Greta Thunberg została wydalona z Izraela, na zdjęciu udostępnionym 10 czerwca 2025 roku przez izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych znajduje się w samolocie w Tel Awiwie (Fot. REUTERS/Israel Foreign Ministry Via X)
Robert Stefanicki
Dzień wcześniej izraelskie wojsko przejęło statek z pomocą humanitarną płynący do Strefy Gazy, na którego pokładzie byli celebryci i aktywiści, w tym sławna 22-letnia szwedzka działaczka klimatyczna.
„Greta Thunberg właśnie opuściła Izrael samolotem do Szwecji (przez Francję)” – poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela i zamieściło na portalu X zdjęcie działaczki w samolocie do Paryża.
Adalah, grupa prawników reprezentująca w Izraelu propalestyńskich aktywistów, powiedziała, że Thunberg, dwóch innych działaczy i dziennikarz zgodzili się na deportację. Inni odmówili i pozostają w areszcie.
Izraelskie MSZ poinformowało wcześniej, że każda osoba, która odmówi podpisania dokumentów deportacyjnych i opuszczenia Izraela, zostanie postawiona przed sądem w celu wydania zgody na przymusową deportację.
Zatrzymanie na wodach międzynarodowych
Greta Thunberg zasłynęła jako aktywistka zagrzewająca do walki z kryzysem klimatycznym, ostatnio bardziej skupia się na losie Palestyńczyków. Znana jest też z tego, że unika podróży lotniczych. W 2019 r. pożeglowała na konferencję klimatyczną przez Atlantyk do Nowego Jorku.
Inną znaną osobą zatrzymaną przez Izrael jest Rima Hassan, francuska posłanka do Parlamentu Europejskiego.
Statek “Madleen” zmierzający z pomocą humanitarną do Strefy Gazy, został przechwycony przez Izrael w poniedziałek rano 200 km od wybrzeża, na wodach międzynarodowych. Aktywiści poinformowali, że izraelskie wojsko „zaatakowało” i „nielegalnie weszło na pokład” statku. Następnie zacumowano go w porcie Aszdod.
“Madleen” jest częścią Koalicji Flotylli Wolności, organizacji, która prowadzi kampanię przeciwko blokadzie Gazy przez Izrael i sporadycznie próbuje przełamać oblężenie. Chodzi bardziej o nagłośnienie problemu i sprowokowanie Izraela do kontrowersyjnych działań, bo ilość pomocy przewożonej w ładowniach statku jest symboliczna w stosunku do gigantycznych potrzeb enklawy.
Turcja potępiła przechwycenie statku, nazywając je „ohydnym atakiem”, a Iran uznał je za „formę piractwa”.
Głód w Strefie Gazy
W maju kolejny statek Flotylli Wolności, “Conscience”, został uszkodzony na wodach międzynarodowych u wybrzeży Malty, gdy zmierzał do Strefy Gazy. Aktywiści podejrzewają atak izraelskiego drona.
W 2010 r. izraelscy komandosi przeprowadzili atak na turecki statek “Mavi Marmara”, który próbował przełamać blokadę morską Strefy Gazy. Zginęło wtedy 10 cywilów.
Od ponad 600 dni w Strefie Gazy trwa wojna Izraela z Hamasem, wywołana jednodniową napaścią zbrojną Palestyńczyków na południowy Izrael. Pełna blokada humanitarna Strefy Gazy trwa od 2 marca. Ponad 2 miliony ludzi nie ma dostępu do dostaw żywności, środków medycznych i innej pomocy. Izrael przekonuje, że blokada jest potrzebna, aby uniemożliwić Hamasowi import broni. Inni postrzegają to jako karę zbiorową.
W obliczu rosnącej presji międzynarodowej Izrael zaczął zezwalać na niewielką pomoc pod koniec maja. Jednak jest to tylko ułamek tego, co trafiało do enklawy przed wojną. Organizacje humanitarne ostrzegają przed pogłębiającym się kryzysem humanitarnym i rosnącym ryzykiem powszechnego głodu. Raport wspierany przez ONZ ostrzegał pod koniec kwietnia, że jedna na pięć osób w Strefie Gazy jest narażona na głód.