Archive | 2016/11/06

Kampania palestyńska przeciwko Balfourowi

Kampania palestyńska przeciwko Balfourowi pokazuje wrogość do państwa żydowskiego nadal żywą po 100 latach

David Horovitz


Benjamin Netanjahu zawsze twierdzi, że u źródeł konfliktu leży palestyński sprzeciw wobec suwerenności żydowskiej w jakichkolwiek granicach, nie zaś tylko okupacja i osiedla. Nowa bitwa AP przeciwko stuletniej deklaracji brytyjskiej, niestety, dowodzi tej jego tezy.

Oryginalna Deklaracja Balfoura jest ukryta w British Library i dostępna do oglądania tylko za specjalnym pozwoleniem. Ten krótki list, w którym minister spraw zagranicznych, Arthur James Balfour, napisał o intencji rządu brytyjskiego odrodzenie suwerenności żydowskiej w Ziemi Świętej, jest nadal głośny sto lat później. Również zachowane w eleganckich folderach i trzymane w zamknięciu są wcześniejsze wersje Deklaracji, które udostępniono różnym dygnitarzom w celu uzyskania ich reakcji i możliwych poprawek, zanim wydano ostateczny tekst 2 listopada 1917 r.

Także po zdecydowaniu o prawomocności sprawy syjonistycznej – i ocenie jej potencjalnych korzyści dla interesów brytyjskich – Brytyjczycy, jak wyraźnie pokazują wcześniejsze wersje Deklaracji, rozumieli nadzwyczajną drażliwość i potencjalne reperkusje decyzji o „przychylności wobec ustanowienia w Palestynie domu narodowego dla narodu żydowskiego”.

Od pierwszego momentu Brytyjczycy starali się dokonać rzeczy niemożliwej – przywrócić państwowość żydowską w jedynym miejscu na ziemi, gdzie naród żydowski kiedykolwiek był suwerenny, ale robiąc to tak, by zachować prawa innych społeczności, które żyły w Ziemi Świętej. Starania o realizację żydowskich praw do suwerenności przy równoczesnym legitymizowaniu roszczeń ludów arabskich kontynuowano po zakończeniu mandatu brytyjskiego i rekomendowaniu przez ONZ w 1947 r. podziału kraju — odrodzone państwo żydowskie obok pierwszego w historii państwa palestyńskiego.

Świat arabski przeciwstawiał się Deklaracji Balfoura od pierwszego dnia, przeciwstawił się planowi podziału zaproponowanego przez ONZ i starał się zniszczyć państwo Izrael w 1948 r. W poniedziałek zaś, 24 października 2016, mimo że Organizacja Wyzwolenia Palestyny pozornie pogodziła się z Izraelem w granicach sprzed 1967 r., kiedy Jaser Arafat wraz z Icchakiem Rabinem rozpoczęli niefortunny proces pokojowy w Oslo ćwierć wieku temu, wysoki rangą członek tejże OWP ogłosił Deklarację Balfoura zbrodniczym „projektem kolonialnym” i formalnie rozpoczął roczną kampanię, której celem jest „przypomnienie światu, a szczególnie Wielkiej Brytanii, że powinni uznać swoją historyczną odpowiedzialność i odpokutować za wielką zbrodnię, jaką Brytyjczycy popełnili wobec ludu palestyńskiego”.

Minister spraw zagranicznych Autonomii Palestyńskiej, Riyad al-Malki, wita sekretarza generalnego Narodów Zjednoczonych Ban Ki-moona w Mukacie, kwaterze głównej AP w mieście Ramallah na Zachodnim Brzegu, 28 czerwca 2016 r. (FLASH90)Minister spraw zagranicznych Autonomii Palestyńskiej, Riyad al-Malki, wita sekretarza generalnego Narodów Zjednoczonych Ban Ki-moona w Mukacie, kwaterze głównej AP w mieście Ramallah na Zachodnim Brzegu, 28 czerwca 2016 r. (FLASH90)

Kilka miesięcy temu Autonomia Palestyńska ujawniła, że przygotowuje pozew przeciwko rządowi brytyjskiemu w sprawie Deklaracji Balfoura, z ministrem spraw zagranicznych AP, Riyadem al-Malkim obarczającym Londyn odpowiedzialnością z wszystkie „zbrodnie izraelskie” popełnione od zakończenia mandatu brytyjskiego. To Wielka Brytania popełniła grzech pierworodny utorowania drogi do ustanowienia Izraela, ponieważ Deklaracja Balfoura – powiedział Malki – “dała ludziom, którzy nie przynależą tutaj, coś co nie było ich”.

