Archive | 2016/11/29

HISTORIA PEWNEJ FUTRYNY

HISTORIA PEWNEJ FUTRYNY

Andrzej Kamiński,
Violetta Bachur,   Agnieszka Potrzebnicka-Romanowicz


W czerwcu 2016 roku z inicjatywy Heleny Czernek i Aleksandra Prugara ze studia Mi Polin oraz dzięki uprzejmości Pana Łukasza Dulęby z firmy Magmillon, Żydowski Instytut Historyczny otrzymał futrynę ze śladami po mezuzie. Futryna pochodzi z restaurowanej kamienicy przy ulicy Brzeskiej 18 na warszawskiej Pradze. Pracownia Konserwacji ŻIH zajęła się badaniami nad stanem zachowania obiektu, dokumentacją fotograficzną oraz renowacją futryny.

Wide broszura brzeska 18Wide broszura brzeska 18

Drewnianą kamienicę kupił w 1913 roku przedsiębiorca, handlarz suknem i właściciel kilku nieruchomości – Menachem Rothlewi. W latach 1913–1914 na działce przy ulicy Brzeskiej wybudował murowaną czteropiętrową kamienicę o interesującej architekturze, czerpiącej z nurtów secesji i modernizmu. Mieszkańcy frontowych dużych i eleganckich lokali mieli gaz i kanalizację, natomiast oficynach ulokowane były mieszkania o zdecydowanie niższym standardzie, a wodę trzeba było nosić z podwórka. Jeden z większych lokali zajął Menachem Rothlewi z żoną Frajdlą i synem Chaimem.

Na ulicy Brzeskiej, ze względu na sąsiedztwo funkcjonującego od 1901 roku Bazaru Różyckiego mieściło się wiele zakładów usługowych i sklepów.

W kamienicy pod numerem 18 znaleźć można było piekarnię, sklep z wędlinami, fryzjer, sklep z pastami do podłóg. Część pomieszczeń kamienicy została przeznaczona na zorganizowanie bezpłatnego nauczania, mieściła się w nich pensja dla dziewcząt, w której uczyły się szycia i haftu.

Menachem Rothlewi zaciągnął wiele kredytów pod kolejne inwestycje i po jego śmierci zadłużoną kamienicę przy Brzeskiej kupiło małżeństwo Szlama i Fajga Szymanowiczowie, którzy produkowali ozdoby choinkowe. W 1940 roku odkupił ją Konstanty Waleruk, który po zakończeniu wojny stracił do niej prawo na podstawie dekretu Bieruta.

fot. Kolekcjonerzy Czasu

Od czasu przekazania obiektu do Żydowskiego Instytut Historycznego, prace badawcze rozpoczęto od kontaktu z Zakładem Badań Specjalistycznych i Technik Dokumentacyjnych Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Ustalono wykonanie specjalistycznych zdjęć, które mogłyby pogłębić naszą wiedzę o badanym obiekcie. Na podstawie oględzin wizualnych, wykonanych in situ, zaobserwowano ślad po mezuzie o wymiarach 16,5 x 5 cm. Po oględzinach wykonano szereg fotografii, które miały na celu potwierdzenie naszych przypuszczeń, o istnieniu w ościeżnicy miejsca po mezuzie. Wykonano fotografie w świetle widzialnym, w luminescencji wzbudzonej promieniami UV, podczerwieni (IR) i Roentgen (RTG).

Najlepsze rezultaty dały fotografie RTG, ponieważ ujawniły różnice w pochłanianiu promieniowania w miejscu, gdzie prawdopodobnie znajdowała się mezuza. Może to wskazywać na obecność obcego elementu lub różną ilość warstw malarskich pokrywających całość ościeżnicy i badany obszar. Wyraźnie zauważalne są jasne punkty, najprawdopodobniej gwoździe, które znajdują się pod warstwami farby. W związku z tym możemy przypuszczać, że pod wierzchnimi warstwami znajduje się element (być może podkładka lub zaślepiająca otwór nakładka), który za pomocą gwoździ został zamocowany.

