Pejzaże metropolii śmierci. Rozmyślania o pamięci i wyobraźni
Otto Dov Kulka

Otto Dov Kulka, wybitny izraelski historyk urodzony w Czechach, napisał tym razem bardzo szczególną książkę. Nie jest to praca historyczna, chociaż dotyczy najbardziej tragicznego okresu w dziejach Europy. Kulka postanowił opisać swoje przeżycia, wspomnienia i mroczne pejzaże dotyczące miejsca, z którym wiążą się jego najważniejsze doświadczenia egzystencjalne.
Jako dziesięciolatek został deportowany, wraz z matką i innymi członkami rodziny, z getta w Terezinie do obozu Auschwitz-Birkenau. Tam znalazł się w jego najbardziej niezwykłym, a właściwie najdziwniejszym miejscu, jakim był tak zwanym obóz rodzinny. Jego utworzenie było wynikiem cynicznej gry Himmlera, mającej na celu przekonanie władz Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, że doniesienia o planowej i masowej zagładzie Żydów są nieprawdziwe. Powodów należy raczej szukać w zbliżającej się klęsce nazistowskich Niemiec, aniżeli trosce o dobry wizerunek totalitarnego reżimu. Więźniowie w obozie rodzinnym nie podlegali selekcjom, rodziny nie były rozdzielane, osadzonym w nim osobom pozwalano zachować wszystkie rzeczy osobiste, a nawet prowadzić życie kulturalne. Wiadomość, że co pół roku wszyscy internowani są mordowani w komorach gazowych, a na ich miejsce przybywają nowi, nigdy nie dotarła do krajów neutralnych. Gdy dalsze utrzymywanie „obozu rodzinnego” stało się zbędne, Kulka i jego matka zostali jednymi z nielicznych, którym udało się ujść śmierci w komorze gazowej.
Czytaj dalej tu: Pejzaże metropolii śmierci….
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com


