Archive | 2014/09/11

Jan Karski i władcy ludzkości”: nieznane fragmenty filmu.

Jan Karski i władcy ludzkości”: nieznane fragmenty filmu

 

 

Sławomir Grunberg

Sławomir Grunberg

Sławomir Grünberg, światowej sławy reżyser i producent, zdobywca nagrody Emmy i współtwórca dwóch produkcji nominowanych do Oscara, przyjeżdża do Łodzi, by zaprezentować nowe, niepokazywane dotąd fragmenty filmu “Jan Karski i władcy ludzkości”. Jan Karski, nazywany dokumentalistą XX wieku, jedną z najwybitniejszych postaci minionego stulecia, sam o sobie mawiał, że jest jednym z wielu. Postać emisariusza rządu polskiego podczas II wojny światowej nadal czeka na właściwą monografię. Takie filmowe świadectwo właśnie powstaje.

Spotkanie z twórcą odbędzie się 19 września w rodzinnym mieście Jana Karskiego. Miejsce również nie jest przypadkowe. To Manufaktura mieszcząca się przy ulicy, której Karski patronuje. W wydarzenie zaangażowały się również, m.in. Muzeum Historii Polski, Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, Muzeum Miasta Łodzi oraz Muzeum Fabryki. Gościem spotkania, które poprowadzi Joanna Podolska, będzie również Katka Reszke, współautorka filmu. Wieczór wzbogacą kino plenerowe, wystawa prezentująca materiały ikonograficzne “Łódź Jana Karskiego”, a także dwie ekspozycje, na które złożą się materiały z making of filmu i grafiki wykorzystywane w dokumencie. Przygotowano też działania edukacyjne w postaci gry plenerowej dla szkół i rodzin.

Su­mie­nie świa­ta

Jest rok 1942. Młody, pol­ski emi­sa­riusz, pod pseu­do­ni­mem Jan Kar­ski, wy­ru­sza w ko­lej­ną po­dróż. Cel? Wiel­ka Bry­ta­nia i Stany Zjed­no­czo­ne. Ma do­sko­na­łą pa­mięć, zna ję­zy­ki. Jego celem jest prze­ka­za­nie świa­tu wstrzą­sa­ją­cych in­for­ma­cji o tra­ge­dii na­ro­du ży­dow­skie­go. “Je­że­li nie bę­dzie in­ter­wen­cji alian­tów, to w ciągu pół­to­ra roku lud­ność ży­dow­ska prze­sta­nie ist­nieć”; “Rze­czy­wi­sta pomoc Żydom może na­dejść tylko z ze­wnątrz. To mia­łem prze­ka­zać wol­ne­mu świa­tu”. Swój ra­port z wy­da­rzeń, któ­rych był na­ocz­nym świad­kiem, re­fe­ro­wał wszę­dzie, gdzie udało mu się do­trzeć – po­li­ty­kom, bi­sku­pom, sę­dziom, dzien­ni­ka­rzom i ar­ty­stom. Szyb­ko od­krył, że su­mie­nie świa­ta nie ist­nie­je. Wia­do­mość o Ho­lo­kau­ście zna­la­zła się na 16 stro­nie New York Times, pod­czas gdy na pierw­szej można było prze­czy­tać o… tramp­kach gu­ber­na­to­ra No­we­go Jorku prze­ka­za­nych na au­kcję. W Wa­szyng­to­nie wiel­cy wy­słu­cha­li Kar­skie­go bar­dzo uważ­nie, ale Żydom nie po­mo­gli.

