Archive | 2016/09/28

Szymon Peres nie żyje. “Urodził się w świecie, w którym państwo Izrael istniało tylko w snach”

Szymon Peres nie żyje. “Urodził się w świecie, w którym państwo Izrael istniało tylko w snach”

Anna Mokrzanowska


Szymon PeresSzymon Peres / Źródło: Newspix.pl / fot. ABACAUSA

Były prezydent Izraela i jeden z twórców tego państwa Szymon Peres zmarł w wieku 93 lat. Od kilkunastu dni przebywał w szpitalu, gdzie trafił z powodu udaru mózgu. Peres był jednym z najbardziej szanowanych i popularnych polityków zarówno w Izraelu, jak i na świecie.

Szimon Peres, a właściwie Szymon Perski, urodził się w dniu 2 sierpnia 1923 w polskiej miejscowości Wiszniewo, w biednej żydowskiej rodzinie. Jego ojciec handlował drewnem, a matka pracowała w szkole jako nauczycielka. Peres dorastał ucząc się języka polskiego i polskiej literatury w szkole, co ukształtowało jego późniejsze dorosłe życie. Ilekroć mówił po hebrajsku, przebijał się jego polski akcent. – Sposób, w jaki mówił, jego akcent zawsze wszystkich ujmował w Izraelu. Ten piękny, poetycki hebrajski z głębokim polskim akcentem, miał znaczenie symboliczne związane z założycielami naszego państwa – mówił Jonny Daniels, założyciel i prezes Fundacji From The Depths działającej na rzecz budowania relacji polsko – żydowskich.

W 1934 roku Peres wyemigrował wraz z rodziną do Palestyny, gdzie w 1947 r. wstąpił do paramilitarnej organizacji żydowskiej Hagana. W wieku 29 lat został mianowany dyrektorem generalnym ministerstwa obrony narodowej. Dzięki jego wysiłkom Izrael rozpoczął budowę reaktora nuklearnego Dimona, a także wszedł w sojusz z Francją i Wielką Brytanią, czyli państwami, z którymi interweniował na Półwyspie Synaj w 1956 roku w czasie tzw. kryzysu sueskiego. Jego kariera polityczna na dobre rozpoczęła się w 1959 roku, kiedy po raz pierwszy został wybrany do Knesetu.

„Kiedy poczułem, że Arabowie są otwarci na negocjacje, powiedziałem, że ja również”

Były prezydent Izraela był wielkim orędownikiem pokoju na Bliskim Wschodzie. Peres wypracowywał również porozumienie pokojowe z Egiptem i Jordanią – jedynymi krajami arabskimi, z którymi Izrael podpisał traktaty pokojowe. Mimo wcześniejszych raczej ostrych wypowiedzi, z czasem opowiadał się za wypracowaniem “terytorialnego porozumienia” i wprowadzenia środków pokojowych. Zmianę nastawienia tłumaczył tym, że „przede wszystkim sytuacja stała się inna ”. – Kiedy poczułem, że Arabowie są otwarci na negocjacje, powiedziałem, że ja również – tłumaczył. Gdy w 2009 roku desygnował na urząd premiera Benjamina Netanjahu, zaapelował o podwojenie wysiłków na rzecz dialogu z Palestyńczykami. – Rozwiązanie polegające na istnieniu dwóch państw, izraelskiego i palestyńskiego, żyjących w pokoju, jest jedyną możliwą ścieżką, ażeby położyć kres terroryzmowi, przemocy i nienawiści – mówił kilka miesięcy temu Peres w rozmowie z tygodnikiem “Time”.

„Czujemy, że wygrywamy wojny, ale co ważniejsze wygrywamy życie”

Peres to także jeden z twórców historycznego tymczasowego porozumienia z Oslo z 1993 r. między państwem żydowskim a Organizacją Wyzwolenia Palestyny. Dokument ten stworzył podwaliny pod utworzenie Autonomii Palestyńskiej. W 1994 roku jako minister spraw zagranicznych za wkład w osiągnięcie porozumienia z Palestyńczykami otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. – Mało ziemi, niedostatek wody, wrogie otoczenie, żadnych surowców, po prostu nic poza niebezpieczeństwami. Ale jednak ten kraj pokazał, że człowiek może bardziej wzbogacić ziemię, niż ziemia wzbogacić człowieka. Czujemy, że wygrywamy wojny, ale co ważniejsze wygrywamy życie – mówił w trakcie 64. rocznicy niepodległości Izraela.

