Archive | September 2014

Rosyjskie prowokacje: Bombowce Tu-22 i myśliwce Su-27 nad Łotwą

Rosyjskie prowokacje: Bombowce Tu-22 i myśliwce Su-27 nad Łotwą

 

 

Su-27 (By Kucingbiru13  [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons)

Su-27 (By Kucingbiru13 [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons)

Kolejne prowokacje Rosjan – jak poinformowały na Twitterze Narodowe Siły Zbrojne Łotwy, w niedzielę w pobliżu łotewskiej granicy dwukrotnie zauważono manewry rosyjskich bombowców. Stacjonujące w ramach misji NATO Baltic Air Policing myśliwce F-16 zostały poderwane w powietrze.

Po pierwszym locie Su-27 dwukrotnie “testowały” sprawność pilotów Sojuszu Północnoatlantyckiego, z kolei bombowce Tu-22 więcej się nie pokazały.

W piątek łotewska prasa informowała o tym, że rosyjskie Su-24 prowokacyjnie zbliżały się do granic, a z kolei w ubiegłą środę te same maszyny przez kilka minut znajdowały się w przestrzeni powietrznej Szwecji – wysłane do przechwycenia myśliwce Jas-39 Gripen dotarły zbyt późno, by uniemożliwić Rosjanom przekroczenie granicy.

Nie tylko nad Europą dochodzi do “zaczepnych” lotów – w piątek amerykańskie myśliwce przechwyciły aż 6 rosyjskich maszyn: myśliwce, bombowce i powietrzne cysterny. Do podobnych manewrów zmuszeni zostali również Kanadyjczycy, odpędzając od północnej granicy Tu-95, które krążyły nad Arktyką. Tam Rosjanie czują się swobodnie, traktując terytorum jako część swojego państwa.

TVN24

 

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Wstydzę się jako Polak

Wstydzę się jako Polak

Wojciech Łazarowicz

Wojciech Łazarowicz

wawagiude.info

wawagiude.info

 Czy polscy Żydzi należą do polskiej historii? Likwiduje się właśnie kino Femina w Warszawie, niezwykły pomnik kultury, historii. Bo Femina to nie tylko dzisiejsze nowoczesne kino cyfrowe – to jedyne ocalałe miejsce ze zburzonego kompletnie getta, w którym funkcjonował teatr, w którym odbywały się koncerty symfoniczne. To miejsce tak ważne historycznie likwiduje się, bo to nie nasza kultura, nie nasza historia. Nasza będzie… Biedronka!

 

wikipedia

wikipedia

Ja wiem, że jak śpiewał Okudżawa: „każda epoka ma swój porządek i ład”. Rozumiem troski spadkobierców, którzy odzyskali zdewastowaną kamienicę, zbudowaną w 1937 roku przez ich dziadka. Rozumiem kłopoty finansowe miasta, które nie ma pieniędzy na kulturę. Rozumiem nawet inwestorów z Jeronimo Martins, których nęci atrakcyjna lokalizacja. Nie piszę, by utyskiwać na głupich urzędników, czy kierujących się nikczemną żądzą zysku kapitalistów. Piszę, byśmy się zastanowili, czy aby likwidacja tak wyjątkowego historycznie miejsca nie wynika z naszego małego zainteresowanie, małej identyfikacji z historią polskich Żydów, naszych przyrodnich braci, naszych współobywateli.

 

Artyści warszawskiego getta

atyści warszawskiego getta•culture.pl

Mam takie dziwne przekonanie, że gdyby jakimś cudem ocalał budynek teatru, w którym podczas Powstania Warszawskiego swe wiersze deklamował Krzysztof Kamil Baczyński, to jednak w tym teatrze Biedronka by nie powstała. Urzędnicy zdołaliby wpisać do planu zagospodarowanie przestrzennego funkcję kulturalną, albo budynek wykupiłoby Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (oczywiście jeśli starczyłoby pieniędzy po wyłożeniu kilkudziesięciu milionów na Świątynię Opatrzności Bożej). Jakoś by to uratowano. Ale, że to historia nie samych „Polaków”, ale polskich Żydów, to jakoś uratować się chyba nie uda. Żal mi nie tylko samego kina i jego historycznych sal, ale i powodów, dla których to wszystko zniknie. Żal mi i wstydzę się jako Polak i Warszawiak, że w cudem ocalałej pamiątce po kulturze getta powstanie sklep spożywczy. Żal mi i wstydzę się wobec tych artystów i ich publiczności, którzy zginęli, oraz ich wnuków, jeśli cudem ocaleli.

