Izraelscy żołnierze wykorzystywali tajemnice wojskowe w zakładach bukmacherskich
Robert Stefanicki
Izraelscy żołnierze na granicy ze Strefą Gazy (Fot. REUTERS/Amir Cohen)
Władze Izraela aresztowały kilka osób pod zarzutem wykorzystywania tajnych informacji do obstawiania zakładów na operacje wojskowe na popularnej platformie Polymarket.
Służba bezpieczeństwa Szin Bet poinformowała w czwartek 12 lutego, że podejrzani opierali swoje zakłady na informacjach z niejawnych raportów, z którymi jako rezerwiści mieli styczność w wojsku. Zarzuty postawiono na razie dwóm osobom.
Nie podano, czego konkretnie dotyczyły zakłady, ale nieco wcześniej publiczna telewizja Kan poinformowała, że pewien użytkownik Polymarketu wygrał 152 tys. dolarów, przewidując atak Izraela na Iran w czerwcu.
Rząd Izraela: Zawieranie takich zakładów stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa
Postawił kilkadziesiąt tysięcy dolarów na wystąpienie następujących wydarzeń: „Izrael zaatakuje Iran w piątek”; „Izrael zaatakuje Iran do końca czerwca”; „Izrael zaatakuje Iran do lipca” oraz “Izrael zakończy wojnę do lipca”.
Po zainkasowaniu wygranej konto zostało skasowane.
„Zawieranie takich zakładów, w oparciu o tajne i niejawne informacje, stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa operacji Sił Obronnych Izraela oraz dla bezpieczeństwa państwa” – czytamy w oświadczeniu rządu Izraela.
Wojsko nazwało działanie rezerwistów „poważnym uchybieniem etycznym i wyraźnym przekroczeniem czerwonej linii”, ale jednocześnie podkreśliło, że w tym konkretnym incydencie nie doszło do żadnych szkód operacyjnych.
Użytkownicy Polymarket zakładają się o wpisy Muska, wojny i postępy w rozmowach pokojowych
Polymarket to obok Kalshi jeden z dwóch dużych amerykańskich serwisów bukmacherskich, który pozwala obstawiać praktycznie wszystko, nie tylko w sporcie i na rynkach finansowych. Popularny jest np. zakład o to, ile wpisów na X zamieści w danym miesiącu Elon Musk. Można też postawić pieniądze na niezaistnienie jakiegoś wydarzenia, np, inwazji Chin na Tajwan.
Bardzo aktywnym rynkiem są zakłady o konflikt na Bliskim Wschodzie. Serwis umożliwia użytkownikom przewidzenie, kiedy nastąpi kolejny atak Izraela na Strefę Gazy lub Liban, ile krajów Izrael zaatakuje w lutym, jakie będą postępy w rozmowach pokojowych w Strefie Gazy, albo kiedy upadnie reżim w Teheranie.
Według obecnych szacunków hazardzistów prawdopodobieństwo ataku USA na Iran do końca czerwca 2026 r. wynosi 53 procent, a do końca lutego – 16 procent. Wartość zakładów przekroczyła 12 milionów dolarów.
W przeciwieństwie do Kalshi, traderzy na Polymarket preferują obstawianie przy użyciu kryptowalut. Firma nie jest zarejstrowana w USA i nie podlega regulacjom Komisji ds. Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC).
Administracja Joego Bidena miała na pieńku z Polymarketem, bo platforma umożliwiała obstawianie zakładów Amerykanom, co jest nielegalne bez odpowiedniej rejestracji. W 2022 r. firma poszła na ugodę z CFTC, zobowiązując się do zapłacenia 1,4 mln dol. kary i zablokowania dostępu użytkownikom z USA. Dwa lata później FBI dokonała rewizji w domu szefa Polymarketu, Shayne’a Coplana, ale nie postawiono mu zarzutów.
Należąca do Trumpa platforma Truth Social będzie miała własny portal bukmacherski
Wraz z dojściem do władzy Donalda Trumpa koło fortuny się przekręciło. Syn prezydenta, Donald Trump Jr, jest doradcą obu największych giełd predykcyjnych. Jego fundusz, 1789 Capital, zainwestował w Polymarket. Firma podjęła kroki, aby legalnie wrócić na rynek amerykański.
Tymczasem prezydencki portal społecznościowy Truth Social planuje uruchomienie własnej platformy bukmacherskiej. Trumpowi i jego bliskim będzie wtedy jeszcze łatwiej zarabiać na zmiennych jak chorągiewka na wietrze decyzjach prezydenta, niż obecnie robią to na giełdzie papierów wartościowych.
Wykorzystanie dostępu do informacji niejawnych jest nieodłącznie związane z tym biznesem. Ostatnio ktoś – prawdopodobnie powiązany z ekipą produkcyjną lub tancerzami – trafnie obstawił kolejność utworów oraz gości specjalnych podczas występu Bad Bunny’ego na Super Bowl.
W styczniu Polymarket znalazł się pod lupą w związku z dużym zakładem na atak USA na Wenezuelę i porwanie prezydenta Nicolasa Maduro. Jeden z hazardzistów zarobił ponad 400 tys. dolarów, obstawiając tę operację na kilka godzin przed jej rozpoczęciem.
Polymarket, który odmówił wtedy wypłacenia wygranej. Władze USA nie wypowiedziały się na temat tego, czy dokonała tego osoba wykorzystująca informacje wojskowe, czy też po prostu gracz miał farta. W mimochodem rzuconym komentarzu Donald Trump stwierdził, że człowiek odpowiedzialny za wyciek informacji, które doprowadziły do zakładu, „siedzi teraz w więzieniu”.
W Polsce Polymarket jest niedostępny bez użycia VPN, odkąd rok temu Ministerstwo Finansów wpisało tę platformę do rejestru zakazanych domen gier hazardowych.
Redagowała Ludmiła Anannikova
Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com