„Mamy wobec niego ogromny dług wdzięczności”

Szymon Peres działał również na rzecz wzmocnienia sojuszu izraelsko – amerykańskiego. – Mamy wobec niego ogromny dług wdzięczności, ponieważ nikt nie zrobił więcej niż on dla rozwijania relacji pomiędzy Izraelem i USA. To dzięki Peresowi udało się stworzyć sojusz, który jest obecnie silniejszy niż kiedykolwiek w historii – powiedział prezydent Barack Obama na wieść o śmierci byłego przywódcy Izraela. Z kolei George Bush zwrócił uwagę na to, iż „człowieczeństwo Peresa było inspiracją dla ludzi na całym świecie. W ten sposób pomagał on wytyczać ścieżkę pokoju dla wielu przyszłych pokoleń”.

„Polska jest jednym z najlepszych przyjaciół Izraela w Unii Europejskiej”

W 2004 roku Peres przyjechał do Polski jako prezydent Izraela. Podczas przemówienia w polskim parlamencie chwalił pozytywne zmiany polskiej postawy wobec Izraela, wyróżniając w tym względzie Lecha Wałęsę, a także ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W swoim wystąpieniu ubolewał nad losami polskich Żydów w czasie drugiej wojny światowej. Mówił również o istocie polsko – izraelskich stosunków. – W świetle dobrych wspomnień i w cieniu złych, możemy dążyć razem ku przyszłości pełnej pokoju, braterstwa i sprawiedliwości. Nowa Polska jest jednym z najlepszych przyjaciół Izraela w Unii Europejskiej – tłumaczył wówczas.

Żoną Peresa była Sonia Gelman, urodzona na Wołyniu, który w tym czasie był jeszcze częścią Polski. Po ślubie w 1945 roku para wspólnie pracowała w kibucu Alumot. Podczas II wojny światowej wstąpiła do brytyjskiej armii. Była pielęgniarką i stacjonowała w szpitalu w Egipcie. Po roku wysłano ją na kurs prawa jazdy i do końca wojny była wojskowym kierowcą. Peres był także kuzynem aktorki Lauren Bacall.

– Jego życie było niezwykle symboliczne. Urodził się Żydem i wychował poza naszą ziemią. Urodził się w świecie, w którym państwo Izrael istniał tylko w snach. Szymon Peres nigdy nie stał z boku, walczył i odmienił świat, wśród wielu innych wielkich ludzi pomógł uczynić państwo Izrael pięknym miejscem jakim jest dzisiaj – powiedział szef Fundacji From The Depths


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Dawid Mitzner (1915–2016)

Dawid Mitzner (1915–2016)

W wieku 101 lat odszedł Dawid Mitzner – przedsiębiorca, filantrop, warszawiak.

Jak powiedział kiedyś Konstanty Gebert, biografia tego człowieka mogłaby zapełnić 10 przeciętnych życiorysów. Dawid Mitzner urodził się w 1915 r. w Warszawie. Tu spędził swoje dzieciństwo, na modlitwy chodził do Synagogi Nożyków. Po wybuchu drugiej wojny światowej znalazł się w Stanisławowie, a po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną w wyniku błędu radzieckich urzędników został uznany za obywatela niemieckiego. Kolejne lata spędził w łagrze, do Polski pozwolono mu wrócić dopiero kilka lat po zakończeniu wojny. Nie mógł jednak odnaleźć się w miejscu, gdzie wymordowano całą jego rodzinę. W 1949 r. z 17 dolarami w kieszeni wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie w ciągu kolejnych lat dorobił się ogromnej fortuny. Próbował wrócić do swojej rodzinnej Warszawy, ale udało mu się to dopiero po upadku komunizmu.


Dawid Mitzner (fot. Krzysztof Bielawski)

Również w Polsce dał się poznać jako skuteczny przedsiębiorca, twórca m.in. polskiej sieci centrów handlowych M1. Dawid Mitzner był znany także z działalności filantropijnej i to nie tylko na rzecz społeczności żydowskiej – dla zaprzyjaźnionej parafii katolickiej fundował kolonie letnie dla ponad 150 dzieci. Życie i dorobek Dawida Mitznera zainspirowały Konstantego Geberta do napisania książki Nesim all around me (Cuda dookoła mnie).