Czytaj dalej tu: Wstydzę się jako Polak

 

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


What Archaeologists Just Unexpectedly Discovered Makes Nazis Look Even More Evil

What Archaeologists Just Unexpectedly Discovered Makes Nazis Look Even More Evil

F. Peter Brown — September 19, 2014

 

 

Archaeologists recently discovered more evidence of the evil of Nazi Germany.

Underneath a former Nazi concentration camp in eastern Poland, they discovered the remnants of gas chambers that were intentionally hidden by the Nazis.

It is estimated that these gas chambers killed up to 250,000 people.
The Yad Vashem International Institute for Holocaust Research provides detail on the camp:

“The Sobibór Extermination Camp was located near the village and railway station of Sobibór, in the eastern part of the Lublin district in Poland, not far from the Chełm-Włodawa railway line. The camp was established along with the extermination camps of Treblinka and Bełżec as part of Aktion Reinhard. Built in March 1942, it was basically composed of three parts, each individually fenced in: the administration area, the reception area, and the extermination area. In addition, there was a section of forest in the northern part of the camp where the Nazis had begun to construct a bunker. During the period of the camp’s operation, April 1942 – October 1943, about 250,000 Jews were murdered there. In the wake of the camp uprising that occurred on 14 October 1943, the Germans decided to dismantle the camp. Apart from certain structures that have been dismantled since the war and the few buildings in connection to the camp that are still standing, the site has remained bare lacking any real trace of the former extermination camp.”
One archaeologist, Wojciech Mazurek, talked about the evil of the camp: “The extermination of people took place there; murder by smoke from an engine that killed everyone within 15 minutes in these gas chambers, in torment, shouting. It is said that … the Nazis even bred geese in order to drown out these shouts so that prisoners could not have heard these shouts, these torments.”
Due to the fact that very few prisoners made it out of Sobibór alive, little is known about the camp. The archaeologists currently at work hope to change this.

 

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Open Letter to Henk Zanoli: the Dutchman who returned his Holocaust medal

Open Letter to Henk Zanoli: the Dutchman who returned his Holocaust medal

By davidgroen1

Maybe it’s the fact that I am the son of Dutch Jews who survived the Holocaust and that I have an inherent faith in the people of Holland, but when I first heard this story I knew something had to be wrong. Please don’t misunderstand me. I know the Dutch are from perfect and that with the ultra liberal influence in the country it is certainly possible that someone could come to a misguided conclusion as to what is a human rights issue and what is not a human rights issue. I also know there is a growing and increasingly powerful Muslim population in Holland which could very well lead to someone getting misinformation when it comes to events regarding Israel and Gaza. I took all of this into account and subsequently remained silent when I heard of how you returned your Holocaust medal because you felt you could no longer hold the honor due to the death of 6 of your relatives from an Israeli bombing in Gaza. After all, who am I to criticize a man of your courage and decency?

Mr. Zanoli, your actions speak for themselves. You saved a Jewish child from the Nazis putting yourself in grave danger. That in itself should tell everyone that your intentions are good. My concern here is not with your intentions but with the intentions of those close to you.

Sir, my mother is 92 years old and I often believe sharper than many people half her age, so unlike many others I do not have some preconceived notion that your age impacted your decision. The only impact I believe your age has is in on your value system. By that I mean that you have an old-fashioned and decent value system. All this leads me to believe that in giving back your medal you did so because you felt the deaths of your family members in Gaza was an act by the Israeli government in direct contradiction with those values. What I am not sure of however, is whether or not you know the whole story.

I am truly sorry for the deaths of any and all innocent civilians, particularly the members of your family that were killed in the aforementioned bombing. I truly am. I am also saddened by any grief this may have caused you. That said I am concerned as to whether or not you are aware of the unfortunate connection certain members of this family have to Hamas, an organization with ideologies similar to those of the Nazis. Although the BBC made every effort to avoid telling this part of the story, your great-niece, the woman who married into this Palestinian family, has a brother-in-law who is a member of Hamas’ Al Qassam Brigades. This is a terrorist organization committed to the death of Jews to the same extent that the Nazis were when you behaved in the courageous and righteous fashion that you did so many years ago. My understanding is that her brother-in-law was in the house at the time of the bombing. It has also been reported that visiting the home on the day of the bombing was Mohammed Maqadmeh, also a member of Al Qassam. To put it in a different perspective, Al Qassam is to Hamas what the SS was to the Nazis. Brutal murderers with almost no conscience. Again let me say that you have my most sincere condolences for your loss, but I believe the presence of 2 terrorists on the premises at the time of the bombing is an important factor that can not be ignored.

