Archive | 2026/02/20

„Hitler miał rację” znów jest na topie — i to nie w 1939 roku

Normalizacja antysemityzmu ujawnia kulturę coraz bardziej skłonną do akceptowania jawnej nienawiści do Żydów.


„Hitler miał rację” znów jest na topie — i to nie w 1939 roku

Ido Singer


Normalizacja antysemityzmu ujawnia kulturę coraz bardziej skłonną do akceptowania jawnej nienawiści do Żydów.

Ulotki z hasłem „Hitler miał rację” budzą alarm, gdy rośnie propagandowa rekrutacja białych suprematystów – HSToday (Zdjęcie: Anti-Defamation League)To nie jest hipoteza. To nie jest historia. To czas teraźniejszy.

„Hitler miał rację” — napis sprayem na chodniku przecznicy ulicy prowadzącej od synagogi w hrabstwie Broward na Florydzie. Kwiecień 2024.

„Hitler miał rację” — skandowane przez niemieckojęzycznego rapera na TikToku, którego twarz przeobraża się w twarz Hitlera, gdy mówi o wojnie Izraela w Gazie. Październik 2025.

„Hitler miał rację” — nie w 1939 roku, w 2026.

Noszę Gwiazdę Dawida wszędzie. Noszę ją z dumą. Ale wiem, co to znaczy, kiedy ją zakładam. To znaczy, że się oznaczam. To znaczy, że ktoś, gdzieś, może na nią spojrzeć i pomyśleć: „Tu go mamy”. To znaczy, że moje dzieci, które chodzą do żydowskiej szkoły dziennej, każdego ranka muszą przechodzić obok ochroniarzy. To znaczy, że moje dzieci dorosną, wiedząc, że swastyki to nie coś z podręcznika historii. To coś, co maluje się sprayem na murach synagog.

Bo tak to dziś wygląda. Nie w Niemczech w 1939 roku. W Ameryce i na całym świecie w roku 2026.

Dwa dni po masakrze z 7 października ponad tysiąc propalestyńskich demonstrantów gromadzi się przed Operą w Sydney, podświetloną w barwach izraelskiej flagi, by upamiętnić 1200 Izraelczyków zamordowanych przez Hamas. Zaczynają się okrzyki. „J***ć Żydów!” „Gdzie są Żydzi?” A według wielu naocznych świadków, którzy złożyli pisemne oświadczenia pod przysięgą: „Żydzi do gazu!”

Policja Nowej Południowej Walii przeprowadziła później „analizę kryminalistyczną” i stwierdziła, że nie znalazła dowodów na dokładne brzmienie hasła „Żydzi do gazu”. Według niej było to „Gdzie są Żydzi”. Jakby to było lepsze. Jakby pytanie „Gdzie są Żydzi” na wiecu upamiętniającym masakrę nie było groźbą. Jakby różnica między „do gazu” a „gdzie są” miała znaczenie, kiedy jesteś Żydem stojącym w tłumie i zastanawiasz się, czy zaraz cię znajdą. Australijska społeczność żydowska zwróciła na to uwagę. Policja ją zignorowała. Wiec trwał dalej. Potem przyszła masakra na Bondi Beach podczas Chanuki w grudniu zeszłego roku.

„Hitler miał rację” — napis sprayem na chodniku — przecznicy ulicy prowadzącej od synagogi. Nie w bocznej alejce. Na publicznym chodniku. Tam, gdzie chodzą dzieci.

Na Florydzie kilku uczniów nękało żydowskiego kolegę antysemickimi komentarzami, w tym: „Zabić Żydów!” Pewna osoba podeszła do żydowskich studentów uniwersytetu, którzy uczestniczyli w zgromadzeniu z izraelskimi flagami, i powiedziała: „Zastrzelę was”. Wiele synagog na Florydzie stało się celem ataków, w tym przesłanej e-mailem groźby zamachu bombowego. Wiadomość brzmiała: „Nienawidzę żydów i wszyscy muszą zginąć w tym ataku, który przygotowałem w waszej synagodze. Bomba zabije was wszystkich”. Tylko w 2024 roku w samej Florydzie odnotowano 82 groźby bombowe wymierzone w instytucje żydowskie. Nie w 1942, lecz w 2024 roku.

