Archive | December 2014

The unholy coalition of radical Islam and social Leftists in Europe

The unholy coalition of radical Islam and social Leftists in Europe

Demonstration

Two people wearing Israeli flags are told to leave by a protest organizer during a pro-Palestinian demonstration against Israel’s military action in the Gaza Strip. (photo credit:REUTERS)

What began as a submission to the Arab embargo has resulted in more than 40 years of non-stop incitement, propaganda and constant condemnation of Israel.

Israeli discourse about Europe often falls victim to generalizations. The Right claims that Europe is anti-Semitic, that Europe is already lost. The Left claims that we should not engage with European parties from the Right, falsely associating them with fascism. Reality is far more complex: Since the infamous Arab oil embargo after the Yom Kippur war, social leftists have created an unholy coalition with radical Islamists. Although efforts have been made to keep this alliance hidden, or disguised as “support for Palestine” or “legitimate criticism of Israel,” recent events in European parliaments and local city councils clearly show it is alive and well.

First, it goes without saying that there has always been an anti-Semitic base in Europe, historically rooted in religion. According to a 2012 study by the ADL, 21.6 percent of respondents in 10 major European countries – some 60 million people – agree that the Jews are responsible for the death of Jesus. However, when you include attitudes about the Jewish state, you get approximately 45% of respondents in seven European countries agreeing that “Israel is conducting a war of extermination against the Palestinians,” according to a 2011 Bielefeld University study. In addition, in the ADL study already referred to we get 31.5% of respondents in 10 countries choosing “possibly true” of three anti-Semitic stereotypes. It seems that above the basic religiously- motivated anti-Semitism, there must be another factor causing so many Europeans to hold anti-Jewish views. This is where the “unholy coalition” comes into action.

In her great book Eurabia, Bat Ye’Or (Gisele Littman) unveils the beginning of the anti-Israeli propaganda in Europe. Already amid the Yom Kippur War, in October 16, 1973, Arab countries gathered in Kuwait. The decided to raise oil prices by 400% and decrease oil production by 5% per month until Israel retreated to the 1967 borders. In light of these threats, Germany and France panicked. On November 9, nine members of the European Economic Community (ECC) issued a declaration from Brussels of three new principles regarding the Arab-Israeli conflict. The most important was the third, which stated that, “The legitimate rights of the Palestinians must be included in any peace agreement in the Middle East.” Basically, The ECC acknowledged the existence and rights of the Palestinians for the first time. This is why to this day, many high-profile European officials claim that “one of the main sources for unrest in the Middle East is the Israeli-Palestinian conflict.”

The author is a writer and researcher of anti-Semitism and Israel-Europe relations, a student of law and political science at Bar-Ilan University and an intern in the Jerusalem Center for Public Affairs.

Read more: The unholy coalition…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Dlaczego „Ida” tak gniewa.

Dlaczego „Ida” tak gniewa. Częściowe podsumowanie dyskusji o filmie Pawła Pawlikowskiego

Karolina Wigura


IDA_IMG_6165

Dopiero wraz z licznymi recenzjami, pozytywnymi i krytycznymi, „Ida” Pawła Pawlikowskiego, jest obrazem skończonym. Wraz z nimi film rysuje mapę punktów zapalnych w debacie o stosunkach polsko-żydowskich w XX w., szczególnie w czasie II wojny światowej. I daje pojęcie o temperaturze dyskusji, która w Polsce w związku z tą tematyką panuje.

Historię młodej kobiety, która tuż przed złożeniem ślubów zakonnych dowiaduje się, że jest Żydówką*, najpierw obsypano nagrodami na kilku festiwalach, na czele z gdyńskim. Niedługo potem w prasie i na portalach internetowych na nowo rozgorzała ożywiona dyskusja o relacjach polsko-żydowskich.

Kłamstwo, uroda i polityka

Pierwszy zasadniczy spór o „Idę” rozgrywa się na linii estetyka-polityka. Z jednej strony krytycy tacy jak Tadeusz Sobolewski czy Krzysztof Varga uważają, że jest to film wysmakowany i prosty – w najlepszym tego słowa znaczeniu. Że trzeba docenić piękno kadru i urodę grających w nim aktorek: obok młodziutkiej Agaty Trzebuchowskiej znakomita jest u Pawlikowskiego Agata Kulesza, obsadzona w roli ciotki głównej bohaterki – Wandy Gruz (wzorowanej, jak sugerują niektórzy, na stalinowskiej prokuratorce Helenie Wolińskiej-Brus). I że nie jest to opowieść dziejąca się w historii, a raczej w nieprzeniknionej teraźniejszości. Z drugiej strony, m.in. Agnieszka Graff i Helena Datner wyrażały rozczarowanie, że „Ida” nie jest „politycznym filmem o historii”.

