Gęsiówka – więzienie i obóz przy ul. Gęsiej
Autorzy: Krzysztof Bielawski, Gedeon, izrael.badacz.org
Tablica pamiątkowa (ul. Anielewicza 34)
Podczas drugiej wojny światowej w dawnym więzieniu wojskowym przy ul. Gęsiej 24 naziści utworzyli centralny areszt getta (Zentralarrest fuer juedischen Wohnbezirk), formalnie podporządkowany warszawskiemu Judenratowi.
Kompleks więzienny składał się z kilku budynków, położonych pomiędzy ulicami: Zamenhofa, Gęsią (obecnie ul. M. Anielewicza) i Lubeckiego. Oprócz Żydów osadzano tu także osoby narodowości romskiej. W celach mogących pomieścić łącznie około trzystu osób, zamykano nawet powyżej dwóch tysięcy więźniów. W wyniku przepełnienia cel, katastrofalnych warunków sanitarnych, głodu i chorób wielu aresztantów umierało. Ludwik Hirszfeld w książce “Historia jednego życia” tak wspomina więzienie: “Jako przewodniczący Rady Zdrowia chodziłem do więzienia na Gęsiej. Przeznaczone przed wojną na 200-30 osób mieściło 1.200. Z lewej strony mniejsze cele dla inteligencji po 8-10 osób, mają zakratowane okno. Cele dla proletariatu mają tylko małe okienka pod sufitem. Tłok – nie ma miejsca by usiąść ani tym bardziej położyć się. Więźniowie duszą się, umierają wskutek zatrucia dwutlenkiem węgla”.
Na terenie aresztu dokonywano egzekucji. Na jednym z trzech dziedzińców więziennych ofiary były przywiązywane do słupków, a następnie rozstrzeliwane przez funkcjonariuszy policji granatowej. Przytoczmy tu fragment wydanej w 1942 r. książki “Likwidacja ghetta warszawskiego” autorstwa Antoniego Szymanowskiego: “Środa, 5 VIII. Więzienie żydowskie przy ul. Gęsiej zostało opróżnione pierwszego bodajże dnia “akcji”. Obecnie jest terenem codziennych masowych egzekucyj, masakry starców, chorych, ułomnych kalek, jednym słowem “szmelcu”, którego nawet wozić do Treblinki nie warto. Codziennie ginie tam 50-80 osób”. W lipcu 1942 r. Niemcy wywieźli z aresztu grupę 110 osób i następnie zgładzili ich w Babicach.
Więzienie zostało oficjalnie zlikwidowane w dniu 19 kwietnia 1943 r.. Na terenach wzdłuż ul. Gęsiej, od ul. Zamenhofa do ul. Okopowej Niemcy utworzyli filię obozu na Majdanku. Osadzono w nim grupę Żydów, w tym także przesiedleńców z krajów Europy Zachodniej, między innymi z Belgii, Holandii, Niemiec, Austrii. Więźniowie byli wykorzystywani do prac na terenie zniszczonego getta – wyszukiwania w ruinach kosztowności i rozbiórki domów. W obozie od wiosny 1944 roku masowo rozstrzeliwano skazańców przywiezionych z pobliskiego więzienia przy Pawiej, tak zwanego Pawiaka. Zwłoki palono na miejscu.
Po wybuchu Powstania Warszawskiego, w dniu 5 sierpnia 1944 r. żołnierze kompanii AK “Giewont” z harcerskiego batalionu “Zośka” po trwającym półtorej godziny natarciu, opanowali obóz i uwolnili 348 przetrzymywanych tam więźniów. Część z nich – między innymi Henryk Lederman i Dawid Goldman ps. Gutek – przyłączyła się do powstańców i kontynuowała walkę z okupantem.
Julian Grzesik w książce zatytułowanej “Zagłada Żydów 1939-1945” tak opisał wyzwolenie obozu: “Żydowscy więźniowie usłyszeli detonacje, aż baraki zatrzęsły się w posadach. Zrobiło się całkiem ciemno i nastąpiła przerażająca cisza przerwana nie niemiecką, lecz polską mową. Było pytanie: “Chłopcy kim jesteście?”. Odpowiedź brzmiała: “Jesteśmy Żydami!”. Uwięzieni usłyszeli: “Jesteście wolni!”. Taboretami zaczęto wybijać szyby okien i wydostawać się na zewnątrz. Potem w euforii uwolnieni Żydzi zaczęli biegać po placu i krzyczeć aż do ochrypnięcia: “Niech żyje Polska!”. (….) Jakub Wiśnia, osadzony na Pawiaku, w tak zwanej “ósemce – żydowskiej celi śmierci”, potem w “Gęsiówce” zapisał rozmowę z jednym oficerem “Zośki”. Ten zapytał go: skąd pochodzi, czy ma rodzinę i co zamierza robić dalej. Odpowiedź o rodzinie była z góry do przewidzenia. Utracił wszystkich, stracił nadzieję, ale pragnie z całego serca wziąć udział w powstaniu. I w taki oto sposób on, Żyd Jakub Wiśnia i jego towarzysze znaleźli się w batalionie”.
Grupa około 50 byłych więźniów Gęsiówki – Żydów greckich, rumuńskich i węgierskich – zginęła z rąk Niemców około 6 sierpnia 1944 r. w składzie narzędzi rolniczych fabryki Kirchmayera i Marczewskiego przy ul. Wolskiej 79/81[1.1].
Po wojnie na ścianie bloku przy ul. Anielewicza 34 odsłonięto tablicę pamiątkową z napisem o treści: “5 sierpnia 1944 roku harcerski batalion ‘Zośka’ zgrupowania ‘Radosław’ Armii Krajowej zdobył niemiecki obóz koncentracyjny ‘Gęsiówka’ i uwolnił 348 więźniów Żydów obywateli różnych krajów Europy. Wielu z nich walczyło i poległo w Powstaniu Warszawskim”.
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com