Członkowie palestyńskiej policji przed budynkiem uniwersytetu Al-Azhar w Gazie, 14.05.2026 (Fot. Majdi Fathi/NurPhoto via Getty Images)
5 tys. kadetów w Strefie Gazy ma pilnować porządku. Wśród nich hamasowcy?
Marta Urzędowska
Pierwsza grupa Palestyńczyków zostanie przeszkolonych do pracy w policji – informują izraelskie media. Ich wiarygodność została sprawdzona przez Radę Pokoju Donalda Trumpa i izraelski wywiad.
Informację, że zakończyła się rekrutacja pierwszej grupy przyszłych palestyńskich policjantów ze Strefy Gazy, podaje „Times of Israel”. Według źródeł dziennika pięć tysięcy Palestyńczyków z enklawy zostało sprawdzonych pod kątem kwalifikacji. Mają lada dzień rozpocząć trening, po którym będą mogli zacząć pilnować prawa i porządku w Gazie.
Informacje o szkoleniu pierwszych kadetów „Times of Israel” podaje, powołując się na urzędnika z tzw. Rady Pokoju – organu utworzonego na mocy planu Donalda Trumpa z jesieni ub. roku, który ma pomóc w odbudowie Gazy i zaprowadzeniu w niej trwałego pokoju.
Kadeci z Palestyny będą trenować za granicą
Szkolenie pierwszych palestyńskich policjantów ma rozpocząć się w najbliższych tygodniach, trening – jak podają źródła dziennika – najpewniej odbędą za granicą. Pięć tysięcy wybrańców to garstka w porównaniu z liczbą chętnych: jak informuje cytowany w dzienniku urzędnik, gotowość do służby w powstającej policji zgłosiło aż 200 tys. Palestyńczyków.
Jak opisuje „Times of Israel”, wśród kandydatów mogły być osoby pracujące wcześniej w cywilnych strukturach Hamasu.
Choć procesem ich sprawdzania i zatwierdzania zajmowała się głównie Rada Pokoju, jej urzędnik przyznaje, że pomagały w nim też „inne podmioty”. Według „Times of Israel” kandydatury sprawdzał też Szin Bet, czyli izraelski kontrwywiad. Nie jest jasne, czy w wyłonionej grupie pięciu tysięcy kadetów ostatecznie znaleźli się byli członkowie Hamasu.
Stworzenie palestyńskich służb, które przejmą pilnowanie bezpieczeństwa w Strefie Gazy to również element zaproponowanego przez Trumpa planu uporządkowania sytuacji w enklawie.
Palestyńczyk siedzi w miejscu ataku Izraela na dom, który wcześniej został objęty nakazem ewakuacji, Deir al-Balah w centralnej Strefie Gazy, 19 lipca 2026 roku Mahmoud Issa / Reuters
Nowi policjanci w Strefie Gazy
Plan Trumpa jest elementem rozejmu, jaki jesienią ub. roku przerwał dwuletnią wojnę Hamasu z Izraelem. Zaczęła się w październiku 2023 r. atakiem palestyńskich terrorystów na Izrael, podczas którego zginęło 1,2 tys. osób, a 250 zostało porwanych do Gazy. W odwetowej wojnie Izraela w enklawie zginęło ponad 70 tys. Palestyńczyków, a strefa została zrównana z ziemią.
Na mocy rozejmu z jesieni, enklawa jest podzielona na część kontrolowaną przez Izrael – 64 proc. terytorium i resztę, kontrolowaną przez Hamas.
Izraelska armia zapowiada, że w najbliższym czasie powiększy swój obszar kontroli do 70 proc. powierzchni Gazy.
Jak podaje „Times of Israel”, w trenowaniu nowych palestyńskich policjantów pomogą żołnierze Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych, które, jak zakłada plan Trumpa, mają pomóc w pilnowaniu pokoju i odbudowy Gazy. Izraelskie media informują, że izraelski rząd dał zielone światło i pierwsza grupa żołnierzy, najpewniej z Maroka i Ugandy, może niedługo pojawić się w enklawie. Nie jest jasne, jak będą wyglądać relacje żołnierzy zza granicy z Hamasem, który – wbrew zapisom rozejmowego układu – nadal odmawia rozbrojenia, a także z izraelską armią, która – również wbrew ustaleniom – nie chce się z enklawy wycofać.
Zgodnie z planem Trumpa, z czasem Gazą ma rządzić wyłącznie palestyński rząd, który dziś nie jest w stanie nawet wjechać do enklawy i urzęduje w Kairze. Porządku mają pilnować palestyńskie służby.
Choć urzędnik Rady Pokoju nie informuje, kto zapłaci za szkolenie pierwszych palestyńskich policjantów, w maju Zjednoczone Emiraty Arabskie przekazały radzie 100 mln dolarów, wyraźnie zaznaczając, że to pieniądze na trenowanie palestyńskich kadetów.
Redagował Michał OIszewski
Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com