Na Uniwersytecie Nowojorskim żydowscy studenci uczestniczyli w cichym czuwaniu popierającym Izrael. W pobliżu członkowie kadry i studenci z propalestyńskich organizacji spalili izraelską flagę. Wykonywali wobec żydowskich studentów gesty „podrzynania gardła”. Wykrzykiwali obelgi. Studenci pozwali Uniwersytet Nowojorski, twierdząc, że uczelnia pozwoliła na skandowanie „Żydzi do gazu!” i nic nie zrobiła, by to powstrzymać.

Na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley 60 antyizraelskich aktywistów wtargnęło do pustego budynku uniwersyteckiego. Zdewastowali ściany graffiti, w tym: „Syjonizm to nazizm”, „Męczennicy nigdy nie umierają” oraz Gwiazdą Dawida zestawioną ze swastyką. Fotografowie udokumentowali zniszczenia. Rzecznik uczelni poinformował, że policja „monitoruje” sytuację. Nikogo nie aresztowano.

Na Uniwersytecie Columbia dziesiątki zamaskowanych i niezamaskowanych demonstrantów przebiegło przez Hamilton Hall, krzycząc „Wolna Palestyna!” oraz „Od rzeki do morza Palestyna będzie wolna!”. W całym budynku namalowali graffiti, w tym swastyki. Funkcjonariusz ochrony kampusu zrobił zdjęcia do dokumentacji. Zaznaczył, że demonstranci robili to samo w innych budynkach w poprzednich dniach. Władze uczelni odmówiły wszczęcia dochodzenia — ponieważ graffiti było „wolnością słowa”. Ponieważ było „napisane kredą i można je zmazać”. Swastyki są dziś wolnością słowa, o ile są narysowane kredą.

Na Uniwersytecie Stanowym Michigan Żydowskie Centrum Chabad zostało zaatakowane dwukrotnie w ciągu jednego tygodnia w grudniu zeszłego roku. Najpierw tuż po północy w budynek rzucono kamieniami. Wzmocnione szyby wytrzymały. Następnie na drzwiach wejściowych namalowano nazistowskie swastyki i ponownie rzucono kamieniami. Tym razem pękła szyba. Policja uważa, że oba ataki przeprowadziła ta sama osoba. Incydenty są traktowane jako „możliwe powiązane przestępstwa z nienawiści”. Możliwie powiązane!

Audyt Anti-Defamation League z 2024 roku wykazał, że 52 procent antysemickich incydentów w niepublicznych szkołach obejmowało malowanie swastyk. Nie w Niemczech lat 30., lecz w Ameryce 2024 roku.

Myślę o moim dziadku Olku, który został oddzielony od rodziny i stracił prawie wszystkich krewnych podczas Zagłady. Musiał wysłać mojego ojca i jego siostrę do ukrycia na sześć lat. Sam spędził sześć lat w trzech obozach, przeżywając marsze śmierci. Przeżył i w 1950 roku dotarł do Izraela. Zbudował życie i doczekał się wnuków. A 76 lat później jego wnuk nosi Gwiazdę Dawida na szyi w Karolinie Północnej i zastanawia się, czy to już dziś ktoś postanowi spróbować coś z tym zrobić.

To jest nasze dziedzictwo. Nie Zagłada. Nie komory gazowe. Nie obozy. Czekanie. Czekanie na kolejne „Hitler miał rację”. Czekanie na kolejną swastykę. Czekanie na kolejną groźbę zamachu bombowego. Czekanie na kolejny atak. Czekanie, aż ktoś zdecyduje, że groźby ludobójstwa to nie wolność słowa, lecz całkiem realne groźby.

Wciąż czekamy.

W 2023 roku w całych Stanach Zjednoczonych odnotowano 8873 incydenty antysemickie — wzrost o 140 procent w porównaniu z 3698 incydentami w 2022 roku — najwyższy wynik od rozpoczęcia monitoringu przez Anti-Defamation League w 1979 roku. Liczba napaści wzrosła o 45 procent, aktów wandalizmu o 69 procent, a nękania o 184 procent. Około 70 procent wszystkich przestępstw z nienawiści motywowanych religijnie w 2023 roku było wymierzonych w Żydów, którzy stanowią 2,4 procent populacji USA.

Moje córki mają 11 lat. Mój syn ma 8. Chodzą do żydowskiej szkoły dziennej. Każdego ranka przechodzą obok ochroniarzy — nie dlatego, że ich szkoła znajduje się w niebezpiecznej dzielnicy. Wręcz przeciwnie. Dlatego, że jest żydowska. Ćwiczą procedury zamknięcia szkoły — nie z powodu ćwiczeń przeciwpożarowych, lecz ludzi, którzy chcą zabijać Żydów. Uczą się o Zagładzie w sposób odpowiedni do wieku. A potem wracają do domu i widzą swastyki namalowane sprayem na budynkach.

