Archive | October 2015

Milion złotych na dawną synagogę w Koronowie

Milion złotych na dawną synagogę w Koronowie

Krzysztof Bielawski


Władze Koronowa podpisały umowę z firmą, która ma dokończyć remont miejscowej synagogi. Prace przy renowacji dawnej, XIX-wiecznej synagogi trwają od kilku lat. Budynek jest własnością miasta. Władze Koronowa zamierzają urządzić w nim dom kultury i punkt informacji turystycznej.

Ilustracja

Budynek dawnej synagogi w Koronowie (foto: uczestnicy projektu edukacyjno-artystycznego ‘Śladami przeszłości’) 14 września 2015 r. udało się rozstrzygnąć przetarg na całkowite zakończenie robót związanych z rekonstrukcją i przebudową obiektu. Zlecenie wykona miejscowe przedsiębiorstwo „Kordbud”. Prace obejmą m. in. odnowienie elewacji, wygipsowanie i pomalowanie wnętrza, remont schodów i położenie nowej posadzki, wykonanie instalacji wodociągowej, kanalizacyjnej i elektrycznej. Powstanie także zaplecze socjalno-sanitarne. Inwestycję sfinansuje Miasto i Gmina Koronowo. Część funduszy będzie pochodzić z dotacji konserwatora zabytków oraz Urzędu Marszałkowskiego. Łącznie prace pochłoną ponad 1 mln zł.
Zakończenie prac przewidywane jest na maj 2016 roku.

Dawna synagoga w Koronowie, używana przez klub Sokol. Foto: Wirtualny Sztetl of Virtual Shtetl
Dawna synagoga w Koronowie, używana przez klub Sokol. Foto: Wirtualny Sztetl


Źródło: Jakubowski J., Umowa o remont synagogi podpisana, „Express Bydgoski” z 23.09.2015.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Memory is Our Home: A Seed Planted in Childhood

Memory is Our Home: A Seed Planted in Childhood

Recommended by author: Suzanna Eibuszyc


Roma Talasowicz-Eibuszyc

roma

My most vivid memory after the war in Poland is of my mother, always watching the door, always hopeful, never giving up that a loved one would enter, back from the dead. Later, when I grasped the magnitude of the crimes against Jews in Europe, I questioned why my parents thought it was essential to stay in “their homeland.” With time, I accepted how important it was for them to restore their roots where their ancestors had lived for 1,000 years. My mother found courage and strength among the ashes of her family. She brought them back to life daily. But 20 years, after the war, Jews were targeted again with an anti-Semitic campaign, sponsored by the Communist government. Between 1968 and 1969, Polish Jews were forced to disappear from Poland.

It was in Elie Wiesel’s classes at CCNY that I gained the courage to understand what my mother had lived through. With time, I allowed myself to confront the ghosts of my childhood. Then, my family’s history started to make sense. When Professor Wiesel told us about his experiences in the concentration camps and when I read his book, The Accident, I realized that my parents, though survivors, lost their entire families and could not escape their past. When I told Elie Wiesel about my mother, he said, “Your mother must write her story. Future generations must know. You must help her to do it.”

My mother hesitated at first, but as I persevered, she agreed. I understand now that her re-entry into a world she suppressed for so long, was a great risk to her safety and sanity. For the sake of truth, she relived terror, hunger and pain. She bravely remembered the family she abandoned in Warsaw and she brought them back to life by telling her story. She confronted the memory of impossible hardship, surviving in Russia, and added her voice to a generation silenced by Hitler.

I was born in communist Poland after the war where we lived until the late 1960s. I went to a Jewish high school, Szalom Alejchem, in Wroclaw before leaving for America. I graduated from CCNY with a B.A. in Jewish Studies, where I first met Professor Wiesel. Later, when I received my M.A. from UCLA, I was awarded a grant, which allowed me to travel to Poland and Israel.

Ultimately, I addressed the trauma of growing up in the shadows of Holocaust aftermath and how this trauma is transferred between generations. For me, one of the second generation, the seed for writing Memory is Our Home was planted in my childhood. Looking back in time, I know now that my entire life was a preparation to be “a memorial candle.” I assumed the burden of my parents’ emotional world and I became the link between the past and the future. This history is imbedded deep in my memory, in my soul. It is part of my DNA.

My book is an illustration of a working class Jewish childhood and adolescence, my mother’s, with emphasis on class, gender, politics and religion. It pencils a vibrant and bleak portrait of daily Jewish life during the interwar years in Warsaw. A difficult, impoverished upbringing after WWI in Poland gave birth to a generation of Jews who participated in Polish culture. During her youth in Warsaw, my mother, Roma Talasowicz-Eibuszyc, joined the Bund movement. She participated diligently to improve conditions for all workers, while preserving Jewish culture. Life for Jews in the 1930s deteriorated and life-changing disillusionment followed as Poland entered the pre-Holocaust and Holocaust periods.