Gładcy politycy i rzecznicy Autonomii Palestyńskiej chcieliby, by świat uwierzył, że ich zastrzeżenia do Izraela skupiają się na okupacji Zachodniego Brzegu i Jerozolimy Wschodniej i na osiedlach – i że starają się o niepodległa Palestynę obok Izraela, nie zaś zamiast niego.

Nowa kampania Palestyńczyków, by naświetlić rzekome bezprawie i niegodziwość Deklaracji Balfoura, mówi coś innego. Pokazuje niezmniejszoną wrogość do samej idei suwerenności żydowskiej gdziekolwiek w Ziemi Świętej i niewzruszoną odmowę zaakceptowania tu żydowskiej prawomocności. Deklaracja z 1917 r. obiecywała strzec praw innych, równocześnie z próbą zrealizowania praw Żydów. Podobnie było z głosem ONZ o podziale w 1947 r. Niemniej nadal jesteśmy tutaj, stulecie później, z kierownictwem palestyńskim piętnującym jako „zbrodnię” początek procesu, który – gdyby go zaakceptowali – dałby im państwowość dawno temu. Dla kierownictwa palestyńskiego my, Żydzi, pozostajemy w 2016 r. ludźmi, którzy nie przynależą tutaj, którzy dostali coś, co nie było ich.

To nie Hamas przemawia, nie organizacja terrorystyczna otwarcie oddana idei zniszczenia wszystkich śladów Izraela. To jest podobno umiarkowane, należące do głównego nurtu kierownictwo palestyńskie. Stosunkowo dobrzy faceci. Hierarchia uważana przez społeczność międzynarodową za odpowiedzialnych ludzi. Przywódcy, z którymi Izrael ma prowadzić negocjacje i prowadziłby negocjacje.

Były premier Ehud Olmert spotyka się z prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Mahmoudem Abbasem w Paryżu w 2008 r. (Thaer Ganaim/Flash90)Były premier Ehud Olmert spotyka się z prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Mahmoudem Abbasem w Paryżu w 2008 r. (Thaer Ganaim/Flash90)

Niestety, nie powinno być w tym nic zaskakującego. To samo, rzekomo odpowiedzialne, kierownictwo palestyńskie, choć twierdzi, że stara się o rozwiązanie w postaci dwóch państw, nieustannie pcha rezolucje przez UNESCO, które piszą historię na nowo, by odciąć judaizm (i chrześcijaństwo) od ich najświętszych miejsc w Jerozolimie i w ten sposób zdyskredytować legalność suwerenności żydowskiej. Haniebnie, większość krajów UNESCO pomaga w tej farsie, albo przez niesprzeciwianie się, albo głosując za palestyńską parodią faktów historycznych. Tymi bojaźliwymi głosami zachęcają w ten sposób palestyńską nietolerancję wobec żydowskiej prawomocności i, co z tego wynika, przyzwalają milcząco na palestyńską przemoc przeciwko rzekomo niezakorzenionemu państwu żydowskiemu.

Należy przypomnieć, że to samo, odpowiedzialne rzekomo, kierownictwo palestyńskie postanowiło nie zaakceptować oferty pokojowej premiera Ehuda Olmerta z 2008 r., która dałaby Palestyńczykom niepodległe, zdolne do życia i ciągłe państwo palestyńskie obok Izraela, czyli to, do czego dążą, jak zapewniają społeczność międzynarodową.

I to samo, odpowiedzialne rzekomo, kierownictwo palestyńskie niestrudzenie używa swojej telewizji, prasy i mediów społecznościowych do podżegania do przemocy przeciwko Izraelowi i szerzy twierdzenia o nielegalności suwerennego Izraela.

Jeden z wielu rysunków dzieci palestyńskich zamieszczonych na stronie Facebooka Fatahu, partii politycznej prezydenta AP, Mahmouda Abbasa, 11 października 2016 (Źródło: Palestinian Media Watch)Jeden z wielu rysunków dzieci palestyńskich zamieszczonych na stronie Facebooka Fatahu, partii politycznej prezydenta AP, Mahmouda Abbasa, 11 października 2016 (Źródło: Palestinian Media Watch)

czytaj dalej tu: Kampania palestyńska przeciwko Balfourowi pokazuje wrogość do państwa żydowskiego nadal żywą po 100 latach


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Rising above judgment

IsraelNationalNews.comRising above judgment

Rod Bryant


The connection between Noah’s flood narrative and the end of days judgment of the nations.

Noah's Ark (illustration)Noah’s Ark (illustration)

Today we will discover a connection between Noah’s flood narrative and the end of days judgment of the nations (Gog and Magog).

Humanity can rise above this judgment by building a vessel of repentance and rise above judgment. Just as Noah built an ark of salvation so can we.