I pytają: „Dlaczego ludzie nas nienawidzą?” Nie mam dobrej odpowiedzi. Nigdy nie było „dobrej” odpowiedzi na to pytanie. Bo prawda jest taka: nienawidzą nas, ponieważ istniejemy. Nienawidzą nas, ponieważ jesteśmy maleńką mniejszością, która nie godzi się na etykietę „ofiary”, która odnosi zdumiewająco duże sukcesy, nieproporcjonalne do wielkości naszej populacji, i ponieważ się bronimy i mamy ku temu środki.

Naprawdę nie podoba im się, kiedy się bronimy. Ta nienawiść jest traktowana jako uprawniony dyskurs polityczny. Kiedy słyszysz „Hitler miał rację” w 2026 roku, uczysz się kilku rzeczy: uczysz się, że 80 lat to za mało, by świat uznał, że ludobójstwo jest złe. Uczysz się, że swastyki są „wolnością słowa”, o ile są napisane kredą. Uczysz się, że skandowanie „Żydzi do gazu!” podlega debacie. Może to było „Gdzie są Żydzi”. Czy to ma znaczenie?

Uczysz się, że 82 groźby zamachów bombowych wymierzone w żydowskie instytucje w jednym stanie w ciągu jednego roku to za mało, by podjąć poważne działania. Uczysz się, że uniwersytety potępią antysemityzm w oświadczeniach, ale nie aresztują ludzi malujących swastyki na ścianach ich budynków. Uczysz się, że w klasie, w której uczy żydowski nauczyciel może pojawić się napis „ZABIĆ WSZYSTKICH ŻYDÓW” i zostanie to zbadane, potępione, a potem zapomniane.

Uczysz się, że żydowscy studenci mogą być wyzywani obelgami, napadani za noszenie Gwiazdy Dawida i zamykani w bibliotece, podczas gdy demonstranci walą w drzwi, a zostanie to opisane jako „brak wskazań, że protestujący zamierzali im zaszkodzić”.

Uczysz się, że żydowska krew wciąż jest tania. Uczysz się, że wciąż jesteśmy celem. Uczysz się, że dziedzictwo trwa.

Najbardziej bolesne jest to, że podobne obelgi słyszysz od ludzi, których uważałeś za przyjaciół. Mam „przyjaciół”, którzy ujawnili się po 7 października, którzy najwyraźniej siedzieli w cieniu, czekając na dogodny moment, by powiedzieć, co naprawdę czują, ponieważ w 2026 roku jest to bardziej „akceptowalne”.

Ci „przyjaciele” powtarzali jedne z najbardziej podłych obelg i oszczerstw o mord rytualny, jakie kiedykolwiek słyszałem. Zbezcześcili pamięć mojej rodziny, nas wszystkich, Żydów. Osłaniają burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego, dżihadystę w garniturze, i powtarzają kłamstwa, które słyszymy od setek lat. Daty się zmieniają, ale kłamstwa trwają.

Noszę Gwiazdę Dawida wszędzie. Nie będę się ukrywać. Ale nie umieszczę izraelskiej flagi na samochodzie. Nie powieszę jej na domu — nie dlatego, że się wstydzę, lecz dlatego, że mam dzieci. A one nie prosiły o to dziedzictwo. A jednak je dziedziczą, tak jak ja odziedziczyłem je po moim ojcu Edwardzie, który odziedziczył je po swoim ojcu Olku, który odziedziczył je po każdym pokoleniu Żydów przed nim. 

Dziedzictwo bycia celem; dziedzictwo słyszenia „Hitler miał rację” i świadomości, że ci, którzy to mówią, nie ponoszą realnych konsekwencji; dziedzictwo obserwowania, jak uniwersytety, departamenty policji, rządy i systemy prawne traktują groźby ludobójstwa jak wolność słowa; dziedzictwo czekania — czekania na kolejny atak, czekania, aż świat się przejmie, czekania, aż „Nigdy więcej” zacznie coś znaczyć.

Wciąż czekamy.