I describe her richly textured accounts of Poland under the Nazi’s murderous grip and the faith of Jews surviving throughout Russia and Uzbekistan during WWII. She survived the month-long bombing of Warsaw, the perilous escape to the east and six years of harsh exile — the single best chance for Polish Jews to escape the catastrophe that engulfed Eastern Europe. After all that, she survived the shocking repatriation to the “vast graveyard” of postwar Poland and Jewish life under communism that was to follow for the next 20 years. The vestiges of Polish Jewish citizens who returned home to rebuild a new life, as it turned out, ended up being ruled by a different destruction, the oppressive Communist regime.

Interwoven with my mother’s diary are stories she shared with me throughout my life, as well as my own recollections as my family made a new life in Communist Poland after the war and into the late 1960s. I try to shed light on intergenerational transmission and the inheritance of the emotional burden. It is the price, we as a family paid, when we were forced to say goodbye to the old world and the challenges we faced in new world.


Suzanna Eibuszyc received degrees from the City College of New York where she studied with Elie Wiesel and the University of California. She received a Research Award from HBI for this book. She lives in Los Angeles.

You can buy the book: – “Memory is Our Home
here

Memory is Our Home is a powerful biographical memoir based on the diaries of Roma Talasiewicz-Eibuszyc, who was born in Warsaw before the end of World War I, grew up during the interwar period and who, after escaping the atrocities of World War II, was able to survive in the vast territories of Soviet Russia and Uzbekistan.

Translated by her own daughter, interweaving her own recollections as her family made a new life in the shadows of the Holocaust in Communist Poland after the war and into the late 1960s, this book is a rich, living document, a riveting account of a vibrant young woman’s courage and endurance.

A forty-year recollection of love and loss, of hopes and dreams for a better world, it provides richly-textured accounts of the physical and emotional lives of Jews in Warsaw and of survival during World War II throughout Russia. This book, narrated in a compelling, unique voice through two generations, is the proverbial candle needed to keep memory alive.

Pages: 248
Dimensions: 0.8 x 6.2 x 9.2 inches


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Platforma podżegania palestyńskiego (II)

Media społecznościowe jako platforma podżegania palestyńskiego – Cześć II: Filmy instruktażowe, rady do osiągnięcia “skuteczniejszych” ataków

Na tle fali ataków terrorystycznych, która ogarnęła Izrael, media społecznościowe wyróżniają się jako platform jadowitego podżegania i wezwań do przemocy [1]. W dodatku do wychwalania ataków i namawiania do dalszych działań tego samego rodzaju wielu użytkowników mediów, piszących pod różnymi hasztagami założonymi z tej okazji, doradza Palestyńczykom, jak uczynić ich napady bardziej skutecznymi. Użytkownicy zamieszczali wideo instruktażowe o przeprowadzaniu ataków nożowniczych na żołnierzy i cywilów, wzywali do dywersyfikacji broni i uczynienia jej bardziej zabójczą na rozmaite sposoby, i zamieszczali porady, jak zamienić w broń przedmioty codziennego użytku lub pozornie niewinne.

Poniżej podajemy wybór takich postów.

Porady o uczynieniu broni bardziej skuteczną:

Użytkownicy mediów społecznościowych doradzali potencjalnym nożownikom, jak uczynić ich ataki tak zabójczymi, jak to możliwe. Użytkownik z Gazy o nazwisku Zahran Barbah, piszący pod hasztagiem „Dźgaj” na Facebooku, zamieścił rysunek anatomiczny, pokazując, w które części ciała celować [2].


Pod hasztagiem „Zarzynać Żydów” użytkownik o imieniu Jusuf zamieścił informację skopiowaną z relacji innego użytkownika, zaadresowaną do „naszych braci na Zachodnim Brzegu i w całej Palestynie”, którzy pragną zabić „świnie” w najszybszy możliwy sposób. Doradza im przecięcie żyły szyjnej po prawej stronie gardła, co spowoduje śmierć w ciągu minuty i wykluczy możliwość uratowania zaatakowanej osoby [3].

Poniższy obraz, który pojawił się pod hasztagami “Intifada noży” i “Trzecia Intifada”, wzywa: “uderz w głowę, skręć [nóż], a potem go wyciągnij” [4].

Czytaj dalej tu: …platforma podżegania palestyńskiego…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Ancient teeth found in China challenge modern human migration theory

Ancient teeth found in China challenge modern human migration theory

By Georgia McCafferty, for CNN and Shen Lu, CNN


These 47 teeth, estimated to be between 80,000 and 120,000 years old, were found in a cave in Dao county, Hunan province in China.


