of more than 2,000 Gazans per day to the northern Gaza Strip after the hostages start to be released.

According to Hebrew media reports, Israel has also tentatively accepted a preliminary agreement brokered by the Americans to return female IDF soldiers.

Reports indicate that Jerusalem is willing to move forward with part of a broader agreement being hashed out that would include the release of five female IDF soldiers in exchange for 25 Palestinian terrorists held in Israeli prisons (five terrorists for each soldier).

However, sources told Kan News on Sunday morning that they doubt that Hamas will accept the proposal. The terrorist group wants many more Palestinian security prisoners released.

According to the Axios report, senior Israeli officials are waiting for an answer from Hamas to the latest proposal, which could take a couple of days. It was earlier reported that the Hamas delegation in Qatar must get final approval for any part of a deal from the Gaza-based leadership, which delays the negotiation process.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Israel’s HIGH-STAKES West Bank Counterterrorism Operations

Israel’s HIGH-STAKES West Bank Counterterrorism Operations

TBN Israel



TBN Israel’s Yair Pinto reports of the rising terrorism threat in Judea and Samaria, otherwise known as the West Bank. Pinto reveals how Iran wages its war of attrition against Israel through weapons smuggling and funding terror groups, and how Israel’s IDF and Shin Bet are cracking down on these terrorist cells at Palestinian universities. Pinto also sits down with Oded Revivi, Mayor of Efrat, a Jewish settlement in Judea and Samaria, about the city’s increased security measures. Stay up-to-date with the latest developments here on TBN Israel.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com