W celu precyzyjnego określenia obecności wtórnych elementów, konieczne będzie w najbliższej przyszłości wykonanie odkrywek. Po wykonaniu badan specjalistycznych wykonane będą prace konserwatorskie, które nie tylko przywrócą wartość ekspozycyjną obiektowi, ale również, i co najważniejsze, zahamują procesy degradacji obiektu.

czytaj dalej tu: HISTORIA PEWNEJ..


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Most Nazi crimes suspects, including Heydrich’s widow, never lost their pensions

Most Nazi crimes suspects, including Heydrich’s widow, never lost their pensions

DAVID RISING


Review finds tens of thousands of family members, including widow of key Holocaust planner, continued to receive money

A parade of Nazi black guards marching past the Reich Chancellory on Wilhelmstrasse during their parade in Berlin, Germany, on Jan. 30, 1937. (AP)A parade of Nazi black guards marching past the Reich Chancellory on Wilhelmstrasse during their parade in Berlin, Germany, on Jan. 30, 1937. (AP)

BERLIN (AP) — Tens of thousands of Nazi war crimes suspects may have been able to continue receiving disability pensions despite a law passed nearly two decades ago ordering them revoked, according to an official review quietly published Tuesday that revealed that only 99 people lost their payments.

The review, commissioned by the Labor Ministry and posted on their website, concludes that several factors led to the poor success rate, including the sheer scale of the task reviewing tens of thousands of cases, the lack of digitization of key files, legal challenges and, in some cases, apathy in implementing the law.

When the law was passed in 1998, the expectation was that it would result in up to 50,000 people losing their pensions, according to the report.

But the review found that only 99 people suspected of “crimes against the principles of humanity” ever lost their pensions. The research covered the years 1998-2013 but no more have been removed to date.

“The results are incredibly disappointing,” said Efraim Zuroff, the top Nazi hunter at the Simon Wiesenthal Center. “I never thought in my worst nightmares that the number would be so low.”

The Labor Ministry would not comment on the phone and did not immediately respond to emailed questions.

Nazi leader Reinhard Heydrich in an unknown location sometime in 1942. (AP Photo)Nazi leader Reinhard Heydrich in an unknown location sometime in 1942. (AP Photo)

In 1950, West Germany approved special pensions for “victims of war” for those injured in World War II, at which time some 4.4 million people qualified for payments. Recipients ranged from civilians injured in Allied bombings to SS death camp guards, as well as their widows and some other dependents.

Lina Heydrich, the widow of assassinated top Nazi Reinhard Heydrich, one of the main architects of the Holocaust, was among the most prominent recipients in the last category. She died in 1985.

In 1998, amid outrage that possible war criminals were receiving compensation but many Jewish and other Nazi victims were not, the law was changed to exclude anyone who had committed “crimes against the principles of humanity or the rule of law.”

By then, some 940,000 people were still receiving the pensions.

A combination of Germany’s strict privacy laws and the fact that the administration of the pensions is split among the country’s 16 states meant the report’s researchers had incomplete information to work with, so could not specify exactly how many recipients were former military.

They did determine, however, that eight states reported in 1998 a total of 23,501 former SS troops receiving disability pensions. The other eight states failed to respond, the report notes.

As of last year, some 150,000 people were receiving the pensions but Zuroff said that the report shows the effort to remove them had effectively ended.

“From our perspective the project is over,” he said.

Copyright 2016 The Associated Press.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


WATCH: For the first time, ISIS targets IDF troops

World Israel News logoWATCH: For the first time, ISIS targets IDF troops

For the first time, Islamic State (ISIS) terrorists intentionally attacked Israel, this report indicates. Several mortars “spilled over” into Israeli territory in the past, but today’s attack was the first in which ISIS targeted IDF troops.

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com