(CNN)—Scientists in southern China have discovered human teeth dating back at least 80,000 years — 20,000 years earlier than modern humans were previously believed to have left Africa to migrate around the world.

The 47 teeth were found in a cave in Daoxian, in China’s Hunan province, and are the strongest proof yet that modern humans first migrated from Africa to Asia 80,000 to 120,000 years ago, according to a study published in the journal, Nature.

“This is stunning, it’s major league,” Michael Petraglia, an archaeologist from the University of Oxford in the UK, who was not involved in the study, told Nature. “It’s one of the most important finds coming out of Asia in the last decade.”

Out of Africa

The widely accepted theory of modern human migration, known as “Out of Africa,” is based on available scientific evidence that indicates modern humans originated in Africa and made their first successful migration to the rest of the world in a single wave between 50,000 and 70,000 years ago.

These teeth challenge that theory, both in terms of the timing of the first migration from Africa and whether a different group of modern humans evolved separately in Asia.

One of the lead researchers, Liu Wu, on an
excavation trip to the Daoxian cave in 2014.

“The fossils reveal that 80,000 years ago, the first modern humans appeared somewhere in southern China,” said one of the study’s lead researchers, Liu Wu, from China’s Institute of Vertebrate Paleontology and Paleoanthropology (IVPP). “We believe that southern China probably was a central area for modern evolution.”

Liu told CNN that although the research hasn’t yet explored where the Daoxian people were from — and whether they originated from Africa or China — he was inclined to believe they evolved from local ancient humans, suggesting that human evolution “didn’t happen all at once.”

Maria Martinón-Torres, a researcher at University College London and one of the co-leads of the study, said the new finds open up a raft of questions to be answered.

“What does this mean? What is the origin of this population (of people in China)? And what is their fate?” she asked. “Some people really now have to reconsider models. Maybe there’s not only one (migration) out of Africa, (maybe) there are several out of Africa.”

“And also we have to understand what happened in Asia,” she added. “These populations, did they really evolve also for a while outside Africa?”

The research also raises questions about how and why modern humans reached Asia earlier than Europe, where the earliest modern human remains found so far are around 45,000 years old
Liu said the research group plans to extract DNA from the teeth samples to shed more light on the origins of the Daoxian people.


Human remains left by predators

The teeth were found in a cave system along with the remains of mammals, including a extinct giant panda, and other animal species. No stone tools were uncovered, leading researchers to believe that humans had never lived in the cave and that the teeth had been left there by predators.
The research team now hope to DNA test the teeth to determine
the origin of the Daoxian population.
“The teeth are basically the same as yours and mine,” Liu said.
The teeth were so old they could not be tested using carbon dating, so scientists had to date the surrounding calcite deposits and human remains in the cave to estimate their age.

“They really look modern, but they are very old,” Martinón-Torres said of the teeth. “And they are very old also particularly when we take into account that they were found in China.”

Read more: Ancient teeth found in China challenge modern human migration theory


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


“Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców”. Śledztwo ws. słów Grossa.

“Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców”. Śledztwo ws. słów Grossa (http://www.tvn24.pl)

Autor: js//rzw / Źródło: PAP


"Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców". Śledztwo ws. słów Grossa
Jan Tomasz Gross wyraził zaskoczenie / Foto: Marcin Obara / PAP


Stołeczna prokuratura wszczęła w czwartek śledztwo ws. słów z artykułu Jana T. Grossa w “Die Welt”, że “Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców”. W oświadczeniu Gross wyraził zaskoczenie i podtrzymał, że napisał prawdę. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak, Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz wszczęła śledztwo w sprawie publicznego znieważenia 13 września 2015 r. narodu polskiego w artykule autorstwa Jana T. Grossa pt. “Europejczycy Wschodni nie mają wstydu”, zamieszczonego na stronie internetowej niemieckiego dziennika “Die Welt.Podstawą śledztwa jest art. 133 Kodeksu karnego, który stanowi: “Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Według Nowaka, w sprawie wpłynęło 125 zawiadomień o przestępstwie. Prokurator w pierwszej kolejności dokona procesowego przetłumaczenia artykułu na język polski – dodał Nowak.

