
Forum w Dosze o potrzebie utworzenia „państwa palestyńskiego”
Hugh Fitzgerald
Forum w Dosze odbywa się w stolicy Kataru – paskudnym, małym królestwie nad morzem, które jest prywatną własnością rodziny Al Thani. To jej członkowie zajmują wszystkie kluczowe stanowiska w państwie. Mamy emira, Jego Wysokość Szejka Tamima bin Hamada Al Thaniego, który przejął władzę po swoim ojcu, Szejku Hamadzie bin Khalifie Al Thanim – „Ojcu Emira”, nadal wpływowej postaci, choć już nie odwiedza codziennie biura. Mamy też Jego Ekscelencję Szejka Mohammeda bin Abdulrahmana bin Jassima Al Thaniego, który pełni funkcję premiera oraz ministra spraw zagranicznych. Jest Szejk Hamad bin Jassim bin Jaber Al Thani, były premier, obecnie prominentny biznesmen. Jest Szejk Joaan bin Hamad Al Thani, zaangażowany w sport i bezpieczeństwo. Jest Jego Ekscelencja Szejk Meshal bin Hamad Al-Thani, ambasador Kataru w Stanach Zjednoczonych. Obecnym ambasadorem Kataru w Wielkiej Brytanii jest J.E. Szejk Abdullah bin Mohammed bin Saud Al Thani. Ambasador Kataru w Niemczech i Czechach nosi to samo imię i nazwisko. Z kolei ambasadorem we Francji jest J.E. Szejk Ali bin Jassim Al Thani. W Rosji Katar reprezentuje J.E. Szejk Ahmed bin Nasser Al Thani. Stałą Przedstawicielką Kataru przy ONZ jest Sheikha Alya Ahmed Saif Al-Thani. Pełnomocnikiem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Kataru do… cóż, rozumiecie. To naprawdę utalentowana rodzina.
Katar liczy trzy miliony mieszkańców, z czego zaledwie 300 tysięcy to obywatele Kataru. Pozostałe 2,5 miliona to zagraniczni pracownicy – niewolnicy zarobkowi katarskich panów – którzy świadczą im wszelkie możliwe usługi: od chirurgii serca po pielęgnację drzew.
Katar zawdzięcza swoje miejsce w globalnym krajobrazie tylko jednemu: jest trzecim największym producentem gazu ziemnego na świecie. Dzięki dochodom ze sprzedaży tego surowca państwo to może sobie pozwolić na wszelkiego rodzaju dywersyjną działalność, w tym na wspieranie tych, którzy – gdyby tylko mogli – zniszczyliby państwo żydowskie. Kulturalnie i intelektualnie nic nieznaczący, moralnie odrażający, żyjący w luksusie nie dzięki pracy czy przedsiębiorczości, ale z powodu geologicznego przypadku – Katar wykorzystuje Forum w Dosze, by wypolerować swój wizerunek. A w naszym świecie, w którym czci się pieniądz, uchodzi mu to na sucho.
Forum w Dosze, z udziałem rozmaitych wielkich panjandrum z całego świata, ma sprawiać wrażenie, że Katar to poważny, refleksyjny i godny podziwu uczestnik spraw międzynarodowych – kraj mający „wagę”. Oczywiście, wielu uczestników Forum – zwłaszcza ludzie z mediów oraz byli urzędnicy – według pogłosek otrzymuje spore honoraria za samą obecność.
Przypomnijmy: głównym zagranicznym sponsorem Hamasu jest właśnie Katar. Przywódcy Hamasu żyją w luksusie w Dosze. Katar od lat dostarcza Hamasowi fundusze, broń i wsparcie dyplomatyczne. Więcej na temat tegorocznego Forum w Dosze można przeczytać tutaj: „Tucker Carlson głównym mówcą Forum w Dosze, co wywołuje sprzeciw środowisk proizraelskich”, Jerusalem Post, 5 grudnia 2025:
Prawicowy komentator Tucker Carlson został ogłoszony jednym z głównych mówców Forum w Dosze, co zaostrza rosnący spór wewnątrz obozu pro-Trumpowskiego na temat powiązań Kataru z Hamasem oraz jego roli jako globalnej platformy dla ruchów islamistycznych.
Działaczka z Florydy, Laura Loomer, bliska sojuszniczka prezydenta USA Donalda Trumpa, zwróciła uwagę na udział Carlsona w poście na platformie X w czwartek, udostępniając zrzut ekranu ze strony internetowej Forum w Dosze, na którym były gospodarz Fox News figuruje na oficjalnej liście prelegentów. Loomer od miesięcy oskarża Carlsona o zbyt pobłażliwe podejście wobec Kataru i Iranu oraz o osłabianie poparcia dla Izraela.
Strona internetowa Forum w Dosze potwierdza, że Carlson i jego partner medialny, współzałożyciel Daily Caller Neil Patel, biorą udział w tegorocznej edycji, która odbywa się w dniach 6–7 grudnia pod hasłem „Sprawiedliwość w działaniu: od obietnic do postępu”.
Czy uczestnicy dyskusji o „sprawiedliwości w działaniu” będą mówić o konieczności utworzenia państwa palestyńskiego, co wiązałoby się z wepchnięciem Izraela w granice zawieszenia broni z 1949 roku? Oczywiście, że tak. Mogą też poruszyć temat konieczności wypłaty reparacji przez „Zachód” krajom Trzeciego Świata – m.in. za niewolnictwo i zmiany klimatyczne.
Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, to w Dosze nie padnie ani jedno słowo o arabskim handlu niewolnikami – rozpoczętym wcześniej, zakończonym później i pochłaniającym znacznie więcej ofiar niż transatlantycki handel niewolnikami prowadzony przez Europejczyków i Amerykanów. Jeśli zaś chodzi o „zmiany klimatu” i potrzebę, by „uprzemysłowione narody” – czyli głównie Europa i Ameryka Północna (Chiny są w takich debatach zawsze pomijane) – wypłacały rekompensaty biedniejszym krajom za skutki huraganów, powodzi, suszy i innych zjawisk naturalnych, to nikt w Dosze nie odważy się wspomnieć, że największymi przeciwnikami idei „odchodzenia od ropy i gazu” na każdym szczycie klimatycznym – w tym na tym niedawno zakończonym w Belém w Brazylii – są państwa Zatoki Perskiej: Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar.
Link do oryginału” https://jihadwatch.org/2025/12/the-doha-forum-to-discuss-the-need-for-a-palestinian-state
Jihad Watch, 7 grudnia 2025
Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com