It is a process of toil and struggle. The results will elevate us all in these troubling times. Have you even wondered why God give Noah the responsibility to build the ark? Of course, we can say he was the only one righteous enough to hear from G-D.
But why did HaShem not just save the righteous? Why must humanity participate in building this vessel of salvation?

Almost every end-time teaching today has Gog/Magog invading Israel before the coming of Messiah. All the Biblical nations mentioned in this invasion have been matched up with today’s countries and are being carefully monitored.

With Russia’s sudden reentry into the Middle East allied with Syria and Iran many are asking nervously, “is this Gog’s Axis of Evil?”

But could all our concern about Gog’s army be completely misplaced? The Bible only mentions Gog and Magog in two places: Ezekiel 38:1- 39:16 and Revelation 20:7-11. Ezekiel’s prophecy doesn’t give us a precise timing for Gog’s attack other than he will be summoned “in the latter years.” But John’s revelation is very specific. He places Gog’s invasion at the end of the 1000-year reign of Messiah.

So why are so many biblical prognosticators certain Gog will attack before Yeshua even gets here? Especially when the conditions needed to provoke his attack in Ezekiel’s prophecy depict the supernatural peace of the Messianic Age? Ezekiel’s prophecy describes an Israel – “restored from the sword, whose inhabitants are …all living securely, all of them…and without walls and having no bars or gates.” But how can that type of peace and security exist prior toYeshua coming and destroying Antichrist and the evil world system? (Rev. 19:11-21)

I know many believe Antichrist will trick Israel into accepting a false peace plan. But in today’s world, does anyone seriously think Israel would dismantle its nuclear deterrent, Iron Dome defense and world-class army and air force, and just kick back and raise sheep? I don’t care how beguiling Antichrist’s peace plan might be, Israel has learned its lesson about trusting any Gentile power with its security. Their slogan is, “Never again!”

Ibelieve it’s time to reconsider some things. When we look at the preceding chapters in Ezekiel we see a succession of prophecies that must be fulfilled for this unprecedented peace and security to be present in Israel before the Gog/Magog invasion.

Starting in chapter 28: 24,25 we read the security starts after scattered Israel comes into the land, and all her enemies “who scorned them round about” are no more. God’s holiness will then be manifested in them “in the sight of all the nations.” Neither is the case today.

In chapter 34, we learn the scattered ‘sheep’ of BOTH Israel’s two kingdoms must be regathered, not just the descendants of Judah, and all living under one shepherd, Messiah. “And I will make a covenant of peace with them…and they will live securely and no one will make them afraid” (v. 25). Even harmful animals will be eliminated so the people “…may sleep in the woods.”

In chapter 37 we have the famous two-stick prophecy that graphically symbolizes the reunion of Judah and Israel under “My servant David.” And it states, “I will make a covenant of peace with them” – which results in Israel entering her Millennium rest with “…My sanctuary in their midst forever.”

That brings us to chapter 38 where we find this amazing peace now in place and Gog being summoned “after many days” to attack “the land restored from the sword” and those “who are at rest.” Surely this describes the millennial reign of Messiah when “the wolf will live with the lamb” (Isa. 11:6). And “nation will not lift up sword against nation, and never again learn war” (Isaiah 2:4) – that is, until Satan is let loose one more time!
f so, whatever Russia’s presence might mean today, we know Gog won’t show up for at least another thousand years!

Maybe we should be focusing on what’s needed to bring about this awesome end-time peace and security – namely, the reunion of Judah and Israel. And if this growing fellowship of Zionist Christians and Jews today isn’t the start of that reunion, I don’t know what is.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Hebron Massacre 1929

Hebron Massacre 1929


This is the first documented massacre in the holy land, however Arabs murdered Jews also in the 1920th, and until our days this hate to Jews, later using the term of Zionist ‘occupation’ as a convinient excuse for this savage brutal hatefull massacres. What could be the reason in 1929 to slaughter by torture and corrupt the bodies of the ancient Jewish community members who lived in Hebron hundreds of years? Only a Nazi ideology of annihilation; The ‘Palestinian people’ was not invented yet for propaganda purpose: These were ‘just’ Arabs expressing rage and sadistic desires towards the helpless victims. Only few people among Arabs hid and rescued some of their Jewish neighbours, while the majority either participated or witnessed the horrors. What ‘occupation’ could be the excuse for this? So, after being aware to this forgotten detail in history, can someone still consider Jewish settlers in Hebron, as ‘illegal’?
And besides: nearly million Jews were forced to flee from Arab countries due to persecutions. Why are those refugees and survivors not mentioned in mainstream media, and the horrors they have been through?

credits to user aviramoz for the vid, and to artist azam ali for the music

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com