“Tekst historycznie szkodliwy”

Jan Tomasz Gross napisał, że – jego zdaniem – Europa Wschodnia nie wykazuje solidarności wobec kryzysu imigracyjnego, kraje te okazały się “nietolerancyjne, nieliberalne, ksenofobiczne, niezdolne do przypomnienia sobie ducha solidarności, który doprowadził je do wolności ćwierć wieku temu”. Przyczynę oporu władz Polski przed przyjmowaniem dużej liczby uchodźców Gross dostrzega w “postawach z czasów II wojny światowej i tuż po wojnie”. “Polacy, słusznie dumni ze swojego antynazistowskiego ruchu oporu, w trakcie wojny zabili w gruncie rzeczy więcej Żydów niż Niemców” – napisał Gross.Ambasada RP w Niemczech przygotowała sprostowanie, które wydrukowano. Rzecznik resortu spraw zagranicznych Marcin Wojciechowski także wyrażał opinię iż “tekst jest nieprawdziwy, historycznie szkodliwy, obrażający Polskę”. Z tekstem polemizował również wiceprezes IPN.

Gross zaskoczony 

W czwartek w oświadczeniu Gross napisał, że jest mu “ogromnie przykro i czuje się zaskoczony” decyzją prokuratury.”Stwierdzenie, że Polacy w czasie wojny i okupacji niemieckiej zabili w Polsce więcej Żydów niż Niemców funkcjonuje w obiegu publicznym w kraju od przeszło czterech lat (…) i nikt, nigdy, nikogo jak do tej pory nie próbował z tego powodu skarżyć o szkalowanie narodu polskiego” – stwierdził pisarz. Jego zdaniem jest to “jeszcze dodatkowo pozbawione sensu o tyle, że nie ‘naród polski’ zajmował się mordowaniem Żydów, tylko konkretni ludzie, którzy byli mordercami”. “No i wreszcie nie rozumiem też w jaki sposób można kogokolwiek czy cokolwiek szkalować pisząc prawdę” – napisał Gross w oświadczeniu. Wyraził też przekonanie, że gwałtowna reakcja na jego słowa jest wynikiem nieznajomości historii Polski.

Publikacje wzbudzały kontrowersje

68-letni Jan T. Gross to socjolog i historyk. Po aresztowaniu go przez władze PRL za udział w strajkach studenckich w marcu 1968 r. wyemigrował do USA. Jest profesorem historii Uniwersytetu Princeton. Zajmuje się historią zagłady Żydów w Europie w XX w. Jego książka “Sąsiedzi” z 2001 r. o mordzie w Jedwabnem zapoczątkowała debatę o Polakach uczestniczących w mordowaniu Żydów w czasie II wojny światowej. Tej też tematyce były poświęcone kolejne książki Grossa Złote Żniwa” (razem z Ireną Grudzińską-Gross) i “Strach”.

W maju 2011 r. krakowska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie znieważania narodu polskiego i nawoływania do nienawiści w książce “Złote żniwa” uznając, że nie można mówić o popełnieniu przestępstwa znieważenia narodu polskiego i publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, bo nie ma w książce fragmentów, które by mogły znieważać naród polski, czyli wszystkich obywateli. Autorzy przedstawili w książce własną wizję powojennych stosunków polsko-żydowskich i ich ocenę – indywidualnie dobierając opracowane z historii fakty i przedstawiając własną ich interpretację.

W książce “Złote żniwa. Rzecz o tym, co się działo na obrzeżach Zagłady Żydów” autorzy postawili tezę, że Polacy czerpali materialne zyski z holokaustu: ukrywali Żydów za pieniądze, szantażowali denuncjacją tych, którym udało się zbiec z getta, dopuszczali się mordów na swoich żydowskich sąsiadach, przejmowali ich majątki i posady. Grossowie podkreślali, że grabież żydowskiej własności i mordowanie Żydów były ze sobą ściśle związane. Nie podają, ilu Żydów wymordowali sąsiedzi na terenie rdzennie polskim, zaznaczając, że badania wciąż trwają, ale – jak piszą – “tymczasem liczbę ofiar można szacować na kilkadziesiąt tysięcy”.

Książka Grossa “Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści” również wywołała kontrowersje. Autor stawiał w niej m.in. tezę, że antysemityzm w Polsce po II wojnie światowej miał przyzwolenie społeczne. Według Grossa miało tak być m.in. wskutek udziału licznych Polaków w zagrabieniu mienia ofiar holokaustu, czego po wojnie komuniści nie rozliczali.

W lutym 2008 r. krakowska prokuratura po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego odmówiła wszczęcia śledztwa związanego z publikacją “Strachu”. Uznała, że autorowi książki, jak również wydawcy nie można przypisać przestępstwa publicznego znieważenia narodu polskiego. Stwierdziła także, że lektura książki nie ujawnia wypowiedzi, które wskazywałyby na zamiar czy to autora, czy też wydawcy książki nawoływania do nienawiści do narodu polskiego na tle różnic narodowościowych


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com