Archive | 2015/10/29

Koniec złego, początek gorszego?

Koniec złego, początek gorszego?

Mateusz Kamiński


James Sturm "Dzień targowy" (Wydawnictwo Komiksowe 2015)

„Nie masz już, nie masz, żydowskich targów!”, chciałoby się rzec i rozczulić nad losem Mendelmana, którego rzeczywistości nie zagraża jeszcze Zagłada czy mieszane małżeństwa, a nowy, niechętny mu właściciel sklepu, w którym dotychczas sprzedawał swoje dywany oraz wielki, nowoczesny dom handlowy. Sturm nie pokazuje jednak ówczesnego porządku świata z sentymentem, co jest niezwykłe, gdy spojrzymy na inne opowieści o sztetlach. Przeciwnie, wzorowane na fotografiach Romana Vishniaca ilustracje są ponure, uśmiechy pojawiają się rzadko, a protagonista komentuje to, co widzi, słowami: „Po drugiej stronie ulicy nosiwoda rozlał zawartość swoich wiader przed stoiskiem szlifierza…który go ruga… i kopie w głowę. Bosy starzec sprzedaje połamane meble. Mija mnie sędziwy tragarz, ledwie dźwigający swój ładunek. Ślepy żebrak o zdeformowanej twarzy”. Jedyne, co zdaje się sprawiać, że Mendelman lubił stary świat, to jego przewidywalność i to, że mógł przed nim uciekać do swojego krosna.

Czy „Dzień targowy” jest jedynie opowieścią o żydowskim artyście żyjącym dawno gdzieś na wschodzie Europy? Teraźniejszość bohatera wydaje się dziwnie uniwersalna: „Ta przygnębiająca teraźniejszość. Smród. Cierpienie. Nieznośnie pełny pęcherz. Pięta ocierająca o skórę buta. Melancholijny głupiec. Sprzedawca zabawek, na które już mnie nie stać, bo ostatnie grosze oddałem wróżbicie”. To rzeczywistość artysty – człowieka nagle skonfrontowanego z brakiem zapotrzebowania na misternie dopracowane dzieła, w które wkłada kawał własnej duszy. Staje on przed pytaniem, jak wyżywić własną rodzinę. To teraźniejszość dzisiejszego trzydziestolatka, który musi wybrać między marzeniami a pościgiem za codziennym posiłkiem dla mającego narodzić się lada moment dziecka. Człowieka, który jak bohater, „kończy bujać w obłokach, gdy dołącza do setek innych”. Z książki wycieka frustracja i chęć odmiany życia; załamany Mendelman sam karci się za sprowokowane alkoholem marzenia o śmierci żony i nienarodzonego jeszcze dziecka, by zacząć wszystko od nowa.

Nastrój opowieści podkreśla kreska Jamesa Struma, która zdaje się odwoływać bardziej do europejskiej tradycji komiksów niż do powszechnie kojarzonych historii o superbohaterach (chociaż rysownik ma na koncie chociażby własną wersję opowieści o Fantastycznej Czwórce). Oszczędny w środkach wyrazu, przemyca w obrazkach melancholię fabuły i genialnie oddaje ucieczkę bohatera w świat fantazji, gdy przeistacza to, co widzi, we wzory dywanów.

„Dzień targowy” jest wyjątkową pozycją na półkach. O ile komiks i powieść graficzna coraz częściej wykorzystuje się jako sposób mówienia m. in. o Zagładzie, i dedykuje się je najczęściej młodszemu czytelnikowi, o tyle dzieło Sturma nie jest dynamiczne i pełne zwrotów akcji, a koncentruje się na umyśle i duszy bohatera. Warto przezwyciężyć ewentualną niechęć do tej formy przekazu i przeżyć z Mendelmanem jeden dzień z jego życia. ∎


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Killing Israelis – Music to the ears of NYT and CNN

Killing Israelis – Music to the ears of NYT and CNN

Jack Engelhard


Hamas is right. They won the media war. Shame on us.