Link do oryginału Hitler was right: https://substack.com/home/post/p-187902555

Future of Jewish, 15 lutego 2026


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Board of Peace shows ‘peacemaking is going to be effectively led by America,’ Tony Blair says


Board of Peace shows ‘peacemaking is going to be effectively led by America,’ Tony Blair says

Mike Wagenheim


“Virtually all of the countries there today, they didn’t just turn up. They brought something to the table,” the board executive and former British prime minister told JNS.

Tony Blair, former British prime minister, speaks at the annual Meeting of the New Champions, Tianjin, China, June 24, 2025. Credit: Jakob Polacsek/World Economic Forum.

Former British Prime Minister Tony Blair has seen his share of failures in the Middle East peace process. But the member of the executive board of the Board of Peace says that this time could be different.

“The challenges are still immense, and you’d have to be foolish—especially after I’ve been dealing with this issue for so long—to be sort of blindly optimistic,” Blair told JNS after the inaugural Board of Peace meeting in Washington on Thursday. 

“But there is a plan. It depends crucially on demilitarization of Gaza, of ensuring that this new technocratic committee can govern with authority,” he said. “We just got to try and make it work.”

Questions have long surrounded the board’s ability to succeed. Countries have hesitated to fund reconstruction given that Hamas remains armed and in power. Member states have also been slow to commit troops to the International Stabilization Force meant to enforce the Israel-Hamas ceasefire until there is a new government.

But with five Muslim-majority countries announcing troop commitments on Thursday and billions of dollars in funding pledges revealed, Blair told JNS that “there is real momentum out of today.” 

That included an announcement by Nickolay Mladenov, the board’s high representative for Gaza, that 2,000 Gazans had signaled interest in joining the enclave’s police force in the hours after an application was published online.

“There’s got to be a new police force—people who will be vetted by the government of Israel to make sure that we don’t allow people who are going to take that in the wrong direction for the people of Gaza,” Blair told JNS. 

“It’s not that people don’t recognize there’s still immense problems, and in Israel, there will still be a lot of skepticism,” he said.

“We have a plan,” Blair said. “We’re pretty committed to delivering it.”

There appeared to be 23 “observer” states and entities among the 49 representatives who attended the event on Thursday. Many states that have declined to be part of the board have said that joining an international body requires parliamentary approval or other constitutional obligations. Some have said that the board intends to undermine the United Nations.

“I think people will want to join in the end,” Blair told JNS. “The trouble with anything like this is that a whole lot of myths spring up, like it’s to replace the U.N. We’re not replacing the U.N.”

Blair said that there needs to be a fair acknowledgment that “the U.N. hasn’t produced the 20-point plan for Gaza. President Trump did.”

“The U.N.’s not handling the Russia-Ukraine peace talks. President Trump is,” he told JNS.

That means that the Board of Peace is “a recognition that the peacemaking is going to be effectively led by America, but with a coalition of supporting countries—for it not to be American unilateralism, but America bringing countries together in support of a common objective peace,” according to Blair.

The board still needs to win over a lot of people and countries, including Blair’s, where British Prime Minister Keir Starmer has derided the Board of Peace. 

The United Kingdom sent its ambassador in Washington, rather than a senior government official, to Thursday’s meeting.

Blair told JNS that “virtually all of the countries there today—they didn’t just turn up.”

“They brought something to the table,” he said. “It could be money, but it could be troops. It could be support for capacity-building. Whatever it is, come to the table with something, and it’s an open door.”


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Israeli Christian Leader: Tucker Carlson ‘Doesn’t Want the Truth,’ Endangers Christians Elsewhere by Lying About Israel


Israeli Christian Leader: Tucker Carlson ‘Doesn’t Want the Truth,’ Endangers Christians Elsewhere by Lying About Israel

Debbie Weiss


Tucker Carlson speaks on first day of AmericaFest 2025 at the Phoenix Convention Center in Phoenix, Arizona, Dec. 18, 2025. Photo: Charles-McClintock Wilson/ZUMA Press Wire via Reuters Connect

Firebrand podcaster Tucker Carlson drew a barrage of heat from Israelis after claiming he was “detained and interrogated” during a brief stop at Ben Gurion Airport on Wednesday, with former Prime Minister Naftali Bennett calling him “a chickens**t” and “a phony” and an Israeli Christian leader describing him as “an enemy of Israel” for lying about the country’s treatment of Christians.

Shadi Khalloul, founder of the Israeli Christian Aramaic Association and a former Knesset candidate, accused the former Fox News host-turned-far-right conspiracy theorist of “destroying Christian-Jewish relations” all over the world and “endangering the persecuted Christian community in the Middle East” by portraying Israel as hostile to Christianity.