Dotąd nie­pu­bli­ko­wa­ne

Jan Kar­ski jako po­stać hi­sto­rycz­na ze swoją bio­gra­fią przy­po­mi­na­ją­cą sce­na­riusz filmu oraz kon­tro­wer­syj­ny­mi po­glą­da­mi czeka na wiel­ką mo­no­gra­fię, bo o nie­do­koń­czo­nej misji do­ku­men­ta­li­sty XX wieku wciąż wiemy za mało. Sła­wo­mir Grünberg, świa­to­wej sławy re­ży­ser, sce­na­rzy­sta i pro­du­cent fil­mów do­ku­men­tal­nych, zdo­byw­ca na­gro­dy Emmy i współ­twór­ca ob­ra­zów no­mi­no­wa­nych do Osca­ra, przy­jeż­dża do Pol­ski, by na nowo opo­wie­dzieć jego hi­sto­rię. – Z przy­jem­no­ścią przy­ją­łem za­pro­sze­nie dy­rek­to­ra Ma­nu­fak­tu­ry w Łodzi na wie­czór au­tor­ski po­świę­co­ny Ja­no­wi Kar­skie­mu. Mia­sto, jak i sam adres, to od­po­wied­nie miej­sce, by za­pre­zen­to­wać frag­men­ty mo­je­go naj­now­sze­go filmu do­ku­men­tal­ne­go, dotąd jesz­cze nie­po­ka­zy­wa­ne­go świa­tu – mówi Sła­wo­mir Grünberg. Peł­no­me­tra­żo­wa pro­duk­cja bę­dzie opar­ta na ma­te­ria­le ar­chi­wal­nym i do­ku­men­tal­nym po­łą­czo­nym ze sce­na­mi fa­bu­la­ry­zo­wa­ny­mi w tech­ni­ce cy­fro­wej ani­ma­cji. – Mia­łem wybór: albo sy­tu­acje hi­sto­rycz­ne zro­bić po­przez tzw. re­kre­acje ak­tor­skie, albo pójść w stro­nę ani­ma­cji, która zdo­by­wa mło­dych wi­dzów. A Kar­ski to bo­ha­ter uni­wer­sal­ny, po­nad­cza­so­wy, który po­wi­nien stać się wzo­rem do na­śla­do­wa­nia dla mło­de­go po­ko­le­nia w Sta­nach, w Pol­sce, na całym świe­cie – prze­ko­nu­je re­ży­ser.

Twór­cy udało się zgro­ma­dzić bo­ga­ty ma­te­riał fo­to­gra­ficz­ny oraz 40 go­dzin wy­wia­dów z Kar­skim, w tym wiele go­dzin roz­mów, które nigdy wcze­śniej nie były pu­bli­ko­wa­ne. Do współ­pra­cy przy pro­jek­cie za­pro­sił m.​in. słyn­ne­go izra­el­skie­go ani­ma­to­ra, Yonie­go Go­od­ma­na, au­to­ra “Walca z Ba­szi­rem”, ob­ra­zu na­gra­dza­ne­go na mię­dzy­na­ro­do­wych fe­sti­wa­lach, który zo­stał kon­sul­tan­tem ani­ma­cji; Katkę Resz­ke, ba­dacz­kę kul­tu­ry ży­dow­skiej, fo­to­graf­kę i do­ku­men­ta­list­kę, oraz ame­ry­kań­skie­go dzien­ni­ka­rza, pi­sa­rza i hi­sto­ry­ka, Tho­ma­sa Wooda. Film “Jan Kar­ski i wład­cy ludz­ko­ści” jest pro­duk­cją mię­dzy­na­ro­do­wą i bar­dzo wy­cze­ki­wa­ną, któ­rej pre­mie­ra za­pla­no­wa­na jest w li­sto­pa­dzie br.

Czytaj dalej tu: Jan Karski i władcy…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

Fundamentally Freund: Welcome home to the Jewish people, Gwyneth Paltrow!

Welcome home to the Jewish people,
Gwyneth Paltrow!

As has been widely reported, Paltrow is the daughter of a Jewish father and a non-Jewish mother, which means that she is the classic example of what rabbinical literature refers to as “Zera Yisrael”

Gwyneth Paltrow . (photo credit:REUTERS)

Gwyneth Paltrow . (photo credit:REUTERS)

Judaism is making headlines around the world in recent days, amid reports that Academy Award-winning actress Gwyneth Paltrow has decided to embrace the Law of Moses. Everyone from The New York Post to the UK Daily Mail to something called Beauty World News has made a fuss over the possibility that the celebrity named “Most Beautiful Woman” last year by People magazine will go from television scripts to Torah study.

Don’t be surprised if we start to see gossip columnists, celebrity news outlets and paparazzi staking out afternoon Mincha prayer services and Daf Yomi Talmud study groups in an effort to catch a glimpse of the beautiful blonde as she connects with her Creator.

Of course, there will surely be those who will cast a cynical glance at this episode, dismissing it as just another odd Hollywood tale. Indeed, barely had the news gone public when mean-spirited tweets making the rounds were already declaring, “Gwyneth Paltrow to convert to Judaism – haven’t the Jews suffered enough?” Nastiness aside, whatever what one may think of Tinseltown or the people who inhabit it, Paltrow’s ostensible decision to become a member of the tribe is a heartening development, one that underlines the great potential that exists to bring descendants of Jews back to the Jewish people. For, at a time of mounting assimilation and intermarriage throughout the Diaspora, reaching out to those with Jewish ancestry will help to strengthen us quantitatively and qualitatively, numerically and spiritually.

Czytaj dalej tu: Welcome home…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com