It keeps getting better for The New York Times and for killers everywhere.

This morning’s paper offers a cheerful report about Palestinians who’ve put their “anger” to music – soundtracks to harmonize their knifing spree.

The Times, always in tune with the Palestinians and their “anger,” sings along with what it calls “political songs as a way to make the Palestinian people get up and resist.” Plainly, killing Jews is music to the ears of Palestinian “teenagers” and to the reporters and editors of The New York Times.

A group of these Palestinian “teenagers” – burly men of rock-throwing age – have compiled a list of their top 10 knifings accompanied by bloodcurdling lyrics, so let’s dance, says the Times…let’s rock, says the Times, let’s roll, says the Times, let’s glorify the knifing, the stabbing, the firebombing of any and all Israelis, says the Times.

Clap hands with Times’ reporters Jodi Rudoren and Rami Nazzal who call it “inspirational,” namely, say, such hits as “Stab, Stab,” not to mention the ever popular “Stab the Zionist and say god is great.” Not quite Gershwin.

Other melodies like that have the full support of the Times, which quotes this satisfied Palestinian customer:

“The thrumming score has helped PUMP HIM UP for near-daily demonstrations where he hurls rocks at Israeli soldiers.”

Beautiful, in the eyes of The New York Times.

Wonderful, in the eyes of The New York Times.
Good going, says the Times.

More, more Jewish blood, says the Times.

That is the way to bring up kids. Rocks, knives, guns, stab, hate, kill – terrific way to inspire the next generation.
This is “the paper of record,” my son, read by millions, so do not be astonished that the world is going to hell in a handbasket.

Do not be amazed that no Jew, or Christian, can feel safe anywhere and that no Arab can be trusted any place. The news media have turned the world upside down, yes, sweet is bitter, bitter is sweet, day is night, night is day.

Lest we forget CNN, “The Most Trusted Name In News.” Okay, now TRUST this headline from last night:

“Palestinians Shot Boarding Kids’ Bus.”

Oh those poor Palestinians…oh but wait, because here’s the real story. These were Hamas terrorists preparing to shoot up Jewish kids on the bus.

Truth? Honesty? Integrity? Are you kidding?

Guess what? He’s right. Hamas warlord Ismail Haniyeh says that the Palestinian Arabs have won the media war as to the current Palestinian Arab temper tantrum. He says so sneeringly, menacingly and pridefully. He’s got the proof. He’s got the evidence. He’s got the news media in his pocket.

His pride. Our shame.

In the newsroom thriller “The Bathsheba Deadline” the question arises as to whether to use the courtesy title Mr. for Mahmoud Abbas, hence Mr. Abbas. Everybody else says yes. Editor Jay Garfield says no. Garfield says that the minute you give even the slightest honor to such evil men you dishonor the entire world and launch chaos.

“But,” someone says, “The Times used Mr. for Arafat and even for Adolph Hitler.”

“Precisely my point.”


New York-based author and bestselling novelist Jack Engelhard writes a regular column for Arutz Sheva. He is the author of the international classic “Indecent Proposal” now followed by the newsroom thriller “The Bathsheba Deadline.” Engelhard is the recipient of the Ben Hecht Award for Excellence in Journalism. Website:   jackengelhard.com


Jack Engelhard

Jack Engelhard’s classic international bestselling novel Indecent Proposal, which later became a worldwide hit movie, has been republished to meet readers’ demands. His other major works include Compulsive: A Novel, his award-winning post-Holocaust Montreal memoir Escape from Mount Moriah, plus Slot Attendant: A Novel About A Novelist. His website: www.jackengelhard.com


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


13 – WARSZAWSKI FESTIWAL FILMÓW O TEMATYCE ŻYDOWSKIEJ

 Festiwal

Zapraszamy na 13. WARSZAWSKI FESTIWAL FILMÓW O TEMATYCE ŻYDOWSKIEJ, który odbędzie się w dniach 2-8 listopada 2015 r. w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (główny partner festiwalu) i w JCC Warszawa. Tegoroczna edycja festiwalu dedykowana jest Mike’owi Nicholsowi.