“The truth is exactly the opposite,” he said, describing Christians in Israel as enjoying freedom and equal opportunity.

In Khalloul’s telling, Carlson is choosing scenes and storylines that travel well online, then skipping the reporting that might complicate them.

“Tucker Carlson doesn’t want the truth. The truth doesn’t exist in his lexicon,” Khalloul told The Algemeiner.

Earlier this month, Khalloul invited Carlson to a tour of Christian communities and holy sites in Israel, including a meeting with his brother-in-law, the head of the Maronite Church of Israel, but received no response.

“If he [Carlson] was really willing to help, he would come interview us, hear our views, our narrative,” Khalloul said, adding the podcaster would then be able to “expose the oppression of Christians in Lebanon, in Iraq, in Syria, and under the Palestinian Authority by a radical Islamic propaganda agenda,” rather than “talking about me and my community as being persecuted by Israel.”

He pointed to anti-Christian violence in Syria, including a recent church bombing in Damascus, and to the arrest of Maronite official Moussa el-Hajj in Lebanon after he was arrested by Hezbollah operatives at the Lebanese border carrying money and medicine sent from Israel’s Christian community.

Christian communities all over the region are continuing “to shrink while we here are thriving and increasing in numbers and happily living in Israel,” Khalloul said.

Khalloul’s comments came after Carlson spent only a few hours in Israel on Wednesday for an interview with US Ambassador Mike Huckabee and chose not to leave the Ben Gurion Airport facility before flying out of the country.

Bennett described the polemical commentator’s visit as a staged drive-by meant to give him a basis for future anti-Israel commentary.

“Tucker Carlson is a chickens**t,” Bennett posted on the social media platform X.

Carlson, who has been “spouting lies about Israel for the past two years,” didn’t even step foot in the country, Bennett wrote, and instead posted a photo taken in the airport logistics zone to “pretend he’s actually IN Israel (so he can later claim that he’s a serious reporter who toured Israel).”

He “whined” and “made up a story that he’s being supposedly harassed by our security (didn’t happen),” he continued.

“Next time he talks about Israel as if he’s some expert, just remember this guy is a phony!” Bennett concluded.

Carlson’s version, carried by outlets including the New York Post and the Daily Mail, said airport security took passports and “hauled” his executive producer into a room and interrogated him about the interview Carlson had just recorded with Huckabee.

Huckabee pushed back publicly, writing on X: “EVERYONE who comes in/out of Israel (every country for that matter) has passports checked & routinely asked security questions.”

Israel’s Airports Authority also rejected Carlson’s account, saying he and his team were not “detained, delayed, or interrogated” and were only asked “a few routine questions” in a side room inside the VIP lounge “solely to protect their privacy.”

“No unusual incident occurred,” the authority said, adding that it “firmly rejects any other claims.”

Carlson’s airport detention story was “another lie” by “someone who is always inventing stories,” according to Khalloul.

Carlson’s own platform promoted the trip as a fact-finding mission. In a monologue titled “We’re headed to Israel. Here’s why,” his site said he was traveling to “get answers to questions that no one will answer.”

His show page also carried an episode billed as “Israel’s Purging of Christians From the Holy Land and the Plot to Keep Americans From Noticing,” part of a series focused on Christian treatment by the “US-funded Israeli government.”

Commentators on social media pointed out that Carlson’s posting “Greetings from Israel” from an airport logistics zone, then flying out, does not amount to visiting the country in any ordinary sense.

Carlson’s brief trip to Israel contrasts with his interview of Russian President Vladimir Putin in 2024, when he spent multiple days in Russia praising the country on video and infamously marveling at the use of locks on shopping carts — a common feature in Europe.

The podcaster’s visit to Israel also differed from his trip to Doha in December, when he interviewed Qatari Prime Minister Mohammed bin Abdulrahman bin Jassim Al Thani and revealed his plans to purchase a home in the country. Qatar has been a long-time backer of the Muslim Brotherhood, including its Palestinian offshoot Hamas, an internationally designated terrorist group. 

Carlson has ramped up his anti-Israel content over the last year, according to a study released in December by the Jewish People Policy Institute (JPPI), which tracked the prominent far-right podcaster’s disproportionate emphasis on attacking the Jewish state in 2025.

In September, for example, the podcaster appeared to blame the Jewish people for the crucifixion of Jesus and suggest Israel was behind the assassination of American conservative activist Charlie Kirk.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com