Dawid Mitzner był przyjacielem Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Jego barwnych opowieści o przedwojennej Warszawie można było wysłuchać na naszej wystawie czasowej Warszawa, Warsze.

Dawid Mitzner zmarł 23 września 2016 r. i został pochowany w Houston.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Arab Columnist Shocked To Discover How Many Young Arabs Idolize Hitler

Arab Columnist Shocked To Discover How Many Young Arabs Idolize Hitler

United with Israel Staff


Adolf HitlerDr. Entesar Al-Banna , a columnist for the Bahraini daily Al-Watan, wrote that she was shocked to see that many young Arabs idolize Hitler- a phenomenon she says stems from the wave of violence afflicting the region and, as a result, people are looking to someone who challenged the rest of the world.

Many young Arabs worship Nazi leader Adof Hitler, and they view his reign in Nazi Germany as a period of stability and power, an Arab columnist has discovered.

In a February column for the Bahraini daily Al-Watan, Dr. Entesar Al-Banna, wrote that she had discovered, much to her surprise, that many young Arabs idolize Hitler, mainly for his strength and steadfastness in fighting the entire world.

She assessed that this phenomenon stems from the wave of violence afflicting the region and the sense of helplessness that it causes, as a result of which people look to someone who challenged the rest of the globe.

According to Al-Banna, this worship of strength reflects the instability and the crisis of the Arab world, a crisis which is manifested in many ways, ranging from suppression of free expression to the use of extreme violence on all levels.

“In a course for teenage girls, where I was present, the instructor asked the girls an ordinary question: ‘Who is your favorite figure?’ Most of the answers were interesting, and included new media figures with whom I am not familiar. But the shocking answer given by several of the girls – which compelled me to argue with them – was that they were fans of Hitler!,” she wrote, according to a translation by the Middle East Media Research Institute (MEMRI).

“I interrupted one of the girls who said that Hitler was her favorite figure, asking her: ‘Are you serious or joking?’ She looked at me, amazed, and replied: ‘Yes, I am serious.’ This led another girl to add: ‘I too love Hitler’s personality.’ I asked the first girl: ‘What do you like about Hitler’s personality?’ She responded, very confidently: ‘His strength, and his ability to unite his country’s military and leadership and to stand fast in war.’ I asked her: ‘Do you realize that his strength caused an entire world war, and the destruction of Germany and France?’ She responded: ‘Yes. I read his book Mein Kampf and was impressed by his strength, his faith, and his perseverance.’

“Her answer surprised me still further, because I myself haven’t read Hitler’s [auto]biography, nor am I curious to read it. I told her: ‘But Hitler was a dictator who heeded nothing but his inner voice, and was a racist who recognized only the German Aryan race.’ She responded: ‘So what? It was enough that he was strong!’ Then she changed the subject, saying: ‘I also like the strong militant personality of Che Guevara.’ Here I took advantage of the difference [between the two figures] in order to fulfill my formal role as a teacher, and told her that there is a difference between Hitler’s racist and dictatorial values and Che Guevara’s universal values, which favor the oppressed peoples and strive for justice and liberation. I suggested that she see the movie about Che Guevara’s life story, even though I, in all honesty, haven’t seen that either. And then she surprised me a third time by saying that she had read his [auto]biography, which had more depth than the movie. I didn’t even know that Che Guevara had written an autobiography.”

‘Wide Spectrum of Young Arabs Love Hitler’

“The young girls’ admiration of Hitler’s personality and their inclination towards powerful [figures] led me to search for [material] on ‘Hitler adoration’ and fandom, and indeed, I discovered a wide spectrum of young Arabs who love Hitler. Some said they admired him for killing the Jews, but most were enchanted by his strength, determination, and steadfastness.”

“This begs the question: What is behind these young peoples’ love of strength? Are they fans of the violence engulfing the region? Or does the sense of helplessness and weakness [cause them] to adore of a figure who challenged the world with his strength and led an entire people to fight the world?

“We are facing a generation of young people who read [books], in an age when reading is considered obsolete – except that these [young people] read [material] of a very worrisome stripe, and acquire twisted values that could impact their future awareness, the extent of their control over things, and their situational assessments. The desire for acquiring and expressing power and for challenging the other has become a secret wish that steals into the hearts of these young people and which is expressed in many ways. This wish reflects the reality of a crisis-ridden, unstable society, [a reality whose expressions] range from suppression of free expression to the use of extreme violence on all levels – verbal, physical, and electronic [media violence].”


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com