NA WSZYSTKIE PROJEKCJE WSTĘP WOLNY!

Dziękujemy wszystkim filmowcom za zgłoszenia filmów do konkursu 13. Warszawskiego Festiwalu Filmów o Tematyce Żydowskiej. Poniżej prezentujemy listę filmów, które zakwalifikowały się do tegorocznego konkursu. Gratulujemy i życzymy powodzenia! Repertuar 2015 pdf oraz wedle dni projekcji.

Selekcja 2015:

Fabuła długometrażowa:

  • ANDERSWO – GDZIE INDZIEJ / ANDERSWO – ANYWHERE ELSE, Ester Amrami, Niemcy 2014, 87’
  • CHAGALL MALEVICH, Aleksandr Mitta, Rosja 2014, 119’
  • FELIX I MEIRA / FELIX AND MEIRA, Maxime Giroux, Kanada 2014, 95’
  • KLEZMER, Piotr Chrzan, Polska 2015, 90’
  • OSTATNI CZŁOWIEK / THE LAST MENSCH, Pierre-Henry Salfati, Niemcy/ Szwajcaria 2014, 93‘
  • SEKRETY WOJNY / SECRETS OF WAR, Dennis Bots, Holandia/ Belgia/ Luksemburg 2014, 95’
  • SPRAWIEDLIWY / RIGHTOUS, Michał Szczerbic, Polska 2015, 95’
  • ZA ŻYCIE / TO LIFE, Jean-Jacques Zilbermann, Francja 2014, 104’

Dokument długometrażowy:

  • AMNEZJA/ AMNESIA, Jerzy Śladkowski, Polska 2015, 56’
  • MÓJ TATA GENE GUTOWSKI /DANCING BEFROE THE ENEMY, Adam Bardach, USA 2014, 63’
  • OCZAMI FOOTGRAFKI / THROUGH THE EYES OF THE PHOTOGRAPHER, Matej Minac, Czechy / Słowacja 2015, 81’
  • OSTATNI WIĘZIEŃ TREBLINKI / TREBLINKA’S LAT WITNESS, Alan Tomlinson, USA 2014, 100’
  • POWRÓT / THE RETURN, Adam Zucker, USA 2014, 83’
  • WZNIEŚMY DACH: SYNAGOGA Z GWOŹDŹCA / RAISE THE ROOF, Yari and Cary Wolinsky, USA 2014, 85’

Fabuła krótkometrażowa:

  • DYLEMAT SZCZURA / THE RAT’s DILEMMA, Naor Meninghe, Izrael 2015, 10’
  • INCOGNITO, Jeremiah Quinn, UK 2015, 11’
  • KLIENT / THE SIR IS SERVED, Niccolň Piramidal, Włochy 2015, 15‘
  • MATKA/ MOTHER, Iryna Zhygaliuk, USA 2015, 14’
  • NASZ CZŁOWIEK / OUR PEOPLE, dir. by Albert Kahn, USA 2015, 7
  • RANDKA W CIEMNO / JEWISH BLIND DATE, dir. by Anaelle Morf, Switzerland 2015, 16
  • UKRYTE GENY / HIDDEN GENES,, Ariel Revel, Izrael 2015, 24’

Dokument krótkometrażowy:

  • CENTRAL PARK, Tomasz Wisniewski, Polska 2014, 27‘
  • ENDBLUM, Wiola Sowa i Dorota Krakowska, Polska 2014, 11’
  • OY VEY, Joanna Satanowska, Polska 2014, 14’
  • PICKING UP THE PIECES, Joshua Tebeau, USA 2015, 28’
  • NIE PRZYSZLIŚMY TU ZNIKĄD / WE CAN’T COME FROM NOTHING, Eliane Bots, Holandia 2014, 30’

Repertuar 2015 pdf oraz wedle dni projekcji

Sponsorzy i Patroni 13 edycji Festiwalu 2015!


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com