Sam Pawlikowski, gdyby zajrzeć do wywiadów, które ukazały się ostatnio w polskiej prasie, być może przychylałby się do twierdzenia, że „Ida” ma być opowieścią o Polakach i Żydach tak piękną, że czysto alegoryczną, wyniesieniem historii do poziomu moralitetu. Jak mówił, chciał zrobić film o osobie tak bardzo żyjącej w stanie łaski, że niezrozumiałej dla osób obdarzonych wiarą mniejszą niż ona. Czy mu się to udało? Trudno powiedzieć, bo główna bohaterka pokazana jest w sposób bardzo zewnętrzny, jeśli nie behawioralny. Niewiele mówi, wśród komentarzy na temat filmu pojawiały się twierdzenia, że jest bardziej medium niż bohaterką z krwi i kości. Pewne jej zachowania są zastanawiające, jak choćby wtedy, gdy ksiądz dający jej nocleg w swojej parafii pyta, czy ma ona coś wspólnego z Lebensteinami (czyli z jej rodziną). Ida odpowiada pewnym głosem: nie. Zatem kłamie? A może się zapiera?

Ale jeśli pójdziemy tropem samej debaty o filmie, to trzeba powiedzieć, że ustawienie dyskusji na osi estetyka-polityka wydaje się wynikiem nieporozumienia, i to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie sposób zrobić filmu o stosunkach polsko-żydowskich, który nie dotyczyłby historii i wyborów moralnych. Film o zakonnicy-Żydówce i jej ciotce – stalinowskiej prokuratorce – naturalnie wpisuje się w trwającą od wielu lat dyskusję i trudno utrzymywać, że pozostaje poza nią. W tym sensie nie zgadzam się z Krzysztofem Świrkiem, który pisał, że jeśli istnieje jakiś klucz do tego filmu, to jest to klucz artystyczny, a nie historyczny czy rozliczeniowy. Ale, po drugie, warto mówić o „Idzie” jako filmie o historii i wyborach moralnych, a nie dziele politycznym lub niepolitycznym. Nie warto rozszerzać pojęcia polityki do tego stopnia, że obejmuje wszystko (a zatem, być może, nie obejmuje niczego).

Chrystianizacja Zagłady

Druga linia sporu związanego z „Idą” dotyczy zarzutu, że film ten chrystianizuje Zagładę Żydów. Tego argumentu używają choćby Agnieszka Graff i Anna Zawadzka. Ostrzem krytyki Graff jest stwierdzenie, że film ten opowiada bardziej o „wierze (katolickiej), niż o Zagładzie (Żydów)”. Narzędziem opowieści jest estetyka, zdaniem Graff tak bardzo wyrafinowana, że odwodząca widza od myślenia, budująca atmosferę, w której nawet scena odnalezienia szczątków rodziny Idy i jej ciotki Wandy ulega odpolitycznieniu. Ta estetyka, zamiast do refleksji nad stosunkami polsko-żydowskimi, prowadzi wprost do sfery świętości, argumentuje Graff. „Punktem wyjścia i ostatnim ogniwem tych poszukiwań nie jest tu ani zbrodnia, ani żydowska czy polska tożsamość, lecz wiara, która ma to wszystko unieważnić. Film domyka naszą rozmowę o historii, o tym, co tu się stało ponad pół wieku temu, przez przywołanie sacrum: oto witraż, oto klasztor, oto figura Jezusa itd.”.

Czytaj dalej tu: Dlaczego „Ida” tak gniewa.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


[Prezent od EU] – UE usunęła Hamas z listy organizacji terrorystycznych

UE usunęła Hamas z listy organizacji terrorystycznych

UE usunęła Hamas z listy organizacji terrorystycznych (fot. sxc.hu)

UE usunęła Hamas z listy organizacji terrorystycznych (fot. sxc.hu)

Sąd UE w Luksemburgu zadecydował o usunięciu z unijnej listy organizacji terrorystycznych palestyńskiej grupy militarnej Hamas. UE umieściło Hamas na liście organizacji terrorystycznych po serii samobójczych zamachów bombowych w 2003 roku – podaje rt.com.

Hamas odwołał się od decyzji w 2010 roku, powołując się na podłoże proceduralne. Unia przyjęła zażalenie motywując to tym, że wcześniejsza decyzja zapadła nie na podstawie analizy działań organizacji, a wniosków przypisujących jej winę, które wyciągnięto na podstawie internetu oraz doniesień medialnych. Unia Europejska zdecydowała się jednak utrzymać zamrożenie aktywów Hamasu w UE.

Prawniczka Hamasu, Liliane Glock, powiedziała, że jest “zadowolona z decyzji”. – Europejczycy muszą wierzyć, że ich krew jest bardziej święta od krwi Żydów, którą uważają za nieistotną – skomentował decyzję UE Danny Danon, poseł izraelskiej partii Likud. – W Europie musieli zapomnieć, że Hamas porwał trzech chłopców i wystrzelił tysiące rakiet ostatniego lata w kierunku mieszkańców Izraela – dodał. Do przywrócenia Hamasu na listę namawiał też premier Izraela, Benjamin Netanyahu, określając ich “morderczą organizacją, której celem jest zniszczenie Izraela”.

