Po masakrze w Bondi. Australijski stan chce uznać antyizraelskie hasło za mowę nienawiści

Krewni jednej z ofiar masowej strzelaniny, która miała miejsce w niedzielę podczas obchodów żydowskiego święta na plaży Bondi w Sydney w Australii, 16 grudnia 2025 r. (Fot. REUTERS/Hollie Adams)


Po masakrze w Bondi. Australijski stan chce uznać antyizraelskie hasło za mowę nienawiści

Michał Kokot


Jedno z wezwań, którymi posługują się środowiska antyizraelskie, ma zostać wpisane do kodeksu karnego w stanie Nowa Południowa Walia. Tydzień temu dwóch islamistów zastrzeliło tam 15 osób.

Na Bondi, najsłynniejszej plaży Australii, w ubiegłą niedzielę (14.12) dwóch mężczyzn (ojciec i syn) zastrzeliło 15 osób i raniło kolejnych 39 podczas festiwalu żydowskiego. Sprawcy mieli, zdaniem policji, inspirować się Państwem Islamskim. Ich najmłodsza ofiara miała 10 lat.

Była to największa masakra od 1996 roku. Wówczas uzbrojony sprawca w Port Arthur na Tasmanii zabił 35 osób i ranił 24. Australia dyskutowała wtedy o ograniczeniu dostępu do broni, skupując w ramach ogólnokrajowego programu tysiące ich sztuk.

Podobne działania władze podejmują teraz, tłumacząc to “walką z ekstremizmem”. 

Chris Minns, premier Nowej Południowej Walii, wzywa do powołania komisji królewskiej w sprawie ataku. Zapowiada na przyszły tydzień zwołanie parlamentu stanowego, by uchwalić surowsze przepisy dotyczące mowy nienawiści i ograniczenia dostępu do broni palnej. Potwierdził, że będzie chciał, aby hasło „globalizuj intifadę” zostało sklasyfikowane jako element mowy nienawiści. 

Sugeruje też zaostrzenie przepisów w sprawie zgromadzeń publicznych, by Australia mogła cieszyć się „spokojnym latem”. 

Australijczycy czczą pamięć ofiar strzelaniny

W niedzielę (21.12) cały kraj będzie obchodzić dzień żałoby narodowej, który o godz. 18:47 czasu lokalnego zostanie uczczony minutą ciszy. Tego dnia wszystkie flagi zostaną opuszczone do połowy masztów, a Australijczycy zostaną poproszeni o zapalenie świeczek w oknach, aby uczcić pamięć ofiar. 

To chwila, w której będziemy mogli zastanowić się i potwierdzić, że nienawiść i przemoc nigdy nie będą definiować nas jako Australijczyków

– powiedział Anthony Albanese, premier Australii. 

W sobotę (19.12) tysiąc australijskich ratowników wodnych utworzyło łańcuch, zwracając się w stronę oceanu. Setki pływaków i surferów (sport, którego dzieci w Australii uczą się od najmłodszych lat szkolnych) wypłynęło na wodę przed plażę Bondi, tworząc ogromny krąg i oddając cześć ofiarom strzelaniny. 

Rekordowa ilość broni palnej w Australii

Rząd ogłosił narodowy plan skupowania broni, podobny do tego, jaki został ogłoszony przed trzydziestoma laty po ataku w Port Arthur. Setki tysięcy sztuk broni mają zostać najpierw odkupione, a następnie zniszczone przez władze federalne, jak i stanowe. Rozważane jest również zaostrzenie prawa do jej posiadania.

Sprawcy ataku w Bondi mieli zarejestrowanych sześć sztuk broni palnej. W całym kraju są dzisiaj cztery miliony zarejestrowanych sztuk broni palnej  – więcej niż podczas masakry w 1996 roku.


Redagował Michał Olszewski


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com