Czytaj dalej tu: Open Letter to Henk Zanoli….

 

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Odpór nienawiści do Żydów [KOMENTARZ]

Odpór nienawiści do Żydów [KOMENTARZ]

Alexander Kudascheff   tłum. Elżbieta Stasik

 

Demonstration gegen Antisemitismus in Berlin 14.09.2014

Demonstration gegen Antisemitismus in Berlin 14.09.2014

Cała polityczna elita Niemiec demonstrowała w Berlinie przeciw antysemityzmowi. Z nią około 6 tys. ludzi. To o wiele za mało.

Sygnał jest wyraźny: 6 tys. ludzi zebrało się w Berlinie, by demonstrować przeciw nienawiści do Żydów, przeciw antysemityzmowi. Sześć tysięcy. Nie więcej. Jeszcze w 1992 roku ponad milion Niemców protestowało w miastach, wsiach i gminach przeciwko rasizmowi w Niemczech. Był to potężny, imponujący protest przeciw nienawiści ze strony skrajnie prawicowych ekstremistów.

Tym razem jest to sześć tysięcy. Cała polityczna elita Republiki Federalnej Niemiec. Prezydent. Kanclerz. Ministrowie. Związkowcy. Kościół ewangelicki i katolicki. Wszyscy oni dali wyraz oporu wstrząsającej nienawiści do Żydów, na zaproszenie Centralnej Rady Żydów w Niemczech. Od samego społeczeństwa inicjatywa ta nie pochodziła. To właściwie haniebne. Tak jak wstydem napawa niewielka liczba demonstrantów.

Niewątpliwie istnieje przepaść między postrzeganiem Żydów i przede wszystkim oceną Izraela. Społeczeństwo jest wyraźnie bardziej krytyczne wobec Izraela, niż polityka. W tle tej całkowicie uzasadnionej krytyki Izraela czają się archaiczne, antysemickie resentymenty – na ulicy ze strony muzułmańskich imigrantów, w sieci ze strony „normalnych Niemców”. To, co można przeczytać w internecie – chamskie wyzwiska, nienawiść, wściekłość, antyżydowska nagonka, jest nie tylko haniebne i oburzające, jest szokujące. Demonstracja pod Bramą Brandenburską jest dlatego właściwym sygnałem: Niemcy są odpowiedzialne za Holokaust, za Shoah, za wymordowanie sześciu milionów europejskich Żydów. Tutaj, w Niemczech, trzeba wystąpić przeciw antysemityzmowi w o wiele bardziej zaangażowany, zdecydowany, imponujący sposób niż gdziekolwiek indziej. Na przejście do porządku dziennego nad jakimikolwiek objawami antysemityzmu nie ma tu miejsca.

Sondaże wykazują, że około 20 procent osób w Niemczech ma antysemickie nastawienie i jest wierna antysemickim stereotypom. To niestety więcej niż jeszcze przed ćwierćwieczem. Są to zwolennicy prawicy, lewicy, muzułmańscy imigranci, normalni, przeciętni Niemcy. 75 lat po rozpoczęciu II wojny światowej, po zagładzie Żydów, policja musi chronić synagogi. Także przedszkola. Żydzi z jarmułką na głowie muszą się liczyć z tym, że będą napastowani. Żydowskie cmentarze są bezczeszczone. Jest to część żydowskiej rzeczywistości w Niemczech.

Ale: mimo Holokaustu, mimo odczuwanego na co dzień antysemityzmu żydowskie życie w Niemczech znowu istnieje. Gminy żydowskie rozrastają się. Żydzi się nie ukrywają, są świadomi własnej tożsamości i pokazują to. Także na demonstracji w Berlinie. I pokazują uczucia. Nie godzą się na uwłaczanie im, na zniewagi. Są częścią niemieckiego społeczeństwa. Znaleźli tu swoją ojczyznę – ojczyznę, która podnosi głos przeciw antysemityzmowi. Dlatego, jak powiedziała kanclerz, walka z antysemityzmem jest rzeczą publiczną, jest oczywistością. Otwarte społeczeństwo potępia nienawiść do Żydów. I gardzi rasizmem.

 

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com