RT.com


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Po ataku na szkołę Pakistan przywrócił karę śmierci za terroryzm

Po ataku na szkołę Pakistan przywrócił karę śmierci za terroryzm

mt/pap


20141216_zaf_x99_071.jpg

Ranny chłopiej po terrorystycznym ataku na szkołę

Władze Pakistanu poinformowały w środę o zniesieniu moratorium na karę śmierci w przypadkach terroryzmu. Decyzję ogłoszono po wtorkowym ataku talibskiego komanda na szkołę w Peszawarze, w którym zginęło ponad 140 osób, głównie dzieci.

Rzecznik rządu Mohiuddin Wani poinformował, że premier Nawaz Sharif zaaprobował decyzję komisji ministerialnej o uchyleniu moratorium.

W Pakistanie wyroki śmierci są względnie częste, ale kraj przestrzega moratorium i od 2008 roku żadnego wyroku nie wykonano; wyjątkiem był jeden przypadek rozstrzygany przez sąd wojskowy.

Według Amnesty International w pakistańskich więzieniach przebywa ok. 8 tys. skazanych na śmierć. Część z nich odpowiadała przed sądami antyterrorystycznymi, uważanymi za bardziej wydolne, mimo że popełnione przez tych ludzi przestępstwa nie były bezpośrednio powiązane z terroryzmem – zwracają uwagę obrońcy praw człowieka.

Nawaz Sharif, który doszedł do władzy w wyniku wyborów parlamentarnych w maju 2013 roku, sygnalizował możliwość powrotu do kary śmierci w kraju. Respektowanie moratorium było uważane za jeden z kluczowych warunków, które umożliwiły Pakistanowi otrzymanie rok temu statusu GSP Plus, zapewniającego ulgi taryfowe na eksport wielu produktów, głównie tekstyliów, do Unii Europejskiej, która jest pierwszym partnerem gospodarczym kraju.

W ataku na prowadzoną przez pakistańską armię szkołę dla dzieci wojskowych w Peszawarze zginęło we wtorek 141 osób: 132 dzieci i dziewięciu nauczycieli. Talibowie, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność za zamach, oświadczyli, że to odwet za prowadzoną przeciwko nim ofensywę rządową w Północnym Waziristanie. Był to najkrwawszy atak w Pakistanie w historii kraju.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Jews Blamed for Mosque Fire, Report Reveals Electrical Cause

Jews Blamed for Mosque Fire, Report Reveals Electrical Cause

Lori Lowenthal Marcus


Damage from an electrical fire in a mosque in the town of Mughayer, near Ramallah, on Nov. 12, 2014.

Damage from an electrical fire in a mosque in the town of Mughayer, near Ramallah, on Nov. 12, 2014./Photo Credit: YouTube

Media malfunction: Report determines November mosque fire was caused by electrical malfunction, not “Jewish settlers.”

A mosque in the disputed territories town of Mughayer near Ramallah suffered severe fire damage back in November. The word out immediately was that Jews were responsible. Not just any Jews, of course, but those evil extremist “settlers.”

The mayor of Mughayer, Faraj al-Nassan, told the Associated Press that the Jews were to blame for the fire.

“Only Jewish settlers would do this,” he said.

He neglected to mention any other possibility, including the actual one, the electrical malfunction of a space heater.

Nassan made the statement to the AP, which dutifully reported it, and then the unverified rumor ossified firmly into fact, showing up in dozens of media sources throughout the world.

Yahoo! News posted an AP photograph of an Arab man holding a heavily burned Quran, describing the fire as having resulted from “an attack” against the mosque which “ignited a fire that destroyed its first floor.” The Yahoo! caption included the village’s mayor “blaming Jewish settlers for the attack.”

It wasn’t only an understandably distraught town mayor who blamed the Jews. Reports from villagers blaming Jews were not mere suppositions, they were stated as fact.

The fire in Mughayer took place during a spate of terrorist attacks against Israelis. Many media outlets happily invoked a standard trope known as the “cycle of violence,” where harm to anyone or anything on both sides are presented as similarly motivated acts of hatred.

But as the Committee for Accuracy in Middle East Reporting in America (CAMERA) revealed on Tuesday, Dec. 16, an investigation of the Mughayer mosque fire conducted by Israeli firefighters determined that “the cause was actually an electrical malfunction.”

The day of the fire, the far-left and popular Israeli paper Haaretz reported that local Arabs “claimed that the mosque had been set ablaze by arsonists from a nearby Jewish settlement.”

Haaretz has since put out a story acknowledging the new evidence, “Mosque blaze was electrical fire, not arson, firefighters say.”

CAMERA’s report provides examples of news outlets which attributed the blame for the fire on “Jewish settlers.” It also describes its efforts to provide to those outlets the results of the investigation, and the determination that there were “no traces of flammable materials or liquids, nor was any racist graffiti found at the scene. The electric fire is believed to have been caused by a space heater. The second floor of the mosque suffered extensive damage.”

Some of those outlets have since issued corrections, such as Haaretz and the AP. Others have remained silent in the face of proof that they provided their readers with a false indictment of Jews based on no hard evidence. Those include Agence-France Presse, the Los Angeles Times and Reuters.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com